SPOILER MADAFAKA!
Ktoś tutaj wspominał, że w filmie nie będzie zawarta śmierć Dumbledore'a..
jestem dopiero co wczorajszym oglądaniu i z tego co zauważyłem to była ta scena ; >
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
R4Zi3L napisał/a:film jest oparty na ksiazce, u nas pewnie tez nie brakuje ciekawej literatury, bardziej mi sie wydaje chodzi o pieniadze i ludzi
Zgadzam się, u nas książki też są ciekawe, tylko nikt ich nie ekranizuje. Lepiej zrobić komedię romantyczną. W sumie to nawet dobra książka nie jest potrzebna do zrobienia dobrego filmu, właśnie 'Pozwól mi wejść' jest tego najlepszym przykładem. Książka była wg. mnie średnia, film, tak jak pisał Raziel - kapitalny.
SbobekH napisał/a:Ktoś tutaj wspominał, że w filmie nie będzie zawarta śmierć Dumbledore'a..
jestem dopiero co wczorajszym oglądaniu i z tego co zauważyłem to była ta scena ; >
A Ty się z choinki urwałeś Byś spoilery oznaczył, czy coś W Potterze musiała być pokazana śmierć Dumbledorea, bo to przecież był najważniejszy epizod całej części. Tego nie dało się w żaden sposób wyciąć.
_________________ 'The whole world is about three drinks behind.' Humphrey Bogart
Btw. gdzieś czytałem, że nie będzie jego śmierci, na jakimś forum o HP nawet.
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
Cóż, liczyłem - tak jak wspominałem już - przed premierą na dobry film. I się przesrał.. przeliczyłem.
Napisze wam to samo co mojej dziewczynie - książka miała potencjał na świetny film, w końcu o wiele dojrzalszy od poprzednich. Co z tego wyszło? Kicha. Naprawdę, myślałem, że ludzie, którzy pisali o przesadnych wątkach miłosnych to jacyś antyfani, ale przekonałem się o tym na własnej skórze. Boże! - musiałem.
Nie wiem co mam tutaj oceniać.
Postawiłbym 6/10? I tak kiepsko jak na wspomniany potencjał.
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
Może i nie wniesie, ale chętnie obejrzę tak jak Rec 2 Jeżeli chodzi o ten drugi film to jestem zaskoczona, że sequel jest hiszpański.
Wczoraj z okazji Halloween wybrałam się na Piłę VI. Piąta część bardzo mi się podobała, więc spodziewałam się, że kolejna odsłona nie będzie już taka dobra - no i miałam rację. Nie wiem, czy ta cała gra zaczyna mi się nudzić, ale zagadki nie wydawały mi się takie interesujące jak wcześniej. Większość rzeczy była przewidywalna. Kompletnie zabrakło elementu zaskoczenia, czyli tego dzięki czemu I część została zapamiętana. Oczywiście twórcy zostawili sobie otwartą furtkę do stworzenia siódmej części.
Szczerze to bardzo chciałabym, aby następca Piły zginął (z założenia VI część miała być ostatnia) albo, żeby lepiej wytłumaczyli jego zamiłowanie do brutalności. Wiem, że jego pierwszą "zabawą" była zemsta za chyba śmierć jego młodszej siostry, ale jednak proces stawania się dewiantem jest bardzo złożony, więc w jego życiu zapewne były inne bodźce skłaniające go do stania się tym kim, a może czym jest.
Gra i urządzenia Piły są coraz bardziej złożone. Powinni z tym przystopować. Przecież pierwsze ofiary które widzieliśmy w filmie były przykute łańcuchami do rur, jedna osoba musiała zastrzelić drugą, żeby przeżyli jego bliscy. Chociaż rozumiem, że te wszystkie urządzenia mogą się innym podobać. Dla mnie po prostu film robi się "przekombinowany".
Ogólnie uważam, że ostatnia część Piły jest raczej średnia. Oceniam z perspektywy innych odsłon i być może gdybym ich nie znała film spodobałby mi się bardziej. Tak jak zazwyczaj czytam na polskich stronach narzekanie na wszystko tak tym razem znalazłam dosyć pozytywne opinie(może na takie trafiłam, chciaż przed samym pójściem do sali, jakiś chłopak pracujący w Empiku powiedział, że Deadspace jako horror jest super, a Piła do kitu )
No dobra, dobra za bardzo się rozpisuje. 6,5/10
Ostatnio zmieniony przez Juli 01-11-2009, 15:56, w całości zmieniany 1 raz
hahahaha ! takiego czegoś rzeczywiście dawno nie widziałam ! wielkie halo o wielkie nic. efekty może i rzeczywiście wspaniałe, ale głupota fabuły przyćmiewa wszystko ! przewidywalne i tak naciągane, że gdyby nie świadomość tych 21 zł wydanych na bilety (środy z oragne rox to wyszłabym z kina.
dlaczego Sasha i Tamara nie przeżyli byli tacy ładni ! eh, przynajmniej piesek się uratował ^^
po prostu uważam, że taki film powinien być bardziej realistyczny.
a scena z ucieczką samochodem i przejeżdżaniem nim przez zapadający się budynek była super
4,5/10
Ostatnio zmieniony przez Juli 12-11-2009, 00:31, w całości zmieniany 1 raz
No co do 2012 to liczyłem (w sumie liczę), że będzie to w miarę fajna wizja końca świata. Motyw z zalaniem w trailerze wydawał się bardzo interesujący. Jednak jak mówicie, że kicha to znając życie.. tak naprawdę jest.
Pamiętam sytuację z Harrym Piotrem ; )
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
Ja jeszcze nie zdążyłem przeżyć swoich pięciu minut z 2012,ale pewnie kiedyś i przyjdzie na to pora,chodź widzę teraz kolejny zestaw opinii sprzecznych do tych jakie mieli nam zaserwować twórcy filmu No,ale cóż...bywa..
Za to jestem po obejrzeniu dość kontrowersyjnego filmu,a mianowicie Antychryst.I szczerze powiem wam moi drodzy,że mam mieszane uczucia.Niby robił wrażenie wątek psychologiczny filmu,film nie nudził,ale także nie zachwycił ( czyżby znowu przereklamowana produkcja?)
Sceny niektóre były imo nakręcone na siłę,żeby wzbudzić u widza chwilę grozy czy wywołać właśnie szok.Jednak ja bym mocno je ograniczył bo jednak dajmy na to takie obcinanie łechtaczki tępymi nożyczkami jest mocno przesadzone.Cóż jeszcze mogę napisać? Nic mi w sumie do głowy od tak nie przychodzi.Także kończę i moja ocena filmu to takie 5/10 za wątek psychologiczny,który u mnie wzbudził podziw,no ale to jednak za mało,żeby ocenić ten film na ponadprzeciętny.
_________________ "Only the good die young
All the evil seem to live forever"
Słyszałem o Antychryście, przewijałem go sobie kawałkami żeby zobaczyć te pokręcone sceny i powiem, że jakoś mnie nie chwyciło. Było trochę za bardzo przesadnie. Kwestia gustu.
Byłem na 2012 i muszę powiedzieć, że dałbym filmowi jakieś +/- 6,7/10. Jeśli chodzi o fabułę to raczej kiepska i przewidywalna, niektóre momenty za bardzo naciągane. Jeśli chodzi o wizję końca świata i efekty to byłem zadowolony. Najpiękniejszy był motyw zalania całej Ziemi, co widać już na trailerze. Samo zakończenie trochę.. naciągane.
Poza efektami jest lekki niedosyt.
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
Galerianki - a podobało mi się. nie wiem jak ktokolwiek mógłby to nazwać komedią, a podobno są takie opinie. bardzo smutny, momentami przerażający, odrażający (scena, kiedy Milena jest w domu tego dziada, który szykuje się do seksu, albo potem gdy wychodzi nagi i wyciera się ręcznikiem- aż mnie skręcało z obrzydzenia) chociaż wydaje mi się, że troszeczkę uproszczony (ale odrobnkę !).
1. w filmie było pokazane, że problem dotyczy tylko osób z rodzin patologicznych - nie jestem przekonana, chociaż napewno przeważa w takich środowiskach.
2. wyglądało, to tak, jakby każdy mężczyzna, chłopak do którego podejdzie laska i złoży mu jednoznaczną propozycję po chwili zgodzi się. scena w której młode dziewczyny kroczą dumnie machając tyłkami przez galerię - wszyscy, niezależnie od wieku faceci gapią się z wywieszonymi językami. (może to źle odebrałam, zbyt dosłownie, ale bez przesady, myślę że panowie są na tyle rozwiniętymi istotami że jednak nie będą korzystać z każdej propozycji, a przez centrum handlowe nie szła półnaga Angelina Jolie żeby męska część centrum handlowego dostała ślinotoku)
no i proszę bez komentarzy, że tak wygląda dzisiejsza młodzież, bo raczej są to skrajne sytuacje.
8/10
ps. oglądałam film w kiepskiej wersji, ale ta Milena (Dagmara Krasowska) to chyba bardzo ładna dziewczyna
i kurcze chciałam się czegoś więcej dowiedzieć o grubej
_________________ "Kobieta nie jest kobietą kiedy, nie jest ładna, a mężczyzna nie jest mężczyzną, kiedy nie jest brzydki" Kapitan Knykieć
Sietra napisał/a:http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7207630,_Paranormal_Activity____strasznie_kasowy_film.html
A słyszał ktoś o tym?
jedno słowo: nuda
dopiero przez jakieś ostatnie 15 min coś się dzieje.
aha, jest kilka zakończeń (widziałam 2, jak po zabiciu chłopaka, Katie wraca i kiwa się w kuckach w pokoju, a potem znajduje ją policja oraz jak rzuca -podobno ciałem, a myślałam, że to poduszka do kamery i podchodzi do niej) i ma być 2 część
Nawet nie wiem, jak to ocenić.
4 lub 5/10 za dosyć duży realizm
_________________ "Kobieta nie jest kobietą kiedy, nie jest ładna, a mężczyzna nie jest mężczyzną, kiedy nie jest brzydki" Kapitan Knykieć
Jak dla mnie zajebisty film. ; )
Rzadko komu widzę się podoba, bo oczywiście nudny i blablabla (nie obrażam Ciebie Juli). Byłem w kinie i miałem tak skur..ałą publiczność, że chciałem ich tam normalnie pozabijać. Dobra, prawda, że można z wielu scen w tym filmie robić sobie jaja, ale jak się idzie do kina to powinno się trzymać gębę na kłódkę. W dodatku jak tylko dochodziło do jakichś scen - powiedzmy - łóżkowych to wszystkie ''hihihih, ahahaha''. Boże...
Co do filmu ? Bardzo realistycznie zrobiony, bardzo fajnie odegrane postacie, bardzo fajnie ukazane życie dwojga ludzi. Może zbyt wiele dziewczyn, które były w kinie na seansie, nie rozumiało tego co widziało - nie było wystylizowanych facetów, kobiet, które świeciły biustem. Piękny realizm życia. Jeśli chodzi o przynudzanie - moim zdaniem film buduje powoli swój klimat. Z początku rzeczywiście, może nudzić, ale im dalej tym lepiej.
Oglądać ze słuchawkami, samemu, w nocy, a przede wszystkim pomyśleć, że takie coś może wydarzyć się naprawdę - efekt murowany.
Ode mnie tyle.
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
High five, Bobek! Paranormal Activity, to pierwszy horror jaki oglądałem w kinie i chyba ostatni - złe wrażenia wywołali oczywiście zidiociali idioci, którzy chyba pomylili seanse, chcąc iść na coś pokroju Martwicy Mózgu. Jeszcze ten komentarz podczas wyjścia "to była komedia" - tak, sami sprawiliście, że tak było. Przez większość filmu słychać było śmiechy i głupie komentarze, głównie na temat reakcji i zachowania Katie, chociaż kiedy Micah gwałtownie zrywał się z łóżka i leciał na ratunek dziewczynie, to również na sali było słychać salwy śmiechu. Ciekawe jak ci ludzie zachowaliby się w takiej sytuacji?
Teraz przynajmniej już wiem skąd się biorą komentarze na filmwebie typu "Ten film wogule nie straszy!" - tak to jest jak się w kinie ogląda, zamiast w nocy, samemu, ze słuchawkami na uszach. W takich warunkach Paranormal Activity to mocny kopniak dla psychiki, a to, że się powoli rozkręca czyni go jeszcze bardziej wiarygodnym, naturalnym, a z każdą kolejną nocą oglądający modli się, by jak najszybciej się skończyła.
Przy okazji - film obejrzałem wcześniej w domu, a do kina wybrałem się z towarzystwem, mając na celu głównie sprawdzenie, czy w kinie ten film jest bardziej dewastujący pod względem efektów audio-video, ale z czasem przekonałem się, że film nie jest w 100% taki sam jak wcześniej. Po kilku identycznych scenach zacząłem oglądać z większym zaciekawieniem, po zupełnie nowej, myśląc "wow, tego nie było w poprzedniej wersji, ciekawe czym jeszcze się różni". Oczywiście cała końcówka różni się w obu wersjach - na korzyść tej starszej moim zdaniem - ta nowsza jakaś taka krótsza i mniej prawdopodobna.
W moim rankingu film plasuje się wysoko, pośród tak dobrych horrorów jak REC, Dead End i Shutter i jest naprawdę produkcją godną polecenia, zwłaszcza jeśli zastosuje się do tego co Bobek napisał.
SbobekH napisał/a:Oglądać ze słuchawkami, samemu, w nocy, a przede wszystkim pomyśleć, że takie coś może wydarzyć się naprawdę - efekt murowany.
Oprawić w ramki, wydrukować i pogrubić... Tfu! Na odwrót.
SbobekH napisał/a:Oglądać ze słuchawkami, samemu, w nocy, a przede wszystkim pomyśleć, że takie coś może wydarzyć się naprawdę - efekt murowany.
Oprawić w ramki, wydrukować i pogrubić... Tfu! Na odwrót.
Zgadzam się w 100%. Oglądałam film na komputerze z przerwami i to w dzień, więc z tego wynika moja opinia. Moja wina. Gdybym poszła do kina nie spałabym przez kilka nocy i zapewne moja ocena podskoczyłaby o kilka oczek.
Na dodatek patrząc w ekran miałam w głowie myśl: nie wierzę w duchy i egzorcyzmy.
ALE już zdarzało mi się oglądać inne horrory w domu i miałam o nich lepsze zdanie np. Shutter.
A jeżeli chodzi o publike na sali to rzeczywiście potrafi wnerwić. Załamałam się jak słyszałam śmiechy przy zwiastunie Solisty
PS. Widziałam Zombieland w kinie - bardzo fajne, nie należy traktować poważnie i przymknąć oko na głupkowatość fabuły (chodzi mi o całkowicie bezsensowne działanie dziewczyn pod koniec filmu - "niesamowite ! to światło i muzyka przyciągają zombie ?!")
Tak jak w Kinomaniaku 7/10
_________________ "Kobieta nie jest kobietą kiedy, nie jest ładna, a mężczyzna nie jest mężczyzną, kiedy nie jest brzydki" Kapitan Knykieć
Wiek: 31 Dołączył: 16 Gru 2009 Posty: 10 Skąd: róg Matheson i Levin st.
Wysłany: 26-12-2009, 18:22
James Cameron znów zdominuje ceremonię wręczania Oskarów. Dziś byłem na "Avatarze". Na dużym ekranie w I-Maxie film robi ogromne wrażenie. Pomysły, szczegóły i wyobraźnia autora nie ma prawie ograniczeń. Napisałem prawie, bo jedyne ograniczenie jakie może być to tylko i wyłącznie ograniczenie technologiczne. Ale i to jest kwestią czasu. O grze aktorów słów kilka. Sigourney Weaver ratuje ten film w tej warstwie no i znani nie znani, Michelle Rodriguez (LOST) i Giovanni Ribisi (m.in. Przyjaciele). Głównego bohatera mógłby zagrać średniej klasy polski aktor i byłby zdecydowanie lepszy. Trochę patosu, jak to w Hollywood też w tym filmie jest, acz o dziwo nie za dużo. Muszę przyznać, że dialogi również nie były złe. Natomiast ogromną pracę wykonali montażyści i spece od efektów specjalnych. Ogromny szacunek za to. Generalnie przełom w kinie jest. Choć kamieniem milowym tego filmu bym nie nazwał. Jednak ze wszystkich reżyserów pracujących w Hollywood to tylko Cameron jest w stanie tego dokonać. Myślę, że jest bardzo bliski tego. Kolejny jego film ma ogromną szansę aby się takim stać. Tak jak napisałem na początku, przewiduję, że zdominuje przyszłoroczne rozdanie oskarów. Choć być może wcale na to nie zasługuje. Ale za dwa lata... kto wie...
Byłem wczoraj w kinie na ''Avatarze'', film naprawdę dobry, choć rewolucja na miarę wprowadzenia dźwięku do kinematografii to to na pewno nie jest Natomiast film wygląda przepięknie, fantastycznie prezentujący się świat Ludzi Na'vi, przede wszystkim roślinność ogromnej dżungli, wszystko jest pełne efektów i przepychu, głównie są to smaczki typu wydaje-ci-się-ze-możesz-złapać-spadający-liść polecam pójść do kina, bo takich efektów po prostu nie będziecie w stanie dostrzec na małym ekranie - nawet na wypaśnej plaźmie w full hd, to trzeba zobaczyć w kinie
Co do fabuły, jest prosta i dość przewidywalna w końcu - jak mniemam - film ma dotrzeć do jak najszerszej publiki i zbić fortunę (co jest chyba oczywiste zważając na masę pieniędzy, jaką wpakowano w tę że produkcję), fabuła pokazuje także problem ludzkiej zawiści i żądzy pieniądza, o czym z resztą się przekonacie po obejrzeniu filmu.
ogólnie nie żałuję tych 20 pln wydanych na seans, było warto, polecam
@down: 3D
_________________ see? I'm real
Ostatnio zmieniony przez ALF 01-01-2010, 01:21, w całości zmieniany 2 razy
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
Dajcie sobie spokój z tym amerykańskim chłamem .
Juli dlaczego jesteś zdziwiona ,że sequel "REC" zrobili hiszpanie? Przecież pierwsza wersja Rec była właśnie hiszpańska ,dopiero później zrobiono wersję fast-foodową.
Ja polecam film "Dom Zły" ,może nie jest to kino dla wszystkich ,ale nieźle wbija w fotel.
Dawno nie oglądałem tak dobrego , brudnego i klimatycznego filmu znad Wisły. Dla mnie kandydat na najlepszy film roku.
GagarKhan napisał/a:Dajcie sobie spokój z tym amerykańskim chłamem .
Juli dlaczego jesteś zdziwiona ,że sequel "REC" zrobili hiszpanie? Przecież pierwsza wersja Rec była właśnie hiszpańska ,dopiero później zrobiono wersję fast-foodową.
Wiem, wiem. Ponieważ nieskończone powroty hitów kinowych kojarzą mi się właśnie z Ameryką.
Byłam na Avatarze 3D i pewnie popatrzycie teraz na te słowa ze skrzywioną minką, ale uważam to tylko za przepiękny obrazek (parodia w South Parku udana). Fabuła to mix:
Smerfów (tak, SP ),
Matrixa - roboty, tak wiem, że zostały długo wcześniej opisane w książkach sf, ale miałam wrażenie, że zaraz będą ratować Zion. łączenie się z lasem za pomocą łącz zawartych w warkoczach - chociaż to akurat wydawało mi się fajne - dosłowne ukazanie jedności z otaczającą naturą
Króla Lwa - kiedy Jake przylatuje na (nie pamiętam nazwy) czymść przypominającym wielkiego smoka i wszyscy myślą, że to ich przodek powrócił, aby im pomóc. (Mufasa ? Nie to Simba ! )
i Pocahontas - po pierwsze przybywają do "nowego świata" w poszukiwaniu cennego materiału (w Disney'u po złoto). Jeden z gości zaprzyjaźnia się dzikusami, zakochuje się w córce wodza. No i to drzewo, do którego zanosili modlitwy przypominało mi Babcię Wierzbę ^^
Takie dziecinne skojarzenia
Przewidywalne i to jak cholera (właściwie wszystko zostało pokazane w zwiastunie).
Główny bohater taki jakiś nijaki.
Dłużyło mi się.
Jednak warto obejrzeć dla samych efektów, otaczająca przyroda bajecznie wygląda nocą, zwłaszcza w Imax'ie.
6/10
_________________ "Kobieta nie jest kobietą kiedy, nie jest ładna, a mężczyzna nie jest mężczyzną, kiedy nie jest brzydki" Kapitan Knykieć
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum