Bartol,masz gust,też uwielbiam ten fragment,chyba najlepszy z całego filmu...Gdy byłem na seansie wszyscy mnie na nim cos do powiedzenia...3 osoby uciekły,2 zwymiotowały,ja się zachwycałem filmem...
Janitor! Ten gość jest niesamowity. Jedyny potwór, który sprawiał, że po plecach przebiegał mi prawdziwy dreszcz przerażenia, porównywalny z tym, który czułam podczas grania w SH :wink: (tak! bo Pyramidek nie był dla mnie aż tak straszny niestety...). Te jego 'jęko-wrzaski', okropna skóra, powiązanie tym drutem i sposób poruszania się... No i jego... 'geneza powstania' ... Makabryczny i genialny
_________________ "They've come to witness the Beginning. The rebirth of Paradise, despoiled by mankind"
Jeśli nie chcecie zobaczyć Janitora w zielonych kalesonach, co jak mniemam, może nieco zmienić jego wizerunek w waszych oczach, to nie oglądajcie Path of Darkness
Chciałem zagłosować na Alessę, żeby jej smutno nie było, że jest bez głosu
Bo w gruncie rzeczy to ona mi się bardzo podobała. Ale jednak zarówno pielęgniarki, jak i PH były od niej lepsze. Więc ostatecznie mój głos powędrował do PH. Bezkonkurencyjny.
A Lying Creature i Cockroach (to są karaluchy?) moim zdaniem najsłabsze
_________________ 'The whole world is about three drinks behind.' Humphrey Bogart
Wiek: 18 Dołączył: 19 Mar 2007 Posty: 357 Skąd: kielce
Wysłany: 14-04-2007, 16:20
Moj ulubiony potwor to PH :wink: ,oczywiscie i lying creature fajnie wyszedl w filmie i ogolnie zarabisty,w filmie byl calkiem szybki nie to co w grze na easy i normal
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum