Hmm no to ściągamy
Aha Wczoraj w teleexpresie był materiał o jakimś festiwalu filmowym, i pokazali dwa filmy. Jednym z nich był film twórcy Oldboy'a. Opowiada on o kobiecie mszczącej się za niesłuszne zamknięcie w więźeniu. Wiem że fabuła bardzo do Oldboy'a podobna, no ale obejrzeć by się przydało. Tytuł tego filmu (dokładnie nie pamiętam to "Pani zło" czy jakoś tak. Masz Gagar jakieś info?
_________________ Have you seen a little girl around here?
No ja się strasznie uśmiałem przy tym filmie, a to dlatego, że kumpel - również stary wyjadacz azjatyckich klimatów - powiedział mi że to najstraszniejszy jak do tej pory skośnooki obraz. No a ja cóż ... nie ruszył mnie nic a nic ... Nawet nie podskoczyłem. Ale motyw na końcu, owszem całkiem ciekawy. Miałem dodatkowy ubaw jak zaczęli to puszczać u nas i tak recenzje popisali, że straszny itp ... eh.
_________________ In my restless dreams, I see that town ... Silent Hill
www.kswistak.livenet.pl
Ja zawsze uwielbiałem azjatyckie kino zwłaszcza jako japoński maniak,ale o tym filmie
mogę powiedzie tylko tyle ,że ma momenty.Po prostu motyw ducha kobiety w każdym takim obrazie jest już tak oklepany ,że nie mogę tego zniesc.Chlubnym wyjątkiem
od reguły jest jak na razie R-Point.Chociaż tam i tak pojawia się taka postac,ale na szczęście tylko na chwilę :wink:
A mi sie ten film ogolnie podobal. Nie rzuca na kolana, straszy tak sobie(jak dla mnie to bylo pare dobrych momentow), ale za to ma jakis taki klimat w sobie i dlatego dobrze sie go oglada. Nie narzekalbym nawet na to czarnowlose widmo, bo mi przypadla do gustu najbardziej ze wszystkich straszydel z azjatyckich filmow jakie do tej pory widzialem. Njabardziej zakonczenie mi sie podobalo.
Widmo- hmmm Film ma klimat... Fabuła jest niezła, kobieta w bialej suknie też, szczególnie fajny był wątek, gdy główny bohater dowiedział się, że jego była dziewczyna która niby popełniła samobójstwo żyje. A tak pozatym minusy to główna bohaterka- to anorektyczka... i zakończenia nie potrzebnie walneli ten gwałt... sie człowiekowi nie dobrze robi...
_________________ ...::: Official myspace :::...
with best of the best music and more!
myspace.com/kiriee
ps.dawna cybil z tego forum
Bartol [Usunięty]
Wysłany: 01-01-2007, 16:00
Ehhh a miałem dopiero obejrzec ten film. Dzięki za zajebisty spojler
Bardzo dobry horror. Trzyma w napięciu od samego początku do końca. Jakoś tak się dzieje, ze tajskie produkcje mnie najbardziej zadowalają. Twórcy "Shutter" popełnili też niedawno "Faet" aka "Alone". Myślę, że jest nawet mocniejszy niż "Shutter", tylko zakończenie troszkę kuleje.
Porzygałem się...
Sietra, dzięki że to wrzuciłeś. To będzie przestroga dla tych, którzy nie widzieli oryginału a napalają się na chłamerykański badziew...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum