| FAQ |  Szukaj |  Użytkownicy |  Grupy |  Download | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości |
  Użytkownik: Hasło:

Poprzedni temat «» Następny temat
Użytkownicy
Autor Wiadomość
Bzdursky 
Moderator


Wiek: 20
Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 722
Skąd: Gryfice
Wysłany: 25-03-2008, 16:22   

Szczerze, to po rozmowie z Bobem przykro mi się zrobiło, że niektórzy mają podejście takie, a nie inne, nie tylko do forum, ale do samych userów. To, że jestem nowy, to znaczy, że jestem gorszy? To przepraszam bardzo, ale na chuj* akcja z rozsyłaniem maili do użytkowników, którzy się kiedyś zarejestrowali, a władza forum chciała ich sprowadzić z powrotem (tak było ze mną)? Nie rozumiem - lepiej byłoby siedzieć w starym gronie i nie dopuszczać na forum nowych użytkowników? To po co te maile? Skoro userzy już są, to chyba winno się starać, aby ich utrzymać, a z tego, co czytam, to część "starej gwardii" (tu już konkretny LOLZ) ulotniła się i wrócić jej się nie kwapi. Dlaczego więc JA mam być uważany przez kogoś za tego gorszego tylko dlatego, że mam inny dzień, miesiąc i rok w dacie rejestracji? Nie było mnie tutaj długi czas, ale skoro jestem - oczekuję szacunku. Nie rozkazuję nikomu "KOCHAJCIE MNIE I AKCEPTUJCIE MNIE", ale na szacunek zasługuje każdy. Szczerze mnie wali, co ktoś o mnie pomyśli - jeśli zostanę przyjęty do grupy - fajnie, będę się cieszył, jeśli będę outsiderem - też fajnie, nie będę się z tego powodu ciął. Dlatego tu jestem i dlatego tu będę, no chyba, że dostanę bana. Dziękuję za uwagę.

*tak, znam konsekwencje braku cenzury i przyjmuję je dzielnie na klatę.
_________________
http://crazypumpkinsnest.wordpress.com/
Ostatnio zmieniony przez Bzdursky 25-03-2008, 16:23, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
mumbler 


Wiek: 17
Dołączył: 10 Lut 2005
Posty: 81
Skąd: Midwich Elementary School
Wysłany: 25-03-2008, 16:31   

SbobekH mój Ty Adminie (piszę w afekcie).... Czy Ty się żalisz ?? Ani razu nie powiedziałem , że to forum jest złe ! ! ! Po prostu to jak niektórzy traktują zwykłe pożegnanie sprowokowało mnie by obronić trochę mienie Gagara i ,,starego'' forum. Rozumiem i szanuję co zrobiłeś dla tego forum, ale pamiętaj, że to tylko forum i taki żal jaki przedstawiłeś jest trochę maniakalnym zachowaniem. Jeśli chodzi o off-topy typu Miłość jak już mówiłem są dla mnie chore ( w szczególności na forum o SILENT HILL), jak można zwierzać sie z intymnych spraw miłosnych ludziom z forum.... Uważajcie sobie na ten temat co chcecie, ale moim zdaniem jest to chore. Od tego są przyjaciele i rodzina. Jeśli ktoś jest ,,neo'' (to Ty powiedziałeś nie ja ) i musi leczyć jakieś kompleksy i różne tego typu sprawy na forum to współczuje. Współczuje, że ktoś taki nie ma z kim pogadać, że nie ma rodziny z którą rozmawia się lepiej niż z ludźmi na forum.... Dla mnie jest to jakaś psyhodela :O . Gdzie ja byłem ?? może masz racje.. nie jestem godzien aby być w tej rodzince, ale niejednokrotnie tu wchodziłem, ale jakoś mnie nie porywało to co dzieje się na forum... Moim zdaniem trzeba mieć zdrowe podejście do sprawy i nie traktować forum jak domu... Mówisz, że dziwisz się Sietrze, że wspomina ,,stare'' forum, ale tak naprawdę nie wiesz o czym on mówi. Nie było Cię tam, nie rozmawiałeś i nie przeżywałeś tego co się tam działo. Rozumiem, że zżyłeś się z ,,nowym'' forum i nie dasz ,,wrzucać'' na nie, ale pamiętaj, że my nie damy ,,wrzucać'' na stare. Także uważam, że rzeczy przemijają, ale jak masz zamiar się bulwersować za każde wspomnienie o dawnych czasach to kup sobie miękką piłeczkę i ją sobie ściskaj..... Jeśli starzy forumowicze nie chcą wracać to znaczy, że albo to forum podupadło, albo to znaczy, że robienie forum o grze komputerowej jest dziecinne i każdy z czasem odejdzie... Jak zwykle nie mam zamiaru nikogo obrażać i przepraszam jeśli to zrobiłem, ale moim zdaniem trzeba mieć zdrowe podejście i szukać sobie do spraw intymnych ludzi z którymi można pogadać, a nie popisać..(to jest moje zdanie, wyrobione na własnych doświadczeniach).. Rozumiem, że można się zżyć z ludźmi z internetu, ale nie można traktować tego w 100 % serio.... Znów polecą teksty typu : Jesteś dziecinny, idź dziecko się pobaw, albo co ty możesz wiedzieć o życiu mając nie skończone 17 lat... A więc wiem o życiu całkiem sporo, ponieważ całkiem dużo przeżyłem. Nie mam zamiaru się tutaj wyżalać, ani robić scen jak Pan Admin SbobekH, ale moim zdaniem to jest tylko zżycie się a nie jakaś rodzinna więź którą trzeba traktować jak prawdziwą rodzine .... Nie uważam też, że nowi są źli czy gorsi, ani nic w tym rodzaju. Nic, ale kompletnie nic do was nie mam i nie miałem zamiaru Was obrazić....serio. Jeśli tak to odbieracie to już nie moja wina... Nie uważam, że nie można dopuszczać nowych userów, ale z tego co widzę to panuje tu chyba troche niechęć do ,,starych'', a z jakiego powodu to nie wiem. Jeśli myślicie, że zbudowaliście tu rodzinny klimat to uważam, że świetnie się Wam udało, ale dla ludzi takich jak ja zawsze zostaną wspomnienia z dawniejszych czasów.
_________________

Ostatnio zmieniony przez mumbler 25-03-2008, 16:43, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
SbobekH 
Administrator


Wiek: 16
Dołączył: 09 Lut 2007
Posty: 1051
Skąd: Gilead
Wysłany: 25-03-2008, 16:57   

mumbler napisał/a:SbobekH mój Ty Adminie (piszę w afekcie)....


A co mnie obchodzi to w ( ) ? Nawet jeśli to napisze ktokolwiek to nie wzbrania od tego, że nie można mu np. dać ost'a za ''coś tam''.
A i tego. Forum to nie jest miejsce gdzie należy wyrzucać swoje smutki (Twoje słowa) więc zachowaj swoje złości dla siebie a przedstaw normalną dyskusję.

mumbler napisał/a:Jeśli starzy forumowicze nie chcą wracać to znaczy, że albo to forum podupadło, albo to znaczy, że robienie forum o grze komputerowej jest dziecinne i każdy z czasem odejdzie...


Kto przed chwilą chwalił to forum? A teraz, że jest dziecinne.. Łał. Cóż za zmiana zdania.
A poza tym jeśli forum o grze jest dziecinne to właśnie dobrze, że rozwijamy takie tematy jakie są w O wszystkim i o niczym - bo nie są one dziecinne.

mumbler napisał/a:Pan Admin SbobekH,


Dzięki za szacunek - choć raz. Ale nie trzeba było - nie rób sobie kłopotu.

mumbler napisał/a:ale moim zdaniem to jest tylko zżycie się a nie jakaś rodzinna więź którą trzeba traktować jak prawdziwą rodzine....


A kto dzieli to forum na 'starych' i 'nowych' ? Kto ciągle gada jak to kiedyś było lepiej? Ty. Więc nie mów mi o zżyciu bo sam teraz bronisz tego co było. Właśnie - tego co było. A ja nie miałem, nie mam i nie będę miał siły, żeby to wróciło.

To, że ktoś żali się o swoich rozterkach miłosnych.. Normalnie szok, nie? Ludzie przecież nie kochają, ludzie przecież nie jedzą, ludzie przecież nie hodują roślin, ludzie się nie ubierają - ludzie nie robią nic. Poza graniem w Silent Hill.
Co do tematu Miłość - może niektóre osoby nie mają się komu wyżalić? Myślisz, że każdy ma ekstra przyjaciół, którzy mu pomogą? To chyba nie w tym świecie żyjesz.
Widzisz, ja szanuje osoby za to jakie są. Za to, że mogę z nimi podyskutować o wszystkim - od ich cholernych kwiatków na parapetach po ich zdanie na temat SH - a Ty chyba tego nie potrafisz. Ty widzisz tylko to co stare (czyli lepsze) a tego nowego nie widzisz. Starałeś się kogoś poznać? Nie. Dlaczego? Sam sobie odpowiedz na to pytanie.
A obrażasz prawie wszystkich i głupio przepraszasz, chociaż wiedziałeś co piszesz. I to jest mądre zachowanie tak? Obrażać nie znając kogoś?

mumbler napisał/a:eśli starzy forumowicze nie chcą wracać to znaczy, że albo to forum podupadło,


Czyli Twoim zdaniem forum podupadło? Bo jakoś Cię nie widziałem przez kupę, kupę czasu. A jeśli miałeś jakieś żale to mogłeś wejść i napisać prędzej - zapobieglibyśmy może tej katastrofie która jest teraz. ;)

mumbler napisał/a:Mówisz, że dziwisz się Sietrze, że wspomina ,,stare'' forum, ale tak naprawdę nie wiesz o czym on mówi.


Ty wiesz ile ja się naczytałem tego wszystkiego? Może nie tyle co wtedy byłem tam, ale wiem co się działo.
A właśnie.
Ty nie byłeś teraz przez wiele czasu więc też nie wiesz o czym mówię. ;)

mumbler napisał/a:Jesteś dziecinny, idź dziecko się pobaw, albo co ty możesz wiedzieć o życiu mając nie skończone 17 lat... A więc wiem o życiu całkiem sporo, ponieważ całkiem dużo przeżyłem


To tak jak ja wiesz? Ja nie mam nawet 16 skończone. Tyle, że na tym forum nie ma ludzi, którzy Ci tak powiedzą.

mumbler napisał/a:Rozumiem i szanuję co zrobiłeś dla tego forum, ale pamiętaj, że to tylko forum i taki żal jaki przedstawiłeś jest trochę maniakalnym zachowaniem.


Maniakalnym zachowaniem jest również to co Ty robisz.

mumbler napisał/a:Rozumiem, że zżyłeś się z ,,nowym'' forum i nie dasz ,,wrzucać'' na nie, ale pamiętaj, że my nie damy ,,wrzucać'' na stare.


A kim są Ci 'My' ? Bardzo ciekawe. A tak sorry.. Zapomniałem przecież, że userzy to nie jedna wielka społeczność tylko, że są lepsi i gorsi. ;)

Czy ja się żale? Nie, to Ty się żalisz. Ja tylko mówię prawdę.

Edit:

Ja już się udzielać nie będę. Naprawdę czytając te wszystkie posty, rozmawiając z ludźmi mam dość tego. Piszcie sobie co chcecie, dyskutujcie itd. - mnie to już..
Zobaczę do czego dojdziecie. Odpowiadać w tym temacie już nie będę - chyba, że ktoś mnie obrazi - ale jak coś to na priv ;)
Czemu tak postanawiam? Bo już mam dość tego gadania. Są ludzie, którzy dzielą sobie osobistości z forum na dwie klasy społeczne a są takie, które szanują wszystkich jednakowo. Ja i moje gadanie tego nie zmienimy. Róbcie co chcecie a efekty przyjdą same. Osobiście poczułem się urażony i jakiś gorszy niż reszta userów z starszą datą przyłączenia, ale to tylko moja opinia.
Dzięki za uwagę. Miłej rozmowy.
_________________
Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
 
 
 
CherylTownshend 


Wiek: 20
Dołączyła: 28 Kwi 2005
Posty: 159
Skąd: znienacka
Wysłany: 25-03-2008, 17:00   

Spokojnie ludzie. Widzę lekkie nerwy na Mumblera o podział klasowy forumowiczów :) . A chyba nie zrozumieliście się wszyscy do końca.
Chodzi o to, że starzy użytkownicy są jedynym łącznikiem ze starym forum, które przez tych starych użytkowników uważane było za lepsze, dzięki nim czuje się więź z przeszłością :razz2: (tak, wiem, powtarzam cały czas 'stary' - celowy zabieg stylistyczny :P ). I jest takie poczucie przynależności do grupy, która patrzyłą na początki SHTC i budowała je, tworzyłą podstawę dla tych nowych użytkowników, którzy wprowadzają zmiany, chcąc polepszyc (skutecznie) żywotnośc forum. Nie mówię, że jestem zwolennikiem takiej idei, jest mi wszystko jedno, czy ktoś jest starym, czy nowym użytkownikiem. Po prostu użytkownicy, którzy byli na tym forum już dawno, wtedy mieli swój największy wzrost aktywności w postowaniu, wtedy się zżyli i najlepiej poznali, pisali najwięcej, dlatego jest ten sentyment do 'pierwotnego' SHTC. Teraz, kiedy wrócili po przerwie, widzą miejsce różniące się od tego, które opuścili. Zawsze tak jest, że się idealizuje coś, co minęło. Na forum wiele się zmieniło, a ludzie ciężko czasem przyjmują zmiany, kiedy zmienia się coś, co oni kochali w takiej postaci, w jakiej cały czas funkcjonowało.
Nie ukrywam, świetna byłą atmosfera starego forum :) . Kłótnie Mumbler-Suavek, już legenda, mało postów i użytkowników i sporadyczne, offtopowe, wyskokowe tematy o długiej żytowności, jak "Alkohol" czy "Nocne marki". No i niezmienna srebrna skórka:) (którą teraz dalej mam uaktywnioną). Teraz jest zupełnie inaczej, niektórzy poddają się tym zmianom (i dobrze), a niektórym ciężko przychodzi ich zaakceptowanie, bo "dawniej było lepiej". No i trudno, tak zawsze będzie :) . Nie ma co czepiac się słówek i robic afery.
Zawsze bacznie obserwowałam forum, nawet nie pisząc postów wszystko czytałam. Można więc powiedziec, że znam GagarKhana i niezmiernie mi jest przykro, że odszedł z forum. Rozumiem i szanuję jego decyzję. Jeden z najwartościowszych userów, nie hańbił się bezsensownym nabijaniem postów, więc może zamiast wykłócac się, czy dobrze zrobił, to może go naśladujmy? Bo kto jak kto, ale Gagar to forumowicz na niesamowicie dobrym poziomie :)
Amen
_________________
"They've come to witness the Beginning. The rebirth of Paradise, despoiled by mankind"
Ostatnio zmieniony przez CherylTownshend 25-03-2008, 17:04, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
pawcio 
Moderator
Stuntman Mike


Wiek: 20
Dołączył: 28 Lip 2005
Posty: 938
Skąd: Poznań
Wysłany: 25-03-2008, 20:52   

Popieram Cheryl w tym, że trochę więcej spokoju w tej dyskusji trzeba. Chociaż z drugiej strony trudno być spokojnym, gdy mumbler zaczyna zjeżdżać pracę którą wykonało wiele osób, bo mu sie kiedyś bardziej podobało. To nie jest fair w stosunku do tych, którzy starali się i robią to nadal by forum było jak najlepsze. Można przecież zaproponować jakieś zmiany na forum w odpowiednich tematach, przecież były już takie inicjatywy (no tak, mumbler tego pewnie nie wie, bo go nie było). Ale lepiej zrobić szum. Szczerze mówiąc to gdy mumbler wrócił byłem zaskoczony pozytywnie jego zmianą. Bo wcześniej każdy jego post na tym forum przeczytałem. Teraz już tak bardzo nie dostrzegam tej zmiany, bo najeżdżanie na użytkowników nowych pozytywny obraz zatarło w pełni.
mumbler napisał/a:Mówisz, że dziwisz się Sietrze, że wspomina ,,stare'' forum, ale tak naprawdę nie wiesz o czym on mówi. Nie było Cię tam, nie rozmawiałeś i nie przeżywałeś tego co się tam działo.

Jeśli dobrze kojarzę przedział czasowy, którym określasz stare forum, to się na jego końcówkę załapałem (popatrz na moją datę rejestracji i powiedz czy 'stare forum' wtedy jeszcze było). I powiem Ci teraz, że przez cały czas gdy Cię nie było takie coś jak stare forum powoli dogorywało. Przyszedł Bobek z Devem i postarali się przywrócić jakieś życie temu forum tak, jak umieli. Poza tym, wypominasz Bobkowi, że nie wie co to jest 'stare forum'. Ale czy Ty dobrze wiesz jak jest teraz na forum? Moim zdaniem nie, w tak krótkim czasie po Twoim powrocie widzisz tylko pewne spawy, ale już nie dostrzegasz tego, że teraz między użytkownikami też jest jakaś więź.
mumbler napisał/a:! Po prostu to jak niektórzy traktują zwykłe pożegnanie sprowokowało mnie by obronić trochę mienie Gagara i ,,starego'' forum.

I słusznie, bo moim zdaniem pożegnanie Gargara zostało przyjęte dość nieładnie. Tylko że nikt nie zaatakował 'starego forum'! To Ty pierwszy zaatakowałeś nowe.
mumbler napisał/a:Jeśli starzy forumowicze nie chcą wracać to znaczy, że albo to forum podupadło, albo to znaczy, że robienie forum o grze komputerowej jest dziecinne i każdy z czasem odejdzie..

Ja bym powiedział, że spora część starych forumowiczów wróciła. Każdego życie toczy się swoim rytmem i każdy ma więcej nowych obowiązków. Więc nie każdy z nich znajdzie czas na forum. Ale popatrz, że od czasu zmian pojawiło się kilka osób, które dawnej tu nie zaglądały. Gdyby nie Bobek i Dev i ich maile i namowy części z tych osób byś w ogóle tu nie zauważył.
mumbler napisał/a:.... Nie uważam też, że nowi są źli czy gorsi, ani nic w tym rodzaju. Nic, ale kompletnie nic do was nie mam i nie miałem zamiaru Was obrazić....serio. Jeśli tak to odbieracie to już nie moja wina... Nie uważam, że nie można dopuszczać nowych userów, ale z tego co widzę to panuje tu chyba troche niechęć do ,,starych'',

To jest Twoja wina, bo to Ty cały czas piszesz, że teraz jest źle, bo tak działają ludzie którzy zakładają nowe tematy w działach niezwiązanych z SH. I to jest obraźliwe, jeśli ktoś poświęca swój czas, by wszystkim się lepiej pisało, a Ty jego wysiłek kwitujesz że głupota, czy też że bezsensu. Ja żadnej niechęci do 'starych użytkowników' nie widzę, ale niech się wypowie Suavek, Sietra, Bartol, Gargar, coffin, Cheryl, Pyramid Head. Jeśli któryś z nich powie, że przez kogokolwiek był w jakiś sposób prześladowany, z powodu swojego stażu na forum, to się wyciągnie odpowiednie konsekwencje. Póki co osobą która wprowadziła podział na 'starych i nowych' jesteś Ty.
CherylTownshend napisał/a:Nie mówię, że jestem zwolennikiem takiej idei, jest mi wszystko jedno, czy ktoś jest starym, czy nowym użytkownikiem. Po prostu użytkownicy, którzy byli na tym forum już dawno, wtedy mieli swój największy wzrost aktywności w postowaniu, wtedy się zżyli i najlepiej poznali, pisali najwięcej

Dokładnie, dodam tylko, że nowi użytkownicy też są zżyci ze sobą w jakimś stopniu.
CherylTownshend napisał/a:. Kłótnie Mumbler-Suavek, już legendarne

Jeszcze trochę to będą legendarne kłótnie mumbler - Bobek :P
CherylTownshend napisał/a:No i niezmienna srebrna skórka:) (którą teraz dalej mam uaktywnioną).

Co do skórki, to przecież była decyzja sporej większości, by zmienić styl forum :/ Nie podejmował jej nikt z adminów samemu, były głosowania.
_________________
'The whole world is about three drinks behind.' Humphrey Bogart

http://pl.wikipedia.org/wiki/I.C.E. - warto przeczytać
http://teren-prywatny.blogspot.com - zdjęcia zapomnianych miejsc i budynków
http://pafffcio.blogspot.com - mój filmlog
 
 
 
Pyramid Head 

Wiek: 19
Dołączył: 20 Maj 2005
Posty: 53
Skąd: Labirynth
Wysłany: 25-03-2008, 21:34   

Wybaczcie, że się powtórzę, ale najlepszym wyjściem na zażegnanie dalszych, ewentualnych sporów będzie po prostu STOP. Myślę, że nie trzeba dodawać nic więcej : )

Mimo że według daty rejestracji należę do starszego stażu, z ręką na sercu przyznam, że niewiele tu zaglądałem. Jako górol (hyhyhy) pamiętam, że forum miało i wciąż ma przyjazną atmosferę. Narzekanie "kiedyś to było lepieeej" nie przywróci "lepszego" stanu sprzed lat. No, może trochę się rozpędziłem. Nie oszukujmy się, wiadomo, że przeszłość przez pryzmat wspomnień prawie zawsze (przynajmniej w moim przypadku) wydaje się lepsza od teraźniejszości. Widać, siła sentymentu : )

Zamiast rozpamiętywać "stare śmieci", zbudujmy solidne podwaliny, by czas spędzony "kiedyś" na forum można było wspominać pozytywnie, a jednocześnie cieszyć się tym co mamy. Jakkolwiek prostacko to brzmi, myślę że to jest lepsze wyjście niż płakać nad rozlanym mlekiem przeszłości.

Aaa, co do tworzenia bariery między "starymi" i "nowymi" - po cholerę to? Jeśli ktoś jest stary i 3,14erdoli głupoty nie oznacza że go polubię bo jest zarejestrowany od 2 lat. Jeśli ktoś jest nowo-rejestrnięty i pisze mądrze, nie nabijając bezsensownie postów, nie oleję go z powodu, że jest nowy. Hyh, zaplątałem się : P
Ostatnio zmieniony przez Pyramid Head 25-03-2008, 21:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
mumbler 


Wiek: 17
Dołączył: 10 Lut 2005
Posty: 81
Skąd: Midwich Elementary School
Wysłany: 25-03-2008, 23:22   

Przynajmniej jedna osoba mnie choć trochę zrozumiała. Też uważam, że nie ma co ciągnąć tego tematu bo ja wiem swoje i Wy wiecie swoje. Powiem jeszcze tylko parę zdań. SbobekH jedziesz po mnie równo, a nawet mnie nie rozumiesz. Uważasz, że to ja zacząłem obrażać nowe forum, a tak nie jest. Gdy Gagar powiedział, że nie podoba mu się nowy klimat i tęskni za starym to byliście ciężko obrażeni i dlatego chciałem poruszyć temat starego forum. Nawiązałem przez to do ,,nowych'' i ,,starych'' forumowiczów, ale tylko dla przykładu, a Wy strasznie się uparliście, że mam Was za gorszych od siebie. To, że żaden ze mnie polonista nie oznacza, że moje posty to kaszana i nie da się ich zrozumieć w przedstawiony sposób.... To forum stanowiło kiedyś dla mnie coś w rodzaju azylu, gdzie mogłem się zamknąć i porozmawiać na tematy ściśle lub mniej związane z Silent hill i właśnie w tym klimacie się to forum utrzymywało. teraz gdy rozmawiamy o kwiatkach i długopisach nie ma tego klimatu i to jedyne co mam na ten temat do powiedzenia. Uważacie, że SH się skończyło i trzeba robić na tym forum wszystko by się utrzymało. Jeśli Sh się skończyło to to forum razem z nim. Nie ma sensu dalej się wypowiadać....
_________________

 
 
 
GagarKhan 

Dołączył: 27 Sty 2005
Posty: 464
Wysłany: 25-03-2008, 23:29   

No i wsadziłem kij w mrowisko ;( .
K.....mać... Bronił będę się sam....

Chciałem tylko po cichu pożegnać się i uzasadnić dlaczego według całkowicie mojej subiektywnej opinii przestało mi sprawiać przyjemność forumowanie z Wami.
Zabrakło w tamtym tekście kilku zdań i może nikt nie poczułby się dotknięty.Chociaż zaznaczyłem ,że nie chcę nikogo urazić.


1. Nigdzie nie powiedziałem ,że to co robią obecnie Admini jest do dupy,czy nie ma sensu.
Odwalacie kawał dobrej roboty i ostatnią rzeczą ,którą chciałbym zrobić jest dokopanie Devlockovi czy Bobiemu i innym. Szacunek......

2.Wyszło małe nieporozumienie ,że odrzucam wszystkie posty nie dotyczące S.H. ,a jest to kompletna bzdura. Sam zakładałem sporo offów.
Natomiast często zakładacie post z jakimś tematem i w kilku zdaniach już go zamykacie.
Dlatego przypomniałem Vallentina ,nie dlatego że Go szczególnie lubiłem :warn: ,ale dlatego ,że gościu wyciągał ciekawe tematy ,pisał sporo i ciekawie.Abstract jak chce to potrafi niezły esej pociągnąć ,Pyramidon pisał kiedyś zajebiste recki ze swojej muzy itd,itp....
A teraz dziwicie się ,że nie chce mi się czytać o kolorach waszych firanek....
Zobaczcie z jaką pasją pisaliście ostatnie posty w tym temacie i nie jedno zdanie ,ale prawie całe strony.Mądrze i na temat :)

3.Nigdzie nie napisałem ,że tematy o miłości czy szkole są bez sensu.Jeżeli nie widzicie różnicy między opisem środków transportu (który skrytykowałem) ,a opisem waszych miłości to zostawiam to bez komentarza.
Gdyby takie bzdurne posty(jak komunikatory ,czy właśnie transport) były sporadyczne to o.k. ,ale ostatnio stały się osią tego forum .Piszę o ostatnich dwóch ,trzech miesiącach.
Chcecie żeby tak właśnie wyglądało to forum i tę stronę zmierzało, wolna wola, ale wydaje mi się ,że w tym samozadowoleniu wpadamy w ślepą uliczkę.
Przez kilka lat zaczynałem przegląd stron od wejścia na forum S.H.TC ,ostatnio robiłem to niestety coraz rzadziej.

4.Nie dzielę userów na starych bywalców ,czy nowych bywalców. Zawsze cieszyłem się ze świeżej krwi. Do nowych fanów mam tylko większe wymagania ,starym i znudzonym może już się nie chcieć :rotfl: .Czy tak trudno jest wysmażyć jakiś niezły temat i dobrze go opisać.
Macie jakieś hobby , pasje itd,itp...
Pasji jak widzę wam nie brakuje.Szkoda tylko ,że tak rzadko.

5.Stare forum było fajne ,np: pamiętam wasze pierwsze matury,ale to nie znaczy ,że obecne nie może być jeszcze lepsze.
Wiele lat sprawiało mi wielką przyjemność bycie tutaj.Pisanie i z gimnazjalistami i ze zgredami dawało taka samą frajdę.Często dziwiłem się ,że macie (Wy małolaty) całkiem nieźle wyrobione zdanie ,czy poglądy.
Myślę,że nigdy nie wykorzystywałem przywileju wieku.

Wielu userów gdzieś odeszło w niebyt (właśnie w angielskim stylu),wielu ciekawych userów przyszło , ale obecnie mimo pozornego ruchu ,niestety jest nudno...(moje subiektywne odczucie).Jeżeli sami sobie nie podniesiecie poprzeczki to myślę ,że niedługo też zaczniecie się nudzić.
A może się mylę i wszystko jest o.k.

Jeżeli myślicie ,że po tylu latach bytności tutaj łatwo jest powiedzieć "dosyć" to się mylicie.
Na pewno nie był to foch i na pewno nie chciałem żebyście się nawzajem obrażali.
Mumbler jak zwykle pojechał po bandzie i wyszedł niepotrzebny dym.

Potraktujcie to jako ostatni mój wkład w rozwój tego forum. ;P


Będę nadal wam kibicował ,ale już jako obserwator.
Ostatnio zmieniony przez GagarKhan 26-03-2008, 00:57, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
Devlock 
devibrylator


Dołączył: 29 Sie 2006
Posty: 702
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 25-03-2008, 23:47   

Nie rozumiem tylko, po co ta akcja z kasowaniem postów, zupełnie niepotrzebne to było. Chciałeś się całkiem wymazać z historii jaką tworzyłeś na tym forum?
 
 
 
GagarKhan 

Dołączył: 27 Sty 2005
Posty: 464
Wysłany: 26-03-2008, 00:03   

Byłem ciekawy kiedy ktoś to zauważy .Taki kaprys starego pierdoły.
Posty znikały w różnym czasie i zero reakcji ,czyli i tak ich nikt nie czyta.
Co do historii to wolę o niej czytać ,niż ją tworzyć.

Abstract zdziwiłeś się jak facet w moim wieku ,może być ciekawy zdania gimnazjalisty na jakiś temat.
To powiem Ci szczerze ,że po całym dniu w firmie po rozmowach z ludźmi po doktoratach czy magisterkach sam się dziwiłem ,że ciekawiej mówią-piszą "gimnazjaliści" na tym forum ,mają lepszy gust i co ciekawe są często bardziej dojrzali w swoich osądach.
Myślałem nawet ,że ściemniają ze swoim wiekiem.

Powiem teraz pewnie straszną herezję ,ale moim zdaniem w dobrym kierunku idzie teraz forum S.H.P.....(nie sądziłem ,że kiedyś to napiszę ,wybacz Sietra)...
I to tyle....
Ostatnio zmieniony przez GagarKhan 26-03-2008, 00:11, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Devlock 
devibrylator


Dołączył: 29 Sie 2006
Posty: 702
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 26-03-2008, 00:25   

Fajnie, że wpadłeś wyjaśnić parę spraw, bo faktycznie po tym pożegnalnym poście zrodziło się sporo niejasności. Po drugim już kilka spraw mi się wyklarowało i niestety muszę przyznać Ci rację w wielu sprawach, o których piszesz. Ostatnio jakoś tak poszliśmy bardziej w stronę ilości postów niż ich jakości (vide informacja o rekordzie ilości postów w Lutym), co niekoniecznie było dobrym posunięciem... Całość przerodziła się w jakiś wyścig, połączony z próbami zdobycia lepszej pozycji w Google. To nie tak miało być i nie myśleliśy wtedy że ktoś się zniechęci przez to, tylko brneliśmy przed siebie. A bardzo obszernych i ciekawych postów zaczynało brakować. Będzie trzeba coś z tym zrobić, nie chcemy aby jedni użytkownicy przychodzili a inni znikali bo to błędne koło - chociaż "jeszcze się taki nie narodził, co by każdemu dogodził".

Cóż... Pozostaje się pożegnać, ale pamiętaj, że zawsze tu możesz wrócić, może sytuacja ulegnie zmianom i Cię zachęci do powrotu...kiedyś. Szkoda, że odchodzisz, ale trzeba uszanować Twoją decyzję. Trzymaj się GagarKhan.
 
 
 
Sietra 
Administrator


Wiek: 24
Dołączył: 25 Sty 2005
Posty: 2056
Skąd: Silent Hill
Wysłany: 26-03-2008, 14:25   

Po pierwsze Bobek. W żaden sposób nie niedoceniań, czy w ogóle mam zastrzeżenia do pracy twojej, czy któregoś z adminów. Mało tego doceniam ją i jestem za nią wdzięczny.

Co do mojego posta. Co więcej mogę napisać? Czy kiedyś było lepiej? Tak było. Ale to jest wina niczyja. Ile lat można pisać o jednej grze, w dodatku kiedy schodzi ona na psy (sorki, ale taka jest prawda)?. Ktoś napisał, że SH przeszedłem kilkanaście razy i ma rację. Odkryłem (zresztą nie ja sam), już chyba wszystko, a tym samym tematy zostały wyczerpane.

Powtarzam po raz kolejny, nie daję sobie spokoju z SH, ale mam też na głowie ważniejsze sprawy.

Gagar Rozumiem Ciebie w 100% i nie mam pretensji (choć posty zostawić mogłeś :razz2: ). Zaglądnij czasem do nas.

Pozostaje pytanie, co robić aby forum odżyło? Jakby nie patrzeć SH się powoli wyczerpuje, więc musimy szukać innych oparć, ale jak Gagar napisał, ciągłe gadanie o rzeczach drugorzędnych (ale nie mówię tutaj o całym dziale Offtopic) raczej nie zachęca. Jakieś propozycje?

Devlock: Temat o dalszym rozwoju forum kontuujemy tutaj.
_________________
Have you seen a little girl around here?
 
 
 
Mr. X 


Wiek: 18
Dołączył: 06 Lut 2005
Posty: 263
Skąd: Hell
Wysłany: 29-03-2008, 21:53   

Witam serdecznie wszystkich !! Co po niektórym pewnie jestem znany, a Tym którym nie to na pewno się poznamy... Nigdy nie byłem dobrym mówcą, więc nie będę tego ciągną, bo po prostu nie umiem. Mam tylko nadzieję, że nie zostanę "zjedzony", bo mam dość wybuchowy temperament :D (Suavek pewnie wie o czym mówię). Jedynie mogę jeszcze nadmienić, iż mój powrót jest po części na prośbę Mumblera...

Co do powyższej kłótni nie zabiorę głosu teraz bo nie znam Was, ale jak poznam to zapewne wypowiem się.

Co Do Gagara. To jedyne co mogę powiedzieć; jest to Olbrzymia strata dla forum jak i użytkowników...
_________________
Never Say Never, Because This Is...
 
 
 
Sietra 
Administrator


Wiek: 24
Dołączył: 25 Sty 2005
Posty: 2056
Skąd: Silent Hill
Wysłany: 30-03-2008, 11:25   

Witam z powrotem Mr. X. Widzę, że podobnie jak Mumbler popracowałeś trochę nad gramatyką. Życzę miłego forumowania :)
_________________
Have you seen a little girl around here?
 
 
 
SbobekH 
Administrator


Wiek: 16
Dołączył: 09 Lut 2007
Posty: 1051
Skąd: Gilead
Wysłany: 30-03-2008, 12:05   

Witamy z powrotem Mr. X ;)
Mam nadzieje, że zagościsz u Nas na dłużej tym razem.. A na ostatnią kłótnię nie patrz - czasem i posprzeczać się trzeba.
A chciałem zapytać. Czy gdyby Mumbler Cię nie namówił do powrotu sam byś wrócił? ;>

Tak czy siak witam i życzę miłego postowania u Nas. ;)
_________________
Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
 
 
 
2mastersh2 


Wiek: 18
Dołączył: 19 Mar 2007
Posty: 349
Skąd: kielce
Wysłany: 30-03-2008, 12:11   

Więc żegnaj Gagar :| ,także bardzo mnie zaskoczyła ta sytuacja,ale Gagar miał rację w swoich wypowiedziach że to forum nie idzie do końca w tym kierunku co trzeba(to jest forum o SILENT HILL i tego powinniśmy się trzymać,a jak się patrzy to ono coraz bardziej zbacza w innym kierunku) ale nie chce nikogo broń boże pouczać.
Witam Mr.Xa :)
 
 
Mr. X 


Wiek: 18
Dołączył: 06 Lut 2005
Posty: 263
Skąd: Hell
Wysłany: 30-03-2008, 12:57   

Sietra napisał/a:Widzę, że podobnie jak Mumbler popracowałeś trochę nad gramatyką.

W końcu edukacja robi swoje;]
SbobekH napisał/a:A chciałem zapytać. Czy gdyby Mumbler Cię nie namówił do powrotu sam byś wrócił? ;>

Powiem, że nie namówił mnie, tylko po części na jego prośbę wróciłem,(co jak dla mnie jest znaczna różnica;]). Dlaczego po części? Ponieważ nosiłem się z zamiarem "wielkiego powrotu", a to iż mnie poprosił tylko przyśpieszyło moją decyzję na TAK.
_________________
Never Say Never, Because This Is...
 
 
 
pawcio 
Moderator
Stuntman Mike


Wiek: 20
Dołączył: 28 Lip 2005
Posty: 938
Skąd: Poznań
Wysłany: 30-03-2008, 16:18   

Bardzo miło, że wróciłeś i podobnie jak w przypadku mumblera cieszy zmiana stylu pisania :D Tak więc witamy serdecznie w naszych skromnych progach :)
_________________
'The whole world is about three drinks behind.' Humphrey Bogart

http://pl.wikipedia.org/wiki/I.C.E. - warto przeczytać
http://teren-prywatny.blogspot.com - zdjęcia zapomnianych miejsc i budynków
http://pafffcio.blogspot.com - mój filmlog
 
 
 
Rain 


Wiek: 20
Dołączył: 26 Sty 2005
Posty: 400
Skąd: Nippon Akihabara
Wysłany: 15-05-2008, 11:27   

Tak sobie czytam i czytam i....myślę, że wcale nie jest tak źle :) Pojawiają się bezsensowne tematy, ale tak jest wszędzie...Oczywiście tęsknie za starym forum, bo to był fajny okres mojego życia. Na pewno nie można powiedzieć, że obecne SHTC nie ma klimatu-tak samo jest tu wiele ciekawych osób, z którymi można pogadać. Nieważne jaki mają staż, tylko co mają do napisania. Ja sam jestem związany dość długo z Silent Hill TC, są tu osoby, które znają moją starą ksywkę i avatarki z poprzedniego forum, ale wcale nie jestem przez to lepszy i zdarza się, że piszę pierdoły :roll: Jak wyjdzie SH5 to się forum ożywi-albo pozytywnie albo negatywnie ;) Tak czy inaczej Sietra jest, Suavek jest, Bartol, teraz Mumbler wrócił i Mr.X (pozdro, ja Cię akurat dobrze pamiętam ;D ) No i są nowe fajne osoby

I jeszcze big pozdro dla Gagara, pamiętam jak miałem jeszcze 14 latek i z nim pisałem na poprzednim forum :beer:

:beer: :beer: :beer: :beer: :beer: :beer: :beer: :beer: :beer:
_________________
"Tu Fui Ego Eris"
 
 
Sietra 
Administrator


Wiek: 24
Dołączył: 25 Sty 2005
Posty: 2056
Skąd: Silent Hill
Wysłany: 16-05-2008, 16:55   

W sumie racja. Nie jest źle. No i do tego aktywność na forum zależy także od Konami i dalszych losów serii SH. Mimo wszystko mam nadzieję, że będzie dobrze :)
_________________
Have you seen a little girl around here?
 
 
 
Elendir2
[Usunięty]

Wysłany: 24-06-2008, 10:29   

Ekm mozna odzyskać swój stary login jakos ?:) bo ja nie pamietam hasła a przypomnienie na stronie nie dziala ?:)
 
 
Wendigo 


Wiek: 17
Dołączył: 27 Paź 2008
Posty: 8
Skąd: Strefa Mroku
Wysłany: 28-10-2008, 16:13   

Witajcie mam na imię Darek, mam 16 lat, interesuję się Star Wars, Silent Hill i zjawiskami paranormalnymi, w Silent Hill gram od niedawna(jakieś 3 miesiące)mam nadzieję, że czas który poświęcę nie okaże się zmarnowany i dosyć szybko się zgramy
_________________

 
 
 
DArkon 


Wiek: 19
Dołączył: 08 Wrz 2006
Posty: 462
Skąd: Bielsk Podlaski
Ostrzeżeń:
 10/3/3
Wysłany: 28-10-2008, 16:40   

O widze że mam swojego o 2 lata młodszego Imiennika ;] Witamy nowego użytkownika ;)
_________________
Babble babble bitch bitch
Rebel rebel party party
Sex sex sex and don't forget the violence,
Blah blah blah got your lovey dovey sad-and-lonely. This is the New Shit.
 
 
 
SbobekH 
Administrator


Wiek: 16
Dołączył: 09 Lut 2007
Posty: 1051
Skąd: Gilead
Wysłany: 28-10-2008, 17:44   

Witam kolegę z sąsiedniego forum ;)
Mam nadzieję, że dobrze Ci u nas będzie. ;>
_________________
Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
 
 
 
Wendigo 


Wiek: 17
Dołączył: 27 Paź 2008
Posty: 8
Skąd: Strefa Mroku
Wysłany: 28-10-2008, 17:53   

Właśnie dostrzegłem tu kilka znajomych nicków oprócz Ciebie, jest R4ZI3L, Puty, Devlock, Suavek i pewnie ktoś jeszcze :)
_________________

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti
Modified by Devlock for Silent Hill Town Center
Powered by Silent Hill Fever
- opowiadania