Co do potworów to również wolałem te z dwójki, ponieważ były robione na podobieństwo człowieka. To były ofiary. Czuć było ich ból. A w trójce co?? Jakieś pieski, 3-metrowe mutanty czy latające kaleki. Nie było w nich nic nadzwyczajnego.
Trafiłes w dziesiątkę stary!!
A dodam jeszcze że te bzdury o kultach itd. to one racjonalizują zło (!!!) a to jest poprostu tragiczne zwłaszcza w SH 4. W SH 2 mamy Zło w czystej postaci, tajemnicze, oparte naczymś więcej niż jakichś bzdurach o 21 sakramentach. Tam zło jest oparte na dwoistości ludzkiej natury, na potworze, który żyje w każdym z nas (James --> Pyramid head, Mary --> potwór z mackami) na cierpieniu i na ludzkiej, chorej psychice...
_________________ 'I need someone to show me the things in life that I can't find,
I can't see the things that make true happiness, I must be blind'
Dobra,nie dajmy się zwariować...SH ma straszyć,różne w każdej serii są scenariusze,ale
przyczyna zła jest jedna-Silent Hill.Nic mnie nie obchodzi czy złem jest kult czy ludzka psychika,bo gram i potrafię się PRZESTRASZYĆ i o to w tej właśnie grze chodzi...
Możemy tak rozmawiać bez końca,bo ja np.nic strasznego nie widzę w potworach z SH2
itd,itd.
Zresztą uważam ,że każda część SH to fabularne mistrzostwo ,a pomysł z 21 sakramentami zły wcale nie jest.
_________________ "Tu Fui Ego Eris"
Bartol [Usunięty]
Wysłany: 15-04-2005, 12:09
asd napisał/a:Zresztą uważam ,że każda część SH to fabularne mistrzostwo ,a pomysł z 21 sakramentami zły wcale nie jest.
Pomysł był bardzo dobry tylko wykonanie woła o pomste do nieba. Fabularnie czwórka wcale nie była gorsza od reszty, a nawet bardziej mi sie podobała od trójki, no ale nie miała już tego czegoś co by pochłoneło gracza.
Peace asd, peace :580: co kto lubi! SH 3 to według mnie też wypasiona gra (Heather..... ) i w sumie też mnie nieźle postraszyła! Zwłaszcza w szpitalu. No i te psychodeliczne kolorowe plamy na scianach - wypas!
_________________ 'I need someone to show me the things in life that I can't find,
I can't see the things that make true happiness, I must be blind'
Nie no,dlatego mówię,że każdy lubi co innego i taka rozmowa byłaby bez sensu.
Ja też jak najbardziej lubię SH2 bo także jes straszny(w miom przekonaniu nie tak jak trójka),ma świetną fabułę i no i to w końcu Silent Hill
Widzę, że chyba jako jedyny mam negatywne uczucie do Silent Hill 4. Bo jak na razie tylko mnie się ta gra w ogóle nie podobała i uważam ją za nudną...?
W sumie może nie do końca. Jako gra sama w sobie to była nawet nawet, ale tylko do momentu jak zaczęliśmy od nowa zwiedzać te same miejsca. To był IMO totalny debilizm ze strony autorów... W dodatku od tego miejsca w fabule praktycznie nic się nie działo w porównaniu do pierwszej połowy gry. O ile Silent Hill'e 1-3 był wciągające, to SH4 po prostu NIE przeszedłem... doszedłem do prostego wniosku, że po co mam się zmuszać do grania w coś co mi się nie podoba. SH4 nie był W OGÓLE straszny, miał moim zdaniem bardzo fajną fabułę i pomysł, jednak wykonanie wołało o pomstę do nieba! Potwory żałosne (jedynie duchy świetne), lokacje drętwe, wszędzie jasno... TO NIE JEST SILENT HILL i wszystko poza tytułem na to wskazuje. Ja mam nadzieje, że SH5 powróci do klimatów SH1-3...
_________________ "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem.
Ja zgodzę się z tobą w niemalże 100% :wink: SH4 straszny nie był, fabuła co prawda ciekawa i może niektóre pomysły, ale ogólnie nie trzyma poziomu poprzednich części.
_________________ Have you seen a little girl around here?
Zgadzam się z wami, z tym że duchy to według mnie najbardziej debilne potwory - nie da się ich zabić, tylko wkurwiają człowieka i wogóle nie są straszne! I co to jest, żeby duchy były w SH? To parodia a nie Silent Hill!!! Też mam już dosyć tej części, ale jestem przy końcu , to może jakoś dotrwam...
_________________ 'I need someone to show me the things in life that I can't find,
I can't see the things that make true happiness, I must be blind'
A właśnie co do duchów to się nie zgodze. Moim zdaniem były to bez wątpienia najlepsze potwory SH4 i ogólnie jedne z ciekawszych. Motyw z przeciskaniem się przez ściany, bólem głowy czy faktem że nie można ich zabić juz czyniły z nich dość ciekawe potwory. Jedyne miejsce które w SH4 przykuło moją uwagę to apartament głównego bohatera (jak on tam miał) i właśnie tam przekonałem się do tych duchów najbardziej (tak na marginesie to moim zdaniem najlepsza lokacja SH4 to właśnie ten apartament). Gdyby jeszcze widoczność ograniczała się do światła latarki to duchy byłyby moim zdaniem świetnymi potworami w kolejnej części SH. Nie muszą to nawet być koniecznie duchy, ale coś takiego co przechodzi przez ściany i zabić tego nie idzie...
_________________ "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem.
Suavek napisał/a:Widzę, że chyba jako jedyny mam negatywne uczucie do Silent Hill
Nie smuć się ja podzielę twoje zdanie. Bo mojim zdaniem SH 4 niemiała tego czegoś co inne części tego klimatu niepewnosci i tej mrocznej muzyki,po prostu ta część nieprzemówiła domnie wystarczająco głośno...
A co do duchów równiesz mi się podobały wszczegulnosci w tym,że latały bo w SH 2 i 3 właśnie brakowało czegoś latającego. A co do tego co ich się nieda zabic to mio jakos się niepodobało poniewasz zrobili coś o dużych detalach a ja niemoge tego zabić::(
_________________ Never Say Never, Because This Is...
ja mysle, ze silent hill 2 jak narazie byl najlepsza czescia dla mnie potwory byly takie troche ludzkie, bardziej realistyczne, a nie jakies mutantu 3metrowe w ktorych nie wiadomo gdzie maja dupe, a gdzie glowe fabula byla najlepsza chyba ze wszystkich czesci i muzyka tez najbardziej mi odpowieda sposrod tych 4 soundtrackow
_________________ Rozwale te lokale wokalem totalnie :mrgreen:
sh - mistrzostwo, nigdy w życiu tak sie nie bałem, jak przy graniu w "jedynke" dobra fabuła, i co najwazniejsze klimat. O grafice nie wspomne bo takie czasy, dzwiek niezly
sh2 - troszke gorzej mi sie podobała od poprzedniczki, troszke mniej klimatu odczuwalnego poprzednio. Za to lepsza fabuła i dużo więcej przemyśleń po skończeniu gry, tzw. gra z duszą...
Grafika dobra muzyka bdb
sh4 - gdyby dali latarke, sciemnili troszke cale tlo, byla by to IMHO najlepsza gra z serii. Grafika wspaniała, muzyka wybitna mistrzowska - room of angel>your rain>cradle of forest i wiele innych wymiatają. Szkoda że tak rzadko pojawiają sie podczas gry. Fabuła mi się bardzo spodobała, ten motyw z matką Waltera jest naprawdę smutny. Ta gra mogła by osiągnac naprawdę wiele gdyby, Konami nie próbował ją na siłe udziwnić...
1. SH2 - grafika, klimat, świetna muzyka i odgłosy, powalajaca fabuła i potwory najlepsze ze wszystkich części. One cos symbolizowały, a nie wiem czy przerośniętą ose czy pumo-komaro? -psa można jakos przeanalizować . I świetne były postaci i ich psychika
2. SH3 - lepsza grafika niz w SH2, ale to nie przeważa, już nie taki klimat jak w SH2, chociaż tylko troche jest gorszy dużo potworów, czasem za duzo, miejscami tylko one straszą. Nawet dobre odgłosy i fajna fabuła i postaci [chocby Claudia czy Vincent ]
3. SH4 - Hmm... mało klimatyczna część, ale za to niektóre potwory są fajne, szczególnie te 2-głowe i duchy. Niestety za jasno, brak latarki, odgłosy "takie se", ale za to muzyka świetna. No i ogromny błąd - powtarzające sie lokacje... Załowałam też troche że nie było chociaż króciutkiej rozgrywki w miasteczku Silent Hill, chciałabym zobaczyc jak ulice SH wyglądają w tej części...
4. SH1 - jeszcze nie grałam
Do niedawna na 1 miejscu było u mnie SH3, teraz to juz sama nie wiem, ale teraz to chyba przeważa SH2 :
_________________ "They've come to witness the Beginning. The rebirth of Paradise, despoiled by mankind"
Ostatnio zmieniony przez CherylTownshend 12-05-2005, 21:15, w całości zmieniany 1 raz
Łobożesztymój... Ludzie, Silent Hill 1 wersja NTSC jest na eMulu do ściągnięcia, emulator na stronie sietry, ewentualnie można pokusić się o tą, że niby wersję na PC, ale nie grać w jedynkę to grzech :>
_________________ "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem.
Zdziwiłbyś się... :> Sam zresztą widziałeś w różnych ankietach, że idioci głosowali najpierw na SH2 a na drugim miejscu SH4... i gdzie tu zdrowy rozsądek?
_________________ "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum