A kto grał w Dune 2
Gra tak mi się wryła ,że sięgniecie do Dune 2000 oraz battle of arrakis nie wydaje się już takim głupim pomysłem.
Chyba to była najlepsza gra jaką miałem na swojej amidze 1200.
Pierwszy w histori gier RTS.
Gdyby nie fakt, że jednocześnie zaznaczyć można było tylko jedną jednostkę to byłoby super . Ogólnie bdb RTS. A co do Dune 2000 - nie warto... niby to silnik C&C ale gra jest niesamowicie nudna. Jako fan książki nawet jej nie polubiłem.
Battle of arrakis...? Nie kojarzę... Ale Emperor: Battle for Dune jest do dzisiaj dla mnie jednym z najlepszych RTSów w ogóle, i tę część jestem skłonny polecić.
_________________ "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem.
Dune 2000 to była straszna porażka,micro mapy,zerowe AI,tradycyjne odcinanie kuponów od legendy...
Emperor był i jest świetny:filmowy klimat, a zwłaszcza monstrualne czerwie,jedyną wada była chyba zbytnia powtarzalność misji,a było ich całkiem sporo....
Grałem w Domana oraz Franco. Franco 2 mnie jakoś ominął.
W ogóle to studio Mirage, nie ma szczęścia do PC. Bo już dawno nie zrobili dobrej gry.
PS: Czy oni w ogóle jeszcze istnieją?
_________________ Have you seen a little girl around here?
Wiek: 21 Dołączyła: 30 Sie 2007 Posty: 331 Skąd: Karczew
Wysłany: 12-01-2008, 10:02
Jedyna gra którą kojarzę z tytułu to Duke Nuke 3D W sumie to i dwa-trzy lata temu w nią jeszcze potrafiłam czasem pograć. Ale niestety kupno nowego sprzętu i gra nie chce już chodzić
Mam jeszcze kilka innych w pamięci, ale niestety nazw nie pamiętam
1. latało sie statkiem, po powierzchni jakiejś planety. Jak sie robiło za dużo "beczek" to ciężko było określić gzie jest góra a gdzie dół (przynajmniej brzdącowi mającemu 7-8 lat)
2. ponoć ganiało sie Hulkiem Hoganem (tak mi ktoś tłumaczył) wiem że gra zaczynała sie na łódce (też coś w stylu Duke'a) tylko że na początku miało sie katanę. A i występował tam jeszcze znaczek jing jang
3. chyba Wolfenstein (ale też nie jestem pewna czy to to). Łaziło sie po jakimś labiryncie (zamek/więzienie) i zabijało różne postaci. Było parę tajemnych przejść ukrytych w ścianach, gdzie można było zbierać jakieś artefakty.
_________________ ...Anioły można zabić niszcząc ich marzenia...
Aruna napisał/a:1. latało sie statkiem, po powierzchni jakiejś planety. Jak sie robiło za dużo "beczek" to ciężko było określić gzie jest góra a gdzie dół (przynajmniej brzdącowi mającemu 7-8 lat)
Wiek: 21 Dołączyła: 30 Sie 2007 Posty: 331 Skąd: Karczew
Wysłany: 12-01-2008, 17:21
R4Zi3L napisał/a:Hmm... moze Fury3?
Hmmm... musiałabym to z bliska zobaczyć... Jakoś nie pasuje mi ten górny pasek narzędzi (mapa + reszta), bo statki i baza może i coś z tamtej gry przypomina
_________________ ...Anioły można zabić niszcząc ich marzenia...
To ja coś powiem i pochwale się nowym wideosem.
Amiga presentation - Genghis Khan (Koei 1988) Amiga presentation - Genghis Khan (Koei 1988) part 2 Amiga presentation - Genghis Khan (Koei 1988) part 3 endings
Gra ma tyle lat co ja mimo to lubię do niej wracać chociaż po zrobieniu tego wideosa już tego nie zrobię.
Mamy 2 scenariusze ,pierwszy to podbój mongoli jako Temujin.
Drugi to podbój świata czterema nacjami.
Gra daje możliwość multiplayer więc nie raz grałem z bratem i z kumplem (który niestety przegrał się wnerwił ,po zrobiłem pułapkę ,ciągle narzekał ,że za mało ryzykuje i pod koniec postawiłem wszystko na jedno kartę).
Gra ma fajne generator nazwy państw oraz twarzy dowódców .
Biorąc pod uwagę ,że czuć jak każdy pikseli był robiony gra jest świetna.
Niestety po obcykaniu paru rzeczy trochę schematyczna ,ale nie do końca.
Kolejna łezka w moich oczach.
Edit:
Cannon Fodder 1 & 2
Amiga Presentation - Cannon Fodder in 58 seconds
Osobiście nienawidzę gry ponieważ zawsze mi się zawieszała po misji 19 miałem nawet sztuczkę bo gra też się zawieszała po misij 7 ,jedna przy 19 nie działa.
A ta misja "The doors" nigdy nie zapomnę.
Szkoda ,że CF 2 to już nie ta sama ,trochę absurdalny poziom trudności na samym początku ,obecnie zaciąłem się na misji 8 ,problem .
Zawsze brakuje mi granatów tu już nie chodzi by przetrwać.
_________________ Mam magiczną trzepaczkę..co..co Czarownik Czarownik spraw by negatywna energia wyszła z tego forum...uumm...bzzzyt
w CFa grałem ostatnio na komórce... im dalej tym drugiej wyrobić z klawiszami... ale i tak sie fajnie grało Tylko ze to nie na moje nerwy... trzeba miec wszystko rozplanowane bo na hurra to trzeba miec nieziemskiego farta...
Wiek: 21 Dołączył: 08 Maj 2007 Posty: 104 Skąd: Szczecin
Wysłany: 05-02-2008, 12:21
Moje pierwsze gry jakie pamiętam to "superprodukcje" na pegasusa, czyt. Mario, Contra, Arkanoid i tym podobne
Pierwsza gra na blaszaku to Kings Quest 5, a na PS1 to Silent Hill i Final Fantasy 9.
Pamiętam jak pocinałem z bratem w The Last Ninja na Commodore 64, na kaseciaku. Gierka wymiatała! Oprócz tego River Raid, Rick Dangerous, Montezuma's Revenge, Giana Sisters (to taki Mario Bros tylko że z babami w roli głównej:D) i kilka innych tytułów których już teraz niestety nie pamiętam. Na Pegazusie też dużo grałem, ale najprzyjemniej wspominam właśnie C64.
Kaseciak też miałem ,ale biorąc pod uwagę ,że miałem wtedy coś około 4-5 lat to...
Ja pamiętam jakiegoś Comodoraka na kardridzę (Terminator 2) mam nawet jeszcze gdzieś instrukcje do niego pośmiać się można.
:sleppy: Zrobiłem nowy klip z starymi grami na Amigę.
Klip pokazuje 70 zakończeń różnych gier ,listę można znaleźć.
Seventy-Amiga-games-endings nr1
Wiadomo teraz o każde wyświetlenie i ocenę będę walczył. :warn:
_________________ Mam magiczną trzepaczkę..co..co Czarownik Czarownik spraw by negatywna energia wyszła z tego forum...uumm...bzzzyt
Z tych starszych grałem w Doom 2 :blushing: I kilka razy przeszedłem bo tak mi się podobał!Pamiętam była to jedna z pierwszych gier w jakie grałem,chyba z Mugenem razem Wiecie,jaki był ze mnie był łoś?Nie znałem opcji save i cały czas jechałem od początku :blushing:
_________________ "Only the good die young
All the evil seem to live forever"
Wiek: 18 Dołączył: 19 Mar 2007 Posty: 349 Skąd: kielce
Wysłany: 23-02-2008, 20:51
Ostatnio gram w Doom i Doom II strasznie mnie wciągneły,kupa dobrej roboty jak na tamte lata.A w Wolfa 3D grał ktoś?Różni się graficznie o doomow w ogóle?A i przypomniała mi się jedna jescze fajna gierka na amige,a mianowicie Cannon Fodder,bardzo fajna wojenna gierka .
Ja co do DooMa jedynki 2mastersh2 możesz ściągnąć sobie Classic DooM 3, jest do DooM 1 w grafice DooMa 3, te same poziomy, te same ułożenie, tylko mocniejsza grafika i nowe tekstury. A co do Starych Gier, pamiętam jak zagrywałem się na Pegazusie , Ninja Cats to była giera, z 5 razy ją zaliczyłem, na PCcie to grywałem w Age of Empires 2 i w Heroes of MIght and Magic III, heh na tych grach się wychowałem, w DooMa 1 i 2 też grałem spoko giery ciekawsze od DooMa 3.
_________________ Babble babble bitch bitch
Rebel rebel party party
Sex sex sex and don't forget the violence,
Blah blah blah got your lovey dovey sad-and-lonely. This is the New Shit.
Ostatnio zmieniony przez DArkon 24-02-2008, 00:34, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 18 Dołączył: 19 Mar 2007 Posty: 349 Skąd: kielce
Wysłany: 24-02-2008, 00:42
No słyszałem o tych poziomach z 1 na silniku trójki,ciekawe jak to wygląda .
Co do Heroesów gdy zobaczyłem ze dwa lata temu Herores II stwierdziłem że trójka ssie .
Jak nie grałeś to zachęcam do gry .
_________________ Babble babble bitch bitch
Rebel rebel party party
Sex sex sex and don't forget the violence,
Blah blah blah got your lovey dovey sad-and-lonely. This is the New Shit.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum