Tak jak w temacie jaka jest wasza, w jaka gracie bijatyke... ja teraz gram w Tekkena 5 i bloody roar 4 sa super lepszych nie widzialem aa i jeszcze gram w night fight 3 tez super...:D
Tekken 3 i Dragon Ball: Final Bout... Głównie ze względu że nie ma szans pograć w coś lepszego na PC a nie każdy ma lepsze konsole od PSX (jeszcze). DB: FB to niezła gra tylko szkoda że akcja taka ślamazarna itp... Mam nadzieję pograć w coś lepszego z nazwą DB na PS2 wkrótce. A do T3 mam sentyment... Bardzo fajne combosy dużo trybów i świetnie dopracowane postacie.
Tekken 5 - jedyna bijatyka o której mogę powiedzieć, że gram profesjonalnie. Lata styczności ze wszystkimi częściami, setki godzin spędzonych z kumplami (głównie TAG) a potem ciągła zabawa na Ultra Hard Tekken Lord. Nie mam od jakiegoś czasu okazji aby (poważnie) pograć z kimś żywym więc nieco to zaniechałem, ale ogólnie uważam siebie za nie najgorszego gracza.
Soul Calibur 3 - typowo rekreacyjnie. System może zły nie jest ale postacie kompletnie niewyważone. Młócka... masherka. Pewnie da się w to grać tak profesjonalnie i taktycznie jak w Tekkena ale to już dla maniaków.
Dead or Alive 2 - w to niestety grałem tylko przeciwko CPU gdyż nikt ze znajomych nie miał najmniejszej styczności z tym. Gra łatwa nie jest, dużo polega na przechwytach i reversach. System bardzo przypomina Virtua Fighter, nawet dźwięki chwilami są te same. Do tego ciekawe postacie o odmiennych stylach walki, ładna grafika i fajna muzyka. Wbrew temu co ludzie gadają jedna z lepszych mordobitek.
Próbowałem kiedyś ruszyć Virtua Fighter 4 lecz gra nie jest dla amatorów a ja nie miałem ani czasu ani ochoty opanowywać kolejnego, zupełnie innego niż reszta systemu. Niemniej jednak tyle co miałem styczność to wrażenia bardzo pozytywne.
Guilty Gear XX - najlepsza mordobitka 2D i tyle. Tylko cholernie trudna.
Mam nadzieję pograć w coś lepszego z nazwą DB na PS2 wkrótce.
Nadzieja jest matką... o ile nie jesteś fanboy'em/maniakiem/nerdem/zapalonym fanem/whatever DB to gry tej marki nie mają wiele do zaoferowania. Spróbowałem najpierw wychwalanego przez wszystkich Budokai 3. Porażka przez duże "P". Motyw z "kupowaniem" ciosów to jakiś żart, sama walka jest nudna i monotonna, a te wszelkie animacje jakie pokazują na filmikach są ciągle takie same.
Grałem także w Budokai Tenkaichi 2. Tutaj wrażenia już nieco lepsze ale po paru walkach też mnie zniechęciło. Gra bardziej efektowna ale mało porywająca.
Tak teraz mi się przypomniało, na motywach anime, a dokładnie Gundama powstała jedna naprawdę zacna mordoklepka na PS2 - Rengou vs Zaft 2 Plus. Jedyna godna uwagi, gdyż reszta podobnych to crapy z reguły. Jest to taki deathmatch 2vs2. Kampania tylko nieco inaczej wygląda (sterty mięsa armatniego itp.) Ot filmik - http://www.youtube.com/watch?v=HhuzxYqiReI - sorry za słabą jakość. Wielka tego zaleta to fakt, iż mechów jest naprawdę dużo a niemal każdy jest inny i wymaga zupełnie odmiennego podejścia. W dodatku każdym (nawet najsłabszym) ma się szanse wygrać ze względu na określoną ilość "życia" traconego po zniszczeniu (to kółko co widać w górnym lewym rogu) - silne mechy po zniszczeniu zabierają go bardzo dużo a słabe niewiele. Tym samym rozgrywka jest wyjątkowo zrównoważona. Polecam nawet nie-fanom gundamów.
Teraz polować pewnie będę na nowego King of Fighters 2006. Maximum Impact był nawet przyjemny jako odprężająca mordoklepka a kontynuacja wypadała znacznie lepiej. Pytanie jakie tego będą ceny w Europie... (na HDD mi nie działa).
_________________ "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem.
Na kompa jest Mugen to Dragon Ball Z na PC, w sieci krążą legendy o Dragon Ball Z Online i Dead of Alive Online na PC.
_________________ Babble babble bitch bitch
Rebel rebel party party
Sex sex sex and don't forget the violence,
Blah blah blah got your lovey dovey sad-and-lonely. This is the New Shit.
Ja swego czasu rypałem w Virtua Fighter 1 To była giera, nie to co teraz :wink:
Moją ulubioną bijatyką był Def Jam 2 na PS2, chamstwo na maksa po prostu
Niedawno jeszcze grałem w Tekkena 5, spoko był.
Kiedyś jeszcze Guilty Gear x, a teraz tylko Bleach Heat The Soul 4 na PSP.
Ja jestem graczem niedzielnym - gram '' na Jana" ^^. SC - echhh gralem tylko w jedynkę na automacie( jak byłem mały - przegrałem całą kasę w ta grę na wakacjach )
Mortal Kombat 1 do bodajze 3, dawno na amidze u kumpla - eh to było granie, to były czasy Jaka to była frajda z fatalitami ^^, eh ten klimat, plansze i krwistość Cud miód. Ale MK 4 tez jest fajne, niezła zabawa
No i Street fighter Na automatach grałem troche jak byłem mały, też świetna giera. (choc wiecej kasy przepuściłem na Punishera )
W Moguna u kuzyna troche grałem, gierka bardzo fajna, zwłaszcza, że on miał sporo dodatkowych postaci
Hm Tekken też wiem że dobry, ale dużo nie grałem.
_________________ 'I need someone to show me the things in life that I can't find,
I can't see the things that make true happiness, I must be blind'
Mam nadzieję pograć w coś lepszego z nazwą DB na PS2 wkrótce.
Nadzieja jest matką... o ile nie jesteś fanboy'em/maniakiem/nerdem/zapalonym fanem/whatever DB to gry tej marki nie mają wiele do zaoferowania.
No to kiepsko... Lubię DB i liczyłem że będzie na PS2 coś naprawdę fajnego... Ten DB z PSX'a to całkiem niezły tylko jak już wspomniałem zbyt mozolny... Te z PS2 pewnie są bardziej dynamiczne ale czegoś im brakuje...
Suavek napisał/a:Grałem także w Budokai Tenkaichi 2. Tutaj wrażenia już nieco lepsze ale po paru walkach też mnie zniechęciło. Gra bardziej efektowna ale mało porywająca.
No ja gram właśnie - w część pierwszą... Gra nawet wciąga ale jest jednak zbyt prosta (i nie chodzi mi tu o poziom trudności)... No ale od biedy ujdzie.
No to kiepsko... Lubię DB i liczyłem że będzie na PS2 coś naprawdę fajnego... Ten DB z PSX'a to całkiem niezły tylko jak już wspomniałem zbyt mozolny... Te z PS2 pewnie są bardziej dynamiczne ale czegoś im brakuje...
Wiesz, możesz się też nie sugerować moją opinią i samemu spróbować. Fanem DB wielkim nie jestem, szczególnie teraz, tak więc gra mnie specjalnie nie bawiła. Ale z własnego doświadczenia wiem, że będąc wielbicielem danej serii podświadomie coś przykuwa jednak do tytułu uwagę. Mam tak przy niektórych Gundamach, i choć zdaję sobie sprawę, iż gry nie są specjalnie rozbudowane, to potrafią sprawić mi frajdę.
Niemniej jednak Budokai 3 uważam za tytuł przereklamowany.
Co do gier DB na PSX. Final Bout (czy jak mu tam) mi się nie podobał, ale była jeszcze inna, gdzie toczyło się walki 3vs3. Nie pamiętam nazwy ale bardzo mi się podobała. Podobny tytuł wyszedł też na GBA, i także miło mi się grało.
Dzisiaj natomiast dorwałem King of Fighters Maximum Impact 2. Gierka choć mocno masherska i mało strategiczna to sprawia niemałą frajdę. Naprawdę polecam ten tytuł gdyż jest o niebo lepszy od poprzednika. Jedynie komentator mnie denerwuje, i to nieziemsko.
_________________ "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem.
Najnowszy Dragon Ball Budokai Tenkaichi 3 dość miło mnie zaskoczył... Multum postaci, sporo więcej niż w jedynce aren, więcej ciosów i combosów. No w każdym bądź razie gra jest teraz bardziej efektowna i bardziej dynamiczna.
W Tekkena 5 pograłem trochę, ale to zbyt krótko, żeby napisać o nim sensowną opinię. Gra wydaje mi się póki co mniej dynamiczną niż katowany przezemnie dawniej Tekken 3 (niższy framerate?). Nie podoba mi się też nowy wygląd Yoshimitsu. Dobrze, że Bryan się nie zmienił. Te dwie postacie to moje ulubione. No może jeszcze Hwoaranga lubię.
Ja tylko w Tekken'a 2 i 3 sobie pykałem, a może już niedługo znów dosiądę się do konsolki
Z miłą chęcią zagrałbym tak jak Dev w 5, ale cóż.. Nie ma jak
Hmm.. Z tego co pamiętam grałem też w Soul Calibur, Ready2Rumble, Knockout King's 2000 i to chyba tyle..
Wszystkie wymienione miło wspominam, ale nigdy raczej nie miałem czasu dosiąść się do nich tak, żeby je przejść.. Mam chociaż co nadrabiać
Co do ulubionych postaci w Tekk'a to w Trójce grałem Bryan'em (niezłe ciosy, combosy i fajny wygląd), Paul'em (to samo co u Bryan'a tyle, że dochodzi do tego siła 'ciosu śmierci') i Hwoarang'iem (boskie wizualnie combosy, wygląd no i zazdrość bo też chciałbym tak wymiatać syrkami)
Yoshi miał fajny cios w Trójce gdy postać stała ukosem i łapało się go bodajże kombinacją iksa i kwadratu Wtedy dwoił się on i jedna część przebijała ofiarę mieczykiem a druga.. Właśnie co robiła druga?
Co tam jeszcze
Gdy gra się z kimś słabszym najlepiej wziąć True Ogre'a, którym można w zasadzie grać jednym ciosem Czyli zionąć ciągle ogniem
Najsłabszy jest chyba King.. Bynajmniej dla mnie.. Strasznie wolny.. Ale jako przeciwnik jest niezły bo ma ten jeden dziki cios Pamiętam, że jak złapał człowieka to już był koniec Robił kilka kombinacji i całe życie marnował..
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
SbobekH napisał/a:Wtedy dwoił się on i jedna część przebijała ofiarę mieczykiem a druga.. Właśnie co robiła druga?
Druga postać przewracała... Mnie się podobało coś innego - potrójne combo polegające na tym że:
- Yoshimitsu robi salto - ofiara dostaje w głowę nogami.
- Potem rzuca się "na szczupaka" przy okazji obracając się w powietrzu
- + coś ekstra (ale nie pamietam już co )
SbobekH napisał/a:Najsłabszy jest chyba King.. Bynajmniej dla mnie.. Strasznie wolny.. Ale jako przeciwnik jest niezły bo ma ten jeden dziki cios Pamiętam, że jak złapał człowieka to już był koniec Robił kilka kombinacji i całe życie marnował..
No mnie też to się podobało, aczkolwiek nie potrafiłem tego zrobić (doszedłem do podwójnego ciosu) - pewnie bym się tego nauczył, ale nie przywiązywałem do tej postaci zbyt dużej uwagi z wymienionych przez Ciebie powodów. No ale King miał fajny wygląd.
Bryan jest super ze względu na siłę jego ciosów - aż czuć power kiedy uderza (potrafi nawet wykopać oponenta kilka metrów dalej kopniakiem z pół obrotu - coś jak Chuck Norris ). Poza tym te ciosy zadaje bardzo dokładnie i precyzyjnie - przynajmniej tak się wydaje.
Devlock napisał/a:(potrafi nawet wykopać oponenta kilka metrów dalej kopniakiem z pół obrotu - coś jak Chuck Norris )
Cios 2 razy strzałką w prawo (czy w lewo - zależy jak się stało względem przeciwnika) i iks - to był kop Jeden z moich ulubionych ciosów
Super też ciosy rękoma miał, no i combosy rąk z nogami.
Ja tego ciosu King'a nawet nie próbowałem bo bym chyba się nie połapał.. Dev grałeś na pewno w formie treningu? Tam była opcja prezentowania combosów po wciśnięciu Select'a - udało Ci się jakiś powtórzyć? Bo mi za nic w świecie
Ja w ogóle nie znałem takich dłuższych combosów i raczej nie nadążył bym z przyciskaniem lub też po prostu przyciski by mi się myliły..
Ogólnie za dobry to w Tekken'a nie jestem :blushing:
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
SbobekH napisał/a:Select'a - udało Ci się jakiś powtórzyć? Bo mi za nic w świecie
Jak wyżej. Ale nie powiem - zaprezentowane tam ciosy były bardzo efektowne i jakby potrafić je wykonać to możnaby wymiatać. :boss: Tylko coś mi się nie wydaje żeby pokazywana kombinacja potrafiła tak pokierować postacią - to się przecież kupy nie trzymało... o.O
Devlock napisał/a:Tylko coś mi się nie wydaje żeby pokazywana kombinacja potrafiła tak pokierować postacią - to się przecież kupy nie trzymało... o.O
Dokładnie.. Dochodziłem załóżmy do 3 kombinacji i reszty w ogóle nie mogłem połączyć.. No u Bryan'a jakoś to mi szło nawet, ale załóżmy Paul? Raz postać stała, raz kucała, raz skakała.. Boże, co oni sobie myśleli
Ale przyznam, jeden taki cios i byłoby po przeciwniku.. Chociaż szczerze mówiąc gdyby w dobrym momencie nacisnąć 2 razy strzałkę aby 'odskoczyć' od przeciwnika - dałoby się temu zapobiec
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
W T5 moim najlepszym tierem jest Jin po wsze czasy - pan Kapuśniak z T4 w T5 został trochę zbiedzony, ale IMO na plus, ponieważ już nie można nim tak kapić na b,f+1,2,d+1 i po tym sępić jeszcze raz b,f+1,2,1. Gość w T5 dostał solidne opóźnienia po niektórych ciosach, co znacznie je osłabiło, dodatkowa postawa, w którą wchodzimy po b+1 jest miłym dodatkiem, szczególnie ładnie prezentuje się z niej 2, które potrafi zbić różne punche i wystawić oponenta na juggle Ach, mógłbym długo się rozwodzić nad zaletami Jina w T5, ale wady także ma - spore opóźnienia po części ciosów, ryzykowne gwaranty... Coś za coś - Jin Kazama w T5 jest postacią o wiele lepiej zbalansowaną, niż w T4.
Poza tym - Soul Calibury, Street Fighter 3: 3rd Strike i Tekken: Dark Ressurection na PSP u kumpla.
Tekkeny rządzą
Co oznaczają te "kody"? I jaką stronkę (z której można czerpać takie info jak z postu powyżej) polecacie? Bo po przeczytaniu postu Bzdursky'ego zrobiłem się zielony.
Kiedyś też wszedłem na neta i szukałem ciosów, i znalazłem je w takim zapisie Nieźle główkowałem żeby go rozszyfrować
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
Pardon, podam tutaj najbardziej podstawową legendę tych "kodów":
b - tył
f - przód
u - góra
d - dół
1, 2, 3, 4 - kolejno: kwadrat, trójkąt, krzyżyk, kółko
Powiem szczerze, że bardziej rozszerzona legenda naprawdę sporo zajmuję, dlatego też podałem tylko najczęściej używane "kody"
Devlock napisał/a:I jaką stronkę (z której można czerpać takie info jak z postu powyżej) polecacie?
Jeżeli angielski nie stanowi dla Ciebie bariery, to polecam Tekken Zaibatsu, chyba najlepsza strona o Tekkenie w sieci.
Devlock napisał/a:
...z tą różnicą, że ja ciosy widziałem w PSX Extreme.
Ewentualnie tam można znaleźć sporo ciosów, chociaż legenda pojawia się tam naprawdę sporadycznie.
Co do wspomnianych combosów Kinga... http://www.youtube.com/watch?v=xSkZOawWU5M
Opanowanie wszystkich kombinacji zajęłoby mi sporo czasu - ale wygląda to bardzo efektownie i zawsze zazdrościłem kiedy CPU używał tego na mnie.
Devlock napisał/a:Opanowanie wszystkich kombinacji zajęłoby mi sporo czasu
Krucafuck, gdybym miał skaner, to pokazałbym Ci rozpiskę z Kompendium Neo + - tam jest świetnie rozrysowane graficznie, z jakich kombinacji do jakich możemy przejść, wraz z ich objaśnieniem. Naprawdę fajna sprawa dla kogoś, kto jeszcze gra w sieci w T3 (jak ja, od czasu do czasu ).
Muszę przyznać, że się trochę rozczarowałem systemem duszków w Tekkenie DR - nijak ich postępowanie ma się do właściwej gry gracza, a przynajmniej mój używa zagrań, o których ja w ogóle bym nie pomyślał.
Tak czy inaczej gdyby ktoś chciał - http://icarustss.w.interia.pl/UCES00356GHOSTF.rar - mój duszek Lili, ranga Divine Fist. Dla niewtajemniczonych folder wrzucić należy do katalogu z save'ami na MS. Jeśli ktoś takowy już posiada to tylko odpowiedni pliczek.
Następna w kolejce Asuka, tylko dobiję nią do Divine Fist.
Dev: Ja w tego Tenkaichi chyba grać nie potrafię bo jak dla mnie jest to zwykła mashowanka a w dodatku stanowczo za szybka. Gra sama w sobie zdaje się być fajna ale za cholerę nie umiem w to normalnie grać - za dużo tego wszystkiego do opanowania a i refleks trzeba mieć dobry.
Jednak wolę gundamowego Rengou vs Zaft 2 Plus - system dość podobny (walki TPP 1vs1 lub 2vs2) ale sterowanie znacznie prostsze.
_________________ "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem.
Ostatnio zmieniony przez Suavek 25-12-2007, 15:24, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum