Cóż toteż nie mówie że wszyscy odstąpili tylko że część, ja na ten przykład też przechodze 2 raz poprzechodzilem już prawie wszystkie extrasy i też mi się nie nudzi i też gram bez patcha :wink:
_________________ "Cicho tak chłodno tak
bywa i tak"
Jestem już w Akcie 4.1 i muszę przyznać gra jest zajefajna, opętane wieśniaki, mnisi itp. hehe dużo strzelania, ale jeśli chodzi o klimat też ma całkiem ciekawy, co do SIlenta, Silent Hill ma o wiele mocniejszy klimat co już wiadmomo od początku tego forum.
_________________ Babble babble bitch bitch
Rebel rebel party party
Sex sex sex and don't forget the violence,
Blah blah blah got your lovey dovey sad-and-lonely. This is the New Shit.
Wysłany: 23-07-2007, 21:32 Resident Evil vs Silent Hill
Devlock: Temat ten został utworzony przez wycięcie postów z innego tematu.
De-Vile napisał/a:oferuje ciekawy klimat miasta i bardziej sterylnych niż w SH lokacji.
Moim zdaniem właśnie w SH lokacje są bardziej sterylne, żadnych śmieci, syfu jak w RE. Heh szacun dla RE po wsze czasy, pamietam, że RE na psx wieksze wrażenie zrobiło na mnie niż SH. Obie gry widziałem u kumpla i RE 1 nie zapomne SH teżcałkei mcałkei oj dość już piwa...
_________________ 'I need someone to show me the things in life that I can't find,
I can't see the things that make true happiness, I must be blind'
Chodziło mi o to, że ze względu na specyfikę gry w SH nie ma na przykład śmieci na ulicach, rupieci, wraków samochodów itp. Miasto nie wygląda tak syfiasto jak np. w RE 3.
Nie mówię tutaj rzecz jasna o świecie alternatywnym, który zdecydowanie sterylny nie jest :wink:
_________________ 'I need someone to show me the things in life that I can't find,
I can't see the things that make true happiness, I must be blind'
Różnica polega na tym, iż otoczenie RE składało się ze statycznych obrazków i trójwymiarowej postaci. SH cały był w 3D a i tak w moim odczuciu wyglądał przekonująco. Poza tym nie chodzi o śmieci, wraki itp. SH miał oddać klimat miasteczka opuszczonego, pustego, tajemniczego. Gdyby co krok znajdował się jakiś samochód lub elementy wskazujące na jakieś wydarzenia nie miałoby to takiego samego efektu.
Co do SH2 to ja tam nie widziałem różnicy między światem zwykłym a alternatywnym
Co do samego porównania RE i SH, nie będę owijał w bawełnę i powiem, iż ten pierwszy nie dorasta drugiemu do pięt. Gierka sama w sobie była dobra, sporo pograłem w dwie pierwsze części i nawet mi się podobały ale to jednak nie to, ciężko nazwać to horrorem. Większość niespodzianek polegała na zaskoczeniu gracza, nie budowaniu klimatu. Z drugiej strony była o niebo trudniejsza przez co przetrwanie wcale łatwe nie było. Resident Evil 4 natomiast to mocne odejście od standardów i zrobienie z gry shootera. Zabawa fajna, ale nie rewolucyjna jak twierdzi wiele osób.
SH rula, i tyle
_________________ "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem.
A co do tematu, to Silent Hill jest najstraszniejszą grą w jaką grałem, klimat ma nieziemski, Jak oglądałem Trailer Silent Hill - 0Rigins to aż wzdychałem że nie posiadam PSP, wielka szkoda że nie mam PSP to bym se zakupił SH - 0.
_________________ Babble babble bitch bitch
Rebel rebel party party
Sex sex sex and don't forget the violence,
Blah blah blah got your lovey dovey sad-and-lonely. This is the New Shit.
Mów za siebie. :wink: Ja po drugim spotkaniu Nemesisa w RE3 byłem przerażony, bo niedość, że potwór bardzo szybki to jeszcze nie mogę się nigdzie czuć bezpiecznym w jego obecności... Poza tym IMO to lokacja powinna przerażać, a nie znajdujący się gdzieś tam w jej dalszej części potwór... I tak działa SH... Dla mnie spotkanie z potworem to tylko taki smaczek do mieszanki którą tworzą lokacje + muzyka...
EDIT:
Zgread napisał/a:Wcześniej grałem w RE 2, ale była to dla mnie zwykłą siekanką. Poza kilkoma momentami (które w zasadzie można policzyć na palcach jednej ręki) gra mnie w ogóle nie straszyła.
No bo mimo wszystko RE to są "sieki" z jakimś tam powiedzmy klimatem opuszczonego miasta i paroma momentami (jeśli chodzi o bossów to momentów jest znacznie więcej zwłaszcza jak ganiają za główną postacią)... Nie ma co tego porównywać z SH, ale trzeba przyznać że RE swój klimat ma - zwłaszcza lubię w tej grze muzykę, która różni się wszystkim od tej którą tworzy Akira, a mimo wszystko jest bardzo klimatyczna. RE doskonale pasuje określenie "survival horror". :wink:
No a jeśli chodzi o fabułę to rządzi SH - głównie dlatego że każdy może ją zrozumieć na swój sposób i wymieniać się teoriami z innymi graczami... Poza tym takie historie jak w SH są bardzo wciągające.
DArkon napisał/a:Silent Hill ma o wiele mocniejszy klimat co już wiadmomo od początku tego forum.
Przecież w RE4 postawiono na akcję, a nie na klimat... Zależy też o jakim klimacie mówisz, bo o ile strachu w RE4 nie ma, o tyle klimat w takiej wiosce na początku jest genialny i myślę, że wszystko (całe otocznie) zostało doskonale odwzorowane.
Wiek: 22 Dołączył: 18 Mar 2005 Posty: 812 Skąd: Kielce
Wysłany: 02-12-2007, 10:02
bo bylo z malo Biohazardowe...
SbobekH: Jeszcze raz zobaczę jedno-zdaniowy post w Twoim wykonaniu masz gwarantowane ostrzeżenie Po ostrzeżeniu za każdy kolejny taki post dostajesz kolejne ostrzeżenie aż będzie . Jeśli się nie zrozumieliśmy to przykro mi.
Jak to "za mało Biohazardowe"? A Finalna wersja to już jest bardzo Biohazardowa? Też w znacznym stopniu odbiega od tego co nam prezentowały poprzednie części...
BTW: Te Twoje posty wyrażają więcej niż 1000 słów...
Jak dla mnie duchy mają mniej wspólnego z Residentem niż zarażeni ludzie... Ale to tylko moje zdanie widocznie....
Z tym, że - jakby nie patrzeć - zombies to też zarażeni ludzie
A samo RE4 w dniu premiery zaskoczyło mnie tak wielce, że sam nie byłem w stanie uwierzyć, że to kolejna część RE. Genialnym posunięciem z perspektywy czasu wydaje się być zmiana modelu rozgrywki w RE4 na ten, który znamy obecnie. Zmiany wyszły w znakomitej większości na lepsze (o wiele lepsze), a totalnym strzałem w jedenastkę jest stawianie przed graczem coraz to innych celów, co ma niebagatelny wpływ na rozgrywkę. Co chwila coś się zmienia, z łowcy stajemy się zwierzyną, która próbuje się bronić za wszelką cenę (akcja w domku przy moście), by za chwilę pruć łodzią wodną, a nawet trafić do miejscówki, która przypomina swoim zamotaniem sześcian z filmu "Cube". RE4 to skondensowana poczwórna dawka adrenaliny, zamknięta na płytce z logiem Capcom.
Wiek: 22 Dołączył: 18 Mar 2005 Posty: 812 Skąd: Kielce
Wysłany: 02-12-2007, 19:47
Bzdursky napisał/a:Z tym, że - jakby nie patrzeć - zombies to też zarażeni ludzie
Z tym ze w 3.5 nie widzialem zombie... RE4 bardzo dobrze sie przyjal mimo wszystko... wiec narazie jest ok...
_________________ Silent Hill is in me...
Bartol [Usunięty]
Wysłany: 02-12-2007, 22:01
Kapitalny trailer. Jakby taka była część finalna to byłaby masakra. Naprawdę robi niesamowite wrażenie. Super muza i kapitalne lokacje. Miejmy nadzieje, że to gdzieś jeszcze leży w szufladach Capcomu i przy następnej okazji wrzucą to do wersji finalnej.
R4Zi3L napisał/a:Jak dla mnie duchy mają mniej wspólnego z Residentem niż zarażeni ludzie... Ale to tylko moje zdanie widocznie....
To ja chyba ślepy jestem, bo nie widzę żebyś to napisał w poscie, na który odpowiadałem. Naucz się obszerniej wypowiadać w tematach, albo załóż sobie nowe forum, bo tutaj nikt nie będzie się niepotrzebnie domyślał o co chodzi w tym "jednozdaniowcu".
Poza tym - sami zarażeni ludzie Resident Evil'a nie czynią...
Nie musisz... Nie przemęczaj się. Tu już sprawa wygląda trochę inaczej, bo jak sobie przypomnisz jakie były poprzednie części RE, to będziesz wiedział o co mi chodziło.
R4Zi3L, zmiany w RE były konieczne, musisz się z tym pogodzić. Gdyby gra wyglądała tak, jak na wczesnych prezentacjach to niestety, ale dla mnie oznaczałoby to brak inwencji Capcomu, który zapowiadał rewolucję. Ten RE 3,5 wygląda jak stary, dobry Resident, ale... Ale czy teraz, w czasach RE4 ktoś jeszcze ma ochotę do niego wracać? Jasne, z sentymentu i mi czasami się to zdarzy, ale jednak rozsądek cały czas każe mi patrzeć na płytkę z RE4, gdy myślę "najlepsza część serii".
I nie bez powodu gra ma średnią 96% na Metacritic - zarówno w wersji PS2, jak i GC (Wii ma 91%).
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum