Wiek: 15 Dołączył: 24 Maj 2009 Posty: 34 Skąd: Coś taki dociekliwy? ;)
Wysłany: 04-07-2009, 11:21
O nie, tylko nie CoJ. :P Rzeczywiście, miodna gra, ale ja nie cierpię klimatu westernów. Zatem, pomimo pozytywnych recenzji i takiż ocen - podziękował.
Z polskich gier lubię Wiedźmina. Tylko. W Painkillera grałem przez godzinkę i w tym czasie doszedłem do dwóch wniosków:
a) To totalna rozpierducha!
b)...czyli nie dla mnie.
Jeśli chodzi o Wiedźmina, to ujął mnie za serce wykonaniem i staraniami twórców, chcących jak najwierniej odwzorować świat AS-a. I to im się, trzeba przyznać, udało (chociaż o design niektórych potworów mógłbym się trochę pokłócić). Oczywiście podejmowanie decyzji i ich skutki są świetnym i takoż zrealizowanym pomysłem. Więcej tak dobrych gier, I approve.
Jeśli chodzi o przerwanie produkcji konsolowego Wiedźmina - to dobrze, bo lepiej zrobić świetną kontynuację aniżeli zrobić parę średnich gierek. Ponadto nie mam konsoli, więc mnie to nie boli. :P
Zwyczajowo jednak dodam, że scenarzyści i twórcy dialogów odwalili kawał świetnej roboty, jednak siłą rzeczy Sapkowskiemu nie dorównują. Za każdym razem, kiedy sobie to uzmysłowię, to jakoś ciężko mi się na sercu robi. ;p
Ach, zapomniałem: Two Worlds. Świetny polski h'n's. Doprawdy, nabijanie poziomów i kompletowanie coraz to mocniejszych wdzianek to świetna zabawa, a tej dostarcza ta gra aż nadto i z niemałym wdziękiem.
Z polskich gier czekam niecierpliwie na: They, Afterfall, Two Worlds: The Temptation i na Dead Island. Howgh.
_________________ Me on last.fm "Multiple exclamation marks are a sure sign of a diseased mind." - Terry Pratchett
Ostatnio zmieniony przez svartee 11-08-2009, 01:16, w całości zmieniany 3 razy
Przepraszam bardzo ale nikt tutaj jeszcze nie wspomniał a bardzo fajne ale starej gierce pt. Polanie. Nie pamiętam dokładnie z którego była roku ale była to "polska odpowiedź" na warcarfta. Strategia czasu rzeczywistego rozgrywająca się u początków państwa polskiego. Jak na tamte czasy bardzo spoko gierka btw. jedynym surowcem jaki trzeba było wydobywać było mleko (jakie to polskie), poprzez wypuszczanie krów na trawkę którą one sobie później zjadały. (trawka jakby co po jakimś czasie też odrastała).
Oprócz tego wydaje mi się, że nikt nie wspomniał o przygodówce A.D. 2044 luźno opartej na filmie seksmisja, swojego czasu pełna wersja była w gamblerze (bardzo dobrym niestety już nie wychodzącym piśmie o grach [młodsi mogą nie wiedzieć ])
Czyli jaki z tego wniosek? Polacy mają czym się pochwalić na poletku gier dobrych i bardzo dobrych, co oczywiście cieszy moje serducho Nawet jeśli są to pozycje, w które nie grałem i nie zagram z tych czy innych przyczyn to wypada się tylko cieszyć z takiego stanu rzeczy. Sukces People Can Fly pokazuje, że ludzie naprawdę potrafią latać.
Właśnie zdobyłem Call of Juarez i wczoraj zacząłem pykać. Pograłem chyba z pół godzinki bo trza było iść spać, ale pierwsze wrażenia są pozytywne. Graficznie skojarzyła mi się od razu z Call of Cthulhu - charakterystyczne oczy postaci, ich twarze. Co do samej rozgrywki to jak na razie miło, miło. Klimat westernów mnie nie odrzuca więc wiąże z tą grą spore nadzieje. Kumple zachwalali fabułę toteż tym bardziej chce mi się grać.
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum