| FAQ |  Szukaj |  Użytkownicy |  Grupy |  Download | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości |
  Użytkownik: Hasło:

Poprzedni temat «» Następny temat
Agresja w grach.
Autor Wiadomość
Bzdursky 
Moderator


Wiek: 20
Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 750
Skąd: Gryfice
Wysłany: 30-03-2009, 22:15   

Devil napisał/a:Niestety nie wszystkim wystarczy GTA czy RE. No i dochodzi do tragedii.

Jak ktoś jest NORMALNY to granie mu nie zaszkodzi. Jak ktoś jest CHORY PSYCHICZNIE, ludzie go wyśmiewają, odtrącają z tego czy innych powodów, A DODATKOWO gra to nic dobrego z tego nie wyjdzie. Poza tym - pokaż mi, ile spraw sądowych toczyło się na zasadzie "bo ja chciałem jak w grze", a ile na zasadzie "gry wypaczyły temu młodemu człowiekowi umysł". Poza tym, kufa mać, powtarzam to jak mantrę - GRY NIE ZABIJAJĄ. Równie dobrze mogła mu zaszkodzić dwugodzinna sesja z Rambo IV, nowy odcinek South Park czy Happy Tree Friends. Kain zabił Abla i jakoś nie potrzebował do tego TV, gier czy czegokolwiek innego.
Devil napisał/a:Ale czy nie dało się tego uniknąć. Od czego są psychologowie. Bo chyba nie od parady.

Każdego gracza chcesz wysyłać do psychologa?
Devil napisał/a:Sam się zastanawiam co ich mogło skłonić do sięgnięcia po broń. Chcieli się poczuć jak Rambo czy może zaimponować kumplowi, że umie strzelać jak Nico z GTA.

Tragedia w Niemczech wykazała: chłopak był wyśmiewany, odrzucany i wyszydzany przez rówieśników. Counter Strike jednak na pewno odgrywa tu kluczową rolę i to na pewno przez niego gość złapał za broń. Ludzie, litości...
_________________

 
 
 
SbobekH 
Administrator


Wiek: 17
Dołączył: 09 Lut 2007
Posty: 1101
Skąd: Gilead
Wysłany: 31-03-2009, 00:11   

Bzdursky napisał/a:Counter Strike jednak na pewno odgrywa tu kluczową rolę i to na pewno przez niego gość złapał za broń. Ludzie, litości...


Postawmy się chwilę w sytuacji takiego wyśmiewanego i poniżanego dziecka. Jak sami zapewne pamiętacie dzieciństwo nie zawsze było usłane różami. Każdy kto przeżył coś okropnego w tamtym czasie, do dzisiaj zachował to w swojej psychice. Wyobraźmy sobie, że przez całe dzieciństwo jesteśmy szykanowani przez rówieśników, którzy znęcają się psychicznie nad nami, gdyż jesteśmy słabsi. W dodatku rodzice mają nas gdzieś. Nie sądzicie, że takie coś może spowodować u dziecka taką samą reakcję? Nie każdy człowiek podniesie się i powie sobie ''Dość.''. Nie każdy zacznie myśleć w ten sposób "Jeśli ludzie robią tak mnie i sprawia mi to ból to ja nie powinienem robić tak ludziom''. Nie każdy.
Dlatego są przypadki gdzie dzieciak zabija a wtedy na jaw wychodzi jego zmarnowane życie za dzieciaka.
Dla takiej osoby gra może być tylko kolejnym z czynników prowadzących do tej destrukcji. Dzieciak wyobraża sobie, że jak ma siłę robić to w grze to może i w życiu realnym tak zrobi. Może sądzi, że życie nie jest wcale tak różne od gry? Nie wiem, nie znam się na tym.

Suavek ma jednak rację i mądrze to zobrazował - ludzie sami siebie niszczą. Tworzymy coś i to od nas zależy czy wykorzystamy to dobrze, czy źle.

Co do rodziców.. czy ponoszą winę? Ci, którzy sami doprowadzają do patologii w swoim domu na pewno. Ale normalni rodzice, którzy są zapracowani nie ponoszą aż takiej winy. Z jednego powodu - sam mam 16 lat i wiem, że nie chcę o wielu sprawach rozmawiać z rodzicami. Z tego co mi się zdaje wielu moich rówieśników też nie chce. Więc nie jest powiedziane, że tylko rodzice są najbardziej winni - są, ale nie zmusisz dziecka by prawił ci codziennie co, o której robił czy rozmawiał z tobą o swoich problemach.
_________________
Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
 
 
 
Suavek 


Dołączył: 25 Sty 2005
Posty: 777
Wysłany: 31-03-2009, 09:25   

Tyle, że w wieku 16 lat dziecko, a raczej młodziak powinien już mieć jako tako ukształtowany światopogląd, osobowość, system wartości, bazując na doświadczeniach z lat wcześniejszych. Rodzice nie zaczęli mnie uczyć, że rozmawianie z obcymi na ulicy i przyjmowanie od nich czegokolwiek jest złe (tak w odniesieniu do filmiku wcześniej), że picie alkoholu nie jest dla dzieci (zacząłem dopiero w wieku 17 lat, pomimo, że znajomi dużo wcześniej kombinowali co, jak i gdzie) oraz, że spędzanie zbyt dużej ilości czasu przed komputerem nie jest ani zdrowe ani pożyteczne. W dodatku wyuczono mnie dość wcześnie zasad poprawnego zachowania, pokazano co jest dobre a co nie i przede wszystkim logicznie uzasadniono.
Jeśli dziecko od wczesnych lat będzie nauczone odrabiać lekcje w domu, a rodzice w dodatku poświęcą te parę minut dziennie na pomoc i sprawdzenie, to z pewnością osoba taka zobaczy pozytywne strony takiego postępowania, więcej się nauczy i będzie tak postępować samoczynnie. Tymczasem w dzisiejszych czasach coraz więcej rodziców pozostawia całość edukacji szkołom, bo przecież ich synek/córeczka "to taki aniołek, nie możliwe aby coś zrobił źle". A w szkołach komedia, co wiem z pierwszej ręki. Co drugi dzieciak ma w chwili obecnej papierek o dysleksji czy dysortografii. Nie dlatego, że faktycznie ma takie problemy, tylko dlatego, iż jest zbyt leniwe, rodzice idą na rękę, a lekarze masowo wszystko wypisują. W połączeniu olewaniem codziennych obowiązków i spędzaniu wolnego czasu przed komputerem wychodzą potem takie cyrki jak co niektórzy użytkownicy chociażby tego forum.
Tak, zwalam wszystko na rodziców. Słusznie mówione jest "jakie dziecko, taki rodzic". Nie należy tego interpretować jednak dosłownie, odnosząc się do cech charakteru, ale ogólnie przyjętych zasad moralnych. Mam w pamięci elementy ze szkoły podstawowej, jacy byli rodzice takich ludzi. Jest to przykre, gdyż nie w roli szkoły jest wyuczenie od podstaw całości charakteru i zasad, lecz właśnie rodzica, od wczesnych lat. I zasłanianie się pracą jest dzisiaj coraz bardziej powszechne niestety. Moim zdaniem, jeśli nie masz czasu poświęcić dziennie parę minut uwagi swojemu dziecku, nie decyduj się na nie. Ok, są różne sytuacje życiowe, ale niczego to nie usprawiedliwia. A we wspomnianym wieku 16 lat taki nastolatek czy nastolatka ma już ukształtowaną osobowość, którą co najwyżej uzupełnia.

Cóż, czasy się zmieniają, moim zdaniem na gorsze. Standardy są inne niż były paręnaście lat temu, świat coraz bardziej się stacza, ludzie gonią za pieniądzem przez co rodzi się korupcja, a wiele całkiem naturalnych odruchów jest przez młodzież uznawane za co najmniej śmieszne. Odnosząc się do gier, ukończyłem niedawno Persona 3 i obecnie w wolnych chwilach gram w Persona 4. Gra ma to do siebie, że oprócz tradycyjnych elementów RPG ukazuje w pewnym stopniu życie japońskiego społeczeństwa. Jasne, jest ono pełne stereotypów, upiększeń, rzeczy wziętych prosto z naiwnego anime. Niemniej jednak wszędzie jest odrobina prawdy i oglądając poczynania bohaterów takiego lekko wyidealizowanego społeczeństwa czasami chce mi się po prostu płakać, gdy porównam to do życia za oknem. Nie ma dziś czegoś takiego jak prawdziwa przyjaźń. Wspólnego spędzania czasu na mieście w miejscu innym niż pub, ludzie nie są uczuciowi, emocjonalni, współczucie coraz bardziej zanika. Każdy dba o własny interes, często zwracając się do innych tylko w konkretnej potrzebie. A najgorsze jest to, że świat mógłby być bardziej idealny, gdybyśmy tylko zmienili nieco standardy życiowe. A przecież nie leży to w rękach już skorumpowanych osób, lecz właśnie przyszłych pokoleń, ich rodziców. Przecież to w ich zasranym obowiązku leży wychowanie swego dziecka na człowieka, nie w obowiązku szkoły, podwórka, rówieśników czy telewizji.

Odnosząc to do gier - wystarczy stanowczy zakaz, nakaz, limit, uwaga. Jeśli dziecko jest przesadnie agresywne to niech nie męczy brutalnych gier. Nie powinno ich męczyć w ogóle, ale wiadomo, to co zakazane jest jeszcze bardziej kuszące. Niemniej jednak wszystko z umiarem nie zaszkodzi - ja normalnie grałem w MK czy Carmageddon, lecz rodzice wiedzieli już wtedy, że jestem mądrzejszy ażeby czerpać z tego wzorce. Na wszystko trzeba po prostu obrać odpowiednią metodę. A przyznam, że czasem po głowie chodzi mi myśl wprowadzenia nakazu odbycia przez rodziców kursów wychowawczych, przed posiadaniem dziecka. W pewnym stopniu mogłoby to pomóc.

Śpieszę się więc ewentualne błędy stylistyczne poprawię potem.
_________________
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem.
 
 
Mathew 


Wiek: 19
Dołączył: 30 Lip 2007
Posty: 347
Skąd: Tychy
Wysłany: 31-03-2009, 15:08   

Suavek napisał/a:Co drugi dzieciak ma w chwili obecnej papierek o dysleksji czy dysortografii. Nie dlatego, że faktycznie ma takie problemy, tylko dlatego, iż jest zbyt leniwe, rodzice idą na rękę, a lekarze masowo wszystko wypisują.


A później ci którzy mają faktyczne problemy, wrzucani są do jednego worka z takimi cwaniaczkami.
Nawet nie wiecie jak to boli.
 
 
DevMat 


Wiek: 16
Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 148
Skąd: Silent Hill
Wysłany: 31-03-2009, 16:15   

Każdego gracza chcesz wysyłać do psychologa?


Oczywiści, że nie każdego. Ale przecież jak ktoś gra i gry zaczynają a niego za mocno wpływać to jest to widoczne. Nie od jednej gry to się zaczyna tylko od paru. A nawet jeśli nie widzą tego rodzice (bo są zapracowani albo nie chcą widzieć) to każdy z nas ma osobę której może zaufać. A ta osoba od razu zobaczy, że coś się zmieniło. I w tedy może o tym powiadomić rodziców, a oni skierują się o pomoc do psychologa. Może wtedy było by mniej tragedii. ;)
 
 
 
Bzdursky 
Moderator


Wiek: 20
Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 750
Skąd: Gryfice
Wysłany: 31-03-2009, 16:36   

Devil napisał/a:A nawet jeśli nie widzą tego rodzice (bo są zapracowani albo nie chcą widzieć) to każdy z nas ma osobę której może zaufać.

Epic fail, ja nie mam :P
_________________

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Translated MemoriesSilent Hill MediaSurvival-Horror.plPowered by Silent Hill FeverSilent Hill PageSilent Hill MemoriesValtiel's Silent Hill Site
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | Style WoW created by Matti | Modified by Devlock for Silent Hill Town Center