W Cube goście niemogli wydostac ,się z sześcianów,a w Dark city bohater nie może opuścić miasta i jeszcze cały czas ktoś modyfikuje rzeczywistość .Gość niby ma żonę ,ale jej nie pamięta i ma zupełnie inne wspomnienia ,jedną z ról gra Kiefer Sutherland (lekarz) i więcej nie powiem ,ale to jeden z moich ulubionych filmów.....
ostatnio wpadło mi kilka pozycji więc małe recki:
"Klucz do koszmaru"- dziełko ludzi odpowiedzialnych za amer.wersję "Ring",mało straszy
więcej z klimatów czarów i rytuałów woodoo,niezły koniec ,ale bez rewelacji.(można obejrzeć).IMHO: Blues z Luizjany to nie najlepsza muza do filmu który ma straszyć.
Remake"Amitywille Horror" -Przeklęty dom w którym duchy zmuszają mieszkańców do morderstw (podobno oparty na prawdziwej historii)świetny klimat ,naprawdę nieźle straszy w stylu starszych horrorów ,(gorąco polecam.)
"Creep" -niewiasta zasypia na peronie metra i zostaje zamknięta na noc ,początek Silentowy ,później bardzo słabo (jakiś mutant ze szpitala morduje ludzi w metrze),nie polecam .
"Eternelle" - film oparty na legendzie Elżbiety Batory ,raczej omijać- poziom aktorstwa żenuła....
"Dom woskowych ciał" -pominę milczeniem przy nim "Eternelle" to arcydzieło ....i narazie tyle
Nie widziałem tylko tego przed ostatniego filmu, ale widzę że nic nie przegapiłem. Osobiscie polecam obejrzeć "Klucz do koszmaru", szczególnie dobre jest zakończenie. "Amitywille Horror" jest taki sobie, a "Creep" to typowy horror gore.
_________________ Have you seen a little girl around here?
Wiek: 20 Dołączył: 10 Sie 2005 Posty: 42 Skąd: Reda
Wysłany: 13-10-2005, 19:26
Klucz do koszmaru, cos slyszalem postaram sie obejrzeć.
Creep, pozytywny film. Może być jak na produkcje 2005.
Amitywille Horror, odgrzewany horror, ale nawet fajny.
:arrow: Klucz do koszmaru - w sumie zgadzam sie z przedmowcami i tez polecam(nawet bardzo) ze wzgledu na zakonczenie, ktore moim zdaniem jest swietne.
:arrow: Amityville - taki sobie - mnie nie zachwycil (zdecydowanie bardziej podobla mi sie "Klucz..."), ale w sumie mozna obejrzec. Glowna zaleta jest chyba to ze jest na fakcie (a moim zdaniem z prawdziwych histori nie latwo zrobic dobry horror)
:arrow: Pozostalych filmow nie widizalem i raczej nie planuje zobaczyc (moze z wyjatkiem Creep'a)
Dzisiaj obejrzalem 'Sekretne okno' (Secret window) i stwierdzam, ze film jest godny polecenia. Nie jest to horror, raczej thiller, ale dwa razy sie przestraszylem :wink: Dobra gra aktorska (Johnny Deep),pozatym film na podstawie powiesci S. Kinga. Ogolnie mowi o pisarzu do ktorego pewnego dnia przychodzi facet i mowi ze ksiazka ktora wydal glowny bohater to plagiat jego kisazki... Wiecej nie pisze, kto bedzie chcial to zobaczy :wink: . Moim skromnym zdaniem jest na pewno lepszy od Glosow (White noise) i Dark Water - Fatum (wszystkie filmy ogladalem w tym tygodniu i 'Sekretne okno' bylo zdecydowanie najlepsze). W kazdym razie ja polecam.
Ja wczoraj kupiłem "Wioske Przeklętych" Carpentera, zaraz lecem ogłądnąć.
_________________ Have you seen a little girl around here?
Bartol [Usunięty]
Wysłany: 12-02-2006, 11:44
Ostatnio oglądałem "Zejście" (The Descent). Filmik przez pierwszą godzine zanudza całkowicie, ale potem daje takiego kopa, że bałem sie iść do łazienki:P I te zakończenie. Hmm ogólnie warto zobaczyć.
Co do zejscia to jest calkiem spoko, mozna sie pozniej niezle wystraszyc. Jak dla mnie jeden z bardziej straszacych horrorkow ostaniego czasu. Pomysl tez nie jest zbyt zuzyty. Moglby byc troche lepszy, ale na obejrzenie zasluguje. No i pokazuje tez okrutna (ale prawidziwa) strone ludziej natury.
Ostatnio wpadł mi w łapki film "THE DARK"
W roli głównej Sean Bean.Całkiem klimatyczny horrorek :opuszczona ubojnia owiec w której kiedyś dokonywano dziwnych rytuałów,walijskie wierzenia i piękne widoki ostrych klifów.Fanom Silenta powinien przypaść do gustu ,duuużo mroku chociaż z zakończeniem mogliby sie bardziej postarać...
Też go oglądałem :wink: Mroku jest nawet sporo, szczególnie w końcówce, zakończenie też nie najgorsze, choć przewidywalne. Bardziej cieszy mnie to, że Sean Bean gra ojca przekonywująco, zważywszy, że to chyba jego ostatni film przed SH.
_________________ Have you seen a little girl around here?
Ostatnio zaliczyłem dwa straszydła:
Japoński "Wizje" (facet widzi fragmenty gazet z info o różnych przyszłych wypadkach),bez rewelacji ,ale można obejrzeć.
I "Fragile" reżysera od "Ciemności" (szpital przeznaczony do likwidacji i ostatni dziecięcy oddział ,na którym dzieją się dziwne i straszące historie)Zdecydowanie więcej strachu niż u japończyków ,fajne widoki opuszczonego szpitala i gdyby nie zielona tonacja to przypominałby szpital z Silent Hill , polecam...
Co do pierwszego filmu, to go kojarzę, chyba ang. tytuł to "Face". Za to o drugim nie słyszałem, ale już szukam (no a co, w końcu Gagar poleca ).
[ Dodano: 2006-04-17, 23:17 ]
Ogładnełem dopiero Mullholland Drive i muszę przyznać, że tym filmem Lynch zrobił mi wielką dziurę w głowie. Film jest bardziej pomieszany od "Zagubionej Autostrady" i to najbardziej mi się w nim podoba. Co prawda teraz bedę myślał o nim, aż wszystko jakos logicznie ułożesobie w głowie, ale czuję, że to odległa przyszłość. Gagar może mi pomorzesz? Wszystkich którzy filmu nie widzieli zapraszam do obejrzenia, na prawdę warto.
_________________ Have you seen a little girl around here?
spróbuj pod tym adtresem.
nie dokońca się zgadzam z taką interpretacją i to właśnie kocham u Lyncha,można oglądać i oglądać .......
p.s. film kilka miesięcy temu wyszedł z jakąś gazetą ,więc jest pewnie do kupienia za jakieś śmieszne pieniądze...
DuDa09
Gość
Wysłany: 28-04-2006, 15:07
najlepsze są koszmary z ulicy wiązów ( wszystkie części ) i tytułowy freddy vs jason
Wpadł mi w łapki zestaw kilku płyt pod wspólnym tytułem "Mistrzowie horroru" ,nielubię zbytnio takich filmów na zamówienie,ale ten zestaw jest całkiem niezły.
Dobre pomysły i filmy nie są bardzo krótkie (60-70 min. jeden).
Przypomina to "Opowieści z krypty" ,ale bardziej na poważnie i każdy odcinek jest robiony
przez innego reżysera.Jak dla mnie bez rewelacji ,ale spoko można obejrzeć.
Wiek: 26 Dołączyła: 28 Maj 2006 Posty: 22 Skąd: Warszawa
Wysłany: 04-06-2006, 10:27
Moim zdaniem najlepsze horrory to te azjatyckie czyli wszystkie części Ringu, Klątwa Ju-On, Dark Water, Shutter, Tale of Two Sisters. Oglądałam ostatnio Wizje i Infekcję. Cóż, te filmy wywołały raczej uśmiecha na mej twarzy niż strach. Szczególnie ten ostatni. Zrozumiałam go dopiero za drugim razem. Co do Two Sisters. Jest to najbardziej pokręcony film jaki widziałam. Trzeba obejżeć go kilka razy zanim cokolwiek się zrozumie. Filmy amerykańskie też nie są oczywiście złe, ale zawsze stoją na drugim miejscu. Mój ulubiony to Rzecz, jednak książka bardziej mi się spodobała. Czytałam ją wieczorami i nigdy nie mogłam po niej zasnąć.
ja od siebie dorzuce cos jeszcze :
"See no Evil" to taki gore ale nie jest wcale taki denny
"Kiedy dzwoni nieznajomy" - thriller, trzyma w napieciu, ale widz chyba pod koniec spodziewa sie czegos wiecej... to tyle
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum