| FAQ |  Szukaj |  Użytkownicy |  Grupy |  Download | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości |
  Użytkownik: Hasło:

Poprzedni temat «» Następny temat
Najbardziej przerażający boss

Który z bossów najbardziej was przeraził?
Split Worm
9%
 9%  [ 1 ]
Glutton
0%
 0%  [ 0 ]
Missionary
18%
 18%  [ 2 ]
Leonard
0%
 0%  [ 0 ]
Memory of Alessa
54%
 54%  [ 6 ]
Valtiel
0%
 0%  [ 0 ]
The GOD
18%
 18%  [ 2 ]
Głosowań: 11
Wszystkich Głosów: 11

Autor Wiadomość
Mr. X 


Wiek: 18
Dołączył: 06 Lut 2005
Posty: 263
Skąd: Hell
Wysłany: 12-04-2005, 14:20   Najbardziej przerażający boss

Suavek napisał/a:A na bossa - Split Worm. Dlaczego? Bo była boska muzyka podczas walki z nim ;>

Tu się zgodze z Suavkiem muzyka poczas walki z nim była Z*******A
_________________
Never Say Never, Because This Is...
 
 
 
Suavek 


Dołączył: 25 Sty 2005
Posty: 776
Wysłany: 12-04-2005, 14:22   

Offtop:

Niestety na OST tego utworku nie znalazłem. Ale jeśli ktoś ma (nie wiem skąd) ten utworek w mp3 to PM proszę ;>
_________________
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem.
 
 
CyBiL 


Dołączyła: 26 Sty 2005
Posty: 122
Skąd: Wrocław
Wysłany: 29-05-2005, 10:52   

Ta inna Allessa była najlepsza.hhehehe fajny efekt wyszedł
_________________
Jeśli znudził ci się Silent Hill....?
Zapraszam na moją stronę www.projectzero.republika.pl
I CAN SEE THINGS WHAT OTHER PEOPLE CAN'T SEE......
 
 
 
Mr. X 


Wiek: 18
Dołączył: 06 Lut 2005
Posty: 263
Skąd: Hell
Wysłany: 29-05-2005, 16:50   

Fakt Memory Of Alessa był wypaśna jak ja niemoge i jeszcze te efekty jak się ujawniała, W Y P A S
_________________
Never Say Never, Because This Is...
 
 
 
Kenny 


Dołączył: 30 Maj 2005
Posty: 66
Skąd: South Park
Wysłany: 25-06-2005, 11:49   

z bossów Valtiel, a to dlatego ze nie atakował, nie był zwykłym bezmózgim wrogiem, byl czyms innym i to on powodował ze czułem sie naprawde nie swojo i jeszcze Alessa
_________________
"Bombs are flying.
People are dying.
Children are crying, politicians are lying, too.
Cancer is killing.
Texaco's spilling.
The whole world's gone to hell, but how are you?"
 
 
Alessa 


Dołączył: 26 Cze 2006
Posty: 23
Wysłany: 20-08-2006, 20:42   

Mi najbardziej podobał mi sie boss The Memory Of Alessa aless ist the best :grin:
Claudia też była ok ta muzyka w tle :razz:
 
 
 
Devlock 
devibrylator


Dołączył: 29 Sie 2006
Posty: 702
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 24-08-2007, 13:09   

Dla mnie najlepszym bossem była Memory of Alessa - bo to najbardziej przerażający boss w SH3. Głównie dlatego że kiedy odeszła dalej czy była zasłonięta to czuć było napięcie i trzeba było się rozglądać czy aby się nie zbliża.
A kamera nie dopisywała. :P Poza tym boss był dość mocny i długo się trzeba było męczyć.
Valtiel też był ciekawym bossem pomimo tego, że nie dane nam było z nim walczyć... Co najciekawsze był dość podobny do Pyramid Head'a. :wink:
 
 
 
2mastersh2 


Wiek: 18
Dołączył: 19 Mar 2007
Posty: 349
Skąd: kielce
Wysłany: 24-08-2007, 13:22   

Dla mnie najlepsze bossy z trójki to leonard i Memory of alessa.Leonard dlatego że się tak perfidnie czaił w tej wodzie,a memory of alessa za to że miałem z tym bossem najwięcej trudności.
 
 
DArkon 


Wiek: 19
Dołączył: 08 Wrz 2006
Posty: 462
Skąd: Bielsk Podlaski
Ostrzeżeń:
 10/3/3
Wysłany: 24-08-2007, 17:33   

Ja stawiam na Memory of Alessa, bo śmiesznie chodzi, No i żaden mnie nie przerażał, tylko czasem śmieszył.
_________________
Babble babble bitch bitch
Rebel rebel party party
Sex sex sex and don't forget the violence,
Blah blah blah got your lovey dovey sad-and-lonely. This is the New Shit.
Ostatnio zmieniony przez DArkon 24-08-2007, 19:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
2mastersh2 


Wiek: 18
Dołączył: 19 Mar 2007
Posty: 349
Skąd: kielce
Wysłany: 24-08-2007, 17:37   

Jak cię to może śmieszyć, :shock: :lol: przecież bossy są po to by ich się bać :wink: .
 
 
DArkon 


Wiek: 19
Dołączył: 08 Wrz 2006
Posty: 462
Skąd: Bielsk Podlaski
Ostrzeżeń:
 10/3/3
Wysłany: 24-08-2007, 18:49   

Ja mam inne poczucie Humory, mnie śmieszą Horrory i Komedie, jak sam Będziesz grał w SH 3 to przypatrz się Memory of Alessa, jak ona chodzi, Pielęgniarki też tak człapią w SH 3 XD .
_________________
Babble babble bitch bitch
Rebel rebel party party
Sex sex sex and don't forget the violence,
Blah blah blah got your lovey dovey sad-and-lonely. This is the New Shit.
Ostatnio zmieniony przez DArkon 25-09-2007, 10:58, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Apok 


Wiek: 18
Dołączył: 16 Sie 2007
Posty: 28
Wysłany: 25-09-2007, 10:36   

Najbardziej przerażający :P ? Nie wiem, natomiast wiem z którym najbardziej się męczyłem. Był to Missionary oraz GOD. Dlaczego? Bo z Missionary trudno na maxa się walczy wogóle na jednej stronce przeczytałem że nie można używać broni palnej, na innej że tylko ją. Ja go w każdym bądź razie zajebałem kataną ale tylko dlatego że go goniłem i się przyblokował w koncie :D . A GOD bo nie miałem wyczucia jak z nią walczyłem, ale za to mozna było już isć na całość z itemami ;P . Leonard był dość straszny, i przy Split wormie była świetna muza (właśnie ją teraz słucham, WSZYSTKO JEST NA OST: http://www.shtc.silenthillfever.com/s3.%20ost.htm ). A co do Alessy, sorka ale nie wiem czemu ją tak wszyscy wychwalają ;P . Nie była ani zbyt trudna ani straszna. Jak była z nożem/rurką to podchodzisz i: ciach!, block, ciach!, block. Z pistoletem to samo tylko musisz sie trzymać blisko niej, będze wtedy rąbać ręcznie i ciach, block. Przesadzili już troche z tym karabinem, ale jak go wyciąga to nie szczędzimy strzałów z "grubej rury" xD .
 
 
IOWA 

Wiek: 24
Dołączył: 23 Wrz 2007
Posty: 9
Wysłany: 27-09-2007, 19:31   

A Glutton i Valtiel to którzy to boss'owie bo Ja się z nimi nie zetknęłem podczas gry? ??
 
 
 
Devlock 
devibrylator


Dołączył: 29 Sie 2006
Posty: 702
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 27-09-2007, 19:39   

Właściwie to nie do końca bossowie... Glutton to ten wielki potwór, który znikał po przeczytaniu fragmentów opowiadania w lokacji zwanej Hilltop Center, a Valtiel to potwór, którego spotykamy w wielu miejscach w grze (np. podczas wychodzenia po drabinie w szpitalu - kręci zaworem stojąc na ścianie ;p), ale nie mamy przyjemności z nim walczyć. ;)
 
 
 
Ashley 


Wiek: 22
Dołączył: 03 Gru 2005
Posty: 39
Skąd: Gliwice
Wysłany: 22-11-2007, 19:01   

Split Worm. Muzyka podczas walki wymiata. Aż chce się na dobranoc ją puszczać.
_________________
they're rebirth of paradise
 
 
 
Juli 


Wiek: 20
Dołączyła: 13 Lis 2005
Posty: 456
Skąd: Warsaw Hill
Wysłany: 23-11-2007, 18:17   

zdecydowanie Memory of Alessa ! to jeden z największych plusów dla tej części gry
 
 
 
Olaf 


Wiek: 21
Dołączył: 12 Lut 2008
Posty: 445
Skąd: Żnin
Wysłany: 17-02-2008, 20:10   

U mnie ostatni Claudia!Choć pamięć alessy też była straszna 8-))
_________________
"Only the good die young
All the evil seem to live forever"
 
 
 
YROSHIKU 


Wiek: 19
Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 45
Skąd: Shephard's Glen
Wysłany: 17-06-2008, 13:16   

Eeeeeee... Valtiel nie był bossem on po prostu pełni rolę obserwatora i takiego strażnika który za wszelką cenę chciał dopilnować by odrodził się "The God" otwierając różne ścieżki Heather.


A takim bossem był Missionary szybka i dość silna bestia.
_________________
"The world is teeming with
unnecessary people.

It's God's decision that I fight.
As a knight of honor, as protector
of the seal, I sacrifice myself to the
blood of criminals."

"Silent Hill 3"
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti
Modified by Devlock for Silent Hill Town Center
Powered by Silent Hill Fever