chodzi o to że wtedy pachnierz jak one i nie znajdą Cie w ciemnościach.... jeśli tak nie zrobisz to wyłącznie latarki nic nie da i pochlastają Cie skalpelami!! już rozumiesz :
niedawno gralem w sh3 i zajalem sie poszukiwaniem roznych rzeczy bo iwem ze autorzy lubia takie pierdoly pamietam ze sam andtym zaczale sie zastanwaic ale pozniej o tym zpaomnialem bo niewatliowie bym to tuaj wrzucil przegladalem deviantarta i wpadlem na to napisane jest po angielsku ale kolo calkiem ciekawe spostrzezenia ma wlasnie zastanwaialem sie nad ta litera H http://www.deviantart.com/deviation/38997719/
Pamiętacie knajpę z intra, ta w której zasnęła Hetaher? Otóż zaraz po pokonaniu pierwszego bossa, możemy do niej wejść! Knajpa nazywa się "Happy Burger" i znajduje się zaraz koło wyjscia z centrum handlowego (wejście jest zakryte roletą do jakichś 2/3). Polecam to miejsce, znajdziecie tam trochę naboi i medykamentów
Wysłany: 01-01-2007, 13:31 Obrazy-i inne dziwne obiekty...
Czy wie ktoś po co te obrazy?
Screenshot 1 Screenshot 2
Oczywiście chodzi mi o te które pokazują usta i uszy... co one mogą symbolizować? Do tego ten napis na pierwszym screenie... jakby było tam słowo "Wonder" niestety część jest niewidoczna ale jak będę w szpitalu to postaram się wdrapać tam 3D Camera Hackiem. 8)
Wracając do tych obrazów to pojawiają się one zwykle w pobliżu Valtiela... co pokazuje ten filmik - niestety trzeba mieć konto na youtube bo jest tylko dla dorosłych... jednak pokazane jest tam zaparowane pomieszczenie w szpitalu w którym jest między innymi Valtiel. Co robi przemilczmy -ważne że na jednej ze ścianek tego pomieszczenia znowu widać 2 obrazy... Więc pytam co one znaczą i ewentualnie jeszcze ten ciekawy napis za drabiną w szpitalu. :wink:
Napis jest akurat dobrze widoczny, to Wonder moze się odwoływać do anielskiej genezy Valtiela, a usta i uszy moga być awersją do jego dośc anonimowej facjaty; chociaż może ma to dać nam do zrozumienia, ze Valtiel jest niemy i głuchy?
Niby tak... ale tam jest coś jeszcze-obok i nad tym napisem... naprawdę przyda się to zobaczyć z innej perspektywy. A te obrazy raczej nie symbolizują cierpienia Alessy więc twoja teoria na ich temat jest całkiem możliwa. :wink:
Ale w zmienionym biurowcu jest ukrzyżowany truposz i na twarzy tez ma obrazek z ustami...
Własnie,co do biurowca...Co może znaczyć potwór trzymający niemowle?
Vincent napisał/a:Ale w zmienionym biurowcu jest ukrzyżowany truposz i na twarzy tez ma obrazek z ustami...
I uszy też we właściwym miejscu... jednak te zwłoki bardzo przypominają mi Valtiela... Zobaczcie...
Vincent napisał/a:Własnie,co do biurowca...Co może znaczyć potwór trzymający niemowle?
Dla mnie są 2 możliwości...
1. To jakieś wspomnienie Alessy... dziecko trzymane jest nad bezdenną przepaścią... może to znaczy że Alessa trzymała się przy życiu pomimo strasznego cierpienia.
2. Trochę bezsensu ale jeśli te zwłoki przypominają Valtiela to możliwe że to Valtiel trzymający Goda...
Tylko co tam robią inne zwłoki dzieci... np. ten na wózku inwalidzkim i te 2 sztuki powieszone za tym potworem...
Ale w tym Hilltop są różne filie różnych firm, więc jakbyscie obczaili w jakich filiach są te dzieciaki, może by to pomogło? rzeczywiście, ten ukrzyżowany typek przypomina Valtiela w 100%, moze jest ich kilku, jak Piramidków?
[ Dodano: 2007-01-02, 18:54 ]
OK, właśnie przeszedłem Hilltop Center po raz kolejny i dodam, ze:
"kukła" trzymajaca dziecko jest podobnie jak ukrzyżowane 'coś" w 100% Valtielowate; dział o którym wspominałem nie ma nic do rzeczy (bodajże była to mechanika), za to sam obczaiłem ciekawą rzecz:
Na srodku mamy ukrzyżowanego Valtiela, a po bokach po jednym Valtielu z dzieckiem, tyle, ze... Bez dziecka! Poza tym w paru miejscach druty łączą się na wzor nozyczek, zas ilosc uszu jest dość niebotyczna:P Teraz już w ogóle tego nie łapię
Ten cały patch o jedna wielka ściema i profanacja, zmarnowałem 20 minut i obrzydziłem SH3 na jakiś tydzień:P Nie polecam, ale jeżeli jesteś pewien, to na SHP w downloadzie masz tego nuda, trzeba tylko postepowac zgodnie z instrukcją 8)
Nowa ciekawostka:
O ile pamietacie, Heather i Douglas jadą sobie do Silent Hill samochodem (tusze, ze należacym do detektywa); jednak keidy są już na miejscu, to zaraz po wyjściu z motelu obleciałem cały parking i okolicę - samochodu nie ma. Owszem, stoi podobny w miejscu, gdzie spotykamy pieski, ale kolor się nie zgadza. Nie sądzę też, zeby Douglas pojechał do domu Leonarda właśnie swym wozem:D Wniosek? Oboje musieli się nieźle nachodzić, zeby trafić do miasta bez samochodu. Bo na stopa raczej się nie załapali:D
Ten napis chyba jednak brzmi "What a Wonderfull World"... Dziwne tylko że słowo Wonderfull pisane jest przez dwa "L"... A co do jego treści to taki świat jest wspaniały dla Claudii-więc może ona bawiła się spray'em?
W normalnym Brookhaven Hospital przechodząc klatką schodową na półpiętrze 2F-3F, bez względu czy idzie się do góry czy na dół słychać dźwięk. Jakby coś dużego, metalowego (?) się przesuwało...
Cóż to wg was?
Zauważyliście, że w S1 na 3F w Brookhaven Hospital w czasopismie jest artykuł.. Josepha Schreibera? Tak tak, pan z SH4. Opisuje on czym tak naprawdę jest "Hope House".
Ostatnio zmieniony przez pico 09-01-2008, 16:10, w całości zmieniany 1 raz
pico napisał/a:W normalnym Brookhaven Hospital przechodząc klatką schodową na półpiętrze 2F-3F, bez względu czy idzie się do góry czy na dół słychać dźwięk. Jakby coś dużego, metalowego (?) się przesuwało...
Cóż to wg was?
Coś kojarzę, ale nie było to przypadkiem jakieś nagłe uderzenie? Dźwięku przesuwania nie pamiętam...trzeba sobie odświeżyć SH3.
pico napisał/a:Zauważyliście, że w S1 na 3F w Brookhaven Hospital w czasopismie jest artykuł.. Josepha Schreibera? Tak tak, pan z SH4. Opisuje on czym tak naprawdę jest "Hope House".
Jest coś takiego, ale nie ma w tym nic niezwykłego, w końcu Joseph był redaktorem i jego artykuł trafił do czasopism.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum