Tak się zastanawiałem czy może nie dać szansy innym, bo wiadomo ze Pyramid zdeklasuje resztę Ale co tam on jest najlepszy i to jemu się mój głos należy A gdyby nie do niego to mój głos powędrował by do Flesh Lips
EDIT: Po zmianie ankiety moje głosy idą zgodnie z tym co wcześniej napisałem - PH (ten z Hotelu jednak, chociaż wybór między nimi jest jak dla mnie strasznie ciężki, dla mnie nie ma dużej różnicy - Pyramid to zawsze Pyramid ) i Flesh Lips
EDIT 2: Głos dla PH, ale jednak ze szpitala
_________________ 'The whole world is about three drinks behind.' Humphrey Bogart
Piramid Head on jest strasznie przerażający jak go zobaczyłem poraz pierwszy za kratami to się bałem wejść do pokoju gdzie siedział zabity człowiek (Jakiś podobny do Jamesa w Making of SH 2 to jeden z twórców mówił że to jest James). Pozdro.
_________________ Babble babble bitch bitch
Rebel rebel party party
Sex sex sex and don't forget the violence,
Blah blah blah got your lovey dovey sad-and-lonely. This is the New Shit.
Moim ulubionym przeciwnikiem z silent hill'a 2 był sam pyramid head. Moim zdaniem on jest najbardziej tajemniczym bossem który bardzo mi się spodobał jaką przeciwnik można powiedzieć że najczęściej się jego spotykało w całej części miasta silent hill.
Poprawiłem ankietę, bo wiadomo że Pyramid Head wygra, ale ciekawi mnie które spotkanie z nim najbardziej was wystraszyło...
Ja głosuję na Pyramid Head'a po raz pierwszy. Pierwsze spotkanie z nim w apartamencie było niezłe tylko szkoda ze nie miało się wtedy jeszcze Great Knife'a. No ale klimat w tej lokacji był... Ciasna klatka schodowa utrudniajaca ucieczkę... Wyjść się z niej nie da... PH goniący James'a z ogromnym scyzorykiem. :shock: No i te cudowne syreny pod koniec walki. :wink:
praktycznie każdemu się podoba piramidfo głowy , lecz mi też.
ze względu na jego głowę , nie ciekawi mnie aż tak bardzo ale jego wygląd , super , szata rzeżnikla , długo great sword , jakby kibel na głowie i nic nie mówi nawet jak doniego strzelimy z rifla ( próbowałem ale on tylko kiwał tak jakby głową do tyłu ) oddaje na niego głoś jest najlepszy z bvosów , ale chodzi normalnie po planszy jakto ? :D:D
Pierwsze "spotkanie" z piramidkiem, który tak jak niby nic pojawia się z mroków (Zawał~~~~~!) w małym mrocznym pomieszczonku a po "miłej konwersacji" z James' em odchodzi tak jak się pojawia .
Szczerze mówiąc tutaj miałem mały dylemat bo i podobnie było w Brookhaven Hospital w wąskim przejściu, jendak po dłuższym namyśle sądze że pierwsze wrażenie jakie wywarł piramidek pozostanie w mojej pamięci na długooooooooooooooo (OMG~~~~).
_________________ "The world is teeming with
unnecessary people.
It's God's decision that I fight.
As a knight of honor, as protector
of the seal, I sacrifice myself to the
blood of criminals."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum