Ulicę w Silent Hill swoją ma to czemu tematu ma nie mieć?
Ok, przechodząc od razu do rzeczy. Sam nie czytam Koontz'a. Temat założyłem po to aby posłuchać waszych opinii na temat tego pisarza bo ilekroć jestem w księgarni to zerkam na tego Koontz'a, ale nigdy nie mogę się przemóc aby go kupić. Zawsze pada w ostateczności na King'a. A chciałbym chyba łyknąć czegoś nowego i zobaczyć jak mi się spodoba a z tego co wiem Koontz też jest bardzo dobrym pisarzem. Więc jeśli moglibyście wyrazić swoje opinie to byłbym bardzo wdzięczny. Czy ma ciekawe książki? Czy bardzo jest podobny do S. King'a czy wcale? Czy ma swój niepowtarzalny styl? I czy przede wszystkim wam się podobało?
Widziałem, że Aruna się udzielała w temacie o King'u więc jakbyś mogła coś zrecenzować tak pokrótce chociaż to wdzięczny bym był.
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
Wiek: 21 Dołączyła: 30 Sie 2007 Posty: 331 Skąd: Karczew
Wysłany: 01-09-2008, 13:27
No mogłabym, mogła...
Póki co tak jak wspomniałam przeczytałam trzy książki Koontza.
"Łzy smoka"
"Jedyna ocalona"
"Grom"
I tak:
"Łzy smoka" poszły na pierwszy ogień. Gdyby nie to że wypożyczyłam od razu trzy książki Koontza nie wracałabym do niego po przeczytaniu "Łez". Książka nie przypadła mi do gustu, ale fabuły zdradzać nie będę. Pomysł może i ciekawy ale czegoś mi brakowało. A i nie wiem skąd taki tytuł sie wziął.
"Jedyna ocalona" ta książka już mi sie bardziej podobała, chociaż to też jeszcze nie to czego szukałam. Można pomyśleć że nawiązuje do SH2. Historia pewnego człowieka i jego nieżyjącej rodziny. Masa tajemnic. Tak jak w SH poszukiwanie prawdy.
"Grom" - książka która najbardziej mi sie podobała spośród wyżej wymienionych. Dokładnie o co chodzi można sie było domyślić wcześniej niż zostało to wyjaśnione przez Koontza. Jednak nie przeszkadzało to w dalszym czytaniu. Książka do samego końca potrafi utrzymać czytelnika w napięciu (chociaż mnie bardziej ciekawiło zakończenie niż panujące tam napięcie SPOILER tym bardziej że sporo przed końcem zginęło dwoje z trójki głównych bohaterówKONIEC SPOILERA). I dlatego chciałam zobaczyć jak Koontz z tego wybrnie.
Właśnie skojarzyłam że oprócz wyżej wymienionych przeczytałam jeszcze inne książki tego autora.
Mianowicie "Głos nocy" historia pewnego 14-latka. Muszę przyznać że początek był nieciekawy ale potem akcja sie rozkręciła. I na dobre to wyszło. Tutaj podczas czytania może towarzyszyć pytanie: "czy mu sie uda ?" albo "jak z tego wybrnie ?"
I to samo dotyczy "Maski". Tu opowieść o dziewczynce która po wypadku nie pamięta kim jest. Nie zna swojej przeszłości. Próby przypomnienia sobie wszystkiego i nieoczekiwany zwrot akcji.
Podsumowanie...
"Maske" i "Głos nocy" mogę polecić tak samo jaki i "Grom". Koontz ma w sobie coś co potrafi zachęcić do czytania, do poznania dalszych losów bohaterów. Ale jednak różni sie od Kinga.
King pisze i wampirach, potworach wynurzających sie z mgły. O klaunie mordercy. I wszystko toczy sie wokół tych rzeczy. To takie najbardziej charakterystyczne cechy kojarzące mi sie z tym autorem więc nie krzyczeć że nie mam racji Natomiast Koontz pisze głównie o ludziach. Potrafi nadać im jakieś nadprzyrodzone cechy ale to tylko dodatek. Opisuje ich życie, kontakty z innymi ludźmi, karierę. Niby codzienność, a jednak wciąga
To moje zdanie o tym Koontzie
_________________ ...Anioły można zabić niszcząc ich marzenia...
Wiek: 21 Dołączyła: 30 Sie 2007 Posty: 331 Skąd: Karczew
Wysłany: 24-10-2008, 12:17
Cóż, odświeżę trochę temat. Tylko nie wiem czy jest sens jeśli nikt więcej nie zamierza sie tu wypowiadać
I tak... zwiększyła sie ilość przeczytanych przeze mnie książek Koontza. I nie zmieniam zdania że jest lepszy od Kinga
"Drzwi do grudnia" - Melanie porwano od matki, kiedy miała zaledwie trzy latka. Po sześciu latach odnaleziono chorą psychicznie dziewczynkę, wędrującą nago nocą po ulicach miasta. Melanie nie mówi, prawie nie reaguje na bodźce, zamknięta w swoim własnym wewnętrznym świecie.
Policja znalazła w domu, gdzie ją przetrzymywano, potwornie zmasakrowane zwłoki naukowców, którzy dokonywali, w tajemniczym szarym pokoju, eksperymentów na dziewczynce. Nawet poddana regresji hipnotycznej Melanie nie potrafi wyjaśnić, co z nią zrobiono, powtarza tylko: drzwi do grudnia... Tymczasem giną kolejne osoby związane z eksperymentem w szarym pokoju, wszystkie zamordowane w ten sam brutalny sposób. Porucznik Haldane, prowadzący śledztwo, stopniowo odkrywa straszliwą prawdę o tych zbrodniach...
Moim zdaniem interesująca historia. Nie przeraża tym czego nie wiemy, nie rozumiemy ale tym co potrafi tkwić w ludziach.
"Mroczne ścieżki serca" - Agenci tajnej organizacji rządowej, której macki sięgają najważniejszych amerykańskich instytucji, ścigają byłego komandosa Spencera Granta i kobietę imieniem Ellie. Tych dwoje ma do dyspozycji jedynie inteligencję, pomysłowość, wolę przetrwania oraz doskonałą znajomość technik komputerowych; musi im to wystarczyć w starciu z dziesiątkami bezwzględnych agentów wyposażonych w najnowocześniejsze zdobycze techniki. Pościgiem kieruje psychopata, wielbiciel piękna, czerpiący rozkosz z zabijania...
Tę książke od razu na początku skreśliłam, czytanie szło mi opornie, nie wciągnęła mnie. Według mnie jedna z najsłabszych tego autora jakie do tej pory przeczytałam. Początek strasznie sie mi dłużył a zakończenie wcale mnie nie usatysfakcjonowało.
"Nocne dreszcze" - Mieszkańców małego amerykańskiego miasteczka nawiedzają nocne dreszcze. Może nie byłoby w tym nic strasznego, gdyby nie fakt, że dotknięci tą dolegliwością ludzie tracą wszelkie zahamowania i dokonują najokropniejszych zbrodni. Okazuje się, że to skutki niebezpiecznych naukowych eksperymentów zmierzających do uzyskania kontroli nad ludzkimi umysłami. Kto i dlaczego przeprowadza te eksperymenty?
Odpowiedź na to pytanie jest tak przerażająca, że chyba lepiej byłoby jej nie znać...
Tutaj początek był dla mnie zaskakujący. Ale to zadziałało na plus. Szybko przez historię przebrnęłam. Im dalej czytałam tym bardziej książka mi sie podobała. Podczas pytania nasuwało sie pytanie "co by sie zrobiło na miejscu tamtych ludzi ?".
"Odwieczny wróg" - Wydaje się rzeczą niemożliwą, by wszyscy mieszkańcy spokojnego kalifornijskiego miasteczka zniknęli niemal w jednej sekundzie podczas wykonywania codziennych zajęć. A jednak kiedy pewnego wrześniowego wieczoru Jenny Paige i jej młodsza siostra przyjeżdżają do Snowfield, w tej dopiero co tętniącej życiem miejscowości nie ma nikogo. Właściwie należałoby powiedzieć: nie ma żywego człowieka, bo oprócz nielicznych ludzkich zwłok, na których trudno dopatrzyć się śladów gwałtownej śmierci, jest tu ktoś jeszcze - niewidzialny, mądry i okrutny, rozkoszujący się własną potęgą. Odwieczny wróg ludzkości, pragnący dla niej tylko śmierci i zatracenia...
Pomysł również ciekawy ale zakończenie niespecjalne. Wszystko pięknie sie układa i nagle jakby autorowi zabrakło pomysłów albo czasu na coś lepszego. Gdyby nie ono książka nadawałaby sie dla ludzi którzy chcieli by sie zapoznać z Koontzem.
"Opiekunowie" - Podczas pożaru w laboratorium genetycznym na wolność wydostają się dwa stworzenia - superinteligentny pies i Obcy, który został stworzony jako maszyna do zabijania i który za wszelką cenę chce zgładzić znienawidzonego retrievera. Psa znajduje Travis, były członek elitarnej jednostki Delta. Wkrótce ze swoją nowo poznaną przyjaciółką Norą odkrywają niezwykłe cechy umysłowe zwierzęcia.
Ale za psem podąża Obcy, a szlak jego wędrówki znaczą zwłoki pomordowanych ludzi i zwierząt. Travisowi i Norze, którzy nie rozstają się z retrieverem, grozi śmiertelne niebezpieczeństwo. Niestety, uciec przed Obcym nie sposób, ponieważ jego i psa łączy swoista więź telepatyczna. Pary zbiegłych stworzeń szukają ludzie Agencji Bezpieczeństwa Narodowego, gotowi na wszystko, byleby tylko złapać psa i zabić Obcego...
Chyba najlepsza książka Koontza jaką do tej pory przeczytałam. I pierwsza której nie miałam ochoty do końca czytać a zarazem nie mogłam jej zostawić niedokończonej. Super opowieść o przyjaźni między psem a człowiekiem. Mogę ją śmiało wszystkim polecić i myślę że każdy znajdzie w niej coś dla siebie.
"Pieczara gromów" - Pieczara gromów to miejsce bestialskiego mordu. Na oczach Susan Thorton ginie z rąk szkolnych kolegów jej chłopak.
W kilka lat później zbrodniarze ponoszą tragiczną śmierć.
W kilkanaście lat później Susan zapada na amnezję.
Z mroków niepamięci powstają - jak żywi - zabójcy...
Ta książka również zapowiadała sie interesująco. Praktycznie do samego końca czytelnik jest ciekawy co sie wydarzy za chwilę. Jednak zakończenie wydaje mi sie cienki. Pozostał jakiś niedosyt mimo że wszystko sie wyjaśnia. Czegoś mi brakowało.
PS
1. Opisy książek zaczerpnięte z jakiejś strony (generalnie starałam sie żeby opis był taki sam jaki jest podany na okładce) Moje natomiast są wszystkie "opinie" pod opisami.
2. Moje osobiste odczucia po przeczytaniu tych książek Tak jak napisałam wcześniej: Koontz jest lepszy od Kinga według mnie (choć nikt nie musi sie ze mną zgadzać).
3.
4. Zabrania się:
- Pisania postów jeden pod drugim jeśli czas od napisania ostatniego jest mniejszy niż 24 godziny.
Temat podbiłam po 1.5 miesiąca. To tak w razie wątpliwości.
_________________ ...Anioły można zabić niszcząc ich marzenia...
Aruna napisał/a:Temat podbiłam po 1.5 miesiąca. To tak w razie wątpliwości.
Czujne oko admina o tym wie Nie wstawiłbym Ci przecież notki bez powodu jak coś ;p
Aruna napisał/a:Tylko nie wiem czy jest sens jeśli nikt więcej nie zamierza sie tu wypowiadać
No ja jak na razie tutaj nic nie mogę powiedzieć bo w ogóle z Koontz'em się nie zaznajomiłem jeszcze. Nadrobię to przy najbliższej wizycie w księgarni. Może. ;p
Aruna napisał/a:I nie zmieniam zdania że jest lepszy od Kinga
A idź.. Wypluj te słowa.
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum