Wysłany: 31-05-2007, 00:14 Marcin Bruczkowski - twórczość
Dzisiaj zupełnie przypadkiem natknąłem się w sklepie merlin.pl na nową pozycję Marcina Bruczkowskiego, znanego głównie ze swojej książki "Bezsenność w Tokio". Bezsenność czytałem niecały rok temu i stała się rzecz niemożliwa - jest to chyba jedna z nielicznych książek, przy których nie zasypiałem . Luźny, wręcz komediowy styl pisania oraz ogólne przesłanie informacji dotyczących wcale nie łatwego życia gajdzina w Japonii potrafiły wciągnąć niesamowicie. Jedyne co miałem książce do zarzucenia to fakt iż... zbyt szybko się skończyła, i to w dość dziwny sposób, inaczej przedstawiony niż wcześniejsze epizody.
Niemniej jednak autor zyskał sobie tą pozycją (opartą w większości przypadków o autentyczne wydarzenia) wielu fanów a sama "Bezsenność" stała się bestsellerem. Jakiś czas później Bruczkowski wydał powieść "Singapur czwarta rano", której czytać jeszcze dane mi nie było, ale podobno nie jest już reportażem ale właśnie opowieścią.
No i w końcu powrót do Tokio - "Zagubieni w Tokio" to nowa pozycja Marcina Bruczkowskiego wydana niedawno (Maj), która jak sama nazwa wskazuje znów przenosi nas do Japonii. Niemniej jednak podobnie jak Singapur czwarta rano, ponownie jest to powieść aniżeli opis życia. Czy to źle? Nie wiem, właśnie zamówiłem ze sklepu wszystkie trzy pozycje (Bezsenność miałem pożyczoną) i cicho liczę, że się nie zawiodę.
Kto nie czytał niech sięgnie przynajmniej po Bezsenność, gdyż jest to pozycja naprawdę godna uwagi. A komu jest znana twórczość Bruczkowskiego niech opisze swoje wrażenia. Szczególnie interesują mnie opinie na temat tych dwóch powieści, których czytać jeszcze dane mi nie było .
Też na pewno przeczytam, tylko już po maturze bo teraz czasu brak. Pozycje tego autora śledzę już od jakiegoś czasu i warto by się zapoznać w końcu Słyszałem sporo opinii, że "Bezsenność w Tokio" jest bardzo dobra i Ty jeszcze to potwierdzasz, więc już się doczekać nie mogę. Najpierw jednak załatwię sobie "Po Zmierzchu" Murakamiego
_________________ "Tu Fui Ego Eris"
Ostatnio zmieniony przez Rain 02-01-2008, 15:56, w całości zmieniany 1 raz
Powiem tak - jeśli mnie jakaś książka wciąga to znaczy, że jest naprawdę dobra .
Po prostu jestem dość oporny jeśli chodzi o czytanie - tylko nieliczne lektury mnie nie usypiają a Bezsenność była jedną z nich.
W wakacje przeczytałem także Singapur czwarta rano - druga twórczość Bruczkowskiego i choć daleko jej do poziomu Bezsenności to także czytało mi się przyjemnie. Tym razem nie jest to relacja z pobytu w danym kraju a fikcyjna historia oparta o prawdziwe przeżycia autora podczas pobytu w Singapurze. Dużo tym razem mamy terminologii muzycznej ale wszystko jest tak dobrze objaśnione, że nawet laik się we wszystkim połapie. No i obowiązkowy dla autora humor.
Spodziewałem się czegoś więcej po Singapurze. Pewnie dlatego, że patrzyłem na książkę przez pryzmat Bezsenności. Tak czy inaczej jest to pozycja godna uwagi aczkolwiek w pierwszej kolejności sugeruję Bezsenność.
Posiadam jeszcze trzecią powieść Bruczkowskiego - Zagubieni w Tokio, ale jej nie przeczytałem jeszcze. Może w przyszłe wakacje
_________________ "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem.
Ogólnie, to najwięcej opinii jest takich, że najlepsza jest "Bezsenność w Tokio", najgorszy "Singapur czwarta rano", a "Zagubieni w Tokio" to coś pośrodku. Zresztą, kto by się tam opiniami sugerował, zamierzam wszystkie przeczytać
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum