Jako, że z zamiłowania (i z zawodu) jestem kolejarzem - chce Wam polecić świetny symulator kolei (prowadzenia pociągu) pod w/w tytułem. Mimo, że program ma już swoje lata, wciąż jest najlepszym w swojej dziedzinie, mimo silnej konkurencji ze strony TRS2004 i TRS2006.
Wersja podstawowa MSTS zawiera tylko 6 tras kolejowych (istniejących w rzeczywistości) i 6 lokomotyw. Ale istnieją całe archiwa dodatków do niego - nowe trasy, nowe lokomotywy, wagony - ja sam mam ponad 30CD wypełnionych dodatkami (m.in. linie i tabor PKP).
Istnieją serie dodatków niemieckich Pro Train (1 - 11) oraz German Railroads (1-6), które odtwarzają z fotograficzną dokładnością linie kolejowe biegnące po terenie Niemiec (i nie tylko - jest choćby linia z Niemiec do Austrii przez góry Karwendel) oraz tabor niemieckich kolei.
Z polskich dodatków - jest już obecnie do ściągnięcia prawie cały tabor PKP, linie Białogard-Chociwel, Poznań - Szczecin, Rejowiec - Rawa Ruska, Krynica - Muszyna, Chodzież - Kcynia - a w trakcie produkcji są Rzepin - Berlin, Hel - Gdynia oraz Lublin - Dęblin czy Rawa Ruska - Przeworsk.
Godna polecenia jest też czeska "Trat 321" który to projekt zawiera linie kolejowe w całych niemal północnych Czechach oraz na kawałku Słowacji i Polski (ponad 400 km jazdy)
Hmm słyszałem o symulatorach kolejowych, ale prawde mówiąc nigdy nie wiedziałem o co w tym chodzi. I nadal nie wiem. Są jakieś zadania do wykonania?? Dostajemy za coś punkty czy tylko jeżdzimy z miejsca na miejsce? Na czym ta gra polega??
Bartol napisał/a:Hmm słyszałem o symulatorach kolejowych, ale prawde mówiąc nigdy nie wiedziałem o co w tym chodzi. I nadal nie wiem. Są jakieś zadania do wykonania?? Dostajemy za coś punkty czy tylko jeżdzimy z miejsca na miejsce? Na czym ta gra polega??
Wykonuje się różne zadania np poprowadzić opóźniony ekspress tak aby nadrobić to opóźnienie", lub dojazd samą lokomotywą do uszkodzonego pociągu, podczepienie jej i ściągnięcie składu na stację, w dodatku w zawiei śnieznej, manewry z rozdzielaniem wagonów na stacji - i inne typowo kolejowe sprawy. Punkty dostajemy na koniec zadania.
Można oczywiście wybrać lokomotywę, trasę i pojeździć sobie bez celu, aby na przykład zapoznac się ze szlakiem.
Wiek: 22 Dołączył: 18 Mar 2005 Posty: 813 Skąd: Kielce
Wysłany: 26-05-2006, 23:14
no samoloty to ja rozumiem... latasz se gdzie chcesz, wolność i te sprawy a tu - jedziesz po torach i musisz tylko odpowiednia predkosc zachowac... nie widzialem tej gry w akcji ale pewnie tylko ładne widoki sa...
Wiek: 21 Dołączył: 14 Maj 2006 Posty: 363 Skąd: Żyrardów
Wysłany: 26-05-2006, 23:22
ehhh, skoro tak stawiasz sprawe, no to faktycznie masz troche racje... bo jak ktoś nie lubi pociągów to faktycznie ma prawo zasnąć przy takiej gierce ale tak dla przykładu gra - Silent Hunter traktująca o łodziach podwodnych i wojnie na morzu... ja nigdy wcześniej nie fascynowałem sie tym sprzętem, a jednak przy drugiej i trzeciej części przesiedziałem chyba więcej niż nad wszystkimi Silent Hillami razem wziętymi przez cztery pomnożonymi 8)
_________________ -Who are you?
-An angel.
-Well... what's your name?
-...Satan.
Ostatnio spotkałem się z dziwnym symulatorem. W temacie jest głównie mowa o symulatorach kolei. A co byś cie powiedzieli na symulator gapienia się z pociągi. „Trainspotting” to właśnie taki symulator. Ludzie w latach 90 chyba nie mieli pomysłu na gry.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum