Wysłany: 09-02-2009, 22:43 Jak powstał Silent Hill
Tak się właśnie zastanawiałem..
Czy przyszło wam kiedyś na myśl kto wpadł na pomysł stworzenia tej serii? A raczej mowa tutaj o pierwszej części serii, która ukazała się w 1999 roku. Przyznam się, że nie googlowałem specjalnie na ten temat ani nie pamiętam żebym gdziekolwiek coś takiego wyczytał. Sietra, masz może jakieś info na ten temat? Kto pierwszy wpadł na pomysł wydania gry, kto zapoczątkował?
Nigdy o tym osobiście nie myślałem, zawsze uważałem, że to Konami i już. Ale czy na pewno mowa tutaj o Konami, czy o pewnym człowieku, pewnych ludziach z Konami? Czy spotkała się nagle grupka ludzi i doszła do wniosku, że każde z nich ma podobny pomysł na stworzenie idealnego horroru i wyznaczenie nowych nurtów w grach tego typu?
Myślicie, że to był przypadek iż nagle spotkała się grupa osób o wręcz tych samych upodobaniach? Może nie. Może tak miało być.
Chociaż ciekawe skąd owi ludzie brali pomysły.
Ciekawe. Kto rzucił to hasło, kto je poparł a kto zanegował. Kto uważał, że to głupi pomysł a kto, że może być to przełom.
Co tak naprawdę wydarzyło się tego dnia kiedy pomysł stworzenia serii o Cichym Wzgórzu zawitał do ludzkich umysłów?
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
Ktoś z Konami nagrał się w RE i chciał stworzyć kontrę, po prostu Co kierowało ludźmi podczas tworzenia SH? Brutalnie, ale szczerze: kasa. W tym biznesie nikt nie robi nic za frajer, powiedzmy to sobie. Ktoś wymyślił horror, ktoś stwierdził, że jest nisza na rynku, w którą można wejść i tak to poleciało.
Bzdura! Jestem pewien, że nikt w tych czasach nie spodziewał się, że gra odniesie taki sukces - i faktycznie Silent Hill nie każdemu się podobał, pomimo swych zalet. I tak w zasadzie cztery części serii do czasu były grami wspaniałymi jedynie dla nielicznych osób, które potrafiły docenić ten styl i kunszt wykonania. A że ostatnio ktoś robi jakieś homecomingi, na które z czystym sumieniem można przyczepić naklejkę z napisem "for money"...
Jak powstał Silent Hill? Oczywiście, że z inspiracji. A co do Teamu jakie uformowało Konami - no mechanizm tego procesu nie zmienił się chyba do dziś. Po prostu do produkcji każdej gry dobierani są odpowiedni ludzie, ale nad wszystkim i tak czuwa osoba postawiona najwyżej, korygując postępy w pracach itp.
Myślę że na część pytań powinien odpowiedzieć ten oto Making of:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=HoIJ2EzUtpo[/youtube]
Dla kasy? Niee.. Nie wydaje mi się. Prędzej pomysł przyszedł do głów ekipy a dopiero potem ktoś wpadł na to, że takiej gry jeszcze nie ma i może ona sporo zamieszać na rynku.
Chociaż z drugiej strony.. czy w 1999 roku ktoś przewidywał, że w pierwszą część 10 lat po premierze nadal będzie grało sporo osób? Że będzie ona uważana za przełom i za najstraszniejszą grę? Nie sądzę.
A Making of w wolnej chwili przejrzę i może coś zrozumiem ;p
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
Devlock napisał/a:Jestem pewien, że nikt w tych czasach nie spodziewał się, że gra odniesie taki sukces - i faktycznie Silent Hill nie każdemu się podobał, pomimo swych zalet. I tak w zasadzie cztery części serii do czasu były grami wspaniałymi jedynie dla nielicznych osób, które potrafiły docenić ten styl i kunszt wykonania. A że ostatnio ktoś robi jakieś homecomingi, na które z czystym sumieniem można przyczepić naklejkę z napisem "for money"...
A założysz się? Resident Evil sprzedał się w 2,7mln egzemplarzy i stał się najchętniej kupowanym horrorem na PSX - myślisz, że Konami nie brało tego pod uwagę? Zrób coś dla pasjonatów w tym biznesie, a znikniesz z niego szybciej, niż się w nim pojawiłeś
Wiek: 18 Dołączył: 19 Mar 2007 Posty: 357 Skąd: kielce
Wysłany: 10-02-2009, 20:01
Bzdursky napisał/a:ale szczerze: kasa
A jak ktoś (z)robi dobry film to tylko dla kasy?Bo moim zdaniem najważniejsza jest satysfakcja.Po prostu chcieli zrobić horror który pod różnymi względami a szczególnie fabułą zakasował by inne horrory i to im się udało .
I niech mi nik nie mówi że RE mają lepszą fabułe od SH ...
2mastersh2 napisał/a:A jak ktoś (z)robi dobry film to tylko dla kasy?Bo moim zdaniem najważniejsza jest satysfakcja.Po prostu chcieli zrobić horror który pod różnymi względami a szczególnie fabułą zakasował by inne horrory i to im się udało .
Satysfakcja jest jednym z czynników, który motywuje do stworzenia czegokolwiek (piosenki, filmu, gry, napisania newsa do Faktu). Ale tylko jednym z wielu. Potem wrzucę Ci skany z PSX Extreme, gdzie pokazano to na zasadzie trójkąta o wierzchołkach "jakość-deadline-budżet", bardzo fajna rzecz.
I niech mi nik nie mówi że RE mają lepszą fabułe od SH ...
Nikt tak nie napisał, ale faktem jest, że pierwszy RE sprzedał się najlepiej z wszystkich survival horrorów na PSX.
Wiek: 21 Dołączył: 14 Maj 2006 Posty: 361 Skąd: Żyrardów
Wysłany: 14-02-2009, 18:50
Silent Hill to zlepek wszystkiego co pojawiło sie w branży filmowej, książkowej, growej i czego tam jeszcze człowiek nie wymyślił. Pierwszy Silent ma przecież pierdyliard lokalizacji, tekstów, tekstur zaczerpniętych z Drabin Jakubowych, róznych obrazów, czy książek Kinga.
Wydaje mi, że nie unikatowa jest tutaj tylko historia Alessy. Aczkolwiek ponoć i w jej przypadku team silent ściągnął troszkę wygląd postaci z niejakiego Legend Of Hell House :)
Silent Hill jako całość zaczął rodzić sie dopiero gdy pierwsza część odniosła sukces finansowy. Powiedziałbym wręcz, że Konami na początku nawet nie wiedziało czym tak naprawdę jest to miasteczko. Chodziło jedynie o zrobienie gry, której głównym zamysłem miało być jak najskuteczniejsze straszenie ludzi, oraz przy okazji olśnienie ich nietuzinkową historią dziewczynki o parapsychologicznych zdolnościach i tajemniczym kulcie, którego członkami byli narkomani chcący wskrzesić za jej pomocą jakiegoś boga. Wrzucano do tego kotła z czasem to nowe wątki i tak narodziło Silent Hill, a tym samym kolejne części serii.
W ogóle wydaje mi, że robienie szóstej czy siodmej odsłony mija sie już z celem. Grupa odpowiedzialna za tę serie musiałaby gonić za własnym ogonem z powodu wyczerpania wątków jakie można by tam jeszcze wepchnąć, a jednocześnie nie pieprząc tego co do tej pory wymyślono; pomimo faktu, że teoretycznie rzecz biorąc coś takiego jak nawiedzone miasteczko ma niewyczerpany limit możliwości doczepiania doń wątków fabularnych np. poprzez umieszczenie tam zupełnie przypadkowych postaci takich jak chociażby James.
_________________ -Who are you?
-An angel.
-Well... what's your name?
-...Satan.
Ja się przychylam do opcji 'Konami, why?' 'For money'. Nie sądzę, że ktoś pomyślał 'zróbmy grę, wydajmy na nią kupę kasy, ale tylko po to, żeby gracze mieli satysfakcję'. Trochę nie te czasy an takie myślenie.
A jak powstawała gra? Pewnie wyznaczono jakąś grupę ludzi i pojawiły się w tej grupie jakieś pomysły ciekawe. Chociaż na grach się nie znam, więc może to inaczej wygląda
Co do porównania filmów do gier i że nie wszystkie filmy powstają tylko dla kasy - to są dwa różne rynki. Zresztą jak już porównujemy tak, to tylko gry i filmy z gatunku horror. W tym gatunku wszystko robi się tylko dla kasy.
_________________ 'The whole world is about three drinks behind.' Humphrey Bogart
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum