Znacie Dantego? Któż nie słyszał o Synu Spardy, który przeczy piosence, że chłopaki nie płaczą. Obecnie zmierza ku nam część czwarta, jak wiemy, na wszystkie platformy. Co o tym sądzicie? A czy ktoś z Was ogląda anime na podstawie tej gry? Na razie po dwóch epkach jest średnio... i gdyby nie przesadnie lejąca się krew, to spokojnie mogliby je zaklasyfikować dla przedziału +7.
Wiek: 21 Dołączył: 08 Maj 2007 Posty: 104 Skąd: Szczecin
Wysłany: 05-07-2007, 08:40
Ukończyłem 3 część, i nawet fajne na odstresowanie, tylko męczyło ciągle tym samym motywem muzycznym podczas walk. Dobrze brzmi przez pierwsze pół godziny gry
Co kto lubi, ja nie przepadam za zbytnim hamerykanizowaniem tytułu, szczególnie mając na uwadzę postać Dantego z pierwszej części. Ilość fanservice'u w trójce mnie po prostu przytłaczała i zarazem przerażała. Nie lubię postaci, które odstawiają takie akcje - wystarczająco zdołowały mnie czyny Snake'a w The Twin Snakes (skakanie po rakietach, bullet time itp.).
_________________ "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem.
Ja również lubię akrobacje Dantego i jego humor. Co do TS - Podobała mi się nowa animacja walki z Ninją. W 4ce Dante znów jest powściągliwy i uwiklany w morderstwa pogromców demonów... dla mnie brzmi smakowicie. Chociaż postacią wiodącą ma być odwalający Cosplaya Nero. Anime - ja mam cały czas nadzieję... czekam na trzeci ep...
Ostatnio zmieniony przez Puty 05-07-2007, 11:39, w całości zmieniany 1 raz
Bartol [Usunięty]
Wysłany: 05-07-2007, 11:30
W DMC miałem przyjemność grać we wszystkie części. Najpierw była jedynka. Super gierka. Masa klimatu i kapitalna końcówka, choć rzeczywiście była dość trudna. Potem zagrałem w trójkę na PC i od razu mnie odrzuciła. Może to wina mojego PC i częstych przycięć. W dwójkę grałem najkrócej. Strasznie monotonna i nudna. Podsumowując grajcie w jedynkę, a reszte można omijać szerokim łukiem
Ja grałam w Jedynke która jest wprost genialna (jedna z moich ulubionych gierek na ps2)....Dante!!Genialna muza,sieka sieka SIEKA!! W 2-kę osobiście nie gralam ale calkowicie rozczarowala mnie calkowitym odbiciem od klimatu stworzonego w pierwszej odslonie!A co do 3-ki to mam plytke i mam zamiar jak najszybciej sie za nia wziac:P ]:->
Pozdro all!!
Dev: Są jakieś inne? Bo na tym jakoś zarząd mi nie podchodzi...
xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
Rain > no właśnie zasysam czwart ep... narazie jedyną prawdziwie wartą uwagi sprawą jest opening... wyczaj gdzieś na YT
No Anime spoko, oglądałem Pierwszy odcinek, widać że Anime jest tak samo Efekciarskie jak Gra.
_________________ Babble babble bitch bitch
Rebel rebel party party
Sex sex sex and don't forget the violence,
Blah blah blah got your lovey dovey sad-and-lonely. This is the New Shit.
Cała seria jest genialna (z wyjątkiem słabującej dwójki) - jedynka ma świetny klimat, trójka jest głównie nastawiona na walkę, w dodatku efektowną do granic możliwości. Muzyka, możliwości zabawy z maszkarami, design, no i sam Syn Spardy - to wszystko składa się na produkcję, która IMO nie ma sobie równych na polu slasherów. Do tej pory od czasu do czasu wrzucam sobie którąś z części do konsoli i w ciele Dantego wyrzynam hordy diabelskich pomiotów. No i czekam na druk mojego artykułu o serii w jedynm z większych pism konsolowych
Grałem w dwójke, fajne gra na odstresowanie się, można się wyżyć za wszystkie czasy na biednych potworach. Grałem też troche w trójke, ale jak na razie to gorzej niż dwójka, już pomijam te przesande i głupie efekciarstwo na filmikach ala surfowanie na rakiecie, ale praca kamer mnie dobija (patrz temat 'kiedy nerwy puszczają') !! Bosowie też nie za specjalni, z cyklu potwór w misji 4 który latał sobie tylko z lewa na prawą jakby nigdy nic i wypuszczał pociski z siebie, walka z organami potwora też kiepska... Mam nadzieje, że później bedzie lepiej...
Grałem w dwójke, fajne gra na odstresowanie się, można się wyżyć za wszystkie czasy na biednych potworach.
Dwójka niestety jest za prosta - wystarczy cały czas trzymać przycisk odpowiedzialny za strzał i od czasu do czasu zrobić unik, nic więcej nie trzeba robić. Ba - gra nawet do tego nie motywuje, bo jedynym sposobem utrzymania licznika ocen jest... ciągły ostrzał z pistoletów. Za szybko znika pasek z oceną, żeby pokusić się o jakieś kombinacje z bronią białą.
Ashley napisał/a:Grałem też troche w trójke, ale jak na razie to gorzej niż dwójka, już pomijam te przesande i głupie efekciarstwo na filmikach ala surfowanie na rakiecie, ale praca kamer mnie dobija (patrz temat 'kiedy nerwy puszczają')
Ekhm, trójka ma świetny klimat, jeszcze lepszy system walki, i całkiem ciekawą fabułę, którą określam mianem "komiksowej". Co do kamer - jeszcze nigdy na nią nie narzekałem w DMC3... A efekciarstwo w cut-scenkach rzeczywiście może się nie podobać, to już kwestia gustu.
Ashley napisał/a:Bosowie też nie za specjalni, z cyklu potwór w misji 4 który latał sobie tylko z lewa na prawą jakby nigdy nic i wypuszczał pociski z siebie, walka z organami potwora też kiepska... Mam nadzieje, że później bedzie lepiej...
Więc co napisać o bossach z DMC2, gdzie większość można rozwalić cały czas strzelając z sub-machine gunów i raz na jakiś czas podskoczyć albo się odturlać...?
Jak na razie to z fabułą lipa, jak zresztą w poprzedniej części Devila, kamera jest beznadziejna- w dwójce była lepsza. Jeśli chodzi o licznik ocen to rzeczywiście klapa. Poziom gry na poziomie Normal był rzeczywiście żałosny w DMC2, dlatego poniżej Hard po pierwszym przejściu nie schodziłem (znaczy przeszedłem 2 raz by poprzełazić te ukryte misje), długość gry też była marna (gra ta babką to nie to samo...), bossowie zbyt schemtaczni- napisałem, że fajna na odstresowanie, ale na dłuższą mete nic specjalnego. W trójce widać, że sobie poszli na łatwiznę, mało zmian, kupowanie ataków, które w DMC2 mieliśmy od początku. I nawalanie w kwadrat jakby nie można było zrobić, że trzymając kwadrat też się strzela, ale wolniej .W kwestii bossów chodziło mi o to, że byli bez pomysłu... Ale to pre-ocena więc potraktowac ją z przymróżeniem oka... dopiero jak skończe wyznam osąd, jak na razie nie mam ochoty grać, bo na wydziale mnie gonią... ale jak tylko bede miał wolne to niech gra się przygotuje na nawalnie w klawisz strzału z częstotliwością 15Hz he he...
_________________ they're rebirth of paradise
Ostatnio zmieniony przez Ashley 02-12-2007, 20:34, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum