Mnie to zakończenie Pies, hał hał hał hał hał hał hał hał hał hał i taka melodyjka hehe
_________________ Babble babble bitch bitch
Rebel rebel party party
Sex sex sex and don't forget the violence,
Blah blah blah got your lovey dovey sad-and-lonely. This is the New Shit.
Dla mnie dobre jest to z pieskiem najlepsze chyba rozwizanie dla tego swiata i tych dziwnych wydarzen. Ufo tez niczego sobie, wogole wole w Silent Hillach te inne ze tak napisze zakonczenia. Innym tez nic nie brakuje ale taki gust
Mój głos wędruje dla zakończenia "Maria"... Co prawda James popada w coraz większy obłęd ale przynajmniej ma w końcu wymarzoną partnerkę... Szkoda tylko że nad tym zakończeniem trzeba się trochę pomęczyć...
O reszcie zakończeń też coś napiszę (kolejność losowa):
In water - Zakończenie daje do myślenia (no ale nie tak bardzo jak BAD z SH) i jest chyba najsmutnieszym zakończeniem z SH2.
Leave - niby pozytywne ale takie nijakie zakończenie...
Dog - świetna muzyka i wykonanie stawiają to zakończenie na drugim miejscu w serii zaraz za UFO z jedynki jeśli chodzi o takie "luźne" zakończenia.
Rebirth - Trochę ciekawsze od Leave ale szkoda że nie ma ciągu dalszego - akcja kiedy James dopływa na wyspę...
UFO - Mało zabawne w porównaniu UFO z jedynki no ale wciąż daje radę mimo wszystko...
Leave - uzyskałem je jako pierwsze i zapamiętałem najlepiej. Ktoś tutaj pisał, ze to Happy End? Oj nie, to właśnie w tym zakończeniu James jest najchłodniejszy i wydaje nam się, że zabił ją z premedytacją, tylko po to by się od niej uwolnić. Pamiętam, że go słuchałem odczytania listu na końcu gry, miałem łzy w oczach. Ona będzie go kochać, niezależnie od tego co on zrobi. Bo on uczynił ją szczęśliwą...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum