| FAQ |  Szukaj |  Użytkownicy |  Grupy |  Download | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości |
  Użytkownik: Hasło:

Poprzedni temat «» Następny temat
Rodzinka

Masz rodzeństwo?
Tak - brata(ci)
29%
 29%  [ 7 ]
Tak - siostrę(y)
37%
 37%  [ 9 ]
Tak - brata(ci) i siostrę(y)
12%
 12%  [ 3 ]
Nie - jestem jedynakiem\jedynaczką
20%
 20%  [ 5 ]
Głosowań: 24
Wszystkich Głosów: 24

Autor Wiadomość
Devlock 
teh dev roar


Dołączył: 29 Sie 2006
Posty: 709
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 02-12-2007, 00:11   Rodzinka

Ciekaw jestem jak wygląda u was sytuacja z rodzeństwem. Czy macie braci? A może siostry? Jedno i drugie? Jak wam się z nimi układa? A moze jesteście tak jak ja - jedynakami? :boss:

Ja jestem jedynakiem i dobrze mi z tym. :) Nie żebym był skąpy czy coś, ale jednak wolę spędzać czas w samotności, a mając wspólny pokój z bratem\siostrą byłoby to w jakiś sposób utrudnione. ;> Poza tym nie muszę się z nikim dzielić i wyraźnie jest określone co moje (ooo, tu już widać przejawy skąpstwa :P ).

Co by tu jeszcze... A - im mniej osób w domu tym mniej trzeba na coś czekać - np. na wolną toaletę, kiedy chcę z niej skorzystać. :lol:

Nie muszę się kłócić z nikim innym niż z rodzicami! :)

Dodatkową zaletą braku rodzeństwa jest to - że rodzeństwo w większości przypadków nie podziela zainteresowań brata\siostry. Poza tym czasem można trafić na "trudne do wytrzymania przypadki" - no to ja dziękuję. ;)

OK - to tyle odemnie. ;) Teraz czekam na wasze żale związane z rodzinką (tak - wątek nazywa się rodzinka, bo i tak prędzej czy później dyskusja się rozwinie w tym kierunku).
 
 
 
SbobekH 
Administrator


Wiek: 17
Dołączył: 09 Lut 2007
Posty: 1101
Skąd: Gilead
Wysłany: 02-12-2007, 00:21   

Hmm.. Piwko za to, że jesteś jak ja jedynakiem ;)

Co do rodzeństwa mam podobne zdanie i nie muszę się martwić bo moja mama powiedziała, że nie chce drugiego dziecka ;) Chociaż nie powiesz, że zdarzy się odczuć trochę samotności.. Lubię spędzać dzień czasem sam, ale bywa tak, że jest to też trochę nie do wytrzymania..

Co mnie w mojej rodzince wkurza.. To, że nie jest dobrze.. I to, że sprawdza się stare powiedzonko, że 'z rodziną to najlepiej na zdjęciach'. Czasem u każdego chyba zdarzy się tak, że bardziej możemy liczyć na obcą osobę niż na własnych bliskich. Ale cóż, tak było, jest i będzie. Poza tym, mój ojciec teraz chyba siedzi w więzieniu a ja zastanawiam się czy pamięta o moich urodzinach.. Gdy ostatni raz dzwonił oboje się popłakaliśmy przez telefon.. Heh.. Trochę go już nie widziałem.. 4,5 lat..
Teraz moja mama jest z innym facetem i z nim chyba już będzie cały czas, do końca życia.. Wkurza mnie on czasem, jak to zwykle w rodzinie, ale ogółem jeśli moja mama jest szczęśliwa to potrafię zacisnąć zęby..

Na razie to tyle ode mnie na 'dobry' początek.. W miarę rozwijania się tematu dorzucę zapewne kolejne kilka słów od siebie..
_________________
Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
 
 
 
Aruna 


Wiek: 22
Dołączyła: 30 Sie 2007
Posty: 331
Skąd: Karczew
Wysłany: 02-12-2007, 00:26   

No to ja jestem pierwsza która ma rodzeństwo ;) Mam młodszą siostrę. Jak mnie bardzo wkurzy to idę do ojca i pytam czy to aby na pewno moja siostra a jego córka ;)

Z ojcem dogaduje sie doskonale - te same charaktery i rozumiemy sie bez słów ;)
A mama ?? No cóż, siostra sie z nią dużo lepiej dogaduje ;)
_________________
...Anioły można zabić niszcząc ich marzenia...
 
 
pawcio 
Stuntman Mike


Wiek: 20
Dołączył: 28 Lip 2005
Posty: 962
Skąd: POZnan*
Wysłany: 02-12-2007, 13:10   

Ja też mam siostrę :) Tyle że starszą. I w sumie to sobie nie wyobrażam jakby jej miało nie być. Kłócić się nie kłócimy raczej, owszem czasem się zdarza, ale nic poważnego. A i pomóc czasem ona mi potrafi, czasem ja jej. I jakoś nie odczuwam też zbytnio musu dzielenia się wszystkim, pokoje mamy osobne - może to dlatego.
Na resztę rodziny też generalnie nie mam co narzekać - wiem że ludzie mają gorzej, a wiadomo idealnie nie będzie nigdy ;)
_________________
'The whole world is about three drinks behind.' Humphrey Bogart

http://pl.wikipedia.org/wiki/I.C.E. - warto przeczytać
http://teren-prywatny.blogspot.com - zdjęcia zapomnianych miejsc i budynków
http://pafffcio.blogspot.com - mój filmlog
 
 
 
Aruna 


Wiek: 22
Dołączyła: 30 Sie 2007
Posty: 331
Skąd: Karczew
Wysłany: 02-12-2007, 16:40   

W ankiecie brakuje jeszcze opcji: "brata(ci) i siostrę(y)". I powinno być "brata(ci)" "siostrę(y)". Bo co ma zaznaczyć osoba która ma np 2 braci czy właśnie brata i siostrę ?? ;)

Ja z moją też sie generalnie przestałam kłócić. Może dlatego że coraz rzadziej bywam w domu. A ona wie że jeśli ma z czymś problem to zawsze jej pomogę czy doradzę. Nigdy nie pójdzie z żadnym problemem do mamy mimo że dużo lepiej sie z nią dogaduje niż ze mną. Woli mi sie zwierzać bo wie że może na mnie liczyć i nie zostanie przeze mnie wyśmiana (w końcu kto ją lepiej zrozumie niż starsza siostra ?? ) :xmas:
_________________
...Anioły można zabić niszcząc ich marzenia...
 
 
Bzdursky 
Moderator


Wiek: 20
Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 751
Skąd: Gryfice
Wysłany: 02-12-2007, 18:29   

Ja wybrałem trzecią opcję - mam brata starszego o 4 lata, który aktualnie mieszka w Łodzi i siostrę, która jest 6 lat młodsza ode mnie. Czyli jestem pośrodku ;) I o ile brat mi nie przeszkadza, od kiedy skończyłem 14 lat, tak siostra potrafi mnie swoim zachowaniem wyprowadzić z równowagi dosyć mocno, chyba jako jedyny członek rodziny. Czasem chciałbym być jedynakiem, ale tylko czasem - nie ma to jak większość obowiązków zrzucić na młodsze rodzeństwo :D
_________________

 
 
 
Bartol
[Usunięty]

Wysłany: 02-12-2007, 19:21   

A ja zaznaczyłem drugą opcję. Mam 2 siostry. Obie są ode mnie starsze, mężate i dzieciate. Jedna mieszka 20km ode mnie a druga troszkę dalej, a mianowicie w Irlandii. Dogaduje się z nimi całkiem spoko jak i z resztą rodziny.
 
 
Sietra 
Administrator


Wiek: 24
Dołączył: 25 Sty 2005
Posty: 2084
Skąd: Silent Hill
Wysłany: 02-12-2007, 19:32   

Ja mam dwóch braci. Jedne już żonaty i dzieciaty, a drugi nadal siedzi w domu :? Ja jestem najmłodszy.
_________________
Have you seen a little girl around here?
 
 
 
Suavek 


Dołączył: 25 Sty 2005
Posty: 777
Wysłany: 02-12-2007, 19:54   

Mam starszego o sześć lat brata, który już z nami nie mieszka. I jak kiedyś się po prostu nienawidziliśmy to teraz jakoś się dogadujemy i traktujemy jak ludzi.

Relacje między rodzeństwem w dużej mierze zależą od otoczenia. Niestety my wychowywaliśmy się w jednym pokoju dlatego stosunki nie były najlepsze a konflikty to była wręcz norma. Prawda jest taka, że obaj byliśmy siebie warci - on wykorzystywał fakt, że jest starszy, ja się "odwdzięczałem" różnymi pyskówkami itp. Nie ukrywam, nienawidziłem go a gdy się przeprowadzał to była wręcz radość. Minęło od tego czasu parę lat i teraz gdy widujemy się tylko raz na parę miesięcy to zaczęliśmy się w końcu dogadywać jak ludzie. No i też wiek czyni swoje, obaj trochę dojrzeliśmy.

I nawet przyznać muszę, że teraz czasem smutniej jakoś jest gdy już wyjeżdża, nawet jeśli jego pobyt w domu wiąże się z pewnym dyskomfortem (małe mieszkanie, ponowne przebywanie w moim pokoju itp.)

Podejrzewam także, że gdybyśmy od dzieciństwa mieli osobne pokoje to byłoby zupełnie inaczej. A gdyby w chacie były dwa komputery to już w ogóle nie byłoby sporów :P


Reszta rodzinki... Powtarzam to sam, że najlepiej to się z nią wychodzi na zdjęciach. Z rodzicami się dogaduję i nie ma najmniejszych problemów/konfliktów. Dalsza rodzinka to już różnie... do jednych nic nie mam, drudzy mnie potrafią denerwować. Drażni mnie także gdy ktoś do nas przyjeżdża na dłużej, sam także nie lubię jeździć w odwiedziny. Mało towarzyski widocznie jestem ;p.
_________________
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem.
 
 
hebini 


Wiek: 21
Dołączył: 09 Maj 2007
Posty: 104
Skąd: Szczecin
Wysłany: 04-12-2007, 20:29   

A ja mam młodszą siorkę która ostatnio siedziała mi za plecami podczas gdy przechodziłem po raz X Silenta 3. Kiedy świat gry przeszedł w swoją alternatywną wersję stwierdziła cytuję: "Ja jestem na tą grę jednak za mała" i opuściła pokój :)
Ogólnie jakoś się z nią dogaduje, tylko mam chyba na nią zły wpływ, bo jak miała w 5 klasie przynieść płytę z ulubioną muzyką to podwędziła mi System of a down, a jak wraca ze szkoły to chwali się przegadaniem katechetki na religii :razz:
Pozatym jest dobrym sparring partnerem w tekkenie i virtua fighter, i mam ubaw jak rozwala w tych grach moich rówieśników (jest 7 lat młodsza) :P
Z resztą rodziny (poza czarną owcą w roli wója) żyję sobie w zgodzie, i większych problemów niż przydział do zmywania nie mam :)
_________________

 
 
 
morgan7 


Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 23
Wysłany: 04-12-2007, 23:23   

Ja zaznaczyłem pierwszą opcję a mianowicie mam brata (już z nim nie mieszkam więc się nie kłócę, zawsze była kłótnia o kompa jak mieszkaliśmy razem) ale nie ma jeszcze jednej kategorii a mianowicie - dzieci. Mam córkę - 3,5 letnią. Grałem sobie kiedyś w jakieś wyścigi na PS2, chyba NFS: Most Wanted. Dałem córce raz spróbować (narazie nie umie grać ale ważne że jedzie do przodu, nie ważny wynik na mecie). Od tamtej pory jak włącze jakąś grę to podchodzi do mnie i miłym głosem wymawia słowa : "Tatusiu włącz mi samochodziki." Hehe no i cóż mam zrobić, dojde do jakiegoś save'a i moja gra na konsoli się skończyła ponieważ takim miłym głosem to mówi że nie mogę jej nie włączyć "samochodzików". :) Ciekawe co będzie jak podrośnie, już to widzę jak nawalam z córką w Tekkena albo NFS'a, hehe. Wpisujcie się kto ma dzieci, może są tacy ludzie którzy tu zaglądają, może Admin doda taką kategorię w ankiecie :) Pozdrawiam rodziców i ich małe pociechy z którymi się kłócą o konsolę lub kompa. :) :)
_________________
Idź do biedronki, połóż głowę na wadze i naciśnij "BURAK" :)
 
 
 
GagarKhan 

Dołączył: 27 Sty 2005
Posty: 466
Wysłany: 05-12-2007, 22:38   

....
Ostatnio zmieniony przez GagarKhan 20-03-2008, 15:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Juli 


Wiek: 20
Dołączyła: 13 Lis 2005
Posty: 498
Skąd: Warsaw Hill
Wysłany: 05-12-2007, 22:59   

jedynaczka, oddałabym prawie wszystko za rodzeństwo
u mnie sytuacja jest dosyć skomplikowana, zacznijmy od tego że mieszkam z mamą, tatą i babcią (do 13 roku życia nawet jeszcze z prababcią) dlatego mówiąc rodzice mam na myśli 3 osoby.

nie dogadujemy się, nienawidzę siedzieć w domu, gdy tylko mogę
spędzam czas z moim Chłopakiem, (któremu szczerze zazdroszczę rodziny)
tylko przy Nim czuję się bezpieczna i tylko Jemu ufam, dlatego może to wydawać się śmieszne, ale dla mnie prawdziwą rodziną jest właśnie On.

wracając do mojej domowej trójcy
przede wszystkim wiem że nie mogę na nich polegać, każdy mój problem ZAWSZE był określany jako "głupota"
czasami boję się wrócić do domu, bo nigdy nie wiadomo jak będą się zachowywać

nie będę się rozpisywać, bo dla mnie to temat rzeka, ale tak naprawde nauczyli mnie alienacji, zazwyczaj jak jestem w domu to płaczę (staram sie być wtedy jak najciszej)

dali mi jedno- pieniądze, które już wiem, że nie są najważniejsze
_________________
"Kobieta nie jest kobietą kiedy, nie jest ładna, a mężczyzna nie jest mężczyzną, kiedy nie jest brzydki" Kapitan Knykieć

http://img27.imageshack.us/img27/845/dsc04645d.jpg
Ostatnio zmieniony przez Juli 05-12-2007, 23:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Sietra 
Administrator


Wiek: 24
Dołączył: 25 Sty 2005
Posty: 2084
Skąd: Silent Hill
Wysłany: 06-12-2007, 15:52   

Rozumiem przez co przechodzisz, bo mam kilku przyjaciół, z podobnymi problemami.
Szczerze mówiąc, to nie mogę się doczekać chwili, kiedy sam się z domu wyprowadzę. Już co raz bardziej denerwuje mnie, zachowanie domowników i czuję, że jeśli dalej tak będzie to wybuchnę. Ale z kolei w moim przypadku, to decyzja ograniczona jest od finansów.

EDIT: Gagar, mów czy aż tak źle jest być ojcem nastolatek. Bo z tego co pamiętam, doprowadzałem rodziców do pasji :lol:
_________________
Have you seen a little girl around here?
 
 
 
GagarKhan 

Dołączył: 27 Sty 2005
Posty: 466
Wysłany: 06-12-2007, 16:11   

...
Ostatnio zmieniony przez GagarKhan 20-03-2008, 15:49, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Mathew 


Wiek: 19
Dołączył: 30 Lip 2007
Posty: 347
Skąd: Tychy
Wysłany: 06-12-2007, 17:39   

Teraz ja pochwalę się moją rodzinką :) .Oprócz standardowego zestawu jakim jest mama & tata mam jeszcze starszą siostrunie ;) . Dzielę z nią mały pokoik i o dziwo nie kłócimy się ! Ba, nawet zgadzamy się w wielu sprawach, i (kiedy to konieczne ) stajemy po tej samej stronie barykady przeciwko "niedobrym" rodzicom :lol: . Wiele osób mówi, że ja i moja siostra to tak jak ogień i woda, ale wspólne zainteresowania mogą łączyć ludzi ;) .

Jeśli chodzi o rodziców to też nie mam za bardzo na co narzekać. Co prawda dochodzi do starć typu "Młodzież kontra" ale nie są na tyle częste żeby pogorszyć nasze stosunki ;) . Trochę gorzej jest z dalszą rodzinką. Rodzina od strony mamy nienawidzi rodziny od strony taty i na odwrót... :roll: takie "Romeo i Julia" tyle że po fakcie ;) tzn. po ślubie :lol:
 
 
Olaf 


Wiek: 22
Dołączył: 12 Lut 2008
Posty: 454
Skąd: Żnin
Wysłany: 19-02-2008, 21:52   

Ja jestem jedynakiem i dobrze mi z tym!Choć czasami brakuje mi tych żartobliwych kłótni i sprzeczek między rodzeństwem :|
_________________
"Only the good die young
All the evil seem to live forever"
 
 
 
Aruna 


Wiek: 22
Dołączyła: 30 Sie 2007
Posty: 331
Skąd: Karczew
Wysłany: 20-02-2008, 10:29   

No nie mów... Chcesz to Ci "pożyczę" swoją siostrę.
_________________
...Anioły można zabić niszcząc ich marzenia...
 
 
Olaf 


Wiek: 22
Dołączył: 12 Lut 2008
Posty: 454
Skąd: Żnin
Wysłany: 21-02-2008, 14:37   

A ładna i fajna?? :lol: :lol: Bo jak tak to dawaj :razz2:
_________________
"Only the good die young
All the evil seem to live forever"
 
 
 
Aruna 


Wiek: 22
Dołączyła: 30 Sie 2007
Posty: 331
Skąd: Karczew
Wysłany: 21-02-2008, 14:47   

A to już nie mi oceniać czy ładna i fajna :P
_________________
...Anioły można zabić niszcząc ich marzenia...
 
 
Olaf 


Wiek: 22
Dołączył: 12 Lut 2008
Posty: 454
Skąd: Żnin
Wysłany: 21-02-2008, 19:28   

Oj jako siostra,no chyba,że jej nie łapiesz naprawdę? :O
A starsza jest,bo jak tak to rozumię,a jak młodsza to trzeba sobie wyćwiczyć :razz2:
_________________
"Only the good die young
All the evil seem to live forever"
 
 
 
Aruna 


Wiek: 22
Dołączyła: 30 Sie 2007
Posty: 331
Skąd: Karczew
Wysłany: 22-02-2008, 09:02   

Młodsza jest :P Wystarczyło przeczytać to co pisałam wcześniej żeby sie dowiedzieć... I jej już sie nie da nic nauczyć...

I o co chodzi Ci z tym łapaniem ??
_________________
...Anioły można zabić niszcząc ich marzenia...
 
 
Olaf 


Wiek: 22
Dołączył: 12 Lut 2008
Posty: 454
Skąd: Żnin
Wysłany: 22-02-2008, 09:28   

Chodziło mi o to,że nie potrafisz się z nią dogadać :) To nie było dwuznaczne przecież :razz2:
No to jak młodsza to weź ją nawróć...pokaż,że starsza siostra górą ;D <joke>
_________________
"Only the good die young
All the evil seem to live forever"
 
 
 
Aruna 


Wiek: 22
Dołączyła: 30 Sie 2007
Posty: 331
Skąd: Karczew
Wysłany: 22-02-2008, 10:22   

Olaf napisał/a:Chodziło mi o to,że nie potrafisz się z nią dogadać :)

To ona ma problem żeby sie ze mną dogadać ;) No ale na przeszkodzie stoi chyba mój paskudny charakter :think:

Olaf napisał/a:To nie było dwuznaczne przecież :razz2:

A czy ja powiedziałam że dwuznaczne ?? Nawet o tym nie pomyślałam... Mówię tylko że nie zrozumiałam o co Ci chodziło.

Olaf napisał/a:No to jak młodsza to weź ją nawróć...pokaż,że starsza siostra górą ;D <joke>

Ona już o tym wie. I jeśli coś jej powiem to wie że lepiej dla niej jeśli sie dostosuje ;) Bo i tak zawsze na moje wyjdzie. A ona nie chce być już tą "poszkodowaną" stroną.
_________________
...Anioły można zabić niszcząc ich marzenia...
 
 
Olaf 


Wiek: 22
Dołączył: 12 Lut 2008
Posty: 454
Skąd: Żnin
Wysłany: 22-02-2008, 11:10   

Ty Aruna masz paskudny charakter? :O Oj,a na taką sympatyczną wyglądasz :roll:
_________________
"Only the good die young
All the evil seem to live forever"
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Translated MemoriesSilent Hill MediaSurvival-Horror.plPowered by Silent Hill FeverSilent Hill PageSilent Hill MemoriesValtiel's Silent Hill Site
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | Style WoW created by Matti | Modified by Devlock for Silent Hill Town Center