| FAQ |  Szukaj |  Użytkownicy |  Grupy |  Download | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości |
  Użytkownik: Hasło:

Poprzedni temat «» Następny temat
Film analiza,teorie,polemika
Autor Wiadomość
pawcio 
Moderator
Stuntman Mike


Wiek: 20
Dołączył: 28 Lip 2005
Posty: 938
Skąd: Poznań
Wysłany: 23-08-2007, 11:14   

A co do pytania, to Sharon w żadnym wypadku nie jest córką Alessy!! Jest to w sumie niemożliwe, bo przecież Alessa miała kilka lat gdy ją chcieli spalić, więc nie mogła mieć wtedy dziecka.
Sharon jest częścią Alessy, tak jakby drugą, dobrą stroną jej duszy.
_________________
'The whole world is about three drinks behind.' Humphrey Bogart

http://pl.wikipedia.org/wiki/I.C.E. - warto przeczytać
http://teren-prywatny.blogspot.com - zdjęcia zapomnianych miejsc i budynków
http://pafffcio.blogspot.com - mój filmlog
 
 
 
Adar 

Dołączył: 03 Sie 2007
Posty: 4
Wysłany: 24-08-2007, 10:35   

Według gry jest częścią, w filmie nic o tym nie ma (choć teraz głowy nie dam, obejrzę jeszcze raz).

Nawet jeśli jednak Sharon to druga część Allesy, to przecież do rozdzielenia doszło 30 lat wcześniej, dlaczego więc Sharon ma lat 10?

A co do spalenia Allesy, z filmu wynika właśnie, że spalili ja, bo była w ciąży (zgwałcona przez woźnego - czyli nieczysta). Przynajmniej tak wynika z kilku scen (sam na sam z woźnym w łazience, potem płacz Allesy, no i trup w łazience, z którego ust główna bohaterka wyjmuje fragment klucza - to właśnie jest woźny).

Tym samym śmiem twierdzić, że Sharon to właśnie córka Allesy, tyle że nie pasuje mi tu liczba lat...

P.S. Sorki za nowy temat, następnym razem się zastanowię 4 razy :)
 
 
pawcio 
Moderator
Stuntman Mike


Wiek: 20
Dołączył: 28 Lip 2005
Posty: 938
Skąd: Poznań
Wysłany: 24-08-2007, 10:46   

Adar napisał/a:w filmie nic o tym nie ma

No co do tego nie jestem przekonany, mi się wydaje, że coś było, ale ja też głowy nie dam.
Adar napisał/a:Nawet jeśli jednak Sharon to druga część Allesy, to przecież do rozdzielenia doszło 30 lat wcześniej, dlaczego więc Sharon ma lat 10?

Na bank 30 lat wcześniej? Bo mi się kojarzy że to nie było tak długo... A nawet jeśli, to rozdzieliła się jakby dusza, a nie ciało.
Adar napisał/a:Tym samym śmiem twierdzić, że Sharon to właśnie córka Allesy, tyle że nie pasuje mi tu liczba lat...

Na pewno to nie jest jej córka, tylko jej 'druga połowa' ;) Nawet jeśli tego w filmie nie ma powiedzianego.
Adar napisał/a:P.S. Sorki za nowy temat, następnym razem się zastanowię 4 razy :)

Spoko, wystarczy że się zastanowisz raz a porządnie :P
_________________
'The whole world is about three drinks behind.' Humphrey Bogart

http://pl.wikipedia.org/wiki/I.C.E. - warto przeczytać
http://teren-prywatny.blogspot.com - zdjęcia zapomnianych miejsc i budynków
http://pafffcio.blogspot.com - mój filmlog
 
 
 
Adar 

Dołączył: 03 Sie 2007
Posty: 4
Wysłany: 24-08-2007, 11:24   

Tyle że w filmie nic nie ma na temat rozdzielenia sie duszy. Z filmu wynika, że szatan (i czy jakiś inny zły), karmiony nienawiścią Allesy pomaga zemścić się na jej oprawcach.

Skąd ta pewność, że również w filmie dusza Allesy się rozdzieliła?
 
 
pawcio 
Moderator
Stuntman Mike


Wiek: 20
Dołączył: 28 Lip 2005
Posty: 938
Skąd: Poznań
Wysłany: 24-08-2007, 11:46   

Bo po pierwsze tak było w grze, a jednak film mimo, że nie jest dokładnym odwzorowaniem, to z gry korzysta, a po drugie teoria,że Sharon jest córką Alessy jest nierealna, ze względu na ich wiek. Poza tym mi cały czas coś świta, że tam było coś tak powiedziane że się można domyślić, że Sharon i Alessa to te same dziewczynki, tylko w wydaniu dobrej i złej. Zresztą może ktoś inny to potwierdzi?
_________________
'The whole world is about three drinks behind.' Humphrey Bogart

http://pl.wikipedia.org/wiki/I.C.E. - warto przeczytać
http://teren-prywatny.blogspot.com - zdjęcia zapomnianych miejsc i budynków
http://pafffcio.blogspot.com - mój filmlog
 
 
 
Sietra 
Administrator


Wiek: 24
Dołączył: 25 Sty 2005
Posty: 2056
Skąd: Silent Hill
Wysłany: 24-08-2007, 22:12   

Po co potwierdzać. Wystarczy zobaczyć film ;)
_________________
Have you seen a little girl around here?
 
 
 
R4Zi3L 
GEEK


Wiek: 22
Dołączył: 18 Mar 2005
Posty: 746
Skąd: Kielce
Ostrzeżeń:
 1/3/3
Wysłany: 25-08-2007, 23:06   

Scenariusz jest niestety troche zrąbany... trudno :P
_________________
Silent Hill is in me...
 
 
 
Sietra 
Administrator


Wiek: 24
Dołączył: 25 Sty 2005
Posty: 2056
Skąd: Silent Hill
Wysłany: 26-08-2007, 08:19   

Co znaczy zrąbany? Czy to, że nie jest identyczny z fabułą gry?
_________________
Have you seen a little girl around here?
 
 
 
R4Zi3L 
GEEK


Wiek: 22
Dołączył: 18 Mar 2005
Posty: 746
Skąd: Kielce
Ostrzeżeń:
 1/3/3
Wysłany: 26-08-2007, 10:36   

Nie... to ze ma wydarzenai troche nie logczine...
_________________
Silent Hill is in me...
 
 
 
Sietra 
Administrator


Wiek: 24
Dołączył: 25 Sty 2005
Posty: 2056
Skąd: Silent Hill
Wysłany: 26-08-2007, 11:58   

Najlepiej gdybyś podał przykłady...
_________________
Have you seen a little girl around here?
 
 
 
R4Zi3L 
GEEK


Wiek: 22
Dołączył: 18 Mar 2005
Posty: 746
Skąd: Kielce
Ostrzeżeń:
 1/3/3
Wysłany: 26-08-2007, 16:07   

ja myslalem ze je caly czas walkujemy w tym temacie...
_________________
Silent Hill is in me...
 
 
 
pawcio 
Moderator
Stuntman Mike


Wiek: 20
Dołączył: 28 Lip 2005
Posty: 938
Skąd: Poznań
Wysłany: 09-10-2008, 19:45   

Coś mi świta, że swego czasu ktoś tutaj negował sensowność postaci Pyramid Head'a w filmie. Bo on że niby kat, a tu karać nie ma kogo.
Wczoraj korzystając z okazji oglądałem na TVNie fragment Silent Hilla, niestety pora uniemożliwiła mi obejrzenie całości, ale to wystarczyło, bym wysnuł na ten temat pewną teorię.
Otóż moim zdaniem PH występuje w filmie w roli kata. Wymierza on sprawiedliwość na mieszkańcach miasteczka, którzy to jak wiemy uśmiercili Alessę. A co ma on do naszej bohaterki - Rose? Otóż to, że w ten lub inny sposób znalazła się w Silent Hill dla ludzi 'zamieszanych' w śmierć Alessy, więc też PH nie ma powodu jej oszczędzać. On nie spocznie, dopóki wszyscy z tego świata nie zostaną zgładzeni. Odróżniam tu Silent Hill dla ludzi zamieszanych w śmierć Alessy i Silent Hill w czasie rzeczywistym, bo w filmie widać, że inaczej miasto wygląda dla Rose, a inaczej dla jej męża.

I idąc moim tokiem rozumowania, zakończenie z kilkoma PH siejącymi spustoszenie było by idealnym zwieńczeniem dzieła :)

Mam nadzieję że wyraziłem się dość jasno, bo w sumie miałem problem, żeby myśli swoje skonkretyzować ;) Jeśli zrozumieliście o co mi chodzi, to teraz pytanie - czy się z tym zgadzacie?
_________________
'The whole world is about three drinks behind.' Humphrey Bogart

http://pl.wikipedia.org/wiki/I.C.E. - warto przeczytać
http://teren-prywatny.blogspot.com - zdjęcia zapomnianych miejsc i budynków
http://pafffcio.blogspot.com - mój filmlog
 
 
 
R4Zi3L 
GEEK


Wiek: 22
Dołączył: 18 Mar 2005
Posty: 746
Skąd: Kielce
Ostrzeżeń:
 1/3/3
Wysłany: 09-10-2008, 22:15   

A jak sie z tym nie zgodzic? Film nie jest kontynuacja fabuly z gier wiec cala mitologia tak naprawde moze zostac wymyslona od nowa tak wiec i PH moze pelnic dowolna nową fukcję. Kuniec....
_________________
Silent Hill is in me...
 
 
 
pawcio 
Moderator
Stuntman Mike


Wiek: 20
Dołączył: 28 Lip 2005
Posty: 938
Skąd: Poznań
Wysłany: 10-10-2008, 13:18   

R4Zi3L napisał/a:Film nie jest kontynuacja fabuly z gier wiec cala mitologia tak naprawde moze zostac wymyslona od nowa tak wiec i PH moze pelnic dowolna nową fukcję.
Nie zgadzam się z tym. Film powstał na bazie gry (gier), tak więc funkcja danej postaci powinna pozostać taka sama jak była w grze. Chyba, że dana postać (w tym wypadku być może Pyramid) jest wrzucona byle by była, bez żadnej ideologii. Mi się jednak wydaje, że tak nie jest.
_________________
'The whole world is about three drinks behind.' Humphrey Bogart

http://pl.wikipedia.org/wiki/I.C.E. - warto przeczytać
http://teren-prywatny.blogspot.com - zdjęcia zapomnianych miejsc i budynków
http://pafffcio.blogspot.com - mój filmlog
 
 
 
R4Zi3L 
GEEK


Wiek: 22
Dołączył: 18 Mar 2005
Posty: 746
Skąd: Kielce
Ostrzeżeń:
 1/3/3
Wysłany: 10-10-2008, 13:44   

pawcio napisał/a:Chyba, że dana postać (w tym wypadku być może Pyramid) jest wrzucona byle by była, bez żadnej ideologii. Mi się jednak wydaje, że tak nie jest.
Nie prawda... nie zgadzam sie z tym - Może mieć własną ideologie nie koniecznie taką jak gra bo film NIE JEST jak gra... tylko ma ... wyglad podobny... tak jak PH...
_________________
Silent Hill is in me...
 
 
 
pawcio 
Moderator
Stuntman Mike


Wiek: 20
Dołączył: 28 Lip 2005
Posty: 938
Skąd: Poznań
Wysłany: 10-10-2008, 15:10   

Ogólnie rzecz biorąc to w filmie może być wszystko, bo faktycznie to nie jest gra. Równie dobrze można by zrobić komedię w Silent Hillu, bo to w końcu nie jest gra. Może to przykład ekstremalny, ale mi chodzi o to, że są pewne granice, których się nie przekracza przy przenoszeniu czegokolwiek na ekran. Jeśli dany film jest adaptacją/inspirowany czegoś/czymś, to musi się do tego czegoś odnosić w ten lub inny sposób. Tak więc owszem, można zrobić film od nowa i dorobić mu nową ideologię, ale wskazane jest, by tak nie robić.
W przypadku Silent Hill film nie został oderwany totalnie od gry, bo przecież ramy historii są takie jak w pierwszej grze. Stąd też wynika moje zdanie, to co dzieje się w filmie musi mieć związek z charakterem gry.
_________________
'The whole world is about three drinks behind.' Humphrey Bogart

http://pl.wikipedia.org/wiki/I.C.E. - warto przeczytać
http://teren-prywatny.blogspot.com - zdjęcia zapomnianych miejsc i budynków
http://pafffcio.blogspot.com - mój filmlog
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti
Modified by Devlock for Silent Hill Town Center
Powered by Silent Hill Fever