Oj nie... moim zdaniem może mało wyjątkowe ale były to najfajniejsze potworki w całej grze Fakt, że nie można ich zabić, przenikają przez ściany i same robią nie mały dmg. to jedyna rzecz która w tej grze mogła przestraszyć.
A potworki jedynki? Moim zdaniem bardzo oryginalne i jedyne w swoim rodzaju. Może nie wszystkie - fakt. Ale gdzie jeszcze znajdziecie pielęgniarki, dzieci w szkole, irytujące ptaki itp. Faktem jest, że takie psy nie były może oryginalne jednak miały swój klimat. Na mnie osobiście nie zrobiły wrażenia te hoppersy czy te co w kanałach były. Jednak reszta jakoś pasowała do klimatu i ogólnie nadal uważam SH1 za najlepszą część serii.
_________________ "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem.
a ja zaglosowalem na Claw Finger. jakos chyba najbardziej orginalny pomysl moim zdaniem i bardzo pasowaly do klimatu wogole one fajne byly. pielegniarki tez spoko ale jednak to juz nie to samo.
Wiek: 20 Dołączył: 10 Sie 2005 Posty: 42 Skąd: Reda
Wysłany: 29-08-2005, 10:48
Ja lobie HH!!
Ok mi sie najbardziej podobają pielęgniary i doktorki, asz żal mnie sciska jak wydają te swoje dzwięki :shock: . I małe dzieci z nożem rzadzą w szkole
Wiek: 18 Dołączył: 30 Maj 2006 Posty: 21 Skąd: Poznań
Wysłany: 08-06-2006, 21:15
Ja zagłosowałem na duszki, bo jak pierwszy raz usłyszałem ten ich kwik, to panicznie szukałem tego czegoś wydającego ten dźwięk w pomiszczeniu. Schiza totalna :!: Reszta potworków też spoko, ale te najbardziej zapadły mi w pamięć Pozdrawiam :!:
Ja nie mogłem się zdecydować między romperem a Claw Fingerem. Lubie Rompery za to że fajnie gulgoczą ( ) i za to że są bardzo szybkie(nie raz spanikowałem gsyż był to jedyny potwór jaki potarfił mnie dogonić gdy biegłem). Claw Fingery lubiłem z ademoniczny wygląd (brak głowy i te szpony robiły wrażenie) oraz za fajną nazwę (Szponiakus straszydłus) :mrgreen:
_________________ Matka jest bogiem w oczach dziecka...
Dobre byly te mendy co siedzialy w kanalach u gory i ich widac nie bylo. Misiaczki tez przytulne. Psy mnie smiszyly i te male badziewia z nozami, a Air Screamer w Dark SH sprawial najwiecej problemow.
Aha no i te skaczace byly niezle, bo ciezko było je utrafić.
Również pielęgniarki. :wink: Może nie były tak efektowne jak w SH2 ale wydawały ciekawe odgłosy i nieźle się poruszały. Odgłos kroków był bardziej przerażający niż tych pielęgniarek z SH2 i SH3... Można doliczyć jeszcze uderzenie w drzwi które było spowodowane przez jedną z nich (lub doktorka... nie pamiętam). :wink:
Dla mnie Hoppersy fajne małpy, szczególnie był schiz jak je poraz pierwszy zobaczyłem i te ich dźwięki, buhu buhu jakoś tak to mało z kolegą nie padliśmy z krzeseł ze śmiechu, niby to ma straszyć, a jednak śmieszy ale tylko gdy jest dzień w grze, ale jak jest noc w grze to Hopper już potrafi przestraszyć niegdy nie lubiłem w tej grze jak stał pod drzwiami i czekał by naskoczyć na Harrego i mu się zasać w szyję (zgwałcić przynajmniej tak to mi spoczątku wyglądało że ten stwór to jakiś pedał heh). Pozdro.
_________________ Babble babble bitch bitch
Rebel rebel party party
Sex sex sex and don't forget the violence,
Blah blah blah got your lovey dovey sad-and-lonely. This is the New Shit.
Ostatnio zmieniony przez DArkon 24-08-2007, 17:37, w całości zmieniany 1 raz
Hoppersy - po prostu miały w sobie to 'coś' :wink:
Nurse - Fajnie wyglądały i nieźle potrafiły przestraszyć..
Duszki - Niby nic nie robiły, ale zawsze bardzo mnie stresowały i dodawały większej adrenaliny przy przemieszczaniu się po lokacjach
A tak szczerze to każdy potworek był na swój sposób straszny.. :wink:
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum