Troszkę o lekturach mniej wymagających
Zakładam ten temat, bo na pewno każdy z Was chociaż o tych książkach słyszał (a jak nie, to chyba pół wieku po lodem przespał ). Książki z tej serii to na pewno fenomen, wkrótce wyjdzie w Polsce tom 7, ostatni.
Jak ktoś go już przeczytał (jak np. ja;) ), to niech nie spoileruje!
A co do samych książek, to mi się ta seria generalnie podoba. Chociaż trzeba przyznać, że o ile bohater niby dojrzewa, tak samo jak czytelnicy Pottera, tak książka jakby stoi w miejscu. Tak więc o ile to co było w pierwszych częściach kupowałem bez niczego, tak ostatnie części są co raz bardziej takie... nijakie. Coś pomiędzy książką młodzieżową, a taką dla dzieci. I w efekcie na tym tracą. Dla dzieci są zbyt brutalne, dla młodzieży zbyt dziecinne. Ale pierwsze części są super Zresztą pomimo tej wady którą wymieniłem ja bym tam całą serię każdemu polecił.
A co do ankiety - póki co się nie wypowiadam. Na pewno najsłabsze były tomy: 'HP i Czara Ognia' oraz 'HP' i Zakon Feniksa. Reszta wyrównana, większość czytałem dawno, może w wakacje sobie przypomnę je, to coś wtedy zaznaczę:)
_________________ 'The whole world is about three drinks behind.' Humphrey Bogart
przeczytałam pierwsze 3 tomy i zaczęłam 4, ale zrezygnowalam (po prostu mi się znudziłlo) było to co prawda daaaaawno temu, dlatego nie będę się dłużej wypowiadać
Film mi się nie podobał i nie mam zamiaru oglądać kolejnych części, dokąd główną rolę gra chłopiec, który zamiast blizny na czole ma ślad po długopisie.
pamiętam jak zwątpiłam, kiedy zamiast sceny, gdzie Harry gra w tą swoją grę a na ziemi ukazali się dementorzy, w ekranizacji latało kilku wokół niego.
UWAGA W TEKŚCIE TYM OPISUJĘ PRZEBIEG ORAZ ZAKOŃCZENIE NAJNOWSZEJ CZĘŚCI PRZYGÓD HARRY'EGO(KSIĄŻKI). NIE CZYTAJ GO JEŚLI NIE ZNASZ JEJ TREŚCI A ZAMIERZASZ POZNAĆ - NIE PSUJ SOBIE PRZYJEMNOŚCI.
SPOILERYYYYY
Czyżby tylko mnie nie podobał się nowy Harry? Naprawdę tak słabej części, żem się nie spodziewał. Kilka rzeczy, które rzuciły mi się w gały(pewnie było ich wiecej, ale juz zapomniałem ):
Wielość mało interesujących, wręcz nudnych wątków.Przykłady:
- wesele
- Ministerstwo Magii
- wyprawa do Gringotta
- ucieczka na smoku
- całe dodanie tych Pałerful przedmiotów
Śmierci:
Hedwiga, Szalonooki,Zgredek, Lupin, Tonks, Fred.
Najbardziej zasmuciła mnie śmierć dobrodusznego skrzta domowego. Reszta denatów?Lupin - Wzorem ostatnich części(Syriusz, Dumbledore) autorka uśmiercała kogoś, na kim Harry opierał się w danej części - dlatego jego częste pojawianie się, jest zwiastunem jego śmierci, kiedy dowiadujemy sie, że Tonks jest z nim w ciąży byłem juz pewien:P. Jeden rebus zrodził się wtedy w mojej głowie, czy zginie ona czy on. Autorka zaś wspaniale mnie "zaskoczyła" uśmiercając oboje. Reszta to postacie ósmego planu i nie wiem jakie uczucia starała się wywołać odbierając im życie.
Bezsensowny,chaotyczny ciąg wydarzeń, których bieg trudno nazwać przyczynowo skutkowym.
Ekipa herosów(Harry, Ron, Hermiona) zdawała się mieć więcej szczęścia niz rozumu.
Tandetne zagrywki.
- Ron opuszcza Harry'ego. Suuuper - nic tylko czekałem w jakich, to dramatycznych okolicznosciach wróci.
- Ron niszczy horcrux... faaajnie - autorka próbuje dowartościować tutaj tą bezużyteczną postać, która prócz wygrania szachów w pierwszej części nie wyróżniła się niczym( w filmie ma jeszcze jedną rolę - robi miny, jakby nie radził sobie z wyjątkowo uciążliwym zaparciem)
- "uczucie" Rona i Hermiony... idzie o nim zapomnieć praktycznie od powrotu Rona kiedy to w Hogwarcie BACH! - całują się... ekstra...
- potężna Bellatrix Lestrange, okazała się być słabsza od... Molly Weasley
- ukartowanie( w pewnym sensie) śmierci Dumbledore'a... tego spodziewali się wszyscy. Ja - nie tak słabego wytłumaczenia tego
- usprawiedliwienie Snape'a - mnie jakoś nie przekonało
Beznadziejne zakończenie
Ta cała przepowiednia okazała się byc zasłoną przed jakże mdłym hepi endem. IMO Najlepszym momentem w tej części był ten, w którym przedstawione były uczucia Harry'ego, który pogodził się ze śmiercią i szedł ku swemu nieuchronnemu przeznaczeniu. Autorka jednak wspaniale burzy to gadką Pottera z Dumbledorem( na myśl przyszła mi pogadanka Neo z Kreatorem w Matrixie), z wytłumaczeniem, w stylu,że Harry nie może zginąć bo zostawił włączone żelazko .
Kilka wątków niewyjaśnionych - drobne kwestie, ale myślałem, że się rozstrzygną w tej części
- skoro porwanie Floriana Fortescue, było tak ważne, zeby o nim wspomnieć, czemu nie wykorzystano chociaż tej postaci? Pokazano za to Stana Shunpike'a... który prawdziwie okazał się śmierciożercą O.o
- intrygowała mnie ta tajemnicza zasłona w ministerstwie magii, o której mowa była w 5ej części... niestety nie rozwinięto tego wątku.
2/słownie: dwa(!!!) poruszające fragmenty,śmierć Zgredka i ciężar prawdy( która nie do końca się spełniła:/) to zdecydowanie za mało. Nie tego się spodziewałem... Gdzie tu śmierć Rona, Hermiony( przed wydaniem tej książki snułem wizje w której ta dwójka ginie trzymając się za ręce, broniąc Harry'ego, lub w innych okolicznościach) czy chociażby Hagrida? No i (nie)warto wspomnieć o epilogu^^. Wszak szkolne miłości są najtrwalsze ^^. Kto wie gdyby - epilog był dłuższy dowiedzielibysmy się, że Hagrid poślubił Madame Maxime(mają dzieci o imionach Harry, Ron i Hermiona) a Filch panią Norris. I tą złośliwoscią, zakończę te pierdoły.
UWAGA JA W ODPOWIEDZI NA POSTA PUTEGO TEŻ TROCHĘ INFORMACJI O 7 TOMIE W TYM POSCIE SIE POJAWI, WIEC JESLI GO NIE CZYTALES NIE CZYTAJ TEZ TEGO POSTA
Ja się muszę z Tobą Puty niezgodzić, bo dość ostro pojechałeś po tej książce, a moim zdaniem były gorsze części. Tą bym nawet do jednej z lepszych zaliczył.Ale po kolei:
Puty napisał/a:- Ron opuszcza Harry'ego. Suuuper - nic tylko czekałem w jakich, to dramatycznych okolicznosciach wróci.
Z tym się zgadzam, to był największy suchar, tak jak w ogóle całe to ich krążenie po lesie było strasznie nudne.
Puty napisał/a:- ukartowanie( w pewnym sensie) śmierci Dumbledore'a... tego spodziewali się wszyscy. Ja - nie tak słabego wytłumaczenia tego
Nie uważam tego wytłumaczenia za słabe, dla mnie było wystarczająco przekonywające.
Puty napisał/a:- usprawiedliwienie Snape'a - mnie jakoś nie przekonało
Podobnie jak wyżej mnie to przekonało.
Puty napisał/a:Gdzie tu śmierć Rona, Hermiony( przed wydaniem tej książki snułem wizje w której ta dwójka ginie trzymając się za ręce, broniąc Harry'ego, lub w innych okolicznościach) czy chociażby Hagrida?
Z jednej strony zarzucasz książce przewidywalność, a z drugiej chcesz, żeby stały się rzeczy, których oczekiwało pół świata? Ja jakoś nie żałuję, że z głównych bohaterów nikt nie zginął. A te śmierci które były w tej części w zupełności mi wystarczą. I nie zgadzam się, że były to ósmoplanowe postacie, bo jednak wszystkie w poprzednich tomach się pojawiały i jakieś znaczenie miały. Jak dla mnie to zdecydowanie drugi plan.
Puty napisał/a:No i (nie)warto wspomnieć o epilogu^^.
Epilog był faktycznie żałosny
Puty napisał/a:- wesele
- Ministerstwo Magii
- wyprawa do Gringotta
- ucieczka na smoku
- całe dodanie tych Pałerful przedmiotów
IMO: Wątek w Ministerstwie był słabo rozegrany fakt,; wyprawa do Gringotta była rozegrana znacznie lepiej i jej bym się nie czepiał. Chociaż ucieczka na smoku już mi się mniej podobała. A te pałerful przedmioty to był przecież sens tej książki!
Puty napisał/a:Czyżby tylko mnie nie podobał się nowy Harry? Naprawdę tak słabej części, żem się nie spodziewał.
Podsumowując mnie się on podobał i zaskoczył mnie pozytywnie. Wspomnę tu jeszcze o jednej rzeczy, która mi się bardzo podobała - obrona Hogwartu. Zdecydowanie najlepszy fragment książki.
_________________ 'The whole world is about three drinks behind.' Humphrey Bogart
Z jednej strony zarzucasz książce przewidywalność, a z drugiej chcesz, żeby stały się rzeczy, których oczekiwało pół świata?
Autorka sama przyznala, ze zginie soro postaci - to, ze myslalem o glownych nie wydaje mi sie jakieś z pupy wyciągnięte.
A te pałerful przedmioty to był przecież sens tej książki!
IMO wlasnie pojawiły się z pupy - a samowygrywająca różdżka była kiepską wymówką jak niczego niepotrafiący Harry miał pokonać najpotężniejszego Czarnoksiężnika. Załatwił go Expeliarmusem przeciwko unblockable Avada Kedavra tylko dlatego, że wystrzelił je z tej różdżki - żal.pl
Wiek: 21 Dołączyła: 30 Sie 2007 Posty: 331 Skąd: Karczew
Wysłany: 24-12-2007, 10:34
Siódmą część czytałam i wcale mi sie nie podobała. Po przeczytaniu jej czuje jakiś niedosyt. Zakończenie było tandetne.
Inna bajka że siostrzyczka zdradziła mi zakończenie nim sie do książki dostałam (więc może to dlatego).
Natomiast najbardziej podobała mi sie trzecia część przygód Harry'ego Pottera. Nie wiem czemu w sumie. To raczej nie dlatego ze Potter znalazł ojca chrzestnego. Prędzej dlatego że została napisana już troszkę innym językiem
_________________ ...Anioły można zabić niszcząc ich marzenia...
5 tomów sagi leżało u mnie i się kurzyło.. Aż pewnego dnia coś mnie naszło żeby ją ukończyć więc dokupiłem brakujące książki.
Najlepsza część?
Chyba HP i Książę Półkrwi. W tej części było najwięcej zagadek, wyjaśnienie kim był ów Książę Półkrwi, śmierć wiadomo kogo i wiele, wiele innych zawiłośći. Ciągle coś się działo do czego już u Rowling przywykłem i tym razem się nie zawiodłem. Książkę przeczytałem chyba w 3 czy 4 dni a to jednak coś znaczy.
W połączeniu z ostatnim tomem – Insygnia Śmierci – są to dwie najlepsze książki z całej serii. No może równa się z nimi jeszcze Więzień Azkabanu w połączeniu z Czarą Ognia, ale jednak jestem pod czarami tomu 6 i 7. Po ukończeniu całej sagi czuje jakiś taki.. niedosyt, niezadowolenie. A dlaczego? Bo zapewne długo jeszcze przyjdzie nam czekać na drugą tak wciągającą historię jak ta która opowiada o HP. Może zostane za to wyśmiany, ale nie można koło tego przejść obojętnie bo nie na darmo tak wielu ludzi się za tą książką opowiada.
Nawet sam Stephen King!
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum