| FAQ |  Szukaj |  Użytkownicy |  Grupy |  Download | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości |
  Użytkownik: Hasło:

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Devlock
20-07-2007, 13:22
Luźne rozmowy o książkach
Autor Wiadomość
coffiee 


Wiek: 23
Dołączył: 09 Kwi 2005
Posty: 512
Skąd: Wish House
Wysłany: 03-04-2009, 21:18   

Tak też słyszałem Myszoskoczko, że w jego książkach pełno jest śmiesznych banałów, które mają uchodzić za tajemnice istnienia i prawdy życiowe. Nie przywoływałem tego argumentu, bo nie chciałem się powoływać na czyjeś opinie, a "Pielgrzyma" jak mówię, czytałem dawno, choć i tam chyba było sporo takich farmazonów. Niemniej do "11 minut" może się kiedyś zmuszę, choćby po to żeby go zjechać i wyśmiać w trakcie lektury :)
_________________
'I need someone to show me the things in life that I can't find,
I can't see the things that make true happiness, I must be blind'
Ostatnio zmieniony przez coffiee 03-04-2009, 21:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
pawcio 
Stuntman Mike


Wiek: 20
Dołączył: 28 Lip 2005
Posty: 962
Skąd: POZnan*
Wysłany: 13-04-2009, 22:46   

Jeśli komuś kiedyś wpadnie w ręce książka 'Wpuść mnie' to radzę ją z tych rąk wypuścić czym prędzej.
Na podstawie tej książki powstał film (rewelacyjny, tytuł: 'Pozwól mi wejść'), który to jest o niebo lepszy od książkowego pierwowzoru.
Książka opowiada historię przyjaźni 12-letniego chłopca Oskara z wampirem Eli. Nie kojarzcie tego ze 'Zmierzchem', bo chociaż motyw podobny, to jednak na mój gust 'Wpuść mnie' jest bardziej wampirze (plus za uwzględnienie prawd związanych z wampirami w stylu wampir nie proszony nie wejdzie do pomieszczenia). Niestety świetne momenty przeplatane są beznadziejnymi. I w porównaniu do filmu za dużo było dopowiedziane, co mnie dodatkowo zniesmaczyło.
A mówią, że książki są lepsze od filmów :P
_________________
'The whole world is about three drinks behind.' Humphrey Bogart

http://pl.wikipedia.org/wiki/I.C.E. - warto przeczytać
http://teren-prywatny.blogspot.com - zdjęcia zapomnianych miejsc i budynków
http://pafffcio.blogspot.com - mój filmlog
 
 
 
Sietra 
Administrator


Wiek: 24
Dołączył: 25 Sty 2005
Posty: 2084
Skąd: Silent Hill
Wysłany: 27-04-2009, 19:48   

Właśnie skończyłem "Dylematy Dextera". Książka dobra, lecz tym razem trochę inna.
Po pierwsze narratorem nie jest już tylko Dexter, ale w czasie całej książki jego "Pasażer" prawie nie występuje. Z czym się to wiąże, sami się domyślcie :razz:
_________________
Have you seen a little girl around here?
 
 
 
pawcio 
Stuntman Mike


Wiek: 20
Dołączył: 28 Lip 2005
Posty: 962
Skąd: POZnan*
Wysłany: 27-04-2009, 20:01   

Sietra napisał/a:Właśnie skończyłem "Dylematy Dextera". Książka dobra, lecz tym razem trochę inna.
Po pierwsze narratorem nie jest już tylko Dexter, ale w czasie całej książki jego "Pasażer" prawie nie występuje. Z czym się to wiąże, sami się domyślcie :razz:
A który sezon powstał na podstawie tej książki :>?
_________________
'The whole world is about three drinks behind.' Humphrey Bogart

http://pl.wikipedia.org/wiki/I.C.E. - warto przeczytać
http://teren-prywatny.blogspot.com - zdjęcia zapomnianych miejsc i budynków
http://pafffcio.blogspot.com - mój filmlog
 
 
 
Sietra 
Administrator


Wiek: 24
Dołączył: 25 Sty 2005
Posty: 2084
Skąd: Silent Hill
Wysłany: 01-05-2009, 12:51   

Hmmm, z serialem to wspólny jest tylko ślub. I szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie jak motywy z książki przeniosą do serialu, bo to zmieniłoby go w dość znacznym stopniu.
_________________
Have you seen a little girl around here?
 
 
 
SbobekH 
Administrator


Wiek: 17
Dołączył: 09 Lut 2007
Posty: 1101
Skąd: Gilead
Wysłany: 20-10-2009, 22:25   

Skończyłem czytać Makbeta niedawno i muszę powiedzieć, że nie jest taki zły.
Gdy wyobrażę sobie jaki szał robiła ta opowieść wystawiana w teatrze to aż ciarki mnie przechodzą. Czemu? Wierzcie mi, chciałbym na chwilę przenieść się do tamtych czasów i obejrzeć taki super-hicior w postaci Makbeta, zamiast dzisiejszych kinówek. ; )
W sumie na Makbeta nie ma co narzekać bo wiem, że są gorsze lektury szkolne.
Oj są.
_________________
Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
 
 
 
pawcio 
Stuntman Mike


Wiek: 20
Dołączył: 28 Lip 2005
Posty: 962
Skąd: POZnan*
Wysłany: 20-10-2009, 22:33   

Przeczytaj Lalkę :D
Ale w sumie Makbet to jedna z nielicznych lektur, jakie przeczytałem i w sumie fakt, godna :)
_________________
'The whole world is about three drinks behind.' Humphrey Bogart

http://pl.wikipedia.org/wiki/I.C.E. - warto przeczytać
http://teren-prywatny.blogspot.com - zdjęcia zapomnianych miejsc i budynków
http://pafffcio.blogspot.com - mój filmlog
 
 
 
2mastersh2 


Wiek: 18
Dołączył: 19 Mar 2007
Posty: 357
Skąd: kielce
Wysłany: 21-10-2009, 16:14   

Czytał ktoś antyutopie rok 1984?
 
 
BMF 


Wiek: 19
Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 182
Skąd: ul. Porażki Mordoru 2/54
Wysłany: 21-10-2009, 16:15   

Słyszałem, ale osobiście nie miałem przyjemności.
 
 
 
2mastersh2 


Wiek: 18
Dołączył: 19 Mar 2007
Posty: 357
Skąd: kielce
Wysłany: 24-10-2009, 12:32   

polecam,warto przeczytać,swoja drogą ksiązka jest chyba lekturą w średnich szkołach ;) .
 
 
DevMat 


Wiek: 16
Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 148
Skąd: Silent Hill
Wysłany: 31-10-2009, 21:30   

Może bedzie mały oftopic ale nie dawno zaczołem czytać "Demony Dextera" ( na podstawie tej książki powstał serial :) ). Książka sama w sobie dość dobra ale niestety najpierw widziałem serial i teraz po pirwsze widzę świat "oczami reżysera" a po drugie wiem co się stanie. Jak ktoś chce czytać książke to niech ją czyta przed obejrzeniem serialu : )

pawcio: Przeniosłem post i offtopicu nie ma ;) A we wcześniejszych postach w tym wątku też były wzmianki o 'pisanym' Dexterze, m.in. tu:
http://shtc.silenthillfev...?start=25#23159
 
 
 
SbobekH 
Administrator


Wiek: 17
Dołączył: 09 Lut 2007
Posty: 1101
Skąd: Gilead
Wysłany: 19-11-2009, 19:53   

Co do Demonów Dextera to nie czytałem i chyba nie zamierzam. Serial oglądam i na razie mi to wystarczy w zupełności, a wizje reżysera, znana fabuła i wątki, mogą tylko pogorszyć ocenę książki. ; )

Pochwalę się, że ostatnio skończyłem czytać dość ciekawą książkę, która stała się bestsellerem, ale to chyba w 2002 roku, czyli dawien dawno. Tytuł to Wspomnienia dziecka-żołnierza. Przedstawia w niej swoją biografię autor, Ishmael Baeh, który opisuje swoje przeżycia będąc w armii, w wieku 13 lat. Mówi o tym jak walczył z rebeliantami (rzecz dzieje się w Afryce, Sierra Leone dokładniej), jak zabijał i jak stracił rodzinę oraz bliskich przyjaciół. Nie jest to może opowieść porywająca, ale nie zaprzeczę, że przez chwilę wzruszyła mnie. To co opowiada autor jest dość szokujące, tym bardziej jeśli nie miało się nigdy styczności z tym tematem.

Cóż jeszcze mogę powiedzieć o tej książce? Jest to kawał dobrze przelanych odczuć dziecka służącego w armii, zabijającego swoich rówieśników, wciągającego brown-brown (narkotyki+proch z broni) i oglądającego ze swoimi ''przyjaciółmi'' z armii filmy do późnych godzin nocnych. Z początku wydawało mi się, że jest to napisane tak dziwnie.. mało opisane były te odczucia, mało ogólnie było ich wymienionych. Teraz siedząc i pisząc to, myślę, że tak naprawdę o to chodziło. Bo czy wiele może czuć dziecko zabijające inne dzieci ?

Kończąc, książka to kawał dobrej biografii, którą warto przeczytać żeby dowiedzieć się o tym co w nowoczesnym i tak posuniętym (jeśli chodzi o wiedzę) do przodu świecie się dzieje.

Z innej beczki. Zakupiłem ostatnio za 45 złotych (cena mnie trochę zaskoczyła) Bastion Stefcia Kinga. Myślę, że cena będzie warta świeczki. Jest to najdłuższa i ponoć najlepsza powieść pana K. Po zobaczeniu wielkości czcionki (czyt. po przyjrzeniu się jej pod lupą) i po sprawdzeniu ilości stron (czyt. ponad 1000) stwierdzam, że będą to dłuuuuugie godziny wciągającej historii.
_________________
Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
 
 
 
svartee 

Dołączył: 24 Maj 2009
Posty: 36
Wysłany: 24-12-2009, 13:29   

Nie mam pojęcia, ile osób z tutaj obecnych kojarzy Mike'a Careya, ale ci z was, którzy uwielbiają czarne kryminały i fantasy, powinni się z jego twórczością szybko zapoznać.
Mike jest autorem 4-tomowej (z czego 3 tomy zostały już wydane w Polsce) serii o Felixie Castorze - prywatnym egzorcyście i detektywie zarazem. W Londynie, gdzie toczy się akcja, zmarli zaczynają wstawać z grobów, duchy i poltergeisty zaczynają straszyć ludzi, a loup-garous - opętane przez duchy zwierzęta - urozmaicają swój jadłospis o przedstawicieli homo sapiens. Castor, jako jeden z wielu londyńskich egzorcystów, zajmuje się nie-do-końca-umarłymi przyjemniaczkami, co jest jego sposobem na chociaż połowiczne załatanie dziury w swoim budżecie.
Nie będę tutaj pisał streszczenia każdego z tomów - szukajcie, a znajdziecie (w necie) - jednakże gorąco wam polecę tę serię. Dość powiedzieć, że wszystkie 3 tomy (każdy po 300-400 stron) przeczytałem w niecały tydzień, zarywając niejedną nockę. Jest tu i czarny kryminał (w stylu Chandlera - niech to posłuży za najlepszą rekomendację), i fantasy (egzorcyści, duchy, demony i spółka). Niektórych może odrzucić nieco mocny język, ale służy on tutaj do podkreślenia klimatu. Wydane w Polsce tomy to: "Mój Własny Diabeł" (swoją drogą, ciekawe tłumaczenie tytułu "The Devil You Know"), "Błędny Krąg" oraz "Przebierańcy". W lutym A.D. 2010 zostanie wydany w Polsce przedostatni, 4. tom: "Krew Nie Woda" (litości... jak to się ma do oryginalnego tytułu "Thicker Than Water"?).
 
 
Abstract 


Wiek: 26
Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 209
Skąd: Kraków
Wysłany: 28-01-2010, 10:38   

Pod koniec grudnia czytałem bardzo ciekawą rzecz - Wład Palownik C.C. Humpreys'a czyli rzecz o życiu i śmierci słynnego Draculi. Historia jest oczywiście fikcyjna, ale najważniejsze fakty z życia Włada pozostały zgodne z historią. Książkę tą czyta się naprawdę szybko i z wielką przyjemnością. Jedyny minus to język niedostosowany do epoki w której rozgrywały się te wydarzenia. Pod tym względem z podobnych klimatów znacznie lepsza jest "Pani na Czachticach" Jožo Nižnánsky'ego, czyli rzecz o słynnej "krwawej hrabinie".
Obecnie czytam Powieść o Czasach Ostatecznych czyli cykl thrillerów religijno-politycznych autorstwa Tima LaHaye'a i Jerry'ego B. Jenkinsa. Naprawdę wciągająca jest ta seria, tylko brakuje jej stylu. Mam momentami wrażenie, że autor jest nastolatkiem, bo język jakim operuje w tych książkach bardzo prosty i infantylny. Z drugiej strony winę można zawsze zwalić na tłumacza:>
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Translated MemoriesSilent Hill MediaSurvival-Horror.plPowered by Silent Hill FeverSilent Hill PageSilent Hill MemoriesValtiel's Silent Hill Site
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | Style WoW created by Matti | Modified by Devlock for Silent Hill Town Center