Potworów, które po pierwsze byłyby mało straszne, a po drugie nie miały choć odrobiny sztucznej inteligencji.
Aż się zgodzić muszę...
Bardzo dużo amunicji do której byłby łatwy dostęp. (wolałbym czasem 'pomęczyć' się jakąś katanką, albo gaz rurką)
Patrz wyżej i połącz ze sobą oba elementy... powtórki z SH2 gdzie rozwala się marne potwory bez obawy o amunicję nie chcę...
tagże wolę zapisy w każdym momencie gry
Po pierwsze, chyba żartujesz. Zapisy gry w dowolnym momencie kompletnie psują klimat i rozgrywkę. PC'towcy rozpieszczeni są tymi wersjami z quicksave'ami. Horror to horror, a co to za zabawa gdy możesz sobie wczytywać save'a sprzed minuty...?
Po drugie, taGże? wtf?
Takiej grafiki jak w SH 4
W jakim Ty świecie żyjesz, przecież to oczywiste, że nie zrobią takiej, ani nawet engine'u nie wykorzystają prawdopodobnie. Nawet firma typu Bandai potrafiła w zwykłej budget-game na next-gena dać przyzwoitą grafikę a co tu dopiero Konami.
nie chcę mieć Windowsowego Utawienia Sterowania jak to było w Silent Hill 3 i 4 że było trzeba grę wyłanczać żeby przestawić jeden klawisz tylko w grze Opcje sterowanie i Tego właśnie nie chcę. Pozdro.
Pomijając fakt, że zdanie wygląda to jak wyjęte z english-polish translator v.0.0.1 to po raz drugi wymieniasz coś co tyczy się tylko wersji PC. Ewentualna konwersja jaka będzie taka będzie, liczy się sama gra i jej cechy.
Przy okazji, popracuj nad j.polskim bo nie każdemu chce się czytać "zdanie" po 5x aby je zrozumieć.
Od siebie - nie chcę komerchy. Dziękuję za uwagę...
_________________ "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem.
Suavek napisał/a:Cytat:
tagże wolę zapisy w każdym momencie gry
Po pierwsze, chyba żartujesz. Zapisy gry w dowolnym momencie kompletnie psują klimat i rozgrywkę. PC'towcy rozpieszczeni są tymi wersjami z quicksave'ami. Horror to horror, a co to za zabawa gdy możesz sobie wczytywać save'a sprzed minuty...?
Po drugie, taGże? wtf?
W tym przypadku też muszę się zgodzić..
De-Vile napisał/a:Ja bym chciał mieć 2... to główne pod escape... i dodatkowe quick menu - żeby można tam było trzymać najczęściej używane itemy i je w miarę możliwości szybko zmieniać...
Troszke za duże ułatwienie by to było chyba
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
SbobekH napisał/a:Troszke za duże ułatwienie by to było chyba
Niektórych (zwłaszcza tych co grają na czas) wkurza ciągłe wchodzenie do tego głównego menu... Podręczne menu to dobra sprawa była w SH4-zwłaszcza jak się ma pada...
Dla każdego co innego.. :wink:
Przyznam, że dla tych osób, które grałyby na czas takie podręczne menu byłoby przydatne..
Ale to menu wyświetlałoby się na ekranie rozgrywki, załóżmy przy boku ekranu De-Vile?
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
Coś jak w SH4... Osobiście włączałem i wskaźnik życia i podręczne menu żeby były włączone cały czas... analogami kierowałem postacią a krzyżakiem przemieszczałem się w menu. Nie powiem - to było dość wygodne... takie coś mogło by być w nowym SH-dla wybrednych mogła by być możliwość wyłączenia tego lub autoukrywania. A miejsce skrzyni z SH4 było by normalne menu jak za dawnych dobrych czasów. :wink:
Podręczne menu jak najbardziej, pod warunkiem, że nie byłoby cały czas widoczne. Coś w stylu MGS i jestem zadowolony, nie chcę aby mi w SH jakiś pasek życia czy amunicji wisiał w rogu...
_________________ "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem.
W sumie zgadzam się że paski życia/amunicji tego typu rzeczy won bo to nie jest Quake ale może najlepiej byłoby gdyby pojawiła się możliwość ustwaienia w opcjach tego typu rzeczy (widoczne menu,życie,itp.). Pozatym miłoby było gdyby Silenty nabrały rzeczywiście Survivalowego charakteru tzn. mało amunicji groźne potworki ale tu znowu pojawia się problem bo jak do tej pory możliwości sterowania postacia jeśli chodzi o uniki itp. były jak dla mnie dość ubogie dlatego jeśli potworki stałyby sie realnie trudniejsze to dobrze gdyby nasza postac nie zachowywala sie jak kukła z drewna. A jeśli chodzi o zagadki to mam nadzieje że Konami pójdzie w strone pierwszych Silentow i nie bedzie powtorki z SH 4.
_________________ "Cicho tak chłodno tak
bywa i tak"
Art napisał/a:tzn. mało amunicji groźne potworki ale tu znowu pojawia się problem bo jak do tej pory możliwości sterowania postacia jeśli chodzi o uniki itp. były jak dla mnie dość ubogie dlatego jeśli potworki stałyby sie realnie trudniejsze to dobrze gdyby nasza postac nie zachowywala sie jak kukła z drewna.
Fakt, faktem to co mówisz, ale nie wyobrażam sobie głównego bohatera Silent'a, który poruszał by się w stylu Max Payne'a..;>
Ciężko (mi bynajmniej) wyobrazić sobie jakieś uniki przed potworami..
Konami miało by chyba ciężkie zadanie żeby takie coś stworzyć..;>
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
"-radyjko tez mogą się darowac, bo szczerze powiedziawszy w poprzednich częsciach mnie wkurwiało zamiast budowac groze(o nie zaraz pojawi się potwór) JA NIE CHCE WIEDZIEC KIEDY POJAWI SIĘ POTWÓR"
Dla takich osób powstał taka malutka funkcja nazywa się: "turn off"
Mi osobiście pomysł z radiem zawsze się podobał i waliło mnie czy radio szumi czy "krzyczy". Wracając do tematu to jak dla mnie gra może nadal być tworzona na silniku SH 2 i 3, niech tylko bedzie dłuuuga i tak samo dobra jak SH 1 i 2.
1. Wydaje mi się, że dobrym pomysłem na tzw. BONUS była by mozliwość dostania się do pomieszczeń, które wczesniej były zamkniete i co za tym idzie powodowało by to rowninięcie głównego wątku gry, wprowadzało by to zmiany w fabule i/lub zakończeniach.
2. Żeby gra była mniej nastawiona na "nawalankę" więcej na część "przygodową".
3. Piła łańcuchowa i temu podobne precz! chyba, że jako bonus - i to dla dzieciaków (wcześniej ktoś o tym juz napisał więc się podpisuje pod tym).
4. Główny bohater powinien mieć charakter i wygląd zblizony do tych z SH1 i 2, a nie jak w "czwórce" jakiś spedalony chłopaczek...
5. Gra powinna być smutna - jest to jak dla mnie jedna z najwazniejszych cech tej gry. Do dziś mam obraz zakrwawionej, bezradnej, przerażonej Lisy, która... przyznam się, ze płakałem (łatwo się wzruszam). O SH2 juz nie wspomne.
6. Latarka (jak dla mnie ) musi być obowiązkowo. nie mam czasu uzasadniać...
7. Kilka nawiazań do wydażeń i postaci z SH1 i SH2 było by całkiem dobrym pomysłem (o tym też ktos wyżej wspominał)
8. No mgła tez musi być (Silent Hill bez mgły to już nie Silent Hill)
9. Więcej SILENT HILL
_________________ Immortals.. we put their name to the test.
Wiek: 19 Dołączył: 21 Maj 2007 Posty: 21 Skąd: Rzym (B-Stok na wakacje)
Wysłany: 22-05-2007, 13:32
Chcialby, aby SH5 byl jak najbardziej podobny do SH1. Jakies drobne zmiany: poprawa kamery na przyklad. Powinno tez byc duzo zagadek typowych dla serii. No i na PS3 1080p i dzwiek 7.1
deathdealer napisał/a:No.. chyba, że ktoś oczekuje po kolejnym SH prymitywnej nawalanki z zaawansowaną fizyką i grafiką z "CRYSIS"...
Jeśli chodzi Ci o to forum, to bynajmniej mnie się wydaje, że takiego kogoś tu nie znajdziesz..
Chyba nie ''wypowiedziałem'' się tutaj co ja bym chciał w SH5..
Dochodze do wniosku, że ta gra musi po prostu mnie przyciągnąć przed tv na wiele, wiele wspaniałych godzin, o których wtedy nie będę mógł zapomnieć, a po głowie będzie mi się snuło pełno pytań na które nie będzie odpowiedzi..
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
1]-LATARKE!!! No bo co to za Silent bez latarki..
2]-MUZYKE powinna byc najlepsza z seri ale chyba o to sie nie musze martwic bo Yamaoka to najlepszy muzyk jakiego znam
3]- EDYCJA KOLEKCJONERSKA
_________________ You have a PSG1 now you can use it against Sniper Wolf! Hurry up and save Meryl!!!
Wiek: 21 Dołączył: 08 Maj 2007 Posty: 104 Skąd: Szczecin
Wysłany: 23-05-2007, 10:04
deathdealer napisał/a:Od kilku już lat producenci faszeruję ludzi pięknie wygladającymi tandetami.
Smutna prawda
DArkonFanSH1234 napisał/a:wydanie Gears of War na Pegazusa
Dobry pomysł
deathdealer napisał/a:Druga grupa czeka na wspaniałą, tajemniczą historię, która zaprowadzi ich ponownie do pokrytego gęstą mgłą, opuszczonego miasta... gdzie czeka ich masa zagadek do rozwiązania... Jak dla mnie to może nawet graficznie wygladać jak SH1 (pierwszy), byle by miało równie oryginalną fabułe i system rozgrywki.
1.Latarka, ponieważ to jest podstawa
2.Radio, patrz wyżej
3.Normalne mapy tylko nie takie jak w czwórce
4.Miasto i mgła.... mniam
5.Dużo zagadek
6.I wszystko to co było w starszych częściach
Co ma się nie zjawić.
1.Głupia fabuła
2.Taki inwentarz co w czwórce
3.No i inne rzeczy, ale te są najważniejsze.
Podstawa? Do czego? Aż takie niezbędne? Ja rozumiem znak rozpoznawczy serii ale uwierzysz że są gracze którzy z tego nie korzystają dla poprawy klimatu? Ja np.
kamikaze napisał/a:3.Normalne mapy tylko nie takie jak w czwórce
Właśnie w czwórce było bardzo realistycznie bo gracz nie dostawał na tacy gotowych mapek tylko sam musiał sobie je rysować (znaczy Henry rysował podczas podróży - ciekawe kiedy BTW )...
kamikaze napisał/a:4.Miasto i mgła.... mniam
Byle nie takie jak w poprzednich częściach... Niektórych nie bawi bieganie po jednym i tym samym mieście... I żeby nie było tak jasno jak w dwójce... Fajnie by też było gdyby padał śnieg\deszcz jak za czasów SH.
kamikaze napisał/a:5.Dużo zagadek
Tylko takich na poziomie SH a nie tych z kontynuacji...
kamikaze napisał/a:1.Głupia fabuła
Czy w SH kiedykolwiek była głupia fabuła?
kamikaze napisał/a:2.Taki inwentarz co w czwórce
Niezgadzam się... Quick inventory to bardzo fajny inwentarz i jako podręczny sprawdziłby się idealnie... Do głównego wchodziłoby się sporadycznie...
Nie będę się spierał - na padzie ten z SH4 był wygodny bo w trakcie biegu mogłem sobie nawet w nim kombinować.
Ale najgorszy to był ten z SH2... Normalnie syf... Głownie ze względu na to że wszystko w nim tak wolno chodziło... Ten z SH1 był za to bardzo fajny i poruszało się po nim dość płynnie.
Wiek: 20 Dołączył: 06 Mar 2007 Posty: 9 Skąd: Ivalice
Wysłany: 20-07-2007, 08:01
Ja bym chciał ucieczki od SH1 czyli od kultu ,pielęgniarek i reszty rzeczy ,które ciągle są powtarzane w kolejnych częściach i całkowicie nowe miasto Silent Hill :mrgreen:
No chyba że SH5 ma być ostatnią częścią serii a tego nie chcemy
PS: Ja gdzieś czytałem że SH5 będzie retrospekcją i będziemy kierowali postacią (psychicznie chorym ) ,która opowiada co mu sie przytrafiło w Silent Hill z psychiatryka i piątka miała by zawierać mniej akcji a więcej zagadek
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum