Nie wierzę moi mili, że nie ma wśród nas fanów twórczości tego Pana z tytułu:>? Jeśli chodzi o mnie jest to mój ulubiony reżyser. Pisanie za co go lubię jest trochę bezcelowe, bo raczej za to co wszyscy. Pokręcone fabuły i rewelacyjne dialogi. No i zabawy z konwencjami. Jak wygląda moje TOP 3 ulubionych filmów by Tarantino?:
1. Kill Bill (traktuję jako całość, chociaż część pierwsza zdecydowanie lepsza)
2. Death Proof
3. Pulp Fiction
Ciekaw jestem jak wyglądają Wasze 'topy' lub za co ewentualnie Tarantino nie lubicie :>?
PS. Widzieliście zwiastun 'Bękartów wojny' :>? Moim zdaniem na kolana nie rzuca...
_________________ 'The whole world is about three drinks behind.' Humphrey Bogart
Co do trójcy podanej przez Pawcia, całą trójkę oglądałem i są nawet fajne, Kill Bill jako film akcji, Rozróba na całego krew itp. Pulp Fiction zapamiętałem jako Fuck Fuck Fuck, i nieśmiertelny tekst Bruca Willisa z tego filmu, To nie jest Motor tylko Choper , zaś Death Proof hmm... było jako taki.
_________________ Babble babble bitch bitch
Rebel rebel party party
Sex sex sex and don't forget the violence,
Blah blah blah got your lovey dovey sad-and-lonely. This is the New Shit.
Tarantino mi się o uszy obijał wiele razy, ale nigdy jakoś nie zafascynował tak jak wielu ludzi, których opinie czytywałem.
Oglądałem Kill bill i muszę przyznać, że film jest naprawdę bardzo dobry. Szczególnie klimat tej Japonii.. katany.. mhm, cudo.
Pulp fiction widziałem i co mogę powiedzieć? Bardzo poryty film. Niekoniecznie negatywnie Bardziej pozytywnie. Ciężko mi było się połapać o co kaman i po co dlatego też niewiele z tego filmu pamiętam. Aczkolwiek miło się go oglądało w nocy, w tv
Tych Wściekłych Psów nie widziałem i nie wiem czy to w ogóle godne oglądania? Chętnie bym obejrzał bo ten Tarantino może okazać się całkiem ciekawy.
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
DArkon napisał/a:Dziś na POlsacie będą Wściekłe Psy o 22:45 też autorstwa Tarantino, podobno film jest świetny, tu macie zajawkę tego filmu http://www.youtube.com/watch?v=TVM2sJFcotg
Jeśli chodzi o mnie to polecam ten film - w moim quentinowskim rankingu 'Wściekłe psy' mają numer 4 Numer 5 przypada Jackie Brown. Cztery pokoje niesklasyfikowane, bo chociaż leżą na półce, to jeszcze nie widziałem Sin City, Od zmierzchu do świtu i Planet Terror to moim zdaniem filmy Rodrigueza, więc ich nie uwzględniam tym bardziej
DArkon napisał/a:Pulp Fiction zapamiętałem jako Fuck Fuck Fuck, i nieśmiertelny tekst Bruca Willisa z tego filmu, To nie jest Motor tylko Choper
SbobekH napisał/a:Pulp fiction widziałem i co mogę powiedzieć? Bardzo poryty film. Niekoniecznie negatywnie Bardziej pozytywnie. Ciężko mi było się połapać o co kaman i po co dlatego też niewiele z tego filmu pamiętam. Aczkolwiek miło się go oglądało w nocy, w tv
Pierwszy raz po obejrzeniu 'Pulp Fiction' byłem trochę zawiedziony. Bo film, owszem, uznałem za dobry, ale czym tu się zachwycać. Obejrzałem drugi raz - było super, obejrzałem trzeci raz - jeszcze lepiej. On po prostu zyskuje przy bliższym poznaniu W filmach Quentina jest też to fajne, że możesz poszukać w kolejnych filmach pewnych smaczków
SbobekH napisał/a:Tych Wściekłych Psów nie widziałem i nie wiem czy to w ogóle godne oglądania?
Warto Przynajmniej po to, by wyrobić sobie własną opinię
Co do 4-ech Pokoi polecam Film jest dobry, i śmieszny miejscami ^^, nie będę pisał fabuły bo to byłby Spoiler
_________________ Babble babble bitch bitch
Rebel rebel party party
Sex sex sex and don't forget the violence,
Blah blah blah got your lovey dovey sad-and-lonely. This is the New Shit.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum