Ostatnimi czasy przypomniałem sobie, że kiedyś sporo pykałem w tą gierkę i postanowiłem ściągnąć jej kolejną część z podtytułem Krzyżowiec.
Muszę przyznać, że jest to bardzo przyjemna gierka i w dodatku niełatwa. Na początku miałem spore problemy jak rozbudować swoje wojsko, jak zadowolić mieszkańców a co dopiero były za szaleństwa z wygraniem bitwy. Jednak jeśli trochę poćwiczymy to gra staje się prostsza i łatwiej się we wszystkim połapać.
Sam sposób rozgrywki, duperelki takie jak dźwięki, jednostki, budowle, muzyczka tworzą jedną z gier, w które przyjemnie mi się gra. Jak na razie nie oswoiłem się na tyle by chwalić się osiągnięciami czy też strategią chociaż.. moja strategia akurat w tej grze polega na tym by najpierw zadowolić mieszkańców a potem rozbudować wojsko. Oczywiście podczas mydlenia oczu pospólstwu tworzę trochę jednostek wojskowych jednak zależy to od mojego położenia względem wroga.
Uważam, że Twierdza to dla fanów strategii nie jest żadna trudna czy też fascynująca gierka, jednak dla laika - takiego jak ja - to pozycja bardzo przyjazna i ucząca podstaw logicznego myślenia.
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
Zgadzam sie z tym co napisałeś. Sam zakochałem sie w Twierdzy jeszcze za czasów pierwszej części. Pamiętam jak przesiadywałem na tym tytułem całymi godzinami przed monitorem z wypiekami na twarzy. Pozostałe części to także bardzo dobre strategie. Nie są jakoś szczególnie trudne (nie oszukujmy sie, Supreme Commander toto nigdy nie bedzie), ale bardzo miło sie w to pyrga. Także polecam.
SbobekH napisał/a:postanowiłem ściągnąć jej kolejną część
Wiek: 18 Dołączył: 19 Mar 2007 Posty: 349 Skąd: kielce
Wysłany: 12-04-2009, 09:39
Twierdza była to pierwsza strategia obok warcrafta II w jaką zaczołem grać i chyba najlepsza,głupie było tylko to że zwykłymi jednostkami np.Włócznik dało się rozwalać mury,mówię tu o jedynce i Crusaderze,w jedynce kampania była świetna,w Crusaderze fajne było to że można było grać z wybranymi przeciwnikami w sojuszach itp,można było przesyłać surowce.
W dwójkę grałem krótko i muszę powiedzieć że jest słaba,zero klimatu...a w Stronghold:Legends grał ktoś?
Nigdy nie miałem większej styczności z grą,ale widziałem jak kolega gra i dość nietypowa rozrywka,ale chyba nie dla mnie ;p Jakoś nie czuje potrzeby poznania bardziej tej serii..
Druga część podobno bardzo słaba.
_________________ "Only the good die young
All the evil seem to live forever"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum