_________________ Babble babble bitch bitch
Rebel rebel party party
Sex sex sex and don't forget the violence,
Blah blah blah got your lovey dovey sad-and-lonely. This is the New Shit.
Ostatnio zmieniony przez DArkon 08-04-2008, 13:29, w całości zmieniany 1 raz
Tego raczej można było się spodziewać Co prawda kolejny Metal Gear - co nie jest nie możliwe - może np. dalsze losy Foxhoundu? - niesygnowany nazwiskiem Hideo Kojimy może raczej spotkać prosty los takich AC!Dów, ale wcale nie musi... zobaczymy z czyma nas zostawi MGS4...
Bzdursky napisał/a:W sumie MGS4 może wyjść na dwóch czy trzech płytach, żonglerka nimi wcale nie jest taka straszna.
Takie praktyki sotosowane sa przeciez nawet w "nextgenowym" X360 Ale tak naprawde to potwierdzono juz ze MGS4 bedzie piersza grą na PS3 na BR50 (1 dwuwartwowa płyta 50GB)
_________________ Silent Hill is in me...
Ostatnio zmieniony przez R4Zi3L 06-04-2008, 21:05, w całości zmieniany 1 raz
_________________ Babble babble bitch bitch
Rebel rebel party party
Sex sex sex and don't forget the violence,
Blah blah blah got your lovey dovey sad-and-lonely. This is the New Shit.
Ostatnio zmieniony przez DArkon 07-04-2008, 02:36, w całości zmieniany 1 raz
Jożin z Bażin napisał/a:I to się niemieści na tej dwuwarstwowej BD, jak sam Hideo powiedział, więc musieli okroić grę.
Ja słyszałem co innego do Ryana... mówił że gra była tworzona z myślą o 25GB BluRayu, ale okazało się że to nie wystarcza... więc przeniesśli projekt na BD50 i po kalkulacjach okazalo sie ze ledwo sie mieszczą... WĄTPIE żeby okrejali grę (no chyba ze cos musza zostawic na wersje poprawioną) Juz prędzej mocnje skompresuja filmiki... (np. intro które ma być z żywymi aktorami)
Bzdursky napisał/a:Ten sam Hideo, który miał nie robić MGS2 i "zerwać z serią na zawsze" po jego premierze?
Ten sam.... to właściwie fani go zmusili (oraz pewnie szefostwo - kasa). Ale teraz jak Snake umrze... to nie ma sensu dla niego reżyserować kolejnych cześci... przy następnych grach pewnie będzie co najwyżej producentem) a ja go rozumiem... chciałby zając się czymś innym... a nie tylko MG i MG...
_________________ Babble babble bitch bitch
Rebel rebel party party
Sex sex sex and don't forget the violence,
Blah blah blah got your lovey dovey sad-and-lonely. This is the New Shit.
Kuna, MGSy wielkie są, i tu nie ma co się spierać. Czy nie chciałoby Ci się, Jożinie, robić czegoś, co przynosi Ci cholernie wielki splendor i szacun w światku graczy, ba - w całej branży? Lenistwo to raczej nie jest, ja bym raczej stawiał na opcję Raziela - chłopina chce się troszkę odciąć od serii (bo całkowicie to mu się w życiu nie uda), pokazać, że może wykazać się także w innych grach. Co obstawiacie? Może nowa część Zone of the Enders? Policenauts? Katamari Damacy?
LOL.... chociaż chyba kiedyś coś wspominał że bardzo by chciał zrobić grę na Wii... Bardzo chętnie bym też zrobaczył port/remake Policenauts na PSP w wersji z ang napisami...
Eee tam gadanie.
Moim zdaniem dobrze, że Kojima odcina się od serii. Za to właśnie darzę go jeszcze większym szacunkiem niż przedtem. MGS jest bardzo popularny i bardzo dobry, jednakże w kółko nie można robić tego samego. Za sam fakt iż robił kolejne części na prośby (wymuszenia?) fanów już powinno się mówić o nim w superlatywach. Nie zawiódł fanów i teraz przydałoby się by i oni nie zawiedli jego swoim zachowaniem. Trzeba wiedzieć kiedy gra może stać się powoli tym przysłowiowym ''tasiemcem'' a kiedy zakończenie jej będzie najlepszym i najkorzystniejszym rozwiązaniem. Wiadomo, że Gracze chcieliby więcej i więcej, ale.. Powinni zrozumieć, że Kojima to nie tylko MGS. Logiczne, że chciałby się wykazać w innym projekcie, który możliwe, że też odniesie taki sukces (życzę mu tego). Lepiej jak skończy to co sam zaczął niż miałby oddać serię Metal Gear Solid w obce ręce i tylko go nadzorować.
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
SbobekH napisał/a:Za sam fakt iż robił kolejne części na prośby (wymuszenia?) fanów
Dostawał także groźby pozbawienia życia....
SbobekH napisał/a:oddać serię Metal Gear Solid w obce ręce
Tylko ze seria raczej sie skonczyła wraz ze śmiercią Solida "Nastepny MGS" juz raczej nie bedzie z S na końcu... w sumie też Raidenowi nie wróżę że przeżyje tą wycieczkę (spotka go los taki sam jak wcześniejszych Cyber Ninja?)
_________________ Silent Hill is in me...
Ostatnio zmieniony przez R4Zi3L 09-04-2008, 21:17, w całości zmieniany 1 raz
_________________ Babble babble bitch bitch
Rebel rebel party party
Sex sex sex and don't forget the violence,
Blah blah blah got your lovey dovey sad-and-lonely. This is the New Shit.
_________________ Babble babble bitch bitch
Rebel rebel party party
Sex sex sex and don't forget the violence,
Blah blah blah got your lovey dovey sad-and-lonely. This is the New Shit.
Ostatnio zmieniony przez DArkon 20-05-2008, 13:26, w całości zmieniany 1 raz
Jożin z Bażin napisał/a:http://www.gram.pl/news_6...Gear_Solid.html Kojima kończy z MGSem definitywnie?.
R4Zi3L napisał/a:Ten sam.... to właściwie fani go zmusili (oraz pewnie szefostwo - kasa). Ale teraz jak Snake umrze... to nie ma sensu dla niego reżyserować kolejnych cześci... przy następnych grach pewnie będzie co najwyżej producentem) a ja go rozumiem... chciałby zając się czymś innym... a nie tylko MG i MG...
Bzdursky napisał/a:Już to widzę... Ten sam Hideo, który miał nie robić MGS2 i "zerwać z serią na zawsze" po jego premierze?
oglądałem wywiad z nim... ja to zrozumialem ze on nie widzi przeszkód by ekipa ktora tworzyla dotychczasowe gry nie moga SAMA zajac sie nastepnymi... do tego ze zdobytym dosiwadzczeniem bedzie im latwiej...
Kojima na Kotaku napisał/a: I gotta start thinking about MGS5... Even though, well, Snake's story ends in MGS4.
...About MGS5, that would be something that Kojima Productions would have to make, I think.
Fakt, Hideo tak uważa, ale nie bez znaczenia jego team developerski nazywa się Kojima Productions Zresztą, to samo było w przypadku MGS2, 3 i 4 - "ja nie robię, będę tylko doglądał projektu"
_________________ Babble babble bitch bitch
Rebel rebel party party
Sex sex sex and don't forget the violence,
Blah blah blah got your lovey dovey sad-and-lonely. This is the New Shit.
_________________ Babble babble bitch bitch
Rebel rebel party party
Sex sex sex and don't forget the violence,
Blah blah blah got your lovey dovey sad-and-lonely. This is the New Shit.
_________________ Babble babble bitch bitch
Rebel rebel party party
Sex sex sex and don't forget the violence,
Blah blah blah got your lovey dovey sad-and-lonely. This is the New Shit.
To akurat wiedziałem od początku powstawania MGS4 - Kojima po prostu lubi robić MGSy... albo Konami trzepie na nich za dużą kapuchę, żeby porzucić serię ot, tak, z dnia na dzień. Nie zarzyna się kury znoszącej złote jaja.
_________________ Babble babble bitch bitch
Rebel rebel party party
Sex sex sex and don't forget the violence,
Blah blah blah got your lovey dovey sad-and-lonely. This is the New Shit.
Odejdźmy na moment od wrzawy wokół nowego metala na PS3 i spójrzmy na coś innego, aczkolwiek nadal pozostając w tym temacie. Panie i Panowie oto solidny pretendent do miana dobrej ekranizacji serii - Metal Gear Solid: Philanthropy. Szczerze mówiąc to aż wierzyc sie nie chce, że to amatorska produkcja.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum