Hmm..
Pomysł nawet ciekawy, nie powiem..;>
Gra musiałaby być dość długa jeśli grałoby się dwiema postaciami..Ale im dłuższa tym (dla mnie) lepsza :wink:
Chociaż z drugiej strony gdybym grał tą ''Cheryl'' tylko w alternatywnym świecie to sobie nie wyobrażam..;> Na pewno większość z Was, grając w SH, czekało aż świat zmieni się na ''normalny'' (jeśli można to w ogóle tak nazwać) z alternatywnego
A tak poza, to denerwują mnie te nawiązania z imionami
To się tyczy propozycji JerryNero jakby co ^^
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
Wiek: 23 Dołączył: 21 Maj 2007 Posty: 4 Skąd: z gór
Wysłany: 21-05-2007, 21:02
Imiona mogłyby byc jakiekolwiek poza Cheryl gdyz jest to ta sama
która jest w cześci pierwszej i trzeciej (jako Heater).
Niemusielibyśmy nią grać tylko w alternatywnej rzeczywistości,
gdyby odnalazła swoją córke to chodziłyby naprzykład razem
i w tedy grałoby sie tylko jedną (do wyboru :wink: ). pozdro
gdyby odnalazła swoją córke to chodziłyby naprzykład razem
i w tedy grałoby sie tylko jedną (do wyboru :wink: ). pozdro
To już mi się nie podoba
Psuje klimat
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
Ja mam taki pomysł, żeby grafika była jak w pierwszej części. Wiem, dzisiaj już to jest mało prawdopodobne, ale jedynka była straszna głównie ze względu na słabą grafikę. Była niewyrażne, te kąty. To według mnie było klimatyczne. Im lepsza grafika, tym gorsze Silent Hill. Bynajmiej to moje zdanie. No i niech będzie dużo cieni, ponieważ one mają coś w sobie. np. widzisz cień potwora, rozglądasz się, słyszysz głosy, ale nigdzie go nie widać. i nagle wyłania się z ciemności i skacze ci na plecy w ciągu dwóch sekund. Po za tym, niech będzie ciemniej (jak zapalisz latarkę to widać tylko bohatera i mały kawałek podłogi lub ściany, jeżeli przy niej stoi, wtedy nie wiesz co cię czeka, gdy pójdziesz dalej.
To tak jakby zrobić Silenta w technice Cel - Shading - mija się z celem . Dzisiaj doceniamy te kwadraty, ale taki pomysł, to czysta utopia. W sumie origins będzie kwadracikowy, więc wróci wspomnień czar .
No, ja też mam pomysł na fabułę, a właściwie to całą rozgrywkę piątej części. dzisiaj zamieszczę pierwszy fragment. Może to się wydawać bez fabuły, lecz z czasem się rozkręci. To zaczynam:
Z początku mamy do wyboru poziom trudności: Easy, normal i hard (to dotyczy jednoczęśnie walk z przeciwnikami i łamigłówek w jednym). po rozpoczęciu gry włącza się Intro przedstawiające wszystkie filmiki z gry. Po Intrze gra dzieję się przy jakimś posągu wśród mgły. Przy tym posągu stoi 37 letni mężczyzna. Nawet nie znam jego imienia. Myśli:
-Oto ja, człowiek idący przez świat, lecz nie wiem dokąd zmierzam. Choćbym wyrzekł się swojego człowieczeństwa człowiekiem do śmierci posostanę. Smierci jednej jedynej, bo tylko ona wiecznością jest. Dokąd więc zmierzam? Kim jestem. Po co tu przybył? Tu, do Silent Hill? W poszukiwaniu odpowiedzi? czego ja tu do cholery szukam?!
W tej chwili przejmujemy kontrolę nad bohaterem. z ręki pomnika zabiera latarkę i wchodzi do budynku obok.
Nic kompletnie nie widać. Zapala latarkę, ale i tak oświetla mało terenu. Znajduje się w wielkiej sali. Widać niewyrażne meble. Idzie w głąb pomieszczenia. nagle sala zamienia się w korytarz, który staje się coraz węższy. Widzi kraty na podłodze, ścianach i suficie, wokół pełno porozżucanych ludzkich wnętrzy i krwi. Wrzystko zaczyna drżyć (Im bardziej ekran drży, tym bardziej bohater jest przerażony, czasami nawet mogą tobyć zawrotu głowy lub rozmazany ekran). Wchodzi do pokoju po prawej, a tam na fotelu zwłoki z klatką piersiową na wierzchu. Wchodzi do drzwi po lewej. schody. Pełno tu krwi, zorkładających się ciał i wszelkiego syfu. Idzie po schodach w dół. Im jest niżej, tym więcej tego wszystkiego. Nagl dochodzi do drzwi, które prowadzą na świeże powietrze.
CDN
A oto utwory, które grają w poszczególnych scenach lub miejscach
Intro- Silent Hill
Scena przy pomniku- The White Noiz
W budynku- All
Co o tym sądzicie? Oczywiście to sam początek gry.
[ Dodano: 2007-08-02, 15:10 ]
No, a to dalsza część, tylko nie wiem czy to kogoś jeszcze interesuje:
Wychodzimy z budynku na dwór, a tam coś się zmieniło, pełno mgły. Bohater widzi starą kobietę o siwych włosach. Natychmiast do niej krzyknął:
-Ej, stój. Co tutaj robisz?
-Kim jesteś, że śmiesz się o to pytać.
-Jestem Tom. Zwiedzam miasto. Jestem turystą.
-Hymm, turystą...?
-A ty... Jak masz na imię.
-Dahlia Gillespie.
-Co? Pamiętam cię. To było 29 lat temu. Ludzie uznawali cię za wariatkę.
-Tak? Coś mi mówi, że wcale nie jesteś turystą. Coś cię sprowadza do miasta.
-Hee, skąd to wiesz?- Nie ukrywał zdziwienia.
-Gonisz za wsomnieniami,prawda. Wycofaj się puki możesz.
W tej chwili zniknęła ona we mgle. Nagle pojawił się manekin, który podążał gdzieś ulicą. Biegniemy za nim aż do momentu, w którym kieruje się do uliczki na prawo. Idziemy dalej. Nie widać żadnych śladów oprócz plam krwi koło wejścia do baru. Wchodzimy do środka. Wszystko wydaje się wporządku i nawet tu jasno. Zaglądamy na zaplecze, gdzie znajdujemy apteczkę i Health Drink. Wracamy do baru. Po prawej oglądamy zakrwawioną deskę w podłodze i wyrywamy ją, dzięki czemu may przejście po schodach do piwnicy. (deska posłuży nam także jako pierwsza broń). Idziemy dopiwnicy po schodach pełnych rozszarpanego ludzkiego mięsa. Wędrujemy przez spiżarnie, gdzie znajdujemy jakieś ślady kultu w Silent Hill. Wchodzimy do następnego pomieszczenia. Słychaćchodzenie jakiejś maszyna, lecz jak Pójdziemy do przodu okazyje się, że to pralka, a obok leży jakiś szkielet. Otwieramy pralkę, a z niej wypada mnóstwo wnętrznościi krwi. Znajdujemy wśród nich szczypce, którymi otwieramy szyb wentylacyjny i podsłuchujemy rozmowę odnośnie rytuału. Słychać Dahlie i jakiegoś mężczyznę. Idzemy dalej, aż dochodzimy do magazynu pełnego kartonów. Dalej po prawej spadają pudła i rozszarpane zwłoki. Następnie znajdujemy drzwi z powieszonym na nich gnijącym ciałem. Wychodzimy na zewnątrz. Podążamy ulicą aż do śladów krwii prowadzących na pomost. Na nim oglądamy wstawkę filmową. Tom stoi na pomoście i patrzy na jezioro Toluca Lake. Myśli:
-Teraz sobie przypominam co mnie tu sprowadza. Pamiętam to miejsce. Byłem tutaj, jak miałem osiem lat. Spędzałem tutaj dużo chwil... Razem z matką. zamrła kilka dni temu. Nie wiem dlaczego jej tu szukam. Zawsze kiedy tu jestem widzę jej twarz.Tylko dlaczego wciąż mam nadzieję, że ją tu znajdę.
Biegniemy dalej na koniec pomostu, aż wchodzimy do muzeum figur woskowych.
CDN
Utwory grające w różnych chwilach gry:
Spotkanie z Dahlią- Claw Fingers
Pogoń za manekinem - Until Death
Bar/piwnica - Over
Scena na pomoście - Not Tomarrow
droga do muzełum figur woskowych - Devil's Lyric
A poza tym trochę mnie już zraziło nawiązanie do innej części SH a mianowicie wspomnienie Dahlii Gillespie :wink:
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
W ogóle trochę za dużo tu jak dla mnie innych części SH - manekin (ja bym za nim nie biegł, tylko bez broni bym spieprzał gdzie się da:P ), Dhalia, utwory... Ale za to pomysł z muzeum figur woskowych jest bardzo oryginalny i ma w sobie potencjał
_________________ 'The whole world is about three drinks behind.' Humphrey Bogart
No dobra Pawcio, zgodzę się z tobą co do manekina. Rzeczywiście, nie przyszło mi do głowy, by wymyślić jakiegoś potwora, ale póżniej będą mojej twórczości . Z Dahlią wszystko ukaże się dalej, więc odrazu tego nie osądzajcie. A co do utworów, to wybrałem te, które według mnie pasują do danej sceny, a ja nie jestem kompozytorem i nie robię ścieżki dżwiękowej do SH5, bo tym zajmą się fachowcy z Konami. Poza tym, to co piszę i tak nigdy nie powstanie, dlatego też nie reagujcie jakby to miała być naprawdę piąta część Silent Hilla. Pozdro
Ale przecież Dhalia zgineła w Silent Hill 1, więc jak mogła pojawić się w Silent Hill 5 ?
_________________ Babble babble bitch bitch
Rebel rebel party party
Sex sex sex and don't forget the violence,
Blah blah blah got your lovey dovey sad-and-lonely. This is the New Shit.
Była ale w Silent Hill 0Rigins który jest Prequelem SH 1, anie w Silent hill, 2, 3* i 4
* w Silent Hill 3 były tylko wspomnienia o niej.
_________________ Babble babble bitch bitch
Rebel rebel party party
Sex sex sex and don't forget the violence,
Blah blah blah got your lovey dovey sad-and-lonely. This is the New Shit.
Wspomnienia czemu nie, już w SH 4 były wspomnienia o Dhalii, w SH 3 wspomnienia o Lisie, może tam rozwiną wątki o życiu Dhalii, choć mi się wydaję że to zrobili w Silent Hill 0Rigins.
_________________ Babble babble bitch bitch
Rebel rebel party party
Sex sex sex and don't forget the violence,
Blah blah blah got your lovey dovey sad-and-lonely. This is the New Shit.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum