No cóz, jeśli chcesz obejrzeć film to nie będę ci psół niespodzianki i fabuły nie zdradzę. Jest ktoś kto oglądał ten film? Bo raczej chodzi mi o ocenę w/w aktorów.
_________________ Have you seen a little girl around here?
Tez bardzo podobal mi sie ten film ale najbardziej muza sczegolnie piosenka nin perfect drug byla genialna , zreszta renzor byl producentem czy jednym z tworcow muzy do autostrady, no i w filmie pokazal sie sam merlin manson choc na pare sekund
Generalnie polecam soundtrack z filmu (sa tam utwory mniej wiecej Davida Bowiego , Rammsten, Lou reed, smashing pumpinks) jak dlamnie najlepszy soundtrack filmowy
Obejrzałęm ten fim 2 razy (Gagar dzięki jeszcze raz ) i muszę przyznać, że film jest świetny. Co prawd nieżle pomieszany i trochę trudny do przełknięcia, ale takie filmy najbardziej lubię. I już wiem skąd Konami wzięło nazwisko Garlnad.
_________________ Have you seen a little girl around here?
Filmu nie widziałem, ale skoro polecasz to obejrzeć trzeba :wink:
A tym bardziej, że "Drabina" bardzo mi się podoba.
Powiedz jeszcze tylko gdzie to mogę dostać?"
_________________ Have you seen a little girl around here?
[ Dodano: 2005-12-22, 16:25 ]
Kupiłem ten film i nie żałuję. Muszę przyznać, że nie spodziewałem się tak dobrego filmu. Szczególnie spodobał mi się koniec :wink:
Miasto Gniewu
Kolejny film, który trzeba zobaczyć (wkońcu znawca poleca ). Mam go chyba gdzieś na płycie, jak znajdę wolny czas to obejrzę.
GagarKhan napisał/a:Marsz pingwinów
Ale nie chodzi ci o pingwiny z madakaskaru ?
Podaj jakiś link, z chęcią się przyjrzę.
_________________ Have you seen a little girl around here?
Film ten leciał w tv ładnych parę lat temu i już od dawna chciałem go zobaczyć. Ale od początku. Będąc we Wrocławiu zwiedziłem Empik, w poszukiwaniu Harrego Angela (którego Gagar już polecał). Niestety maiłem mały deficyt i filmu nie kupiłem, ale przeszedłem się do Media Markt i na półce wśród filmów za 5.99 zobaczyłem Autostopowicza. Film pamiętałem tylko ze zwiastunów, ale ponieważ gra tam Rutger Hauer (Blade Runner i Batman Początek, chociażby), bez wahania kupiłem ten film (Gagar, na kasecie był także zwiastun Harrego Angela, co mnie jeszcze bardziej zainteresowało. Co do samego filmu, to bardzo przypałd mi do gustu. Rutger Hauer po raz kolejny w świetny i specyficzny dla siebie sposób wcielił się w rolę szaleńca (ah ten złowieszczy uśmiech). Nie będę rozwodził się nad fabułą, gdyż jest ona w sumie prost, ale tym którzy tego nie widzieli polecam.
PS: ten post to nie reklama Empiku i Media Marktu :mrgreen:
_________________ Have you seen a little girl around here?
Film juz jakis czas temu widzilalem i fakt ze jest SWIETNY. Zgadzam sie, ze muzyka i zdjecia sa rewelacyjne. Warto zobaczyc, ja podczas ogladania sie wciagnalem w ten mrozny swiat. A ich poswiecenie jest godne podziwu (moim zdaniem (niestety) nie jeden czlowiek by tyle nie zrobil dla swojego dziecka co te sympatyczne zwierzatka) Dodam tylko, ze w tym roku planowana jest premiera kontynuacjii o nazwie 'Farsa pingwinow'.
PS. Nie chodzi o pingwiny z Madagaskaru :wink: a o te normalne sympatyczne z Antatkryki.
Link do filmwebu: http://marsz.pingwinow.filmweb.pl/
Właśnie obejrzalem ten film i uważam, że warto o nim wspomnieć. Jest to historia chłopaka (w moim wieku), który w dniu swoich 21 urodzin postanawia popełnić samobójstwo, od tego czynu stara się odwlec go pewien psychiatra. W ciekawey psosób zrealizowano obraz świwta widziny przez głównych bohaterów, ciekawiw przedstawione są także niektóre zdarzenia. Może film nie jest czymś nowym w swym rodzaju i czasem przewidywalny, to jednak zachęcam do obejrzenia w wolnej chwili.
_________________ Have you seen a little girl around here?
Muszę przyznać, że tym filmem Lynch zrobił mi wielką dziurę w głowie. Film jest bardziej pomieszany od "Zagubionej Autostrady" i to najbardziej mi się w nim podoba. Co prawda teraz bedę myślał o nim, aż wszystko jakos logicznie ułożesobie w głowie, ale czuję, że to odległa przyszłość. Gagar może mi pomorzesz? Wszystkich którzy filmu nie widzieli zapraszam do obejrzenia, na prawdę warto.
_________________ Have you seen a little girl around here?
Film bardzo dobry. Czułem się jakbym oklądał dzieło Lynch'a - zupełnie te klimaty no i wspaniała Naomi Watts (miłość po oglądnięciu Mullholand). Ale ... no właśnie. Lubię rzeczy niedopowiedziane ... a tu zakończenie zupełnie spartoliło cały klimat. Tak że polecam ... ale nie oglądajcie zakończenia
_________________ In my restless dreams, I see that town ... Silent Hill
www.kswistak.livenet.pl
Wiek: 18 Dołączył: 30 Maj 2006 Posty: 21 Skąd: Poznań
Wysłany: 17-06-2006, 09:53
Wiem, że temacik trochę stary, ale zawsze warto coś dopisać No więc, nie dawon oglądnołem film pt. "The Island" (ang. Wyspa). Film jest poprostu świetny, ma niepowtarzalny klimat i jest, można powiedzieć, zdeczka "tajemniczy" :wink:
GagarKhan napisał/a:Podczas oglądania film mi się podobał,ale już po obejrzeniu zaczęło przeszkadzać nagromadzenie absurdu np: gośc ,który nic nie potrafi wsiada ma fruwający motor i śmiga lepiej niż policja ,no i najemnik który ma wyrzuty sumienia i kieruje się dobrem(przegięcie).
Co do tego kościa (klona), który nic nie potrafi, a tu nagle lata lepiej niż policja, to pominołęś jeden ważny aspekt. Koleś (klon) posiadł, przez jakiś błąd przy klonowaniu, zdolności (oraz wiele innych rzeczy) swojego "pana". A jak doskonale z foilmu wiemy, ten "pan" kochał samochody i motocykle, więc rozwiązanie nasuwa się samo :wink: Natomiast, co do najemnika, to "pwrócił" on na jasną stronę mocy ( ), ponieważ w dzieciństwie on (najemnik) i jego brat, też byli więźniami i wie jak to jest być trzymanym w niewoli przez, praktycznie, całe życie. Jest, to pokazane w tej scenie jak najemnik rozmawiaz z doktorkiem i pokazuje mu swój "tajemniczy" znak na dłoni. No, to by było tyle mojego gadania Pozdrawiam :!:
No mnie ten film rowniez bardzo urzekl Momentami troche smutny i przygnebiajacy, momentami potrafi niezle zaskoczyc. Bardzo przyjemnie mi sie go ogladalo, a muzyka jak juz Gagar wspomnial jest wprost genialna. Warto w tym filmie zwrocic uwage na problem rasizmu, ktory w moim odczuciu zostal tam bardzo dobrze ujety.
A co do tytulu, to oczywiscie nasi rodacy musieli go przeinaczyc, ale ten do tego filmu tez calkiem pasuje.
_________________ 'The whole world is about three drinks behind.' Humphrey Bogart
Wlasnie obejrzalem ten film no i przyznam że kawał dobrego kina. Też mi się nasunelo skojarzenie z D. Lynchem, jednak do mistrza to mu jeszcze sporo brakuje :wink: . I zgadzam sie z tym ze zakonczenie nie jest zbyt fajne, lepiej by bylo gdyby pozostalo pare niedomowien . Ale mimo tego film ma u mnie 8/10
_________________ 'The whole world is about three drinks behind.' Humphrey Bogart
Heh... Z tymi wzgorzami juz sie tlumaczylem i napisalem tez ze moglbvym bym dac tez 6,5/10.
A temu filmowi spokojnie z czystym sumieniem dalbym 8,5/10 wiec roznica jest. Tym bardziej ze to dwa zupelnie inne gatunki filmow, a kazdy trzeba ocenic wedlug gatunku.
A zreszta jezeli ja jestem malo wiarygodnym polecaczem to innym tez sie ten film podobal wiec chyba warto :]
_________________ 'The whole world is about three drinks behind.' Humphrey Bogart
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum