| FAQ |  Szukaj |  Użytkownicy |  Grupy |  Download | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości |
  Użytkownik: Hasło:

Poprzedni temat «» Następny temat
Najbardziej przerażający potwór

Najstraszniejszy przeciwnik w SH1?
Groaner
1%
 1%  [ 1 ]
Air Screamer
5%
 5%  [ 3 ]
Mumbler
7%
 7%  [ 4 ]
Larval Stalker
7%
 7%  [ 4 ]
Creeper
0%
 0%  [ 0 ]
Hanged Scratcher
1%
 1%  [ 1 ]
Hopper
12%
 12%  [ 7 ]
Nurse
46%
 46%  [ 25 ]
Claw Finger
16%
 16%  [ 9 ]
Głosowań: 54
Wszystkich Głosów: 54

Autor Wiadomość
Luis 


Wiek: 26
Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 16
Skąd: Szczecin
Wysłany: 06-05-2007, 13:07   

Dla mnie ulubionymi to Larval Stalker (Duszki) i nie komentuje,dlaczego :razz: poprostu tak i juz :grin: :grin: :grin:
 
 
 
Makaroniarz 

Wiek: 19
Dołączył: 21 Maj 2007
Posty: 21
Skąd: Rzym (B-Stok na wakacje)
Wysłany: 04-06-2007, 08:42   

Mnie najbardziej przyschizowal Claw Finger. Sposob w jaki sie poruszal i dzwieki jakie wydawal. W poruszaniu sie mam na mysli, ze byl w miare wolny, a jako, ze ja walcze gl. mlotem (podczas gry w wyniku mialem napisane, ze bronia palna zabilem... 19 potworow) musialem wyczuc odpowiedni momet do ataku. Ogolnie jego prezentacja po raz pierwszy byla psychodeliczna.
 
 
 
Kamikaze


Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 52
Skąd: Ciche Wzgórze Łomży
Wysłany: 17-07-2007, 12:21   

Nurse oczywiście że pielęgniarki są ulubionymi przeciewnikami akurat dla mnie, ale chyba dla większości zgromadzonych tu osób to także ponieważ wszystko można wywnioskować po ankiecie.
 
 
2mastersh2 


Wiek: 18
Dołączył: 19 Mar 2007
Posty: 349
Skąd: kielce
Wysłany: 29-07-2007, 14:59   

Fajne byly dzieci zombie w grupach nie mozna było se z nimi poradzic bez broni palnej bo jeden cie trzymał a reszta dźgała :twisted:
 
 
Linek 

Wiek: 16
Dołączył: 11 Lip 2007
Posty: 62
Wysłany: 29-07-2007, 15:27   

Jest to ankieta o najstraszniejszym przeciwniku, więc zaznaczyłem pielęgniarki, ale nagle chodzi o ulubioną maskotkę. No to najbardziej lubię te "niedżwiedżio-krety" w kanałach. Są takie sympatyczne z wyglądu, co jednak według mnie psuje klimat SH, ale takie smutne mi się one wydają, to z chęcią bym jednego przygarnął do domu.
_________________
Ciche Wzgórze, a głośno o nim.
 
 
 
Apok 


Wiek: 18
Dołączył: 16 Sie 2007
Posty: 28
Wysłany: 21-08-2007, 23:27   

Tak, dzieci z norzami były na maxa wkurzajace ;P . Jeden łapie reszta pizga, puźniej następny i tak Cię zabijają... Spróbujcie wygrać z nimi na hard gaz-rurką :) . A z broni palnej to też sie nie opłaca strzelać bo w niektórych pokojach jest ich aż 5. Ale ogólnie najstraszniejszym potworem z wyglądu jest Doktor Zombie. A tymi które najbardziej mnie przestraszyły to niewidzialne stworki (które normalnie atakowały) w "Nowhere"... O Boże jak ja się wystraszyłem gdy szedłem korytarzem, radio szumi i nikogo nie widze mówie: "O co chodzi?", a tu nagle jebs i ten śmiech wredny.

Devlock: "Norzami"? "Puźniej"? Litości!
 
 
Olaf 


Wiek: 21
Dołączył: 12 Lut 2008
Posty: 445
Skąd: Żnin
Wysłany: 17-02-2008, 09:54   

U mnie chyba Claw Finger,zaraz po nich panie pielęgniarki ;> W tej części nie było jeszcze takich potworów które u mnie spowodowały podskoki na tapczanie tak jak to jest w dalszych częściach :lol2: Ale tez jest na swój sposób nieswojo!
_________________
"Only the good die young
All the evil seem to live forever"
 
 
 
myszoskoczka 


Wiek: 20
Dołączyła: 19 Sty 2008
Posty: 138
Wysłany: 17-02-2008, 11:10   

W tej części nie było jeszcze takich potworów które u mnie spowodowały podskoki na tapczanie tak jak to jest w dalszych częściach


Bzdura, właśnie w tej części były takie potwory - kiedy pierwszy raz spotkałam się z Larval Stalkerami to było przerażające... Radio szumi ale w korytarzu nic i nikogo nie ma... aż nagle pod sobą widzę małego duszka czepiającego mi się nóg... władowałam w niego wtedy cały magazynek nieomal wrzeszcząc "Odejdź ode mnie!!"
W pozostałych częściach żaden potwór mnie tak nie przeraził.
A może po prostu już przywykłam wtedy do klimatu Silent Hill...?
 
 
 
Olaf 


Wiek: 21
Dołączył: 12 Lut 2008
Posty: 445
Skąd: Żnin
Wysłany: 17-02-2008, 11:35   

Możliwe.Każdego może co innego straszyć :roll: A ten stworek co go napisałaś to faktycznie jest straszny,zapomniałem o nim!
_________________
"Only the good die young
All the evil seem to live forever"
 
 
 
myszoskoczka 


Wiek: 20
Dołączyła: 19 Sty 2008
Posty: 138
Wysłany: 17-02-2008, 11:48   

napisałeś


NapisałAŚ. Wiem, że może się to wydawać niezwykłe, ale jestem płci żeńskiej, i nie lubię gdy się o tym zapomina.
Feministki sux.

</offtop>
 
 
 
Olaf 


Wiek: 21
Dołączył: 12 Lut 2008
Posty: 445
Skąd: Żnin
Wysłany: 17-02-2008, 11:50   

Eh no sorrka,ja żem tu nowicjusz więc jeszcze nie znam za bardzo userów!Jeszcze raz przepraszam,ale żeby offa nie robić to jeszcze przerazić może Muppet Doctor :razz2:
_________________
"Only the good die young
All the evil seem to live forever"
 
 
 
myszoskoczka 


Wiek: 20
Dołączyła: 19 Sty 2008
Posty: 138
Wysłany: 17-02-2008, 12:25   

Muppet Doctor


Przepraszam, że wytykam coś znowu, ale "Muppet" zamiast "Puppet" jest przeurocze :D Lepsze od oryginału! :D

Żeby nie robić offa: Właśnie gram po raz drugi w SH, i bardzo jestem zadziwiona, że podczas pierwszego grania nigdy nie spotkałam w szkole Mumblerów :? Zawsze wyskakiwały tam na mnie tylko Claw Fingery... Mają, za przeproszeniem, waginy zamiast twarzy...
Ostatnio zmieniony przez myszoskoczka 17-02-2008, 12:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
SbobekH 
Administrator


Wiek: 16
Dołączył: 09 Lut 2007
Posty: 1051
Skąd: Gilead
Wysłany: 17-02-2008, 12:34   

myszoskoczka napisał/a:Wiem, że może się to wydawać niezwykłe


Dla mnie to nie jest niezwykłe ;)

Olaf napisał/a:Eh no sorrka,ja żem tu nowicjusz więc jeszcze nie znam za bardzo userów!


No i żeby mi to było ostatni raz ;>

Co do potworków to poniekąd zgadzam się z Myszą. ;) Chociaż Mumblery mimo swojego podobnego wyglądu, nie przeraziły mnie tak okropnie bo pierwszy kontakt z nimi odbył się w ten sposób, że nie zaatakowały mnie z zaskoczenia, ale zauważyłem je szybciej co trochę zmniejszyło poziom adrenaliny. ;) Bynajmniej ja pamiętam, że tak było a jak było naprawdę... W Silent Hill nigdy nic nie wiadomo :razz2:
Ale tak czy siak duszki the best ;)
W sumie pieski też były w porządku.. Jakoś tak mi się po prostu spodobały ;) Nie straszyły może aż tak bardzo (chyba, że natknąłeś się na 2 na raz), ale miały w sobie jakąś część tego klimatu panującego dookoła.. ;>
I byłbym zapomniał o potworkach z kanałów ;> Bardzo denerwujące były ;> Szczególnie jak mi z sufitu zlatywały :razz2:
_________________
Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
 
 
 
Devlock 
devibrylator


Dołączył: 29 Sie 2006
Posty: 702
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 17-02-2008, 13:05   

myszoskoczka napisał/a:Właśnie gram po raz drugi w SH, i bardzo jestem zadziwiona, że podczas pierwszego grania nigdy nie spotkałam w szkole Mumblerów

To zależy od wersji gry, w wersji PAL Mumblery zastąpiono Claw Fingerami, które są mniej...kontrowersyjne? Bo Mumblery jako "dzieci z nożami", to już przesada dla europejczyków i amerykanów. ;)
 
 
 
2mastersh2 


Wiek: 18
Dołączył: 19 Mar 2007
Posty: 349
Skąd: kielce
Wysłany: 23-02-2008, 18:11   

Szkoła bez mumblerow to juz nie ta sama szkoła,nie zapomne ile udręki sprawiała walka z kilkoma mublerami na raz,Claw Finger mi totalnie do tej lokacji nie pasuje,w ogóle są za mocne na początkową lokację jaką jest szkoła,według mnie.
SbobekH napisał/a:I byłbym zapomniał o potworkach z kanałów ;> Bardzo denerwujące były ;> Szczególnie jak mi z sufitu zlatywały :razz2:


Zgodzę się z tobą mnie także te potworki denerwowały.Najgorszy był moment(w kanałach)gdy zostałeś przez nie okrążony,nieciekawy ten moment był,trzeba było szybko uciekać,bo obrażenia potrafiły zadać spore;).
Ostatnio zmieniony przez 2mastersh2 23-02-2008, 18:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Shakk 

Dołączył: 17 Paź 2008
Posty: 3
Wysłany: 17-10-2008, 19:17   

Moim zdaniem jeśli chodzi o najbardziej przerażającego potwora w SH1 jest to muppet doctor -N- nurse...są po prostu pro...jak pierwszy raz zobaczyłem toto to mówiąc krótko i dosadnie mówiąc zesrałem się w gacie na rzadko (hehe SH odkryłem DOPIERO jakiś tydzień temu^^ zaje***sta gra)
_________________
Don't even try to cry, 'cause you gonna die!
 
 
 
R4Zi3L 
GEEK


Wiek: 22
Dołączył: 18 Mar 2005
Posty: 746
Skąd: Kielce
Ostrzeżeń:
 1/3/3
Wysłany: 17-10-2008, 20:09   

Shakk napisał/a:zesrałem się w gacie na rzadko
Hmm.. mi się to nidgy nie zdarzyło... Mogłbyś opisać jakie to uczucie?

SbobekH: Mógłbyś napisać jakie to uczucie spamować w żywe oczy? ;]
R4Zi3L: Bardzo podobny do tego o którym wspomina Shakk
SbobekH:Co do posta Shakk to rozmawiałem z nim już i takie coś nie będzie miało już miejsca. ;)
_________________
Silent Hill is in me...
 
 
 
Shakk 

Dołączył: 17 Paź 2008
Posty: 3
Wysłany: 17-10-2008, 20:13   

to była taka metafora:) BTW sorry że przeklnąłem bo chyba nie powinienem:) W ta czy w tą osobiście nadal uważam że muppety sa najbardziej przerażające (nie te z ulicy sezamkowej:)
_________________
Don't even try to cry, 'cause you gonna die!
 
 
 
SbobekH 
Administrator


Wiek: 16
Dołączył: 09 Lut 2007
Posty: 1051
Skąd: Gilead
Wysłany: 22-10-2008, 21:00   

W sumie.. Czy nie jest tak, że to nie wygląd potworów nas tak naprawdę straszył a sam fakt, że były?
To też jakaś taka zwyczajna rzecz. One mogły sobie nawet stać sporo metrów od nas a i tak trzęśliśmy się ze strachu. Ba, trzęśliśmy się nawet jak potworka nie było widać a radio nam szumiało. ;>

To jest chyba właśnie ta jedna z magicznych rzeczy w Silent Hill. Świadomość, że coś jest, ale nie wiemy co to. ;)
_________________
Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
 
 
 
myszoskoczka 


Wiek: 20
Dołączyła: 19 Sty 2008
Posty: 138
Wysłany: 24-10-2008, 17:11   

Ja powiem nawet więcej - potworów mogłoby w SH w ogóle nie być, a i tak trzęślibyśmy się ze strachu, bo o sile tej serii nie decydują (jak niestety bywa w podobnych produkcjach) hordy zabójczych przerażaczy czy wyskoki zza drzwi, a atmosfera - ciągłe napięcie, poczucie osamotnienia i zagubienia oraz nieznane przed nami...
 
 
 
Olaf 


Wiek: 21
Dołączył: 12 Lut 2008
Posty: 445
Skąd: Żnin
Wysłany: 25-10-2008, 08:01   

myszoskoczka napisał/a:Ja powiem nawet więcej - potworów mogłoby w SH w ogóle nie być, a i tak trzęślibyśmy się ze strachu, bo o sile tej serii nie decydują (jak niestety bywa w podobnych produkcjach) hordy zabójczych przerażaczy czy wyskoki zza drzwi, a atmosfera - ciągłe napięcie, poczucie osamotnienia i zagubienia oraz nieznane przed nami...


O to to :) W ogóle większość potworów to tylko urozmaicenie gry niż wywołanie u graczy strachu.Tu właśnie w tej grze klimat,muzyka sprawia,że chodzą nam gatki..
_________________
"Only the good die young
All the evil seem to live forever"
 
 
 
SbobekH 
Administrator


Wiek: 16
Dołączył: 09 Lut 2007
Posty: 1051
Skąd: Gilead
Wysłany: 25-10-2008, 12:33   

No niewątpliwie macie rację. ;) W sumie to można powiedzieć, że potwory były tylko dodatkiem do tej gry a nie jej ważną częścią tak jak w innych produkcjach. Najlepiej chyba obrazuje to fakt, że Larval Stalker (nie wiem czy dobrze napisałem ;> ) najbardziej mnie przerażał ze wszystkich potworków. A przecież jak wiemy on tylko był. ;>
Tak samo sprawa z pielęgniarkami. Pamiętacie jak wolno sobie dreptały? A i tak przecież z każdym krokiem coraz większy strach w nas wzbudzały a przecież bardzo łatwo mogliśmy od nich uciec. ;)
_________________
Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
 
 
 
Wendigo 


Wiek: 17
Dołączył: 27 Paź 2008
Posty: 8
Skąd: Strefa Mroku
Wysłany: 28-10-2008, 18:08   

Moim ulubionym stworem jest Romper, fajnie się porusza i jest piekielnie niebezpieczny.
Co do braku stworów w SH, to trudno mi sobie to nawet wyobrazić, zawsze jest ta niepewność dotycząca naszych losów, gdy tylko zaczyna szumieć radyjko
_________________

 
 
 
Harry MasonAW 


Dołączył: 21 Mar 2009
Posty: 8
Ostrzeżeń:
 1/3/3
Wysłany: 22-03-2009, 08:01   

zdecydowanie nurse

SbobeH: To się nazywa obszerna wypowiedź ;) Jeszcze raz taki jednozdaniowiec i kolejne ostrzeżenie pofrunie do Ciebie.
 
 
Curtis 


Wiek: 20
Dołączył: 21 Cze 2009
Posty: 32
Skąd: Stargard
Wysłany: 22-06-2009, 19:58   

Zdecydowanie dzieci... Jeśli dobrze pamiętam nazywały się mumblery:P

Miały jakiś taki wpływ na mnie... No ale to było 10 lat temu...
_________________
http://img141.imageshack....b31f9114c0b.jpg
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti
Modified by Devlock for Silent Hill Town Center
Powered by Silent Hill Fever