| FAQ |  Szukaj |  Użytkownicy |  Grupy |  Download | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości |
  Użytkownik: Hasło:

Poprzedni temat «» Następny temat
Alkohol
Autor Wiadomość
Vallentine 


Wiek: 20
Dołączył: 28 Gru 2006
Posty: 359
Skąd: Monopolwe 24h
Wysłany: 07-01-2007, 15:26   

No, to ja właśnie idę pić, jak wczoraj:D
_________________
ZłyWzórPrzyczynyGaf
 
 
2mastersh2 


Wiek: 18
Dołączył: 19 Mar 2007
Posty: 349
Skąd: kielce
Wysłany: 24-03-2007, 13:02   

ja tam nie lubie zbytnio alkoholu,mam dopiero 16 lat,za to pale pacze fajek na dzien bardzo lubie :roll: .Jak jestem w domu sam to siadam sobie przy kompie i popalam :lol:
 
 
Vallentine 


Wiek: 20
Dołączył: 28 Gru 2006
Posty: 359
Skąd: Monopolwe 24h
Wysłany: 24-03-2007, 13:19   

A ja nawet osiemnastki jeszcze nie mam, a dopiero dzisiaj jestem zupełnie trzeźwy od... 5 dni? =D O innych rzeczach nie wspominając...
_________________
ZłyWzórPrzyczynyGaf
 
 
2mastersh2 


Wiek: 18
Dołączył: 19 Mar 2007
Posty: 349
Skąd: kielce
Wysłany: 04-04-2007, 15:04   

Najlepsze wino to zbójnik czerwony :mrgreen: ,piliscie?
 
 
coffiee 


Wiek: 22
Dołączył: 09 Kwi 2005
Posty: 512
Skąd: Wish House
Wysłany: 04-04-2007, 18:54   

Szczerze odradzam tanie wina, siadają z czasem na psychę.
Piwo też mi sie znudziło, polecam wódeczke np. stary dobry Absolwencik :wink: Z gazowanym napojem fajno tryka :wink: :smile:
_________________
'I need someone to show me the things in life that I can't find,
I can't see the things that make true happiness, I must be blind'
 
 
 
Bartol
[Usunięty]

Wysłany: 04-04-2007, 18:58   

Zgadzam sie z Coffiem. Z tanich win się wyrasta niestety :wink:
 
 
coffiee 


Wiek: 22
Dołączył: 09 Kwi 2005
Posty: 512
Skąd: Wish House
Wysłany: 04-04-2007, 19:01   

Tak to etap liceum, teraz trza sie ukulturalniać :smile: W końcu my to przyszła inteligĘcja :lol:
_________________
'I need someone to show me the things in life that I can't find,
I can't see the things that make true happiness, I must be blind'
 
 
 
Hwoarang 


Dołączył: 04 Maj 2007
Posty: 18
Skąd: Chełmża
Wysłany: 04-05-2007, 21:15   

ja (pewnie nie tylko) to Warka Strong lub Dębowe Mocne
_________________
SA-MP San Andreas MultiPlayer
 
 
 
coffiee 


Wiek: 22
Dołączył: 09 Kwi 2005
Posty: 512
Skąd: Wish House
Wysłany: 04-05-2007, 21:22   

Warka słodka, dębowe było dobre kiedyś.. poza tym drogie, ale co kto lubi :wink: Choć rozumiem, że kolega to bezalkoholowe oczywiście (choć o takowym strongu nie słyszałem jeszcze :lol: ) ? :twisted:
_________________
'I need someone to show me the things in life that I can't find,
I can't see the things that make true happiness, I must be blind'
 
 
 
SbobekH 
Administrator


Wiek: 16
Dołączył: 09 Lut 2007
Posty: 1051
Skąd: Gilead
Wysłany: 04-05-2007, 21:27   

Hwoarang żartuje..On alkoholu nie tyka.. :wink:
_________________
Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
 
 
 
Hwoarang 


Dołączył: 04 Maj 2007
Posty: 18
Skąd: Chełmża
Wysłany: 04-05-2007, 21:32   

coffinfeeder nie wareczka to alkoholowa!
SbobekH co do tego to się z tym nie zgodzę.
_________________
SA-MP San Andreas MultiPlayer
 
 
 
2mastersh2 


Wiek: 18
Dołączył: 19 Mar 2007
Posty: 349
Skąd: kielce
Wysłany: 21-05-2007, 13:44   

Nie tanie wina rządzą :mrgreen: .Próbowaliście PATYKa nie dośc że tani bo 3.80 pln, to jeszcze nie czuć siary :smile: .Ostatnio miałem okazje spróbować :wink:
 
 
Kamikaze


Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 52
Skąd: Ciche Wzgórze Łomży
Wysłany: 17-07-2007, 11:33   

Wódka jak mam pić to pije w ostateczności browar lub whisky. 8)
 
 
Sietra 
Administrator


Wiek: 24
Dołączył: 25 Sty 2005
Posty: 2056
Skąd: Silent Hill
Wysłany: 18-07-2007, 19:24   

Powiedział 15-sto latek :P
_________________
Have you seen a little girl around here?
 
 
 
Devlock 
devibrylator


Dołączył: 29 Sie 2006
Posty: 702
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 18-07-2007, 19:27   

Ja sam piję tyle co nic jeśli chodzi o alkohole... Piwo od czasu do czasu... Wódkę - może raz na rok... :razz:
Sietra napisał/a:Powiedział 15-sto latek

Ponoć w tym wieku najwięcej się pije... :shock:
 
 
 
SbobekH 
Administrator


Wiek: 16
Dołączył: 09 Lut 2007
Posty: 1051
Skąd: Gilead
Wysłany: 18-07-2007, 21:07   

De-Vile napisał/a:Sietra napisał/a:
Powiedział 15-sto latek

Ponoć w tym wieku najwięcej się pije... :shock:


Yyy..Bez przesady ;>
Chociaż nie mówię, że abstynentem jestem ;>
A Wy dużo potraficie wypić jeśli chodzi o ilość ;>
_________________
Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
 
 
 
pawcio 
Moderator
Stuntman Mike


Wiek: 20
Dołączył: 28 Lip 2005
Posty: 938
Skąd: Poznań
Wysłany: 18-07-2007, 21:36   

De-Vile napisał/a:Ponoć w tym wieku najwięcej się pije... :shock:

No ja coś podobnego słyszałem ;) 15-latkowie mają złą opinię ;) Ale się SbobekH nie przejmuj, wiadomo że nie każdy chleje ile wlezie, byle by się upić.
SbobekH napisał/a:A Wy dużo potraficie wypić jeśli chodzi o ilość ;>

U mnie zależy od dnia i od trunku - jak się nie wyśpię, to piwo strasznie muli i mniej wchodzi. Ja z resztą i tak mam słabą głowę, ale to oszczędniej wychodzi;) Generalnie to po jest mi wesoło, pięć to jest raczej granica. Mocniejsze pijam rzadko, od święta w zasadzie, ale ćwiartka wchodzi ze spokojem :)
PS. A zna ktoś piwo Fortuna(chodzi mi o ciemną)?
_________________
'The whole world is about three drinks behind.' Humphrey Bogart

http://pl.wikipedia.org/wiki/I.C.E. - warto przeczytać
http://teren-prywatny.blogspot.com - zdjęcia zapomnianych miejsc i budynków
http://pafffcio.blogspot.com - mój filmlog
 
 
 
coffiee 


Wiek: 22
Dołączył: 09 Kwi 2005
Posty: 512
Skąd: Wish House
Wysłany: 19-07-2007, 10:35   

O piwku Fortuna nie słyszałem. Polecam natomiast piwo Donagger, dostępne w tesco (przynajmniej w mojej mieścinie). Kosztuje gdzieś 1,30 zwykłe i troche więcej mocne, ale zapewniem że mimo tej ceny jest bardzo dobre :) Książ się nie umywa :wink: I w dodatku nie jest oszukane, nawet dość kopytne jak na tą cenę.
SbobekH napisał/a:A Wy dużo potraficie wypić jeśli chodzi o ilość ;>

Ja już dawno nie piję w ten sposób. Teraz prawdę mówiąc nie lubię być najeb...y. Odczuwam wtedy dyskomfort, nawet po 4 mocniejszych. Wolęwypić trzy piwka i pogadać sobie z kimś, więcej to tylko na imprezie, żeby sie tańcowało fajno :grin: Zresztą w tańcu sięspala na bierząco alkohol więc można wypić więcej.
A kiedyś to... nalewa litrowa i piwo to było w sam raz :D Po jeszcze jednym piwie to juz był odjazd :lol: Ale szczerze odradzam to ścierwo (nalepy)
_________________
'I need someone to show me the things in life that I can't find,
I can't see the things that make true happiness, I must be blind'
 
 
 
Suavek 


Dołączył: 25 Sty 2005
Posty: 776
Wysłany: 19-07-2007, 10:50   

Podobnie jak coffinfeeder, piję tyle aby odczuć efekt ale zarazem ustać na nogach i być komunikatywnym. Czyli wychodzi 3-4 piwka. Innych alkoholi nie pijam bo mi nie smakują (czasem zrobię wyjątek dla jakiejś wódki).

A co do picia alkoholu przez nieletnich. Sorry, ale imo nie ma tutaj żadnego powodu do dumy, szczególnie w takim wieku. Ja rozumiem, że teraz wszyscy chcą być trendy, na czasie i w ogóle popisać się przed kolegami/koleżankami ale nie dość, że jest to wszystko nielegalne, nieestetyczne to jeszcze niezdrowe dla organizmu. Osobiście zacząłem pić w wieku 17 lat zdaje się. A i wtedy było to okazyjne. Było fajnie ale jakoś sam nie byłem z tego w żaden sposób dumny czy zadowolony.

A tanie wina pite przez nastolatków to już w ogóle żenada...
_________________
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem.
 
 
SbobekH 
Administrator


Wiek: 16
Dołączył: 09 Lut 2007
Posty: 1051
Skąd: Gilead
Wysłany: 19-07-2007, 12:50   

Suavek napisał/a:Ja rozumiem, że teraz wszyscy chcą być trendy, na czasie i w ogóle popisać się przed kolegami/koleżankami ale nie dość, że jest to wszystko nielegalne, nieestetyczne to jeszcze niezdrowe dla organizmu.


No z tym się zgodzę..Większość osób jak z nimi umawiam się pod namiot to chcą się naje...ć ..Nie przeczę z tym, że jeśli wydarzy się coś złego (broń kur.. Boże) to zaleje się w trupa..Jak chyba każdy chłopak/mężczyzna utopie żale, smutki w alkoholu..
Co do tego ile mogę wypić to 1 wódkę zdołam..Jestem komunikatywny i potrafię stać żeby nie było ;>

Suavek napisał/a:A tanie wina pite przez nastolatków to już w ogóle żenada...


Nigdy nie piłem ;> Poza jednym przypadkiem gdy pomyliłem z sokiem :lol:
_________________
Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
 
 
 
pawcio 
Moderator
Stuntman Mike


Wiek: 20
Dołączył: 28 Lip 2005
Posty: 938
Skąd: Poznań
Wysłany: 19-07-2007, 19:07   

Żeby nie wyszło, że ja piję aż już nie mogę - granice podałem, ale przeważnie staje na 3 piwach, co się równa temu, że jest mi 'wesoło'(tą cyferkę w poprzednim poście wcięło), jest jestem nadal komunikatywny, pamiętam co się dzieje, stoję na nogach itp. ;)
Co do Fortuny Ciemnej, to nie wiem właśnie czy jest ona dostępna gdzieś poza Wlkp, dlatego Was spytałem czy znacie :) Jest ona o tyle dziwna, że smakuje bardziej jak Cola, niż jak Piwo :) A z 'normalnych' piw to preferuję Warkę.
Co do picia przez nieletnich, to ja pod tym względem jestem dość tolerancyjny, pod warunkiem że ktoś zna umiar. Jedno (może dwa, zależy ile kto może) piwo na jakiejś imprezie wypite przez 15-16latka - nie mam nic przeciwko (oczywiście zakładam że nie ma imprez co dzień). Upijanie się tak jak się tylko da to już jest jednak głupota. No i ludzie poniżej 13 lat też nie powinni pić, to jest jeszcze większa głupota.
_________________
'The whole world is about three drinks behind.' Humphrey Bogart

http://pl.wikipedia.org/wiki/I.C.E. - warto przeczytać
http://teren-prywatny.blogspot.com - zdjęcia zapomnianych miejsc i budynków
http://pafffcio.blogspot.com - mój filmlog
 
 
 
G777
[Usunięty]

Wysłany: 18-08-2007, 19:23   

Mi ostatnio browar nie podchodzi ale ze zwykłych to Lech
Ze względu że mi browar nie smakuje to pije smakowe np redss
Oczywiście u mnie czysta jest bardzo mile widziana np. Maximus ale ostatnio Wyborowa
w szufladzie 0,5 L BOLS'a
BTW z uwagi że nie jestem pełnioletni nie powinienem wogule sie odzywać ale popić lubie okazjonalnie z przyjaciółmi. A ta butelka u mnie ukryta to tak na kiedyś tam :oops:
Rekord hmm 0'75 wypiłem z kumplem i on zaliczył ostrego zgona z licznymi wymiocinami oczywiście na siebie ja sam nie mogłem przez to spać bo byłem na tyle przytomny że sie bałem że sam narzygam jemu w pokoju ale ja nie spałem z nim w jednym łóżku ale obok ostatnio na czterech 2 l i tyle sam nigdy nie piłem tak aby sie maksymalnie nawalić bo poco?? naco to robić, mam pokazać kolegom kto tu rządzi?? :D
 
 
Abstract 


Wiek: 26
Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 198
Wysłany: 29-01-2008, 23:47   

Piję w zasadzie każdy alkohol jaki mi się trafi lub jakim mnie poczęstują (oprócz denaturatu i bimbru z czegokolwiek innego niż owoce)
Najbardziej lubię piwo (właściwie każde od 2 zł jest dla mnie ok) i wódkę (wyborowa, żubrówka przepijana sokiem z jabłek, żołądkowa gorzka, krupnik - bolsów, absolwentów i innych wynalazków nie pijam albo pijam sporadycznie).
Jako nastolatek piłem dużo korboli i nalewek; teraz mi się to zdarza ogromnie rzadko.
Niezły jest absynth i śliwowica (oczywiście łącka).
Nie przepadam za likierami i podobnymi trunkami. Od czasu do czasu można się napić kieliszek albo dwa, ale upijać się tym nie jest miło.
Uwielbiam wino czerwone półwytrawne. 1-2 lampki i czuję się wyśmienicie. Więcej mi się nie zdarza, bo kaca po winie mam strasznego...
 
 
 
Bzdursky 
Moderator


Wiek: 20
Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 722
Skąd: Gryfice
Wysłany: 02-02-2008, 12:30   

Wczoraj drinki na studniówce sobie piłem. Mało wytrawne, ale co tam - liczy się efekt ;) Przesadzić nie przesadziłem (tzn. moja percepcja ruchowa nie zmniejszyła się zanadto, a język plątał się raz na trzy zdania), a bawić się wybawiłem ;) Ale już po wejściu do chaty nawet nie chciało mi się rozbierać - sruuu na łóżko tak, jak byłem ubrany. Nawet pisząc tego posta mam na sobie gajer, krawat i spodnie na kant, bo mi się nie chce przebierać. Nie mam mocy ;)
_________________
http://crazypumpkinsnest.wordpress.com/
 
 
 
SbobekH 
Administrator


Wiek: 16
Dołączył: 09 Lut 2007
Posty: 1051
Skąd: Gilead
Wysłany: 02-02-2008, 13:03   

To ile Ty tych drinków tam wypiłeś? ;>
Ja ogólnie bardziej wolę pić z kieliszka. Nie wiem, tak jakoś po prostu łatwiej mi to wchodzi. Drinki dosyć opornie, ale gdyby była jakaś impreza z tańczeniem to wiadomo, że piłbym drineczki. Jednakże na imprezy połączone z tańcem nie uczęszczam, więc wiadomo.
Ogólnie po wypiciu większej ilości alkoholu bardzo rzadko chce się przebierać do spania ;>
Chociaż ja zwykle zrzucałem z siebie spodnie, bluzę i skarpety. Spałem w bokserkach i koszulce - a co ;)
_________________
Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti
Modified by Devlock for Silent Hill Town Center
Powered by Silent Hill Fever
- forum anime