Wysłany: 25-02-2007, 08:08 Silent hill w reliach prawdziwego świata...
"...Po odzyskaniu przytomności spostrzega, że Cheryl zniknęła i niemal od razu rozpoczyna poszukiwania. Ale już po wyjściu z samochodu czuje się, że coś jest nie tak..."
Co byś cie zrobili na miejscu Harrego Masona? Ratowali najblirzszą osobę, czy ratowali swoje życie? Uzasadnienie odpowiedzie mile jest widziane.
Wiemy jaki był klimat gry, ale co zrobilibyśmy na miejscu głównego bohatera? Czy czulibyśmy strach?
d@w'95 napisał/a:Co byś zrobił? Jakbyś spędził tam kilka dni?
Ja bym spróbował zaprzyjaźnić się z potworkami Jak bym nie znalazł Cheryl, zamieszkałbym sobie gdzieś, może w hotelu, wziął ślub z którąś pielęgniarką i żył długo i szczęśliwie :wink:
_________________ 'I need someone to show me the things in life that I can't find,
I can't see the things that make true happiness, I must be blind'
Każdy wybiegłby i poszedł śladami córki, to chyba normalne, że bardziej ceni się życie osoby, którą się kocha niż swoje. Jeżeli zagłębiłbym się w świat SH to przecież podążałbym dalej za córką, bo nie miałbym odwrotu..
Żeby wypowiedzieć się ,Jakbym spędzil tam kilka dni' najpierw musiałbym tam pojechać i się przekonać jak to jest na własnej skórze. Ale tak szczerze mówiąc to wątpie, żeby którykolwiek z forumowiczów tam długo wytrzymał.. :wink: Sama gra jest straszna, a przecież w każdej chwili możemy ją wyłączyć więc w prawdziwym, realnym Silent Hill byłoby 10 razy straszniej..Więc d@w'95 sam sobie odpowiedz na pytanie ,Czy w ogóle wytrzymałbyś tam 1 dzień?'..
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
d@w'95 mam jedną prośbę, głębiej wyrażaj swoje myśli.
A co do życia w SH, to nikt by tam nie przeżył zbyt długo, a w szczególności kilka dni. Już zapomnijmy o potworach itp. w ogóle można tam paść z głodu i braku (czystej) wody.
_________________ Have you seen a little girl around here?
Bartol [Usunięty]
Wysłany: 25-02-2007, 17:07
Dla mnie ból po stracie córki byłby silniejszy od strachu i nie wahałbym się iść dalej i dalej. Z głodu bym nie padł. Zawsze mógłbym zeżreć upolowanego potworka :wink:
Wiek: 22 Dołączyła: 15 Mar 2007 Posty: 26 Skąd: Kielce/Łódź/Warszawa
Wysłany: 17-03-2007, 10:00
Na miejscu Harrego pobiegłabym o wiele szybciej za Cheryl. Jak można nie dogonić kilkuletniego dziecka??!! Ale w końcu to w tym momencie zaczyna się gra. I dzięki Bogu, bo w co byśmy grali?
A jednak dyskusja się rozwinęła. Każdy się zastanawia i snuje refleksje na temat, co mógł czuć Harry w momencie kiedy jego najdroższa córka - niewinne dzieciątko dopadnięte przez ciemne siły Silent Hill - znika. I o to chodziło, prawda? Brawo, d@w'95 !
_________________ Truth and lies, life and death.
A game of turning white to black
And black to white...
A tak to tematu hmm.... po wyjściu z Jeepa najpierw bym się otrząsnął, potem zaczął gonić Cherryl, później po zobaczeniu pierwszego potwora bym się bardzo przeraził, potem zwariował i zapewne zgon.
_________________ Babble babble bitch bitch
Rebel rebel party party
Sex sex sex and don't forget the violence,
Blah blah blah got your lovey dovey sad-and-lonely. This is the New Shit.
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
Ale byłbyś chyba na tyle szybki żeby dogonić swoje dziecko
I właśnie to mnie w tej grze zdziwiło..Że Harry nie mógł dogonić małego dziecka..Ale cóż..Gdyby nie to Nasza przygoda z Silent Hill by się nie zaczęła.. :wink:
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
No tak..Wiem..Ale patrząc na nią jako 'normalne' dziecko no to troche to dziwi..
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
Wiek: 18 Dołączył: 19 Mar 2007 Posty: 349 Skąd: kielce
Wysłany: 07-04-2007, 14:09
Moze w ogole pogon po ulicach silent hill,Harrego byl daremny gdyz moze biegl on za zjawa a nie za cheryl,przeciez w koncu zostalismy zaprowadzeni w pulapke,mozliwe ze cheryl byla wtedy calkiem gdzie indziej
Może lewitowała udając że robi kroki. Z resztą nie tylko Harremu uciekła...
Harry: And you just let her go!? Where was it?
Cybil: On Bachman Road. She was heading towards the lake. Now don't get
excited, it wasn't like she ran off exactly. There was no place for
her to go. The road has been obliterated.
Harry: What? So then Cheryl...
Cybil: It was like she was walking on thin air.
Dołączył: 24 Sie 2006 Posty: 38 Skąd: Midwich School
Wysłany: 03-05-2007, 15:48
Fajnie jest snuc refleksje na temat, co by sie zrobilo albo co powinno sie zrobic i co nakazuje rozsadek i sumienie, siedzac w pokoju, przed monitorkiem i popijajac browarka... albo dwa. Wiadomo, kazdy powie, ze: po pierwsze primo- spostrzegam, ze nie ma corki i niepokoje sie, po drugie primo- jestem zdeterminowany, zeby za wszelka cene odnalezc Cheryl, co z tego, ze to istne pieklo, dzieciaki maja noze, pielegniarki jakies nie teges... Ale bedac tam w realu, podejrzewam, ze wielu po prostu by sie osralo nieziemsko i postradalo zmysly, chowajac sie w najblizszym kacie... Nie przecze, bohaterowie tez by sie znalezli..., Ktorzy by drazyli przez te wszystkie korytarze, sukcesywnie, 1 (slownie:jeden:) po 2 (slownie:drugim).
Grajac w gre pierwszy raz, to byl normalnie masohizm, nie wspominajac o mozliwosci bycia tam na zywca...
Wiek: 26 Dołączył: 06 Maj 2007 Posty: 16 Skąd: Szczecin
Wysłany: 06-05-2007, 12:33
Trudne pytanie Mysle ze jesli by chodzilo naprawde o zycie swojej córki,każdy z nas zrobil by to co powinien i zaczą jej szukac jak Harry Ja bym zrobil dokladnie to co on,życie kogos bliskiego jest ważniejsze od wlasnego.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum