No ja tez w karciane w szkole najczesciej sobie grywam. Z reguly makao, bo wszyscy zasady znaja(co z tego ze kazdy inne :wink: ) albo poker. A czasem w domu w scrable (w sumie to na kurniku w literaki, ale do tego trzeba miec prad )
_________________ 'The whole world is about three drinks behind.' Humphrey Bogart
Ja przede wszystkim bardzo lubię grać w szachy :wink:. Jeśli mam z kim grać (bo jakoś nieraz trudno mi znaleźć partnera do gry w szachy )... Poza tym gram w scrabble, różnej maści gry planszowe (heh, w domu mam sporą kolekcję gier z dwutygodnika Kaczora Donalda, wiele godzin przy nich spędziłam i naprawdę przyjemnie się w nie gra , niestety teraz już nie dają do tego pisma gier planszowych, tylko jakieś badziewiaste gadżety ) i gry karciane (najczęściej w mojego ulubionego Kenta )
_________________ "They've come to witness the Beginning. The rebirth of Paradise, despoiled by mankind"
CherylTownshend napisał/a:Ja przede wszystkim bardzo lubię grać w szachy :wink:. Jeśli mam z kim grać (bo jakoś nieraz trudno mi znaleźć partnera do gry w szachy )... Poza tym gram w scrabble, różnej maści gry planszowe (heh, w domu mam sporą kolekcję gier z dwutygodnika Kaczora Donalda, wiele godzin przy nich spędziłam i naprawdę przyjemnie się w nie gra , niestety teraz już nie dają do tego pisma gier planszowych, tylko jakieś badziewiaste gadżety ) i gry karciane (najczęściej w mojego ulubionego Kenta )
Spoko więc lubisz grac w to co ja :564: Choć teraz już raczej mi się to nie zdarza, ale dawniej lubiłem w szachy pograć. Uwielbiam tą grę bo nie trzeba sie spieszyć Poza tym niektóre gry z Kaczora Donalda były naprawdę fajne Np ta z duchami jakimiś co takie koło było na środku planszy. Diabelskie koło sie chyba gierka zwała i była naprawdę świetna. Eh pograłbym sobie w coś takiego, a nie tylko te piwa i piwa :neutral:
_________________ 'I need someone to show me the things in life that I can't find,
I can't see the things that make true happiness, I must be blind'
KD był super :wink:. Moja ulubiona gra to taka 'w kosmosie', w której losowało się 5 misji do spełnienia, kupowało rakietę, różnych specjalistów, sprzęt i miało się 5 kart z różnymi wydarzeniami,a co kolejkę dobierało się nowe... Nie pamiętam jak się ta gra nazywa, ale jest naprawdę super, dotąd w nią gram :wink:. Ogólnie gry z KD były złożone i ciekawe, dlatego zawsze co 2 tygodnie biegałam do kiosku z wypiekami na twarzy, a potem dłuugo grałam z bratem (wtedy jeszcze nie miałam komputera, więc to była jedna z niewielu rozrywek) . Diabelskie koło pamiętam, podobało mi się :wink:.
Fajnie Coffinfeeder, że lubisz szachy :wink:. Bo to niesamowicie wciągająca i ponadczasowa gra . Jak kiedyś zorganizujemy spotkanie forum SHTC lub jakiś zlot fanów SH (:648: ) to rozegramy partyjkę
_________________ "They've come to witness the Beginning. The rebirth of Paradise, despoiled by mankind"
Ale chyba jednak film SH (choć nie jest arcydziełem) bije na głowę obydwie produkcje RE .
R4Zi3L napisał/a:wiecej gier...
Nasze 4 Silent'y także wg niejednego biją na głowę gry RE. Ale oni kochają zombasy, a my Ciche Wzgórze. Nawet fanatycy Tetrisa robią zloty. Silentowcy muszą dać radę .
Gdybyśmy tylko chcieli i wykazali się dobrym zorganizowaniem, to zlot może doszedłby do skutku. Tylko pytanie - ile osób przyjechałoby na niego ? Podejrzewam, że niewiele... Ale świetne by to było... Całonocne rozmowy o SH (i nie tylko), granie, w środku nocy seans filmowy... . Heh, marzenia... ale czy tak całkiem nierealne :wink:? Może jednak uda się to w przyszłości ?
_________________ "They've come to witness the Beginning. The rebirth of Paradise, despoiled by mankind"
Jakby wybrac jakies dobre miejsce to by moze wiecej sie zebralo. No i trzeba by czas zorganizowac co by sie ludziom nie nudzilo. Mysle ze wiecej niz 3 ludki by sie zjawily. Ale to trszeba miec jeszcze talent organizacyjny
_________________ 'The whole world is about three drinks behind.' Humphrey Bogart
Ja raczej nie gram nic bo nie za bardzo mam z kim. Jednak pamiętam godziny spędzone przy Magic the Gathering, Magii i Mieczu, Doom Trooperze. A i zawsze mi się marzyła jakaś porządna sesja RPG (takiego 'papierowego'). Niestety, nie za bardzo mam o tym pojęcie (podręczniki etc.).
Bez prądu to zawsze można piwo wypić z kumplami .
_________________ "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem.
Szkoda jeszcze, że pieniądze z nieba nie spadają . Bo jak patrzyłem kiedys to podręcznik kilkadziesiąt złotych potrafi kosztować, a co tu dopiero więcej takowych...
_________________ "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem.
Ja tam lubie rżnąć w Pokera 8) (Do grających: Ile razy w życiu zdarzyło wam się mieć pokera?Ja miałem raz pokera pik ) A teraz ostatnio znalazłem sobie nowe Hobby: Układam sceny z klocków Lego, robię im zdjęcia kamerą, zgrywam na kompa, dorabiam napisy(w Paincie 8) ) i na koniec robie w Microsoft Powerpoincie krótki komiks z udziałem klocków Lego .
Wiek: 18 Dołączył: 19 Mar 2007 Posty: 349 Skąd: kielce
Wysłany: 24-03-2007, 13:21
ja raz o drugiej w nocy,jak starsi spali wyszlem z kieszonkowa latarka a dzien wczesniej zrobilem sobie deche z gwozdziami i poszlem do lasu .schiza ladna byla .jak nie mam co robic to:spie,ucze sie,pale fajki,gram w pana
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum