Chciałbym abyście w tym topicu opisali swoje pierwsze zetknięcie z serią SH. Jakie były wasze wrażenia, skąd wogóle się o niej dowiedzieliście, czy to była miłość od pierwszego zagrania??
W moim przypadku z SH zetknąłem się w 1999 roku. Początkowo w jednej z gazet o tematyce konsolowej przeczytałem zapowiedz, ale jakoś zbytniej uwagi na nią nie zwróciłem. Po miesiącu w tej samej gazecie przeczytałem już pełną recenzję i....coś zaiskrzyło Od tamtej pory zacząłem poszukiwania. Trwały one dość długo i gdy już miałem zamawiać ze sklepu, przypadkowo zgadałem się z kumplem czy przypadkiem nie słyszał o tym tytule. Ku mojemu zdziwieniu nie tylko słyszał, ale i miał grę na chacie :shock: Jako, że była to kopia zapasowa, zapłaciłem koledze 10 zeta i z bananem pokaźnych rozmiarów wymalowanym na gębie gnałem przez pół miasta do domu. Drżącymi rękoma odpaliłem konsole i....zapomniałem o Bożym świecie. Od konsoli odszedłem wczesnym rankiem dnia następnego. Byłem pod ogromnym wrażeniem. Do dziś pamiętam tamten wspaniały wieczór. W moim wypadku była to miłość od pierwszego zagrania
Pierwszy raz z SH zetknąłem się po przeczytaniu recenzji w gazecie i kiedy zagrałem chwilę
na PS(gość puścił na giełdzie).Gra mi się spodobała,ale Playa nie miałem,a wtedy nie było konwersji na PC(zresztą i tak neta nie miałem).Potem jakoś zapomniałem o serii,opuściłem
nawet wydanie SH2 na PC(nie śledziłem żadnych wiadomości).Wyszła trójeczka i od nie się z powrotem zaczęło
Kiedy ją przeszedłem,od razu załatwiłem sobie SH2 no i resztę już znacie
Powiem ci Bartol, że wiem dobrze co wtedy czułeś Ja z tego co pamiętam to chyba pożyczyłem SH 2 od mojego kumpla (Boże miej go w swej opiece ) i juz po pierwszym odpaleniu pokochałem tą grę jak jeszcze nigdy nikogo nie kochałem... (dopóki nie zobaczyłem Heather........ no ale to jednak zupełnie inna miłość). Tak czy inaczej obie moje miłości trwają do dziś... Eh muszę zagrac znów w SH 3... No ale dosyć już tych zwierzeń . No w każdym razie to był mój pierwszy raz i najlepszy.
_________________ 'I need someone to show me the things in life that I can't find,
I can't see the things that make true happiness, I must be blind'
No,ja też sobie przejdę jeszcze raz
PS: Dzięki wielkie za sejwy coffinfeeder,masz u mnie te nalewki, ale jak będziesz kiedyś w
Krakowie,bo próbowałem pocztą przesłać,strasznie chlupotało i jeszcze listonosza oblałem
Jam zająłam się Silent Hill'em jakiś roczek temu, a wrażenie pozostały do dziś w nocnych koszmarach.... =)
_________________ Jeśli znudził ci się Silent Hill....?
Zapraszam na moją stronę www.projectzero.republika.pl
I CAN SEE THINGS WHAT OTHER PEOPLE CAN'T SEE......
Ja już o tym pisałem na starym forum ale co tam...
Mój pierwszy raz... no więc usłyszałem o niej od znajomych... z początku nie wiedziałem dokładnie co to za jedna. Postanowiłem ją do siebie ściągnąć i samemu się przekonać. Jednak pierwsze wrażenie było średnio pozytywne... Jakaś taka koślawa... bez wyrazu... Więc ją porzuciłem. Jednak po jakimś czasie kumpel zdobył swoją... jej młodszy odpowiednik. Gdy tylko ją ujrzałem u niego od razu postanowiłem także ją wypróbować. Czekając aż w końcu znajdzie sie ona u mnie postanowiłem powrócić do tej co ją kiedyś zostawiłem. I tym razem spojrzałem na nią inaczej. Im dłużej się w nią zagłębiałem tym bardziej mi się zaczynała podobać, aż w końcu wciągnęła mnie kompletnie. Gdy tylko ją zostawiałem samą wołała do mnie "jeszcze... jeszcze..." Nie mogłem oprzeć się pokusie... To było niesamowite przeżycie, a uczuć temu towarzyszących nie zapomnę nigdy...
Ona zawsze będzie zajmowała ważne miejsce u mnie w sercu...
...ona...
...gra, Silent Hill...
PS. Mam nadzieje, że każdy zrozumiał powyższy tekst jak należy
_________________ "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem.
Bartol [Usunięty]
Wysłany: 14-04-2005, 22:22
Suavek napisał/a:PS. Mam nadzieje, że każdy zrozumiał powyższy tekst jak należy
Hehe spoko nawet jak ktos nie zrozumie to nie będzie źle. Gorzej gdybyś pisał w rodzaju męskim. On - Silent Hill :wink:
Mój pierwszy raz hmm... A więc tak
Dowiedziałem się oniej od kumpla(Mumblera)i kiedy on se kupił pierwszą część seri postanowiłem zobaczyc gre którą ją tak wychwalał. W pierwszym momencie gra jakoś domnie nieprzemówiła, ale grałem dalej może sie roskręci i doszedłem do szkoły. Odkond doszedłem do szkoły i wtedy gra zaczeła mówić domnie głośno i wyraźnie.Nigdy niezapomne pierwszego wrażenia do wejścia do szkoły. Potem mieliśmy dużą luke ale ja jakimś trafem miałm wolne miejsce na HDD więc postanowiłem zassać potem Mumbler kupił SH 3 a ja i on sciągneliśmy sobie po SH 4 .
Nigdy niezapomne wrażeń po seri sh i rozwalonej psychiki.
_________________ Never Say Never, Because This Is...
asd napisał/a:No,ja też sobie przejdę jeszcze raz
PS: Dzięki wielkie za sejwy coffinfeeder,masz u mnie te nalewki, ale jak będziesz kiedyś w
Krakowie,bo próbowałem pocztą przesłać,strasznie chlupotało i jeszcze listonosza oblałem
Nie ma za co stary. Heh biedny listonosz nie dopierze nigdy tego mundurka No jak będę w Krakowie to napewno nie omieszkam się upomnieć o nalewę, a może razem wypijamy przy SH 5?
_________________ 'I need someone to show me the things in life that I can't find,
I can't see the things that make true happiness, I must be blind'
Ja slyszalem ze SH to dobra gra... wiec zaczalem szukac... ale nikt kogo znalem nie mial ani nie slyszal o tej grze... po roku okazalo sie, ze moja kolezanka z klasy ma SH2... no i zaczela sie... ta gra mnie wciagnela jak cholera... pozniej qmpel z forum SHP przeslal mi piraty SH i SH3 (SH 3 swoja droga najlepsza czesc). A tydzien temu kupilem oryginalne SH3.
Na poczatku chciałabym sie przywitac bo jestem tu nowa .
A teraz przejde do rzeczy: z seria spotkalam sie pierwszy raz poltora roku temu o kolezanki. Pogralam sobie troche w SH2, ale jakos mnie nie wciagnelo. Potem na wakacjach 2004, jak byłam w W-wie to zobaczyłam oryginalne SH2 w promocji i musiałam go kupić. No i wsiąkłam . Miałam okresy że przez tydzień nie grałam w SH2, bo zwyczajnie sie balam i mialam jakas blokade psychiczna . Najwieksze wrazenie zrobily na mnie apartamenty....uuuf, straszne . Teraz w serie gram nałogowo. No i jakie mogą byc spostrzeżenia? Po prostu SH jest suuuuper!!!! POd każdym wzgledem
_________________ "They've come to witness the Beginning. The rebirth of Paradise, despoiled by mankind"
Bartol [Usunięty]
Wysłany: 07-05-2005, 20:33
Witam nową koleżankę :607: Fajnie, że płci pięknej nam tu przybywa
Dobra kończe bo zaraz Suavek mnie zjedzie
Wiek: 22 Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 53 Skąd: Kingdom of Heaven
Wysłany: 13-05-2005, 20:52
Dlaczego kiedy zobaczyłem ten temat pomyślałem o sex'ie :
Ok. ja pierwszy raz w SH zagrałem u kuzyna w Niemczech dawno to już było, ale pamiętam, ze wtedy pierszy raz miał bliższy kontak z PS, nerwowo przeszukiwałem półke kuzyna w poszukiwaniu pozycji dla siebie, wkładając coraz to nowsze kompakty do konsoli, natarfiłem na płytkę z napisem "Silent Hill".
Widząc napis o brutalnych scenach już wiedziałem, że będzie to gra dla mnie, no i później jakoś się to potoczyło, długo, długo musiałem czekać aż zagram w drugą część bo dopiero na Piecu, ale było warto
_________________ What dosent kill you makes you stronger !
Ja o seri Sh słyszałem ale nie specjalnie się interesowałem, gdy w Playu zobaczyłem zapowieź gry ObsCure musiałem w to zagrac, po przejsciu obscure szukałem innyh horrorów, przypadkiem natrafiłem w sieci na SH4, pierwsze wrazenie było jak najbardziej pozytywne, potem szukałem innych częsci(w między czasie znalazłem tą strone)w tej kolejnosci SH1 Pc, sh3 a na koncu znalazłem upragnione sh2. Moje wrazenia z gry, no cóz pierwsze dwa tygodnie to nieustanne zarwanme noce i ksozmary :] a takze strach przed graniem dalej ale jednoczesnie jakas nie odparta pokusa by jednak grac:D
_________________ "Bombs are flying.
People are dying.
Children are crying, politicians are lying, too.
Cancer is killing.
Texaco's spilling.
The whole world's gone to hell, but how are you?"
U mnie wszystko zaczelo sie podczas mojego pobytu w Niemczech (Roku kiedy to bylo nie pamietam, ale na pewno albo 1999 albo 2000). Bylem u kuzyna i akurat on gral (po raz ktorys przechodzil ) sobie w Silent Hill. Mi jakos specjalnie do gustu gierka nie przypadla, ale na szczescie bylem z siostra, ktorej sie spodobala. I tak przy nastenej wizycie u niego zalatwila Silent'a. No i jak juz zaczalem w niego grac na swoim Playstation to mi sie spodobalo . Pozniej przyszedl czas na SH2. Zakupilem je na "Bema" (czyli cos w stylu poznanskiego odpowiednika Stadionu 10lecia 8) ) i to byl blad . wszystko bylo ladnie pieknie(no moze oprocz tego ze gra byla na 2 cd i spolszczona strasznie) do momentu skrzynki w szpitalu na 3 zamki zamknietej. Tam jak to zwykle bywa w spolszczonych wersjach nie dalo sie odnalezc jednego z kodow Naszczescie kumpel mojej siostry mial sprawna wersje i po dluzeszj przerwie moglem powrocic do grania. Teraz przyszedl czas na SH3 ale mam inny problem - zasalba karta graficzna ale mam nadzije ze i z tym sobie wkrotce poradze
To by bylo na tyle na temat mojego pierwszego razu i innych przygod z Silent Hill
Ja słyszałem najpierw o SH2, ale że wtedy był tylko na PS2, a ja miałem Dreamcasta to jakoś się rozeszło. Potek kiedy wyszło na PC przegrałem sobie od znajomego i rzuciłem w kąt. Po tygdoniu się zabrałen na jakimś weekendzie i przepadłem. Najgorsze błyło to że w niedziele musiałem wracać na studia a tu już został mi do przejścia tylko hotel. Czekałem tydzień i dokończyłem gierkę. Potem z kilka razy wałkowałem 2-jeczkę. I tak poleciało 3 później 1 na emulatorze no i oczywiście już pełen uświadomienia czekałem na SH4, które raczej nie do końca wyszło ...
_________________ In my restless dreams, I see that town ... Silent Hill
www.kswistak.livenet.pl
kupiłem Oficjalny Polski Playstation Magazyn, przeczytałem recenzję (10/10), usłyszałem pochwały od kuzyna, kupiłem pirata za jakies 35 zł.No.. gdyby nie psx
_________________ "Wiesz, byłem tam gdzie Anioł szepcze w ucho, swą otuchą,
porwał mój ląd, lecz jak kustosz strzegłem swój krąg..."
ja tez pamietam tamte czasy.... owszem gry były droższe, ale i tak uważam że to kradzież - żeby nie było, też kupiłem pare piratów w sumie jakies 3 (1 nieżałuje, 2 pozstałych tak) - potem kupowałem oryginały, niektóre sprzedałem lub dałem rodzinie - co teraz żałuje, wraz z rokiem 2000 nagrywrki stawały się coraz powszechniesze i skończyła sie era piractwa - i dobrze. Przez ten czas stałem się posiadaczem sporej ilości płyt CDR i DVDR... co jednak nie znaczy ze przestałem kupować gry za 100 zł...
To ja też napiszę. Jakieś dwa albo trzy lata temu przeczytałem recenzję Silent Hilla w CDA. Może ocena nie była zbyt wysoka, ale z tego co tam pisali spodobało mi się. Niestety zapomniałem o tym tytule i przypomniałem sobie po jakimś roku. Więc oczywiście zacząłem szukać informacji w necie i po przeczytaniu kilku miłych słow o całej serii zapragnąłem grać w tą grę. Szukałem jej w sklepach ale ku mojemu zdziwieniu była tam tylko dwójka i trójka (nie wiedziałem wtedy że jedynka jest tylko na psxa którego nigdy nie posiadałem) więc nie kupowałem i znowu zapomniałem o Silent Hillu na długi czas. Potem jakiś pół roku temu naszła mnie ochota na strach. Szukałem jakiś fajnych tytułów aż znowu przypomniał mi się Silent Hill i wtedy właśnie znalazłem stronkę Sietry. Cóż to była radość kiedy ściągnąłem i zacząłem grać. Po przejściu czułem niedosyt więc ściągnąłem skądinąd dwójkę. Była wspaniała jednak ciągle czegoś mi brakowało. Ściągnąłem trójkę. Tego się nie da opisać... Klimat, fabuła i te kolory... :shock: (no i Heather oczywiście ).
Teraz muszę tylko kupić czwórkę (bo nie mam skąd ściągnąć :wink: )
Kośmin napisał/a:Teraz muszę tylko kupić czwórkę (bo nie mam skąd ściągnąć )
STOP !! Możesz sobie odpuścić
Ja o SH dowiedziałem się podczas premiery SH2 na PS2, przeczytałem recke i spodobało mi sie ale nie miałem konsoli więc zapomniałm o tym. Gdy ukazała się wersja PC po przeczytaniu recki odkupiłem SH2 od kumpla któremu gra się znudziła w chwili gdy załatwi pierwszego potworka i wylaz na miasto i nie wiedział gdzie iść (ale mi się wydaje że za bardzo się bał..) Potem dopiero qpiłem SH4 i sie rozczarowałem, potem na allegro dopadlem pierwsze Sh w wersji PC a na sh 3 poluje... no i jeszcze mam SH PLAY NOVEL ale po japońsku...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum