Hehe fungo zawsze odwala jaja z Silent Hillem, tylko nie wiem co ten link ma wspólnego z teoriami o SH
_________________ Babble babble bitch bitch
Rebel rebel party party
Sex sex sex and don't forget the violence,
Blah blah blah got your lovey dovey sad-and-lonely. This is the New Shit.
Nie chciałem zakładać nowego tematu, a ten wydawał mi się "najbliższy"... tylko że raczej Fungo nie odwala jaj z SH tylko z retardów którzy wymyślają bzdury w necie zeby być sławnym...
_________________ Silent Hill is in me...
Ostatnio zmieniony przez R4Zi3L 02-04-2008, 22:14, w całości zmieniany 1 raz
Tak po dłuższym zastanowieniu, zastanawiam się kim był ojciec Alessy i mąż?? Dahlii, czy był człowiekiem czy może czymś więcej <myśli> Demon
_________________ Babble babble bitch bitch
Rebel rebel party party
Sex sex sex and don't forget the violence,
Blah blah blah got your lovey dovey sad-and-lonely. This is the New Shit.
To juz raczej nie zostanie wyjasnione (przez japończyków) bo by zepsulo otoczke tajemnicy... ale ja bym stawial ze to byl zwykly czlowiek... Dahlia miala juz zdolnosci medium i córka je odziedziczyla... kuniec... chociaz... Dahlia nie musi byc koniecznie nawet jej biologiczna matka... poprostu Alessa była własnościa kultu
_________________ Silent Hill is in me...
Ostatnio zmieniony przez R4Zi3L 18-11-2008, 23:24, w całości zmieniany 1 raz
I wg mnie właśnie to jest błędne myślenie... Maryja przeciez nie była niepokalanie poczeta... wiec nie widze powodu zeby tak uwazac... rownie dobrze Dahlia mogla brac w orgii kultu udział....
_________________ Silent Hill is in me...
Ostatnio zmieniony przez R4Zi3L 06-12-2008, 17:00, w całości zmieniany 1 raz
Gdyby Alessa była wynikiem orgii w kulcie (skąd wziąłeś taki pomysł w ogóle?) to Christabella nie zadawałaby pytania "kto jest ojcem Aless?". Zresztą pamiętacie spór o nazwę Samael? Jaka to była nazwa... aha Incubus, co oznacza inkubator. Resztę domyśl się sam
_________________ Have you seen a little girl around here?
Sietra napisał/a:Christabella nie zadawałaby pytania "kto jest ojcem Aless?".
Ja myślalem że rozmawiamy o grach... filmu nie uznaje za kanon...
Sietra napisał/a:Incubus, co oznacza inkubator. Resztę domyśl się sam
?????
Inkub (łac. incubus od incubare - "leżeć na czymś") - w demonologii inkubami nazywa się demony przybierające postać uwodzicielskich mężczyzn (często obdarzonych również atrybutami charakteryst. dla demonów), nawiedzające kobiety we śnie i kuszące je współżyciem seksualnym.
Cos ci sie zaczyna mylic.... myslalem ze temat jest zamkniety... ale widocznie to tylko na SHP...
Sietra napisał/a:PS: dlaczego filmu nie mamy uznawać za "kanon" skoro Konami, a w tym Akira uczestniczyli w jego powstawaniu?
chociażby dlatego ze Dahlia w filmie była tą ''poszkodowaną'' nie zaś sprawczynią tego całego bajzlu.
poza tym fabuła filmu nijak sie ma do fabuły z gry.
Chwilkę ludzie chwilkę, czy wy oskarżacie Konami o utratę logiki i spójności w fabule SH?
Przecież to Konami (a głównie Akira) wiedzą co stworzyli, a my po części się tylko domyślamy o co w tym wszystkim chodzi.
Kasztan, gdyby ojcem był Kaufmann to:
1. Raczej nie pozwoliłby na takie traktowanie córki.
2. Alessa nie posiadałaby tych nadprzyrodzonych umiejętności (no bo w końcu byłoby to zwykłe dziecko).
_________________ Have you seen a little girl around here?
Sietra napisał/a:Chwilkę ludzie chwilkę, czy wy oskarżacie Konami o utratę logiki i spójności w fabule SH?
Przecież to Konami (a głównie Akira) wiedzą co stworzyli, a my po części się tylko domyślamy o co w tym wszystkim chodzi.
ale przecież film i gra to odrębna historia, niepowiązana ze sobą, obecność Rose w mieście wyklucza obecnosc Harry'ego i vice versa. film nie jest powiązany fabularnie w żaden sposob z grą.
Sietra napisał/a:Kasztan, gdyby ojcem był Kaufmann to:
1. Raczej nie pozwoliłby na takie traktowanie córki.
Kaufmann to raczej człowiek dbający tylko o siebie i swoje interesy, gdyby Alessa była faktycznie jego córką (w co mocno wątpię) nie przejmował by sie zbytnio co sie z nią dzieje imho
Sietra napisał/a:Chwilkę ludzie chwilkę, czy wy oskarżacie Konami o utratę logiki i spójności w fabule SH?
Jest w trakcie SHH i narazie nie moge mu narzucic jakis sprzecznosci, ale jestem po Origins i drażni mnie wizerunek Alessy wyrwany wprost z filmu a nie SH1.
2. Alessa nie posiadałaby tych nadprzyrodzonych umiejętności (no bo w końcu byłoby to zwykłe dziecko).
Czytałeś moj przetlumaczony Silent Hill Official Guidebook Complete Edition? To plus LM pomaga trzymac sie pewnego kanonu, inaczej kazdy moglby pisac rozne pierdoly ktore uwaza za sluszne i wmawaic innym ze sie myla i nie maja racji...
Dahlia miała moce... znała sie na tych roznych obrzedach, rytualach i czarach czy co tam... Dahlia byla głownym medium jej odłamu The Order....
_________________ Silent Hill is in me...
Ostatnio zmieniony przez R4Zi3L 11-12-2008, 20:54, w całości zmieniany 1 raz
Bo ja wiem? Dziecińca wyobraźnia? Krzyżówki w Dragon Ballu (Kobieta i Sayanin) tez były bardziej potężniejsze.... Oh God... przeciez to fikcja... poprostu miała większe moce niż mamuśka... zwykle uważa sie że to kobieta przenosi genetycznie moce parapsychiczne... tak jak np. w Ringu...
Film a gra.. Za dużo to ja powiedzieć nie mogę bo nie grałem we wszystkie SH i za tryliard lat to nadrobię. Chyba. (co się ze mną dzieje to ja nie wiem... )
Co do powiązań. Jakie filmy z grami? Że co, że jak i z czym to niby się je? Przecież film powstał na podstawie gry a nie jest odwzorowaniem gry. Też na początku brałem film jako jakieś wyjaśnienie, ale potem coraz więcej opinii czytałem, że film nie jest powiązany. Także.. Nie ma co tego brać na poważnie. Fajnie by było gdyby był, ale wszystkiego mieć nie można.
A to, że córka ma większą moc od matki? Nic nowego. Przecież uczeń często przerasta mistrza, jak to mawiają. Zresztą jeśli w to wszystko jeszcze wmieszały się jakieś inne ''czarne moce'' to już w ogóle.
A Kauffman ojcem Alessy? Nee.. Mało prawdopodobne. Bardzo? Całkowicie? Nie no co wy. Zresztą czy to miało by wtedy sens?
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
Eh jak patrze jednak na SHV - to gra na podstawie filmu! Teraz kościół w SH ma syreny (czy megafony) przyczepione... a The Order to zgraja palantów w kombinezonach... sorry za OffTop
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum