Wysłany: 29-08-2005, 15:13 SH2 - Teorie, polemika i interpretacje
Chciałem wyjaśnić dlaczego uważasz Sietra ,że choroba Mary jest skutkiem zażywania "White Claudia"???
Przeszedłem ostatnio znów dwójkę i nie znalazłem tam takiej sugestii ,może coś przegapiłem.
I mam pytanie do wszystkich jak interpretujecie tekst Laury ,że dostała list od Mary na swoje urodziny ,które były kilka dni wcześniej ( kilka dni - 3 lata ??????)
Ja jestem za tym ,że śmierć Mary jest świeżą sprawą i stąd też obecność Laury ,natomiast umysł Jamesa stworzył sobie taki przeskok czasowy ,aby łatwiej zaakceptować jej śmierć i stworzyć fałszywą historię
Hehehe, cieszę się że ktoś się tym interesuje. Dalczego uważąm, że narkotyki zabiły Mary? Posłuchaj rozmowy w korytarzu w hotelu na końcu gry (przed ostatnią walką). A ja uważam, że Laura widziała Marię, która pod Mary się podszywa (może dla tego Maria mówi, że muszą ją uratować), i w ten sposób chce jak najbardziej zamieszać Jamesowi w głowie. Teorii można stworzyć setki, ja tylko przedstwaiłem swoje (które i tak co jakiś czas się zmieniają).
_________________ Have you seen a little girl around here?
Wiek: 21 Dołączył: 10 Sie 2005 Posty: 45 Skąd: Reda
Wysłany: 30-08-2005, 05:01
Co do spożywania White Claudia przez Mary nic mi nie wiadomo, bynajmniej sie nie doczytalem nigdzie takiej sugesti. Ale wątpie że narkotyk dał takie rezultaty, to mi na inną chorobę wyglądało ale i tak o tej chorobie za dużo nie pisze. I kiedy James zabił swą żonę to po 3 dniach o ile pamiętam nie wytrzymał pszychicznie i pojawił się głęboki poziom jego choroby, od tąd zaczoł przygoge po SH.
Wiek: 21 Dołączył: 10 Sie 2005 Posty: 45 Skąd: Reda
Wysłany: 30-08-2005, 19:54
James miał shizofremie.
Od czasu kiedy on zabił Mary do rospoczęcia akcji w SH2 mineło jakies kilka dni, a w jego już zmasakrowanej świadomości wydawało się to 3 lata.
Hmmm ciekawe, takiej teorii nie słyszałem. Wychodziłoby na to że ten list itp. to po prostu zbieg okoliczności. Z drugiej strony, skoro Mary napisała ten list kilka dni wcześniej, będąc w szpitalu (i wiedząc, że umrze), to dla czego pisała aby James przyjechał do SH?
_________________ Have you seen a little girl around here?
Wiek: 21 Dołączył: 10 Sie 2005 Posty: 45 Skąd: Reda
Wysłany: 30-08-2005, 23:15
Mary nie wiedziała że umrze, (bynajmniej nie planowała tak szybko) lecz wiedziala ze jest śmiertelnie chora (a wiedziala że james z tego powodu cierpi) więc chciała spędzić ostatnie chwle z Jamesem w Hotelu a nie kisić sie w szpitalu. I dlatego on miał szanse ją ukatrupić. Jak se odświerze wiadomości to napisze, bo pewnie bzdury pisze z pamięci.
Mary wiedziała, że umrze, nie chciała tylko umierać samotnie. Pamiętasz kasetę z hotelu? Lekarze nie dawali jej szans. Poza tym widząc swojąponiszczoną twarz, wątpię aby myślałą już o czymś innym niż o skróceniu swoich (i Jamesa) cierpień.
_________________ Have you seen a little girl around here?
Hehe, mam opóźniony zapłon, więc dopiero po upływie pół roku od założenia tego tematu, wyrażę swoje zdanie . A pchnął mnie też do tego wpis w księdze gości strony Sietry.
Księga gości;) napisał/a:
Terencjusz: Podobno Mary umarła jakiś tydzień przed wydarzeniami z SH 2 (dowodzić ma tego pusta kartka, która dla James'a jest listem od Mary), a żeby śmieszniej - James ma jej ciało w bagażniku samochodu. Z tego, co napisałeś, wynika, że Mary naprawdę umarła 3 lata wcześniej.
Sietra: Skąd masz takie informacje?
Sietra, to jest prawda :wink:. Mary wcale nie umarła 3 lata temu, umarła właśnie kilka dni przed rozpoczęciem gry. Skąd to wiadomo?
Po pierwsze - list (tu interesuje mnie jedno zdanie), który Laura dostała od Mary:
" Happy 8th birthday, Laura. Your friend forever, Mary."
James: Laura... How old are you?
Laura: Um, I turned eight last week.
James: So Mary couldn't have died... three years ago... Could she really be
here? Is this the "quiet, beautiful place" she was talking about?
James jeszcze nie uświadomił sobie tego, że zabił własną żonę, dlatego myśli, że po prostu Mary żyje. Jednak bardzo się myli - treść tego listu wyraźnie wskazuje, że tydzień przed wydarzeniami w SH Mary jeszcze żyła, natomiast James bajeczkę o śmierci żony przed 3 latami wymyślił, aby uspokoić swoje sumienie... Pozatym, jak słyszymy w nagraniu z biblioteki w hotelu Lake View, lekarz daje Mary 3 lata życia. W takim razie mogła spokojnie dożyć do tygodnia poprzedzającego grę, napisać list do Laury, a potem została zabita przez Jamesa.
Po drugie - jak wiadomo, w zakończeniu "Rebirth" James planuje odprawić Crimson Ceremony (czyli chce wskrzesić żonę). Gdyby Mary zmarła 3 lata wcześniej, to jakim cudem James płynie z jej ciałem łodzią w tym zakończeniu? Teleportował je z grobu :wink: ? Ciało Mary podczas gry po prostu znajduje się w bagażniku. Prawdopodobnie James po zabiciu Mary włożył jej ciało do bagażnika, uciekając z domu, przerażony i oślepiony swoim czynem, pojechał do Silent Hill. Może już żałował tego, co zrobił i chciał wskrzesić Mary w SH, a może po prostu chciał uciec... A kiedy trafił do SH to... już każdy wie co było później :wink: .
Po trzecie (i chyba najważniejsze) - "Lost Memories" - 'święta księga' fanów Silent Hill :wink: - również potwierdza teorię, że śmierć Mary jest świeżą sprawą, w dwóch działach jest o tym mowa.
A co do tego znikającego listu... Szczerze powiedziawszy, nie zauważyłam tego w grze, ale równiez przeczytałam o tym w "Lost Memories". List służył 'oczyszczeniu' Jamesa i otwarciu jego oczu na prawdę. Przywiódł go do SH, będącego swoistym czyśćcem, a kiedy spełnił swoją rolę i już nie był potrzebny - zniknął (zupełnie jak Pyramidki - popełniają samobójstwo). Był wymysłem Jamesa, zmaterializowanym dzięki mocom miasta.
No, to by było na tyle . Z góry przepraszam, jeśli coś niejasno napisałam, ale jestem chora i mam gorączkę, więc nie jestem w pełni włądz umysłowych :wink: . Pozdrawiam
PS A odnośnie do księgi gości... Nie działa :wink:. Dlatego sorki Sietra, jeśli cos zmieniłam w Twojej odpowiedzi na wpis Terencjusza. Pisałam ją z pamięci :wink:.
_________________ "They've come to witness the Beginning. The rebirth of Paradise, despoiled by mankind"
GapcioKhan
Gość
Wysłany: 24-01-2006, 20:42
Odpowiedź na post Sietry o oczekiwaniu na śmierć.
Ludzie nieuleczalnie chorzy bardzo rzadko akceptują swoją śmierć.
Zwłaszcza ostatni okres np:choroby nowotworowej to pasmo ciągłego bólu i cierpienia.
Nawet bardzo silne dawki znieczulenia nie pomagają (zwłaszcza w polskich szpitalach ogranicza się odgórnie dostęp do silnych narkotyków,żeby przypadkiem nie spowodować uzależnienia pacjenta.)
szczyt idiotyzmu...
W ostatnim okresie często umierający są bardzo niemili dla otoczenia,jeżeli przerzuty atakują mózg to pacjenci albo zapadają w stan odrętwienia ,albo są bardzo agrasywni i nie kontrolują swojego zachowania (jak równiez fizjologii). Potrafią słownie bardzo dokuczyć swoim bliskim i nawet jeżeli wcześniej pogodzili się z losem to w bólu często pokazują swoje najgorsze strony i egoizm.Dlatego dla osoby zdrowej ,nie przygotowanej na taką opiekę jest to bardzo trudny okres i pojawia się myśl żeby to się wreszcie skończyło,żeby przez chwilę odpocząć od chorego.
Jedynie małe dzieci potrafią umierać godnie i spokojnie...(przechodzą może do innej bajki)
Trudno jednak później zapomnieć skowyt matki gdy umiera jej dziecko.
p.s. piszę o tym z własnych obserwacji (przez dwa lata pracowałem na onkologii) i był to chyba okres mojej największej nauki o życiu (tak blisko śmierci)....
Sietra:|
Gość
Wysłany: 29-01-2006, 19:15
Cheryl jest także inna (albo inne) możliwość/ci.
A może James, pomimo starań nie zabił Mary 3 lata temu.
Może miasto wiedziało co zrobił James i stworzyło demona specjalnie dla Jamesa.
Może w świadomości Jamesa Mary nie żyła, a cała zbrodnia miała miejsce w jego głowie.
A może to James jest w SH od dłuższego czasu, a wiecie tam wszystko jest możliwe.
Co do listu, to też tego nie zauważyłem, ale sprawdzę to wkrótce.
Co do LM to jest to książka zrobiona przez fana i (o ile wiem) Konami jej nie skomentowała.
Co do zakończenia Rebirth i zwłok na łodzi, to jak to logicznie wyjaśnisz, że ciało Mary znajdowało się po drugiej stronie Toluca Lake (przed cmentarzem). To co James wyskoczył po ciało do bagarznika na drugą strone jeziora, polłynął z ciałem spowrotem do hotelu, no i w końcu płynie w całej okazałości mówic swój tekst. Oczywiste jest, że to ciało, zawinięte w jakiś materiał (przez co go nie widać), jest ciałem demona Mary, które na końcu zabija (a może to sama Mary, kij wie )
No temat śmierci Mary to temat rzeka. Ale zajrzę do LM (która to strona przy okazji?) i wtedy się wypowiem
Sugerujesz, że w czasie, kiedy James chodzi po SH, Mary żyje? Hmm... Jednak w SH4 podpis pod jednym ze zdjęć w mieszkaniu Henry'ego mówi co innego:
"I got this photo from Sunderland, the
superintendent. I heard his son and
daughter-in-law disappeared in
Silent Hill a few years back..."
Frank Sunderland prawdopodobnie był ojcem Jamesa. Dlatego w zasadzie ten tekst również wskazuje, że śmierć Mary i zniknięcie Jamesa musiało być w jednym czasie, a nie w jakimś większym okresie czasu.
A z tymi zwłokami na łodzi to też ciekawa sprawa... Bo faktycznie, James musiałby podpłynąć powiedzmy łódką do punktu obserwacyjnego, przynieść zwłoki i znowu wiosłować na wysepkę... Trochę by się nalatał, ale kto wie, może mu się tak chciało ganiać, w końcu to po to, aby ożywić Mary :wink:. Możliwe też, że to ciało zawinięte w materiał, jest ciałem Mary, którą widzimy podczas rozmowy w pokoju (chyba w domu Sunderlandów)... Czyli James chciał ożywić coś nierealnego? Nie wiem, którą teorie uznać za prawdziwą, muszę to jeszcze przemyśleć .
A "Lost Memories" chyba było lansowane w Japonii przez Konami :wink:.
Co do stron, to podam Ci linki:
SH2 Character Commentary Justice & The Hanged Man
_________________ "They've come to witness the Beginning. The rebirth of Paradise, despoiled by mankind"
Sietra:|
Gość
Wysłany: 07-02-2006, 15:57
Jak już mówiłem to temat rzeka, mogłobyć jeszcze tak, że miasto ozywiło Mary (tylko z małymi dodatkami), a James przybywając do SH juz spisał się na straty. Jak wkońcu forum będzoe działać w 100% rozpatrze ten temat dokładniej.
ja zgadzam sie z Cheryl co do śmierci Mary, jesli chodzi o zwłoki w bagazniku, to moze oni byli w hotelu James ja zabił włozył do łodzi i byc moze wrócił do domu tam po jakims krótkim okresie czasu(dzień, dwa dni) obciązenie psychiczne spowodowane zabójstwem spowodowało ze mu odje*ało, ubzdurał sobie ze to nie on ze to było 3 lata temu i ze dostal list, pojechał do SH i reszta juz byała jasna, a potwory itp byłby wymysłami James'a ale urzeczywistnionymi przez miasto
_________________ "Bombs are flying.
People are dying.
Children are crying, politicians are lying, too.
Cancer is killing.
Texaco's spilling.
The whole world's gone to hell, but how are you?"
Wybacz ale obalę twoja teorię. Po pierwsze, skoro zabił ja w hotelu, kiedy byli na wakacjach, to jakim cudem James wyniósłby jej ciało z hotelu i to tak, aby nikt tego nie zobaczył. Bo o ile sobie przypominasz, aby przejść do pokoju 312, trzeba pierw przejść przez hol, w którym znajduje się recepcja (a szadząc po standardzie hotelu to raczej obsługa była tam cały czas), a nawet jeśli nikt z recepcji tego nie zobaczył, to i tak bardzo wątpię, aby James zawinął ciało Mary w dywan i tak po prostu wyszedł (ciągnąc za sobą ów dywan). Po drugie, skoro Mary niedawno była w szpitalu (jak mówi to Laura), i lekarze nie dawali jej szans na przeżycie, to wątpię aby w takim stanie (pamiętacie jak wyglądała) pojechała na wakacje i tam james dokonał tego czynu.
Eh wiem, że cała moc miasta działa na wyobrażnię, ale sądzę, że ta teoria z ciałem w bagażniku to przesada.
_________________ Have you seen a little girl around here?
była bardzo chora wiec nikogo nie zdziwiłby fakt ze np. wynosi ja na rekach twierdząc ze zasłabła lub inny kit
_________________ "Bombs are flying.
People are dying.
Children are crying, politicians are lying, too.
Cancer is killing.
Texaco's spilling.
The whole world's gone to hell, but how are you?"
Oczywiście już to sobie wyobrażam:
James schodzi po schodach, trzymając w rękach okaleczona przez chorobę Mary. Ludzie spoglądają na niego, myśląc juz o najgorszym, ale nagle James ich uspokaja "spokojnie tylko zasłabła". Ludzie, a także personel hotelu z ulgą westchnęli "Ahaaa", po czym wrócili do swoich zajęć (i pewnie nawet nikt nie chciał sprawdzić co z nia jest, czy zbadać puls).
Tak wiem okropny jestem, ale takie rozwiązanie przeczy wszelkiej logice.
_________________ Have you seen a little girl around here?
to ty tak twierdzisz :p zreszta w jej stanie gdyby zasłabła nikt nie wynosiłby jej spokojnie na rekach ale raczej sie spieszył i nie było by czasu na jakiekolwiek dialogi
_________________ "Bombs are flying.
People are dying.
Children are crying, politicians are lying, too.
Cancer is killing.
Texaco's spilling.
The whole world's gone to hell, but how are you?"
Szczerze wątpię, aby taka sytułacją zaszła. A nawet jeśli do niej doszło, to James po powrocie do hotelu bez Mary byłby głównym podejrzanym. Bo gdyby umarła w szpitalu, lekarze uznaliby to raczej za wynik choroby, natomiast gdy wyjeżdza w ciężliej chorobie (na co by nie pozwolili) i ginie/traci przytomność w hotelu to zbadać musi to koroner (albo ktoś taki). Ale nie bedę się upierał masz prawo do własnego zdania, ja tylko mówię, że teoria z ciałem w bagażniku to raczej bzdura.
_________________ Have you seen a little girl around here?
Kenny napisał/a:co do śmierci Mary, jesli chodzi o zwłoki w bagazniku, to moze oni byli w hotelu James ja zabił
Mary nie została zabita w hotelu... Hotel spłonął chyba rok przed akcją SH2, więc nie mogli tam być w krótkim czasie przed SH2. Swoją drogą, ciekawe gdzie została zamordowana Mary, bo łóżko, które widzimy oglądając kasetę z zapisem jej śmierci, nie jest podobne do żadnego z występujących w grze łóżek...
A teraz trochę ciekawych screenów... Temat brzmi " SH2 Teorie", więc chyba mogę je tu wkleić :wink:? Można tu wrzucać jakieś ciekawostki/odkrycia ?
Pobawiłam sie trochę 3d camera hackiem i obejrzałam sobie dokładnie nieboszczyka siedzącego w fotelu w apartamentach. Gdzieś czytałam, że w fotelu siedzi... ee, znany nam facet, więc postanowiłam to sprawdzić :wink:...
http://img528.imageshack.us/img528/3783/115rs.jpg http://img495.imageshack.us/img495/2993/128if.jpg http://img495.imageshack.us/img495/4672/131ws.jpg
Niektóre screeny trochę rozjaśniłam. Widać wyraźnie, że w fotelu siedzi James... I teraz pozostaje tylko pytanie: czy ta postać ma jakieś przesłanie? Czy po prostu Silent Team' owi nie chciało się robić nowego modelu (w to raczej nie wierzę)? Grając pierwszy raz w SH2 myślałam, że to jest tylko fajny straszak i nie wiedziałam, że to jest James. A teraz, szczególnie w kontekście wydarzeń z końca gry, motyw ten nabiera innego znaczenia... Kojarzyć się może z momentem w hotelu, kiedy zrozpaczony James siedzi w fotelu po obejrzeniu taśmy ze śmiercią Mary - podobny układ ciała, telewizor, fotel... Czy może James już wtedy umiera (zabity przez Pyramidka?) w tym fotelu w apartamentach, jednak jego duch nie akceptuje tego i pozniej chodzimy nim po miescie ? Czy po prostu miasteczko 'wygenerowało' niby-Jamesa w fotelu jako ostrzeżenie...
Chyba wiem gdzie została zamordowana Mary.Był kiedyś taki filmik on jest chyba nawet na płycie z grą jak James idzie przez korytarz i w rękach trzyma jakieś ciało owinięte w prześcieradło.Nic dziwnego by tu nie było gdyby nie to, że w tym korytarzy były takie małe okienka z kratami.Mianowicie takie same okienka są w więzieniu w sali z celami.Może Mary została zabita w takiej właśnie celi na jednym z łóżek.Tak mi się zdaję.
Teoria dość ciekawa, ja się na jej temat za bardzo nie wypowiem, bo grałem już zbyt dawno żeby ją podważyć, zastanawiam się tylko co ona by robiła w więzieniu
_________________ 'The whole world is about three drinks behind.' Humphrey Bogart
A pamiętacie jak przechodząc przez więzienie James w pewnym momencie odwraca głowę i przygląda się czemuś?? Ktoś chyba nawet kiedyś wrzucił screena z tym co widzi James. Może to była Mary a raczej to co po niej zostało??
Wiek: 18 Dołączył: 19 Mar 2007 Posty: 357 Skąd: kielce
Wysłany: 19-05-2007, 15:23
Mazeltof napisał/a:Chyba wiem gdzie została zamordowana Mary.Był kiedyś taki filmik on jest chyba nawet na płycie z grą jak James idzie przez korytarz i w rękach trzyma jakieś ciało owinięte w prześcieradło.
.
Tak widziałem ten moment na trailerze sh2 ktory mialem razem z gra.Czyzby zabił ją w Toulca prison camp
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum