Czerwony Pokój napisał/a:Zawsze pozostaje Ci jeszcze "żelazny" albo coś w tejże materii
Nie, żelazny jakoś brzmi dla mnie jakoś ordynarnie i szorstko. Tak na marginesie to mój paradziadek miał na nazwisko Żelazek, ale je zmienił . Wolę zelazko bo podkreśla dokładnie moje nazwisko i poza tym nie muszę wciskać alt +z przy logowaniu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum