Wysłany: 09-05-2005, 12:19 Najlepsza/ulubiona broń
W silent hill 3 mamy broni do wyboru do kolory, począwszy od noża do różnych ogromnych palnych broni,itp. Jaka jest wasza ulubiona broń czyli, najwygodniejsza i najsilniejsza. Moje ulubione to ta rodem z gwiezdnych wojen, i katan =)
_________________ Jeśli znudził ci się Silent Hill....?
Zapraszam na moją stronę www.projectzero.republika.pl
I CAN SEE THINGS WHAT OTHER PEOPLE CAN'T SEE......
Bartol [Usunięty]
Wysłany: 09-05-2005, 12:35
Hmm dziwny temat. Zwykle walczyłem bronią ręczną, zostawiając palną na szczególne okazje. Co najlepsze?? Nie wiem. Wiem natomiast, że najgorszy (choć może najmocniejszy) był karabin maszynowy, który kompletnie nie pasował do SH. Miecz świetlny to wogóle tragedia
Ciężko uznać którąś broń SH3 za jednoznacznie najlepszą. Oczywiście jeśli mówimy o broniach podstawowych. Po prostu każda inaczej się sprawdzała na różnego rodzaju potwory czego wielu nie potrafi do dzisiaj zauważyć ciągle krytykująć SH3 że to 'strzelanka'.
Noża nie używałem w ogóle. Po prostu nie wiem po co on w ogóle w grze.
Rura - tego dużo używałem bo ogłuszało wiele potworów powstrzymując je przez to od ataku (np. pielęgniarki). No i na te pełzające po ziemi b.dobre.
katana - świetny dmg. ale ona tylko tnie nie ogłuszając potwora, przez co taka pielęgniarka może po twoich uderzeniach spokojnie oddać cios. Tymczasem rurą można ją rozwalić bez strat życia. Ale też dobra i często używana na inne potwory.
Maul - mało używałem. W większości tylko aby się pobawić. Dobre na te pełzające i inne powolne potwory w które można łatwo wcelować. Ale mnie tam się w wyczuwanie momentu uderzenia bawić nie chciało.
Paralizator - mało używałem, nie przypadł mi do gustu.
Pistolet - używałem na słabsze potwory których z jakiś powodów rozwalić bronią białą nie mogłem lub nie chciałem.
Shotgun - używałem tylko na bossach i czasami na potworach. Ale ogólnie mogę to uznać za najfajniejszą broń.
Maschinegun - eee... po pierwsze mi to tu nie pasuje, a po drugie czy tylko ja znalazłem dwa magazynki do tej broni czy ślepy jestem...?
_________________ "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem.
Rura i katana. Pistolet dobrze sprawdzał się na slurpery. Karabin byłby może i fajny (na pendulum ładnie się sprawdza), ale w grze są tylko 3(!) magazynki, więc... lepiej shotguna używać :wink:
_________________ ... we're all stars now, in the dope show ...
Na razie jestem w trakcie przechodzenia, pistolet niestey zawodzi w odroznieniu od 1 czesci gry, wiec staram sie naparzać shotgunem lub rurką Czekam na tą katane, bo mlot z kolei za wolny.
.::R3DRUM::. napisał/a:spróbuj zabić sobie nożem tego Closera
Gram na Normal i zabiłem nożem 3 naraz(chociaż może było ich 2?) serio, wystarczy łazić naokoło niego i atakować, zanim dobrze zaatakuje już jestem za nim...
jak często używacie pistoletu? na skończyłem przejście podziemne i mam 70 naboi. Gorzej z medykamentami
Najlepszy - Unlimited SMG, tnie aż miło, ale i tak ubóstwiam katanę; szkoda, ze taka krotka, polatal bym za Scraperami w stylu Sephirothowo-Vergilowym 8)
Mnie to karabin maszynowy na trainerze to mogłem do woli sobie z niego używać bez trajnera to tylko jeden magazynek i było słabo i pistolet najlepszy gnat w grze w każdej części SH używałem go w jedynce naboi nie brakowało na Easy w dwójce też w trójce naboi też miałem sporo więc pif paf do każdego a w czwórce to już trainer działa i też do każdego z pistoletu fajny gnat hehe
_________________ Babble babble bitch bitch
Rebel rebel party party
Sex sex sex and don't forget the violence,
Blah blah blah got your lovey dovey sad-and-lonely. This is the New Shit.
Wiek: 18 Dołączył: 19 Mar 2007 Posty: 349 Skąd: kielce
Wysłany: 06-06-2007, 14:09
Ja stawiam na shotguna jest silną bronią i robi swoje a co do submachine guna to według mnie to lekka przesada,oby w piątce nie było kałachów :mrgreen:
Ja ogólnie mało korzystałem z broni grając po raz pierwszy... Wolałem oszczędzać i uciekać przed potworami (zwłaszcza przed psami które trudno było rozwalić bez użycia broni palnej - a amunicji było szkoda)... A tak to najlepszą bronią dla mnie był...
1. Shotgun - chociaż w porównaniu do tego z SH to jakoś nie dawało mi frajdy strzelanie z niego jak to
było w pierwszej części... :592:
2. Miecz świetlny też był fajnym pomysłem... Tylko wyraźnie Heather nie umiała się nim posługiwać jak na Jedi przystało. :573:
3. No i trzecie miejsce dla katany - szybkiej i zabójczej. :622:
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum