Wiek: 22 Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 53 Skąd: Kingdom of Heaven
Wysłany: 13-05-2005, 21:18 Pomysły na fabułę, przebieg, rozgrywkę w SH
Wpisujcie tu konkretne przykłady, jak chcecie aby wyglądało SH 5, można pisac o klimacie, grafice, dzwięku, ale najmilej widzane jest pisanie o fabule, ja zrobie to nowatorsko czyli tak:
-Jest noc, nieco zaniedbany, lecz w dobrym stanie amerykański samochód, samotnie podąża wzdłóż autostrady. Droga jest kiepsko oświetlona i mało co widać, młody 20...conajwyżej 22 letni mężczyzna którego nie jedna kobieta uznała by za całkiem przystojnego, raz po raz przecierał sobie oczy aby nie zasnąć za kierownicą. Próbował różnych sposobów, nerwowo kręcił pokrętłem radia, lecz słyszał tylko dziwne szumy:
-"St...j..ni..c...um....St...". Szybko porzucił tę ideę i ponownie wpatrywał się w jezdnię. W jednej chwili zobaczył coś co go przeraziło: Jakaś mała postac, ubrana na biało przmknęła mu przed oczami, gwałtownie zatrzymał wóż i wyszedł z samochodu. Rozglądał się we wszystkie stony, ale oczywiście było ciemno i nie był w stanie niczego zauwarzyć, w ciemnościach słyszał jedynie jakieś dziwne odgłosy, coś jakby jęki...albo krzyki...Niestablilnym krokiem wrócił do wozu, ku swemu przerażeniu stwierdził, że nie chce zpalić.
-Boże...tylko nie to...-Powiedział do siebie.
Szybko ze samochodowego schowka wyciągnął zgrabną latarkę i otworzył maskę samochodu, nie znajdując żadnej wady, musiał szukać pomocy u mechanika. Szybko wziął do ręki mapę i zaczął jeździć po niej palcem w poszukiwaniu jakiegokolwiek serwisu, w końcu znalazł małą stację benzynową z mechanikiem.
-Texon Gas w Silent Hill...hmmm...wcale nie jest mi z tym dobrze...
Nic dziwnego w końcu był w środku pustkowia i musiał iść przez nocne bezdroża...nie był tchórzem ale cała ta idea wcale mu się nie podobała...
W tym momencie gracz przejmuje kontrolę nad postacią...
C.D.N
_________________ What dosent kill you makes you stronger !
Bartol [Usunięty]
Wysłany: 13-05-2005, 21:27
No no nawet ciekawe. Najlepiej żeby szedł przez las i napotkał na swej drodze jakieś ciało nabite na pal, cmentarzysko, moczary, jakąś farmę, gdzie byłby świadkiem jakiegoś chorego rutuału itp. Najważniejsze żeby był klimat! Nie chce pięknej grafy i niewiadomo czego jak nie będzie klimatu na miare pierwszych dwóch części.
Hmm... jak dla mnie trochę zbyt proste jak na fabułę. Ot tak sobie przyjeżdza i musi już lazić do miasta. Ale na opowiadanie to by było dobre
Ale po SH5 oczekuję czegoś więcej, i nie chciałbym powtażania schematów (mam na myśli oczywiście fabuły, lokacje jak najbardziej mile widziane ). W sumie samemu to nikt tutaj fabuły nie napisze (juz lepiej opowiadanie ). Co najwyżej czego kto oczekuje. Ja osobiście odpocząłbym trochę od jakiś wielkich kultów religijnych a zagłębił się w jakieś inne oblicze miasteczka. Tj. bez żadnego boga czy czegoś, tylko jakiś kult, złe moce itp... A zresztą... teraz ja nie myślę...
_________________ "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem.
Wiek: 22 Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 53 Skąd: Kingdom of Heaven
Wysłany: 14-05-2005, 12:01
Część druga:
Z początku mamy dostęp do podstawowego Menu, w inwentarzu mamy: Latarkę, Portfel i telefon komórkowy, kiedy urzywami opcji "Examinate" bohater mówi, że nie ma sieci i nie może nigdzie zadzwonić, kiedy wybieramy opcję "Use", możemy odczytać 2 SMS'y jeden od szefa, od kótrego właśnie wraca, treść wskazuje na to, ze pracuje jako kierowca w firmie samochodowej, drugi od sąsiadki która już od dłużeszego czasu próbuje go poderwac ale jego mało to obchodzi.
Bohater idzie drogą wskazaną przez mapę, latarka którą nosi w przedniej kieszeni swej kurtki daje bardzo dobre, obszerne światło. Idąc przed siebie słyszy jakieś dziwne dzwięki, jęki które słyszał przy samochodzie stają się coraz donośniejsze. Po kilku minutach znajduje się już na terenie SH, na swojej drodze nie spotkał żadnej żywej duszy, ani samochodu, wiedział, że jest późno ale fakt, że w żadnym oknie nie paliło się światło, napawał go niepokojem. W końcu trafił na stację benzynową, drzwi zawyły cieżko kiedy je otworzył, również w środku stacji było bardzo ciemno.
-Halo...? Jest tu ktoś...? Mam pewien problem z samochodem...co do...!?
W tej chwili zauwarzył, że cała stacja jest zdemolowana, a podłoga obsmarowana jakąś lepką cerwoną cieczą. Powoli spojżał dokąd prowadzą kriwste ślady, w rogu stacji leżało martwe ciało, a kawałki mięśni odgryzało z niego coś...co można było nazwać tylko jednym określeniem: Potówr. Mężczyzna byl przerażony próbował szybko otowrzyć drzwi jednak musiał stwierdzić, ze się zatrzsnęły, słysząc dzwięki zardzewaiłej klamki, pokraczna kreatura z mackami zwisającymi z głowy i nożami zamiast rąk kierowała się w jego stornę. Szybko zaczął się rozglądać za czymś co mógłby urzyć, jednym szybki ruchem zbił szybkę za którą znajdował się strażacki toporek i mocnym ciosem zdzerżył kreaturę.
W tym momencie pojawia się komunikat:
-You got the emergency Axe !
-Boże...to nie jest sen...co dzieje się w tym mieście...!?
C.D.N.
_________________ What dosent kill you makes you stronger !
Nawet niezłe, tylko może troszke za bardzo sztampowe
Osobiscie wołałbym cos mniej spotykanego, a podobna sytuacja (opisywana przez Ciebie) miała już miejsce w części 1.
Dla mnie ważne jest by gra miała głebię tak jak w części 2 czy 4 ( w gruncie rzeczy fajny był pomysł z tym pokojem-mamą ). Ważne by cały wątek ( kiedy już sie wszystko wyjaśni) wskazywał jakiś motyw z normalnego ludzkiego życia, jakiś dramat, tragedie, nieszczęśliwą miłość. Np w 2 główny bohater dokonal eutanazji na żonce :wink:
P.S i jeszcze jedno z tymi nożami zamiast rąk przesadziłeś
pomysl jest swietny ! mozna byloby powoazac ta czesc z sh2..kiedy to w dwojce spotkalismy na stacji samochod z siekiera ...to moze to byc samochod bohatera kolejnej czesci tylko to musialoby byc pozniej a nie wczesniej niz sh2
_________________ Rozwale te lokale wokalem totalnie :mrgreen:
Hehe no pomysł jakiś wtórny, właśnie trudno wymysleć orginalną wersję, jak bohater znalazł się w SH.
_________________ Have you seen a little girl around here?
Bartol [Usunięty]
Wysłany: 15-05-2005, 17:20
A może by tak uczynić naszego bohatera seryjnym mordercą. Zaczynały by go gryźć wyrzuty sumienia i w czasie ucieczki z więzienia gubi się w lesie i napotyka na swej drodze jakieś małe i zapomniane miasteczko w którym dzieją się dziwne rzeczy. Możnaby oddać do dyspozycji gracza jakieś przedmieścia SH otoczone lasem, stary zapomniany cmentarz itp. Przydałoby się więcej otwartej przestrzeni. W sumie to tak jak wcześniej pisałem wolałbym prequela.
Dobrze by było gdyby właśnie powstał taki prequel wyjaśniający co sie stało z tym miasteczkiem>>>>>z tym że wtedy to musiała by być już ostatnia część sh
Bartol [Usunięty]
Wysłany: 15-05-2005, 21:01
Niekoniecznie ostatnia. Jakby się wszystko wyjaśniło to już nie byłoby to samo. Myśle, że ostatnią rzeczą jaka zrobi Konami to wyjaśni co się stało w SH. Dla mnie to byłaby tragedia. Zdaje sie, że kiedyś już pisałem o prequelu moich marzeń i nie chce sie powtarzać. Naprawde można jeszcze zrobić coś na miare jedynki.
Naprawde można jeszcze zrobić coś na miare jedynki.
Napewno, ale moim zdaniem powini zatrudnić nowego człowieka z nowymi pomysłami żeby dał troche swojego klimatu. Ja pomyśle dzis w nocy nad fabułą i może dam troche bo całej niezrobie bo niebendzie mi sie chciało.
_________________ Never Say Never, Because This Is...
Pomysł na fabułe- nie moja w tym głowa.. panowie z konami sobie poradzą, a woogole słyszeliście ze konami wymieni ludzi, grafików itp, podobno ci nowi ludzie mają wnieść świeżości do sh5,pro evolution soccer...
_________________ Jeśli znudził ci się Silent Hill....?
Zapraszam na moją stronę www.projectzero.republika.pl
I CAN SEE THINGS WHAT OTHER PEOPLE CAN'T SEE......
No to by było by bardzo interesujące. Idziesz sobie polną drużką i podrodze dupczysz manekina:D. A tak praktycznie to co by się robiło PH?? było byt nudno.
_________________ Never Say Never, Because This Is...
Zapraszam waz do 1 z moich pomysłów drugi zapodam jak mie się bendzie chciało pisać.
1. Byli sobie więzniowie w więzieniu i po jakims czasie szew więźenia zdecydował przenieść paru wieźniu.Z tymi więzniami jechał Ełstachy Motyka który popełnił 15 morderstw z zimną krwia.Kierowca opracoiwał trase przez złowieszcze Silent Hill i to był jego największy błond.Jadąc se polnymi drużkami kierowca zauważa znak na którym było napisane Silent hill , przejechał obok znaku i zauważył z drugiej strony napis "to miejsce to śmierć...". Kierowca myśląc, że to żart tutejszych dziecieków jechał dalej. I trafil na górkę (z której spad Harry). zagapiszy się na dziwke przy drodzę spad z urwiska. przeżywszy tyl,ko Ełstachy wybił se kciuk i zdją kajdanki. wyszedł z autbusu i sie rozejżał. Było tam przerażająco cicho i co jakiś czas było słychać czyjeś krok.Ełstachy pomyslał przez chwile i stwierdzil, że tżeba się przebrać. I poszedł do sklepu z ciuchami i tu zaczyna się gra. potem znajduje ubranie i nagle pojawiaja mu sie wizje jak zabija 3 pierwsze ofiary,tuż potym słyszy syreny i sklep zamienia się w alternatywny... Ubrany w ciuchy z zabujstw tych trojga ludzi idzie nbapszud. nagle włancza sie demko i w demklu jest: Postać leżąca na ziemi i powoli stajaca i Ełstachy mówi:Co do kurwy nędzy co do diabła tu się dzieje zaraz chyba oszaleje. i wtedy postac się odwruciła, a tą postacia była jadna z ofiar Ełstachego i ta postać mówi : ty , żeś mnie zabił a teraz nadeszła pora na moją zemste... . i wtedy Ełstachy wyrywa noge zs stojaka i demko sie kopńczy. Zaczynasz nawlać tą ofiare Ełstachego, zabijasz i idziesz dalej robisz tam pare żeczy zabijasz jeszcze ze 7 potworów i kończy się alternatywa bossem , a tym bossem jest Brat Ełstachego czwarta ofiara Ełstachego.Zabijamy go z dobytej rórki i go zabijamy
dalej mi sie niechce ale jak bendzie mi się chciało i bende mial troche wolnego czasu to napewno dodam par bzdur.
Od moderatora: Czy ja przypadkiem nie wspominałem czegoś na temat czytelności postów...? Przecież co wyraz to błąd... i nie tylko ortograficzny ale i językowe, powtórzeniowe, logiczne, interpunkcyjne... Momentami mam wrażenie, że jak byś pisał odwrotnie niż piszesz to robiłbyś mniej błędów niż teraz... Tak więc proszę o używanie Worda lub słownika ortograficznego i czytanie posta przed jego zamieszczeniem aby był czytelny dla wszystkich...
_________________ Never Say Never, Because This Is...
No może ale to początek poczekajmy jeszcz ejakis czas bo mi sie kraje całkiem, niezły plan na dalsze losy Ełstachego
_________________ Never Say Never, Because This Is...
Bartol [Usunięty]
Wysłany: 18-05-2005, 23:50
Mr. X napisał/a:Zabijamy go z dobytej rórki i go zabijamy
Hehe to ile razy go zabijamy??
Co do pomysłu na kolejną część, to wątpie aby udało nam się wymyśleć coś oryginalnego. Jednak zawsze będziemy się inspirować SH. Ja myśle, że sami twórcy teraz zaskoczą nas czymś naprawde fajowym. Z reguły po kmiocie tworzy się hity. Oby w tym przypadku to się sprawdziło. Ja chce prequela!!!!!!!
Hehehe sorki, ale czytając to na moich ustach rysuje się raczej uśmiech :wink:
Fsbuł i wogóle cały SH5, będzie robiony przez nowy zespół i niejmy nadzieję, że nie spieprzą sprawy jak to było z SH4.
_________________ Have you seen a little girl around here?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum