| FAQ |  Szukaj |  Użytkownicy |  Grupy |  Download | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości |
  Użytkownik: Hasło:

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: pawcio
24-08-2007, 23:32
Najlepsza odsłona Silent Hill

Którą część Silent Hill uważasz za najlepszą?
Silent Hill 1
60%
 60%  [ 6 ]
Silent Hill 2
40%
 40%  [ 4 ]
Silent Hill 3
0%
 0%  [ 0 ]
Silent Hill 4
0%
 0%  [ 0 ]
Silent Hill: Orgins
0%
 0%  [ 0 ]
Głosowań: 10
Wszystkich Głosów: 10

Autor Wiadomość
Mr. X 


Wiek: 18
Dołączył: 06 Lut 2005
Posty: 263
Skąd: Hell
Wysłany: 11-04-2005, 01:12   Najlepsza odsłona Silent Hill

Niewiedziałem do jakiego pokoju to wrzucić więc dam to tutaj.
która część waszym zdaniem jest najleprza bo moim Silent Hill 2.
I jeszcze podam kolejność w jakiej dlamnie jest najleprza.
SH2
Sh
SH3
SH 4 The Room

wasza kolej

PS jak to jest złe miejsce na ten temat to prosze go przenieść :)
_________________
Never Say Never, Because This Is...
 
 
 
Rain 


Wiek: 20
Dołączył: 26 Sty 2005
Posty: 400
Skąd: Nippon Akihabara
Wysłany: 11-04-2005, 06:19   

Z tych ,które znam dobrze i ukończyłem:

-SH3
-SH2
-SH4
_________________
"Tu Fui Ego Eris"
 
 
Bartol
[Usunięty]

Wysłany: 11-04-2005, 09:58   

Fajny temat. Coś czuje, że niezłe jazdy tu będą odchodzić :D :wink:

Tak więc:
SH2 - mistrzostwo świata,
SH - piękny i klimatyczny początek serii,
SH3 - obniżka formy,
SH4 - a cóż to jest kuna??

To tyle z mojej strony :D
 
 
Suavek 


Dołączył: 25 Sty 2005
Posty: 776
Wysłany: 11-04-2005, 10:19   

Co najwyżej najlepSZa ;> Ale już poprawiłem w topicu co aby ludzi nie drażniło.

Moim zdaniem:

1. SH1
2. SH3
3. SH2
4. SH4
_________________
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem.
 
 
Mr. X 


Wiek: 18
Dołączył: 06 Lut 2005
Posty: 263
Skąd: Hell
Wysłany: 11-04-2005, 16:38   

[guote="Bartol"]Fajny temat. Coś czuje, że niezłe jazdy tu będą odchodzić[/guote]
No wkońcu to mój temat :D

Bartol napisał/a:Tak więc:
SH2 - mistrzostwo świata

Świetnie to ujołeś. SH2 wymiata a w szczegulmosci Piramido głowy.
Suavek napisał/a:Co najwyżej najlepSZa

Dziękuje ci bardzo za poprawienie:)
_________________
Never Say Never, Because This Is...
 
 
 
Sietra 
Administrator


Wiek: 24
Dołączył: 25 Sty 2005
Posty: 2056
Skąd: Silent Hill
Wysłany: 11-04-2005, 21:13   

A ja uważam tak:
SH1- za schizy po noacach oraz uszczerbek na zdrowiu psychicznym :grin:
SH2- za scenariusz i bohaterów
SH3- za Heather :P kontynuacje wątku z 1 części oraz wspaniałe lakacje
SH4- tylko za nawiązania do poprzednich części oraz ewentualnie niektóre pomysły.
_________________
Have you seen a little girl around here?
 
 
 
Suavek 


Dołączył: 25 Sty 2005
Posty: 776
Wysłany: 11-04-2005, 21:43   

Hmm... to może i ja trochę bardziej opiszę...


1) Silent Hill 1 - za ogólną schizę, świetne lokację, dźwięki i muzykę, klimaaaaat! Jebać fabułę i bohaterów ;>
2) Silent Hill 3 - za kontynuację schizy ;> , ponownie świetne a nawet momentami lepsze niż w SH1 lokacje, jeszcze bardziej schizujące dźwięki, dobrą muzykę i świetny klimat. Jednak coś w tej grze nie pozwala mi dać ją wyżej niż SH1 ;>
3) Dopiero tak nisko bo już nie taka schizująca, przynajmniej dla mnie. Faktem jest - świetni bohaterowie, fabuła, muzyka, klimat, ale ja już nie raz mówiłem, że w SH bardziej cenie sobie strach niż fabułę ;> Pewnie dlatego SH1 i SH3 bardziej mi się podobały. Jednak jak bym miał oceniać Silenty właśnie pod względem ogólnej historii, fabuły i bohaterów to dałbym SH2 na pierwsze miejsce.
4) Silent Hill 4 - nie podobała mi się w ogóle, trzymać się od tego z daleka! Lepiej poczytać książkę...
_________________
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem.
 
 
Mr. X 


Wiek: 18
Dołączył: 06 Lut 2005
Posty: 263
Skąd: Hell
Wysłany: 11-04-2005, 22:57   

no to ja też tak troche głembiej opisze.

Silent Hill 2-kocham tom część za świetnych bohaterów(oprucz Laury),wypaśoną muzyke odiegającą fabułe od inych części świetny klimat jak dlamnie noi za Piramido Głowego.
Silent Hill-Za największe schizy ciekawe miejscówy(nawet bardzo:))Świetną muzyke,za zniszczenie mi psychyki:)
Silent Hill 3-Może postawił bym ją wyrzej, ale z powodu ,że widziałem prawie całą gre u Mumblera to jakoś mi się doniej niepali, ale tzeba zagrać,schizy były nawet całkiem całkiem muzyka też była dobra.Jak się zmobilizuje i przejde SH3 to powiem czy zostanie na trzecim miejscu czy nie.
Silent Hill 4-Do tej części najmniej mi się pali jakoś mi się niepodoba kiczwate potwory, muzyce się nieprzysłuchiwałem.Jedyne co ta gra ma dobre to grafika ,Ale w SH 2 i tak mi się bardziej podoba :) Może pogream jak se sprawie więcej ramów bo mam tylko 256RAM :(

Ale wszystkie części mają jedną spuną żecz która jest egzekwo STRASZNIE PSUJĄ PSYCHIKE :)
Polecam wszystkim co mają ją nienaruszoną:D
_________________
Never Say Never, Because This Is...
 
 
 
Bartol
[Usunięty]

Wysłany: 12-04-2005, 01:16   

To może ja też skrobne coś więcej.

SH2 - uwielbiam tę część. Za co?? Za wszystko :wink: Według mnie jest ona najbardziej równa. Poprostu wszystko w niej do siebie perfekcyjnie pasuje. Świetni bohaterowie, super potworki (z Piramidą na czele), najlepsza muza z całej serii, zagadki wymagające myślenia, wyśmienita i wciągająca fabuła z lekką nutką tajemnicy. Tu poprostu wszystko jest na najwyższym poziomie. Ze niby nie straszna?? Buhaha. Smiech na sali. SH2 jako jedyna część trzymała mnie w strachu i napięciu od sceny początkowej po napisy końcowe (bardzo fajnie zresztą przedstawione :D ) Dla mnie to najlepsza gra w jaką miałem przyjemność grać W ZYCIU!!! - 10/10

SH - gra legenda. Odkąd pierwszy raz o niej przeczytałem, wiedziałem, że muszę ją mieć. Wreszcie moje marzenia sie spełniły. Bardzo dobra fabuła, klimat i to co wszyscy podkreślali - schiza. Po nocach nie mogłem spać. Graficznie niestety SH mocno sie postarzał, ale w 99 roku powodował typowy opad szczeny. Fajnie by było gdyby KONAMI zrobiło remake i ubrali naszego "staruszka" w grafe z SH3. Podsumowując świetna gierka, od której rozpoczeła sie moja wielka miłość do tej serii - 9,5/10

SH3 - po wspaniałych przeżyciach związanych z SH2 z utęsknieniem wyczekiwałem na kolejne dziecko geniuszy z KONAMI. Prawde powiedziawszy troche zdenerwował mnie fakt, że będe sterował kobitą (bez urazy dziewczyny :wink: ), ale jakoś to zniosłem. Zamówiłem sobie gierkę w dniu premiery i ocierając pot z czoła czatowałem na listonosza. Wkońcu sie doczekałem.......no i szczerze się zawiodłem :sad: Gra okazała się taka jakaś bez wyrazu. Fabuła była zrozumiała i kompletnie nie wciągała, zagadek jak na lekarstwo, potwory też jakieś takie nijakie. Chociaż do grafiki twórcy sie przyłożyli. Co do lokacji to nie mam pojęcia za co tak je wychwalacie. A te pulsujące ściany kompletnie żadnego wrażenia na mnie nie zrobiły. Klimatycznie do dwójki i jedynki nawet nie ma co startować. Ze strachem to też nie było zbyt dobrze. Dzięki Bogu sytuacje uratowała końcówka gry, gdzie wkońcu było widać, że to SH. Podsumowując przez pierwsze 4 godziny nuuuuda, a potem zaczyna sie prawdziwa gra (szkoda tylko, że trwa 30 minut) - 6,5/10

SH4 - początkowo podchodziłem sceptycznie, lecz po obejrzeniu trailerów stwierdziłem "...toć to chyba będzie najlepsza część...". Niestety przekombinowano. Zero klimatu, zero strachu, beznadziejne potwory, grafa gorsza w porównaniu do poprzednika. W sumie to jeszcze sie dziwie jak można było spieprzyć taki potencjał. Była naprawde dobra fabuła, ale nic pozatym. Nawet muza była słabiutka. Szkoda bo mogło być naprawde dobrze - 5/10

Ufff...troche sie rozpisałem. Sorry ale jakąś faze załapałem chyba. Podkreślam, że to jest moja subiektywna opinia i nie mam zamiaru nikogo do niej przekonywać. Jeżeli kogoś uraziłem to sorki. Co do SH5 to zapatruje się na nią sceptycznie (nawet bardzo) i mam nadzieje, że miło się rozczaruje........
 
 
GagarKhan 

Dołączył: 27 Sty 2005
Posty: 464
Wysłany: 12-04-2005, 12:41   

W zasadzie Bartol powiedział już wszystko :D więc dodam drobiazgi:
1. S.H. 2 - oprócz horroru strrrasznie dołujący (czyli to co lubię).Nie zgodzę się ze Suavkiem,że mało straszy .Ja gram zawsze w nocy i w słuchawkach ,jak na razie S.H. w części nocnej (po szpitalu) rządzi .Ze wszystkich części chyba najciekawsze lokacje.
Ta część najbardziej wpłynęła na moją psyche.
2. S.H 1 fabuła , fabuła ....(wiek niestety z grafy zrobił swoje,ale straszy nadal wyśmienicie)
3. S.H. 3 - świetna grafika ,ale zdecydowanie mniej straszna
4. S.H.4 - Dużo pary w gwizdek :? (kilka ciekawych pomysłów, dobra fabuła ,grafika
w sumie może być ,tylko dlaczego smakuje jak szampan z kiełbasą )
Przyznaję ,że czwórkę kilka razy przerywałem dla innych gier (co przy poprzednich częściach było nie do pomyślenia).
Z braku czasu to narazie wszystko.
 
 
Rain 


Wiek: 20
Dołączył: 26 Sty 2005
Posty: 400
Skąd: Nippon Akihabara
Wysłany: 12-04-2005, 13:04   

SH3-Za to ,że jest kontynuacją jedynki(w którą grałem jedynie chwilę,było to wtedy gdy wyszła na PS),za lokacje,świetny klimat,najlepszy i najbardziej dojrzały soundtrack.No i za to że potrafiła mnie przestraszyć...

SH2-nawet dobra część,niestety tylko przez fabułę,bo strachu w niej naprawdę niewiele...
No i za to drugie miejsce.Jeśli chodzi o dołującą atmosferę,to już bardziej dołowałem się
się przy SH4,bo bohater nie wyrażał bólu i strachu po sobie ,ale było czuć jego zaszczucie i odosobnienie...

SH4-No wiadomo,część nie najlepsza,fabuła,postacie-mistrzostwo,strach-tak jak w przypadku SH2,no i ciut zabrakło Silentowego klimatu...
_________________
"Tu Fui Ego Eris"
 
 
Bartol
[Usunięty]

Wysłany: 12-04-2005, 13:14   

asd napisał/a:SH2-nawet dobra część,niestety tylko przez fabułę,bo strachu w niej naprawdę niewiele...
No i za to drugie miejsce.Jeśli chodzi o dołującą atmosferę,to już bardziej dołowałem się
się przy SH4,bo bohater nie wyrażał bólu i strachu po sobie ,ale było czuć jego zaszczucie i odosobnienie...


Asd twardziel z Ciebie :wink: Oczywiście żartuje. Szanuje Twoją wypowiedź. Ja przy SH4 też się dołowałem, ale dlatego, że gra była taka nudna i płytka :wink:
 
 
Mr. X 


Wiek: 18
Dołączył: 06 Lut 2005
Posty: 263
Skąd: Hell
Wysłany: 12-04-2005, 13:18   

Jak wy muwiciew że SH 2 niejest straszny, to wy chyba graliśćie popołudniu przy obiatku (bez obrazy prosze).JA grałem w tom część w nocy koło 01.30 i to było straszne nawet bardzo.fabuła znakomitra muza też szałowa,grafika najbardziej mi się podobała.Jak dlamnie to Sh 2 powino sie znaleść na pierwszym miejscu.

PAMIĘTAJCIE ŻE SZANUJE WASZE WYPOWIEDZI I PROSZE BEZ KŁUTNI :)
_________________
Never Say Never, Because This Is...
 
 
 
Rain 


Wiek: 20
Dołączył: 26 Sty 2005
Posty: 400
Skąd: Nippon Akihabara
Wysłany: 12-04-2005, 13:18   

Po prostu mam swoje zdanie i tyle...SH2 też był dołujący,no ale jakoś mnie tak bardzo nie ruszył

MrX: Grałem o 22 na słuchawkach,a w trójkę w dzień na moich odsłuchach i bałem się bardziej
_________________
"Tu Fui Ego Eris"
 
 
Mr. X 


Wiek: 18
Dołączył: 06 Lut 2005
Posty: 263
Skąd: Hell
Wysłany: 12-04-2005, 13:23   

zależy jak jeszcze kto ma upodobania bo mi się tak średni podobał pomysł o jakiś kultach wole taką jak w SH 2. Podkreślam ,że to wszystko zależy od upodobań.Ale dlamnie SH 2 i tak wymiatya :D :D:D:D:D
_________________
Never Say Never, Because This Is...
 
 
 
Bartol
[Usunięty]

Wysłany: 12-04-2005, 13:54   

asd napisał/a:Po prostu mam swoje zdanie i tyle...SH2 też był dołujący,no ale jakoś mnie tak bardzo nie ruszył


Spoko asd, przecież masz do tego prawo. Może źle odebrałeś mojego wcześniejszego posta, który w żadnym wypadku nie był atakiem na Twoje poglądy. To był taki mały żarcik, co chyba było widać. Jeżeli jednak nie odebrałeś tego w taki sposób to wielkie sorry!!!
 
 
Suavek 


Dołączył: 25 Sty 2005
Posty: 776
Wysłany: 12-04-2005, 14:20   

No cóż... ja muszę podzielić zdanie asd. Grałem w nocy/późnym wieczorem w SH2 i po prostu się nie bałem. Jakoś nie było zbytnio czego po prostu. Potworki bez problemu szło rozwalić z rury, zresztą były one ślamazarne, powolne i w ogóle nie groźne. Owszem, lokacje miały klimat, dźwięki także na przyzwoitym poziomie, ale co z tego jak jedyne co mogło nas przestraszyć to element zaskoczenia lub ojciec włażący do pokoju ;> - ale ja wcale nie mówie, że gra nie była straszna. Owszem - była, ale nie tak jak SH1 i SH3 WEDŁUG MNIE.
_________________
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem.
 
 
Rain 


Wiek: 20
Dołączył: 26 Sty 2005
Posty: 400
Skąd: Nippon Akihabara
Wysłany: 13-04-2005, 06:23   

Nie Bartol,przecież wiem ,że to żart :D
Gdybym oceniał po fabule i postaciach no to SH2 byłby na 1 miejscu
Twoje zdanioe także szanuję,bo to jest tak jak powiedział MrX,wszystko zależy od gustu bo przyznasz że SH2 i 3 miały sporo różnic,a o 4 to już w ogóle nie mówię :grin:
_________________
"Tu Fui Ego Eris"
 
 
Mr. X 


Wiek: 18
Dołączył: 06 Lut 2005
Posty: 263
Skąd: Hell
Wysłany: 13-04-2005, 10:57   

No przyznam racje, że SH 2 I SH 3 niemiały wiele ze sobom wspulnego.
_________________
Never Say Never, Because This Is...
 
 
 
Bartol
[Usunięty]

Wysłany: 13-04-2005, 11:29   

asd napisał/a:Twoje zdanie także szanuję,bo to jest tak jak powiedział MrX,wszystko zależy od gustu bo przyznasz że SH2 i 3 miały sporo różnic,a o 4 to już w ogóle nie mówię :grin:


Nie mogę się z Tobą nie zgodzić. Dwójka, według mnie, była bardziej skierowana w uczucia odbiorcy i może dlatego, że jestem osobą dość wrażliwą trafiła we mnie w 100%. Trójkę już odbierałem zupełnie inaczej, a z czwórką to wogóle się nie "zżyłem".
 
 
Rain 


Wiek: 20
Dołączył: 26 Sty 2005
Posty: 400
Skąd: Nippon Akihabara
Wysłany: 13-04-2005, 12:51   

No fakt,SH2 kierował się w stronę fabuły,SH3 raczej w stronę strachu,a czwórka w złą stronę :grin:
_________________
"Tu Fui Ego Eris"
 
 
Mr. X 


Wiek: 18
Dołączył: 06 Lut 2005
Posty: 263
Skąd: Hell
Wysłany: 13-04-2005, 13:05   

asd napisał/a:a czwórka w złą stronę :grin:

ładnie to ujołeś :)

no ja też się zgodze,że SH 2 robili w strone odczuć gracza a SH 3 znowu w strone Strachu.

Od moderatora: Tak patrzę ciągle na te twoje posty... mógłbyś czasem napisać coś nowego niż ciągle przytakiwać i powtarzać to co inni już powiedzieli przed tobą? ;>
_________________
Never Say Never, Because This Is...
 
 
 
coffiee 


Wiek: 22
Dołączył: 09 Kwi 2005
Posty: 512
Skąd: Wish House
Wysłany: 13-04-2005, 18:40   

Cóż ja zgodziłbym się z postem Bartola :564: (z tym najdłuższym). SH 2 po prostu nie ma sobie równych pod każdym względem. Co do strachu, to jak grałem po raz pierwszy (wieczorem oczywiście), nie wiedziałem, że mozna dobijac leżące potwory (no poprostu nie wiedziałem, w kontrolsach tego nie było, zresztą szybko się zorientowałem) i przez to szybko skończyła mi się amunicja. Było to w osławionym już szpitalu... I wtedy poczułem strach jakiego chyba w życiu nie czułem... Te pielęgniarki (potwory wszech czasów!!!) zbliżały się, zaczęły mnie otaczać a ja patrzę że zostało mi tylko kilka naboi. Uciekałem jak głupi, mało nie wpadłem w chisterię!! Tak to bez wątpienia gra wszech czasów (przynajmniej dla mnie). No i fabuła naprawdę genialna, oparta na tajemnicy, miłości i nienawiści. I kto wie tak na 100% o co w tym chodziło?. I te potwory. Tam człowiek nie bał sie że wyskoczy pies i go ugryzie (jak w SH 3). Tam człowiek bał się istoty tych potworów, ich wyglądu i tajemniczości. One budowały klimat (zwłaszcza świetne manekiny i cudowny, tajemniczy Pyramid head!). Wtedy zastanawiałem się kto (co?) to właściwie jest i naprawdę się go bałem i to jak cholera! Ale nie tego, że mnie uderzy (chocaż tego też), tylko Jego!! Bałem się tego jak wygląda pod maską i czego on chce akurat ode mnie? Poza tym świetne lokacje (ciemne, długie korytarze w tych apartamentach...), niesamowite odgłosy, nieziemski klimat, bohaterowie, mnogość interpretacji. Poprostu arcydzieło!
_________________
'I need someone to show me the things in life that I can't find,
I can't see the things that make true happiness, I must be blind'
 
 
 
Suavek 


Dołączył: 25 Sty 2005
Posty: 776
Wysłany: 13-04-2005, 19:19   

Co do potworów to osobiście te z SH2 niezbyt mi się podobały. Połowa była praktycznie do siebie podobna - człowieko-podobne coś, co bez problemu szło rozwalić z rury - nawet w większych grupach. Pielęgniarki były owszem najlepsze, ale jednak te z SH3 robiły na mnie większe wrażenie. A reszta? Manekiny, skrępowani, jakieś zombie-podobne coś i chodzące stoły... Ale bez wątpienia uznanie należy się piramidogłowemu - najlepszy potwór całego Silent Hill'a.
_________________
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem.
 
 
Bartol
[Usunięty]

Wysłany: 13-04-2005, 20:51   

coffinfeeder napisał/a:Poza tym świetne lokacje (ciemne, długie korytarze w tych apartamentach...), niesamowite odgłosy, nieziemski klimat, bohaterowie, mnogość interpretacji. Poprostu arcydzieło!


No właśnie. Mnogość interpretacji. To właśnie było jednym z tych czynników przez które tak słabo oceniłem SH3. Po grze w pierwsze dwie części jeszcze dłuuugo potem w mojej głowie powstawały różne domysły, próbowałem jakoś to wszystko ułożyć w spójną całość. Było to szalenie intrygujące. W trójeczce niestety już nie było nad czym się zastanawiać. Wszystko było wyjaśnione, podane na tacy i już tak nie wciągało niestety :?
Co do potworów to również wolałem te z dwójki, ponieważ były robione na podobieństwo człowieka. To były ofiary. Czuć było ich ból. A w trójce co?? Jakieś pieski, 3-metrowe mutanty czy latające kaleki. Nie było w nich nic nadzwyczajnego.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti
Modified by Devlock for Silent Hill Town Center
Powered by Silent Hill Fever
- mangi