to jest film mojego zycia
obejrzalem go dokladnie 59 razy i cialge do niego wracam znam wszytskie sceny na pamiec i wiekoszsc tekstow moze to brzmi glupio ale duzo jest tutaj pogladow z ktorymi sie zgadzam i staram sie je wporwadzac w zycie nie powiem ktore bo rzad patrzy
ale powiem wam tak ze nei ma nic lepszego niz dac sobie z najlpeszym kumplem w ryja ^^
obowiazkowa pozycja bardzo dobre aktorstow brada pitta i jedna z lepszych rol edwarda nortona
Oj tak film widziałem i chętnie do nieg wróce (ale nie 59 razy ). Warto polecić, a tym którzy go nie widzieli to współczuję. Uber (ale skrót walłem) jakie to poglądy starasz się wprowadzić w życie?
_________________ Have you seen a little girl around here?
Oj, tak film genialny, jeden z moich najulubienszych wogole. Widzialem jakis czas temu na Polsacie, w sumie nie spodziewalem sie nic dobrego, sadzac po tytule myslalem ze bedzie jakas bezmyslna nawalanka i dziwilo mnie dlaczego w rankingu filmweb.pl ma taka wysoka pozycje (wtedy jakos w pierwszej 10.). No i po obejrzeniu juz wiem ze na ta pozycje na pewno zasluguje. W sumie bardzo chetnie bym go sobie jeszcze raz obejrzal, bo jak do tej pory widizlaem tylko raz i to jakis czas temu, wiec szczegolow nie pamietam.
_________________ 'The whole world is about three drinks behind.' Humphrey Bogart
ja widzialem raz, ale na pewno nie ostatni hehe. Teraz na filmwebie jest gorsza ocena Polacy nie znaja sie na filmach ale za to tam na forum mozna poczytac ciekawe komentarze fanow, sa odpowiedzi chyba na kazde pytanie jakkie sobie czlowiek zada podczas tego filmu, sprostowania itp na imdb.com film ten jest w pierwszej trzydziestce chyba
_________________ "Wiesz, byłem tam gdzie Anioł szepcze w ucho, swą otuchą,
porwał mój ląd, lecz jak kustosz strzegłem swój krąg..."
Dołączył: 24 Sie 2006 Posty: 38 Skąd: Midwich School
Wysłany: 24-09-2006, 17:48
Chyba tez zaczne okladac sie po ryju z kumplem , ciekawe, jakie to uczucie... :mrgreen:
Film widzialem kilka razy i zrobil na mnie duze wrazenie, Norton z powodzeniem dotrzymuje kroku Pittowi...
Ale scena, kiedy Norton oklada samego siebie na oczach szefa, to prawdziwe mistrzostwo swiata...
teges jesli bedizecie sie okladac tylko dlatego zeby sie bic a nie wkladac w tego zadnego gniewu to mimo podbitych oczu i malej ilosci krwi naprwde mozebyc zajebiscie ^^
widze ze na forum jest pare osob ktore z checia by sobie czasem przy tego. czaasem tez tak mam nie martwcie sie. ale jak cos to moze sie ustawimy wszyscy
_________________ "Wiesz, byłem tam gdzie Anioł szepcze w ucho, swą otuchą,
porwał mój ląd, lecz jak kustosz strzegłem swój krąg..."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum