Kilka nowości wartych i niewartych czasu:
1.Wzgórza mają oczy (remake filmu z lat 70) GORE napromieniowani mutanci mordują przygodnych turystów ,dziwne bo fabuła banalna aż do bólu ,a całkiem przyjemnie się ogląda (bardzo dobre zdjęcia)-ogólnie może być.
2.Ghost of mae nak (Duchy nocy)-film oparty na Thailandzkiej legendzie ,kompletnie nie straszy raczej dramat i ciekawostka dla fanów azjatyckich klimatów.
3.Population 436 - mocno przewidywalna fabuła ,ciekawe zakończenie (statystyk trafia do wioski gdzie populacja od wieków jest niezmienna i wynosi 436 mieszkańców)-może być.
Ostatnio jakaś straszna posucha na rynku straszydeł.
Widzialem ostatnio 'Wzgorza maja oczy' no przyznam racje ze sie przyjemnie oglada ale nic poza tym. Strachu praktycznie zero, za to duzo obrzydliwosci. W kilku momentach jak dla mnie bohaterowie zachowuja sie dosc nienaturalnie. Ale ogolnie film mozna obejrzec, chociazby z ciekawosci. Moim zdaniem dobry film (7/10)
A jak tylko zdobede to chetnie obejrze sobie 'Population 436' bo bardzo mi sie odoba pomysl na fabule
_________________ 'The whole world is about three drinks behind.' Humphrey Bogart
pawcio napisał/a:Widzialem ostatnio 'Wzgorza maja oczy' no przyznam racje ze sie przyjemnie oglada ale nic poza tym. Strachu praktycznie zero, za to duzo obrzydliwosci. W kilku momentach jak dla mnie bohaterowie zachowuja sie dosc nienaturalnie. Ale ogolnie film mozna obejrzec, chociazby z ciekawosci. Moim zdaniem dobry film (7/10)
boze kochany 7/10 ? niewiem czy ktos oprocz tego wzgorza ogladal moze "zly zakret" (czy skret) naprawde to troszke za wysoka ocena na to czego najbardizje boja sie amerykanskie mieszczuchy - zmutowanych kanibali wiesniakow z polodnia stanow koniecznie z siekierami bo w takim filmie nie moze zabrkanac siekier ....
amerykanie pokuja prawdizwe kino nie idziesz sie przestraszyc tylko idzieszs ozbaczyc hektolitry krwi moja ocena to raczej zbita dupa/10
Uberkasztan napisał: amerykanie pokuja prawdizwe kino nie idziesz sie przestraszyc tylko idzieszs ozbaczyc hektolitry krwi moja ocena to raczej zbita dupa/10[/quote]
Mam pytanie czy opinię wyrabiasz na swoich z góry założonych "teoriach" ,bo mam wrażenie że filmu raczej nie widziałeś...Ja mam do tematów nuklearnych spory sentyment w końcu wychowałem sie w czasach zimnej wojny i często mnie straszono "grzybami"
Ocena 7/10 chyba jednak zbyt wysoka ,ale na bezrybiu i rak ryba....
Co do tej mojej oceny to moze i faktycznie troche zawyzylem (na pewno nie dalbym nizej niz 6,5), ale ocena jet bardziej ze tak powiem za film, a nie za horror(bo jak pisalem strachu tam nie bylo). A ze jako film to sie dobrze ogladalo (momentami smieszyl, ale to szczegol) to taka moja ocena. Na pewno 'Wzgorza...' sa lepsze od 'Teksanskiej masakry', czy wspomnianej 'Drogi bez powrotu' (Zly skret/zakret, Wrong turn). Bo co do 'Drogi bez powrotu' to film byl bardzo smieszny
_________________ 'The whole world is about three drinks behind.' Humphrey Bogart
widzialem Amityville no i słabiutki film, pomijajac fakt ze głowną role gra ziomek z 'wiecznego studenta' to juz w ogole ciezko sie przestraszyc:) wszystko kulawe fabula kuleje nie lubie takich filmow, nic nowego nie wniosl.
co do wzgorza maja oczy tu pawcio wystawil 7/10 hehe akurat ja jezeli chodzi o filmy to jestem wybredny, kocham De Niro itp bez urazy ten film byl slabiutki, bezsensowny obrzydliwy i miejscami bardzo przypominal zly skret, dla mnie ze 3,4/10
_________________ "Wiesz, byłem tam gdzie Anioł szepcze w ucho, swą otuchą,
porwał mój ląd, lecz jak kustosz strzegłem swój krąg..."
Ja nie sadzilem ze przez ta (nie)szczesliwa 7 bedzie takie zamieszanie
ja jezeli chodzi o filmy to jestem wybredny, kocham De Niro itp bez urazy ten film byl slabiutki, bezsensowny obrzydliwy
No wiec dla mnie ten film jest z horrorem gore (jak to juz tu Gagar napisal). A nie przypominam sobie zeby De Niro gral w tego typu produkcjach (tu moge byc w bledzie, glowy za to nie dam). Wiec to nie ten typ filmu.
A zgadzam sie ze byl obrzydliwy i dosc bezsensowny, bo jak dla mnie tego typu horrory (gore) takie sa. I w zyciu nie beda one straszyc klimatem, ani niczym podobnym, tylko wlasnie tym okrucienstwem itp. (o ile to kogos przestrasza:])
A jezeli oceniamy to jako horror gore to to byl dobry. Bo tego typu filmy w moim mniemaniu lepsze niz dobre nigdy nie beda.
I tyle odemnie na ten temat.
_________________ 'The whole world is about three drinks behind.' Humphrey Bogart
Generalnie ten post założyłem dla filmów mniej ambitnych ,które niekoniecznie należy wymieniać w oddzielnych postach.Z mojej strony arcydzieła tu raczej nie trafią.
teraz czas na kilka filmów:
1.Demon- historia prawdziwa - film bardzo nierówny ,ma kilka dobrych momentów i trzyma klimat (chociaż ucieczka powozem przypominała Van Helsinga). Groza z morałem-do obejrzenia.
2.Nieodebrane połączenie-azjatyckie kino grozy (chyba już mam przesyt) tym razem straszące telefony komórkowe. Goście odbierają połączenie ze swojego numeru z odgłosami własnej śmierci i z datą i czasem połączenia z przyszłości-można obejrzeć.
Dołączył: 24 Sie 2006 Posty: 38 Skąd: Midwich School
Wysłany: 25-09-2006, 21:43
Ja uwazam, ze Wzgorza... Byl calkiem udany. Powiem wiecej, to dobry film. Sporo w nim okrucienstwa, to prawda, ale tez nie nalezy tego traktowac powaznie. Zreszta, nie jest to film dla wszystkich, a tylko okreslonej grupy odbiorcow. Jak znalazl na jesienne popoludnie, razem z babcia i mlodsza siostra:):):)
Jako ze wrocilem pare godzin temu z nocy horrorow (a co pochwale sie ), to sie moge o kilku produkcjach wypowiedziec.
Na poczatek wroce do tego co pisalem o 'Wzgorza maja oczy'. Po drugim obejrzeniu tego filmu stwierdzam ze mieliscie racje, ze za wysoko go ocenilem. Teraz moja ocena wyniosla by 5-6/10... Bo ta ekstremalna glupota, ktora choc jest bardzo zabawna to nie powoduje ze film staje sie bardzo dobry. Nadal jednak uwazam ze jako horror gore jest dosc dobra produkcja, choc niesmaczna. Wspomne tylko ze ten film zostal wysmiany na nocy filmowej. Cala sala miala niezly ubaw, gdy glowny bohater mimo kolejnych ran pokonywal co raz to nowe mutanty. Oczywiscie po pokonaniu kazdego zebral gromkie brawa .
Teraz czas na 'Demon - historia prawdziwa (An American Haunting). Lecial on jako ostatni juz nad ranem, wiec troche na nim przysypialem. Ale wiekszosc widzialem, umknela mi tylko jedna scena. Mi osobiscie film ten sie nie podobal, przez pol filmu walkowany jest jeden schemat straszenia, fakt czasem cos wyskoczy z niewiadomo kad, ale na ogol moza sie tego spodziewac, wiec efekt jest marny. Ale cos w tym filmie bylo, wiec pewnie jeszcze raz go sobie obejrze, tym razem bedac wyspanym, to moze moja ocena sie zmieni. A teraz jest 6/10
I na koniec o filmie, o ktorym tu jeszcze nie bylo, a mysle ze warto cos wspomniec. Mianowicie chodzi mi o 'Omen 666', czyli remake Omenu z przed ladnych 'paru' lat. Film ten jest niemal doslowna kalka pierwowzoru (jaki jest sens robienia takich filmow?) i dlatego duzo w sumie nie zepsuli. Klimat lepsyz mial chyba orginal, ale remake tez straszy w niektorych momentach, chociaz koncowka jest przekomiczna (tez zostalo wysmiane przez widownie, ja prawie plakalem ze smiechu ). Ocenilbym go na 7-8/10
Pozdrawiam
_________________ 'The whole world is about three drinks behind.' Humphrey Bogart
"Wzgórza..." to też remake filmu z lat 60-tych o ile się nie mylę. Co do omenu to widziałem połowę po czym stwierdziłem że oryginał byłe o niebo lepszy i sobie odpuściłem.
_________________ Have you seen a little girl around here?
Buahaha, swietne! Moja matka chyba nawet czytala jakąś taką książkę o owcach właśnie, taki Folwark Zwierzęcy w zielonej okładce To straszniejsze nawet niż ortografia niektórych forumowiczów 8)
A widział ktuś Teksańską masakrę- początek ? Ja bym określił to tak: to nie jest film, ale relacja z sekcji zwłok, tyle że robionej na żywca (czyżby reżyser słuchał Cannibali? oni mieli takie teksty : D ). Generalnie nie polecam filmu ludziom wrażliwym, czy poprostu normalnym, ale reszta może mieć niezły ubaw Pierwsza część bardziej przypominła normalny film - jeśli chodzi o krwistość to był to pikuś w porównaniu do kontynuacji :wink: Tu to jest rzeźnia przez duże R (Rz ?). Cóż ja sie bawiłem nieźle, zwłaszcza że popijaliśmy przy tym wódę z kumplem, dlatego końcowa częśc filmu trochę mi się miesza Ale wrażenia pozytywne, choć oczywiście co kto lubi
_________________ 'I need someone to show me the things in life that I can't find,
I can't see the things that make true happiness, I must be blind'
"Odrzuceni" -film hiszpańskiego reżysera opowiada historię kobiety ,która była kiedyś adoptowana i otrzymuje wiadomość ,że w głębokiej Rosji odziedziczyła dom. Jedzie więc z Kalifornii poznać swoje korzenie i odkrywa mroczne dzieje swojej rodziny,dom to totalna ruina na bagnach z duchami i niezłym klimatem.Pod względem klimatu film swietnie udźwiękowiony,trzaski,szepty 10/10 ,natomiast jako całość może być 7/10
"Bagno"-ten film to totalna porażka ,dawno nie oglądałem tak fatalnie zagranego filmu , nawet Forest Withaker męczy swoją grą. Niezły początek,ale po 15 min. robi się beznadziejnie, duchy niestraszą,a wszystko jest przewidywalne do końca. 4/10
"Labirynt fauna"- (nie horror)ale bardzo dobry film ,utrzymany w bajkowym klimacie,z tym że dosyć brutalny.Zebrał sporo nagród.Podczas wojny w hiszpanii ,dziewczynka ucieka w świat mitycznego fauna ,przechodzi między wymiarami chcąc wpłynąć na rzeczywistość.Dobre ,mądre kino z niezłymi efektami,na pewno nie dla dzieci,sceny tortur i świat jak koszmaru.
Z fajnym zakończeniem- rzeczywistym i bajkowym,od nas zależy które uznamy za prawdziwe...polecam 8/10
Dołączył: 24 Sie 2006 Posty: 38 Skąd: Midwich School
Wysłany: 03-05-2007, 15:06
A ogladal ktos Blady Strach (High Tension)? Co prawda, sporo osob zarzuca mu brak logiki i dziury w scenariuszu, ale film trzyma w napieciu od poczatku do konca, no i to zakonczenie... Przekonkretne. Dla jednych nielogiczne, ale dla mnie to ono stanowi o sile tego filmu. No i odrobinka gore tez sie znalazla, a jakze, np. oderwanie glowy z wykorzystaniem szafki, potraktowanie pila spalinowa albo siekierka (smacznego...)
Jeden z lepszych horrorkow, jakie ostatnio widzialem.
Nie widzialem jeszcze wszystkich (chociaz mam juz caly zestaw) ale nie ma sie co spodziewac rewelacji po filmach, w kazdym razie pomysly dosyc ciekawe - slabo natomiast z realizacja. cala impreza jest godna uwagi mam tylko nadzieje ze rozwinie sie na tyle ze w przyszlosci na After Dark Horror Fest beda same smakolyki:)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum