Przypomniała mi się taka gra "Dark Earth" przygodówka z elementami akcji (całkiem sporo).Świat po wielkiej katastrofie i strażnik ,który w wyniku trucizny zmienia się stopniowo w bestię.Świetna fabuła,bardzo dobry system walki i kilka dróg do zakończenia.Wyszło nawet jakiś czas temu wznowienie w jakiejś gazecie (ze spolszczeniem).
A "Sanitarium" coż jedna z najlepszych gier,a poziomy z cyklopem biorąc pod uwagę fabułę i zakończenie były niezbędne.(Patent z dzieckiem zakopanym w grobie był chyba najlepszy, a szpital -poprostu miodzio)
Zrobiliscie mi teraz smaka na 'Sanitarium'... Calkiem niedawno mialem to na kompie, jednak za duzo w to nie pogralem niestety A teraz czytajac takie pochlebne opinie bym sobie zagral, a juz z kompa zniknelo (czyt. usunalem)... A teraz zaluje :sad: ...
_________________ 'The whole world is about three drinks behind.' Humphrey Bogart
Mi też zrobili smaka. Szukałem już nawet na torrencie i tu jest problem. Czy możliwe, żeby ta gra zajmowała 1,97GB?? Tu podaje namiary do torrenta:
http://www.bitenova.nl/tt/fjj06
Wow, tez sie zdziwilem, bo z tego co pamietam, to kumpel jak u mnie ja instalowal to az tylu cd nie mial... Ale on wogole jakos to dziwnie wszystko zrobil, wiec moze jakos spakowane bylo czy cos:P
A ja sobie i tak nie pogram, bo nie moge poki co z p2p sciagac, ale mam nadzije ze wkrotce juz bede mgl i wtedy 'Sanitarium' czeka
_________________ 'The whole world is about three drinks behind.' Humphrey Bogart
no coz przygodowka o zajebistym klimacie trilerowato/horrowatym bohater gry ulega wypadkowi i budzi sie z oszpecona obandarzowana twarza w bardzo dziwnym miejscu pamietam to z recenzji i mylse ze to kazdego odrazu zaintersowalo
morgan7 napisał/a:czasy z atarynką to najlepsze co przeżyłem, hehe te 15 - 20 minutowe czekanie na wczytanie gry, hehe, najlepsze było to jak się gra nie wczytała i od nowa Polska Ludowa, hehe. Atarynka górą
Amiga the best i już Gry wczytywały się krótko. Gorzej z MK2, gdzie podczas Fatality trzeba było 3 razy zmieniać dyskietkę
_________________ Have you seen a little girl around here?
Na Amidze też walczyłem, najczęściej grywane przeze mnie na Amidze to: Lemmings (dziś walcze na PSP), Dune, Street Fighter, Another World, DynaBlaster i jeszcze pare innych. Mam nawet na kompie emulator Amigi i kilkaset gier, czasem popykam w coś żeby sobie przypomnieć stare czasy Za czasów Atari najwięcej grywałem w River Raid, super strzelanka samolotem lecący wzdłuż rzeki, hehe (ciekawy pomysł - samolotem ?? po rzece ???).
_________________ Idź do biedronki, połóż głowę na wadze i naciśnij "BURAK"
morgan7 napisał/a:Za czasów Atari najwięcej grywałem w River Raid, super strzelanka samolotem lecący wzdłuż rzeki, hehe (ciekawy pomysł - samolotem po rzece ?).
To była moja pierwsza gra na tv.... a moja pierwsza gra na kompie to... Titus the Fox... Przynajmniej z tego co pamietam....
Moja przygoda z grami video zaczęła się od pegazusa i gratisowego dysku .
Na dysku było ok. 250 gierek, ale grałem tylko w pięć tytułów : Mario, Contra, Galaxian,
Conquest no i oczywiście w Duck hunta
Dizzy, Spy vs Spy i rick Dangerous były także na Amigę i grałem we wszystkie
Oczywiście nie wiem ile części Dizziego było. A grę Robin Hood ktoś pamięta?
_________________ Have you seen a little girl around here?
Dizzego było kilka mi najbardziej utknęła cześć na wyspie i zbierało sie monety
Robin hooda to z amigi też dobrze pamiętam i trochę w to grałem ale nie wiem czy to jest to co o czym myślę na górnej części mapy był smok i strzelało sie do strażników łukiem i takie tam :p
Spy vs Spy też grałem z tego co pamiętam to chyba 3 części tej gry wyszły na światło dzienne, też super girka. A kto grywał w ROBBO ? Pamiętacie to, wielki hit na Atarynce Miałem wiele nieprzespanych nocy przez tą grę ale była super. Ahh to były czasy Dużo części tej gry wyszło, teraz na emulatorze Atari mam kilkadziesiąt wersji tej gry.
_________________ Idź do biedronki, połóż głowę na wadze i naciśnij "BURAK"
Sietra napisał/a:Wiem "Desert Strike". Czyli latanie helikopterem w rzucie izometrycznym. Ktoś grał?
Ja chyba w to grałem Nazwy co prawda nie pamiętam, ale z opisu by się zgadzało Fajna gierka, chociaż do moich ulubionych nie należała. Jakiś czas temu nawet ktoś na informatyce to gdzieś w necie wyczaił i sobie graliśmy wtedy klasowo
_________________ 'The whole world is about three drinks behind.' Humphrey Bogart
Oto Sreet Rod gierka o nielegalnych wyścigach, tuningu i wypasionych furach... Brzmi znajomo prawda ? To wszystko wymyślili Polacy w czasach commodore łupanego ! Polak potrafi
Najlepiej wspominam Goal 3 (czy hero soccer różnie to nazywali:P); taka piłka nozna na wesoło:P Godzinami w to grałem z innymi... Nawet dzisiaj bym se w to poszpilał:P
Mathew napisał/a:Oto Sreet Rod gierka o nielegalnych wyścigach, tuningu i wypasionych furach... Brzmi znajomo prawda ? To wszystko wymyślili Polacy w czasach commodore łupanego ! Polak potrafi
Chyba kiedyś widziałem tą gierkę.... Jestem pod wrażeniem
Mnie śmieszą te optymistyczne gadki które można wyczytać pod koniec gry.
Franko 2.....zapewne doman też miał mieć swoją 2 część.
No cóż czasy Amigi minęły Pc wygrał.
Całkiem mi się fajnie grało gdy miałem Amigę ,a później do gry wróciłem.
A kto grał w Dune 2
Gra tak mi się wryła ,że sięgniecie do Dune 2000 oraz battle of arrakis nie wydaje się już takim głupim pomysłem.
Chyba to była najlepsza gra jaką miałem na swojej amidze 1200.
Pierwszy w histori gier RTS.
_________________ Mam magiczną trzepaczkę..co..co Czarownik Czarownik spraw by negatywna energia wyszła z tego forum...uumm...bzzzyt
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum