Zakładam ten temat aby użytkownicy słuchający takiej muzyki mogli wymieniać między sobą informacje o zbliżających się premierach płyt i koncertach, poglądy, spostrzeżenia itd.
Wymieniajcie swoje ulubione zespoły, albumy, muzyków i w ogóle piszcie o wszystkim co jest związane z metalem.
Od siebie napiszę, że słucham głównie black metalu, ale nie tylko. Bardziej szczegółowo wypowiem się później. Zachęcam do udzielania się
Hm, nie wiem czy mam prawo się wypowiadać, jeżeli dla mnie metal jest tylko jednym z wielu rodzajów muzyki jaką słucham... No ale że gdzieś tam się przewija... Choć żaden tam ze mnie znawca i zapewne nawet speed metalu od trashu nie odróżnię.
Przede wszystkim Iron Maiden i King Diamond, ale też Judas Priest, Metallica, Rhapsody... Rhapsody zwłaszcza, ich tandetna kiczowatość wynosi ich na wyżyny sztuki Led Zeppelin, Sonata Arctica, Nightwish... Blind Guardian i Therion też. Przydarzył się też po drodze KAT jeszcze ze wspaniałym Kostrzewskim
Generalnie nie przepadam za "mocnym" metalem, typu black. Jakoś strasznie głęboko w tym też nie siedzę, więc jeżeli ktoś miałby do polecenia jeszcze coś z "lekszych" gatunków, to jestem otwarta na sugestie jak najbardziej. Zresztą, czy pod metalem rozumiemy tylko klasyczne odmiany, czy dopuszczamy też coś "nowocześniejszego"?
myszoskoczka napisał/a:Hm, nie wiem czy mam prawo się wypowiadać, jeżeli dla mnie metal jest tylko jednym z wielu rodzajów muzyki jaką słucham...
Pewnie że masz prawo. Ja np. uwielbiam Jarre'a, Bjork, Massive Attack czy Johny'ego Casha...
Judas Priest to dla mnie absolutne mistrzostwo świata (tzn do płyty Jugulator, bo późniejsze już są słabsze). Metallicę słuchałem jeszcze w podstawówce (była wtedy moda na "czarną płytę").
Ironi to oczywiście klasyka! Rhapsody też słuchałem, dopóki nie zaczęli zjadać własnego ogona (jak dla mnie 2-3 ostatnie płyty to już ciągłe jechanie na tych samym pomysłach i schematach)
myszoskoczka napisał/a:
Przydarzył się też po drodze KAT jeszcze ze wspaniałym Kostrzewskim
Tego cymbała wyjątkowo nie trawię, ale to już kwestia gustu.
myszoskoczka napisał/a:
Zresztą, czy pod metalem rozumiemy tylko klasyczne odmiany, czy dopuszczamy też coś "nowocześniejszego"?
Nie wiem, co rozumiesz pod pojęciem "klasyczne odmiany", ale dla wyjaśnienia: W tym temacie można pisać o WSZYSTKIM co ma jakikolwiek związek z muzyką metalową.
Co do jakiś zespołów które mógłbym ci polecić to wymienię Pain, Theatre of Tragedy, The Gathering, Tristania. Myślę, że przypasowałyby ci...
Kiedyś dość sporo słuchałem muzyki rockowej i metalowej ale ostatnio mocno przystopowałem. Do dzisiaj mym ulubionym zespołem jest Iron Maiden aczkolwiek grupami pokroju Metallica czy Judas Priest nie pogardzę. Ogólnie preferuję brzmienia typowo Heavy z lat 80tych aczkolwiek zdarzyło mi się też słuchać nieco szybszych/cięższych brzmień, których nie będę próbował klasyfikować ze względu na moją niewiedzę . M.in. były to Blind Guardian, Iced Earth, KoRn, Primal Fear, Hammerfall, Dragonforce, Kick Axe... pewnie i inne ale nawet nie pamiętam.
W ogóle nie trawię wszelkiego rodzaju muzyki z growlem, typu Death, Black, czy nie wiem jak się ci krzykacze jeszcze określają. Dla mnie jest to po prostu straszne i męczące. Pamiętam parę lat temu na Mystic Festival gdy grali Behemoth i Kreator to myślałem, że kur*icy dostanę, szczególnie, że na płytę mnie wyciągnęli wtedy. No ale co kto lubi...
Dzisiaj zdarza mi się tylko odświeżyć jakieś utworki Priest'ów czy Maidenów. W sumie sam nie wiem czemu, muzykę tę lubię ale mało jej słucham i nie poszukuję nałogowo nowych tworów.
Aczkolwiek jeśli ktoś mógłby mi polecić właśnie coś podobnego do klimatów powyższych zespołów (Heavy) to chętnie sprawdzę.
_________________ "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem.
Dobra teraz ja!Klasyki typu Metallica,Ironui,Proesti to oczywiście
Do tego dorzucam Testament,Slayer i Megadeth!Lubię także hard rock z satrszych lat typu Ac/Dc,led zeppelin i KISS na czele!
Meta mi się w sumie podoba do black albumu,potem LOADy to bleee :O_O: St.Anger było by dobre gdy by miało sola!Co jeszcze lubię:
Bullet for my Valentine
Children Of Bodom
Disturbed
Evergrey
Fair To Midland
Godsmack
KORN
Linkin Park(początki)
Paradise Lost
RED HOT CHILI PEPPERS
Slipknot
System Of A Down
Trivium(to wogóle wielbię)
Opeth
In Flames
Arch Enemy
i wiele innych,ale te najbardziej i te co napisąłem wyżej
Dobra teraz pora na nasze podwórko:
Na pierwszy plan na pewno Frontside
Pneuma
Virgin Snatch
Hunter
Carnal
COMA
Wrinkled Fred
Totentanz
Made Of Hate(obiecujący debiut)
no i oczywiście VADER
A u was jak z polskimi?Lubicie?U mnie się muzyka gitarowa zaczęła z Linkin Park,a u was?
Tyle na początek
Ps.Z heavy moge Ci polecić.Może nie z lat 80,ale nowszy to
Sanctity:
http://pl.youtube.com/watch?v=lu-Dt0doi5Q
Trivium,ale płytka The Crusade,bo pozostałe to metalcore
http://pl.youtube.com/watch?v=jFTCnK1cuEU
Ale polacam starego dobrego hard rocka z lat 80...KISS,Deep Purple te sprawy
_________________ "Only the good die young
All the evil seem to live forever"
Ostatnio zmieniony przez Olaf 17-02-2008, 21:48, w całości zmieniany 1 raz
O ja nie znam tych dwóch pierwszych sobie też zlookam
A jedzie ktoś na koncerty Metallicy czy Iron Maiden?Ja planuje na metę,ale czy wypali nie wiem bo kasy na razie nie mam
_________________ "Only the good die young
All the evil seem to live forever"
Olaf napisał/a:O ja nie znam tych dwóch pierwszych sobie też zlookam
A jedzie ktoś na koncerty Metallicy czy Iron Maiden?Ja planuje na metę,ale czy wypali nie wiem bo kasy na razie nie mam
Życzę powodzenia w poszukiwaniu biletu... Podobno są już od miesiąca albo dwóch wyprzedane.
Może kogoś zainteresuje ta kapelka:
http://www.myspace.com/silenthillitaly
Nazywają się.... Silent Hill , są z Rzymu i grają doom metal (podobno;>) Po przesłuchaniu pierwszego utworu, twierdzę, że nie grają źle, jakkolwiek to nie moje klimaty.
U mnie pierwsze miejsce zajmuje "ICED EARTH" zwłaszcza albumy z moim ulubionym i według mnie jednym z najlepszych wokalistów w ogóle - Matt Barlow. Zaraz obok Iced Earth stoi "Demons & Wizards" - jest to wspólny projekt gitarzysty z Iced Earth i wokalisty z Bling Guardian - mój drugi ulubiony wokalista. Właściwie gust muzyczny mam trochę nierówny. Uwielbiam kilka zespołów grających metal i to wszystko. Poza tym gatunkiem muzycznym bardzo lobię muzykę z filmów ale nie mieszanki różnych zespołów, lecz takie rasowe "orkiestralne" (np. ścieżka dźwiękowa z gry MGS 2) granie i wiele innej niemetalowej muzyki. Nie lubię death metalu, techno (wyjatkiem jest ściezka dzwięcoka a filmu "Mortal Kombat"), nienawidzę hip-hopu i innego rapowatego gów...a, Korna, Sliknotów itp, żadnego new metali itp., nie przepadam za regge, jazzem, bluesem itp. Jeżeli już to bardziej w stronę "The Beatles" i "Simon& Gerfunkel".
moja lista to
1. ICED EARTH (z Matt Barlow na wokalu - a nawet wszystkie albumy tylko z wyjątkiem tych gdzie śpiewa ta ciota Tim Owens))
2. DEMONS & WIZARDS
3. PYRAMAZE (m.in. przez to, ze Matt Barlow u nich zaśpiewał po powrocie na scenę muzyczną)
4. ROTTING CHRIST (jeden z dwóch zespołów black metalowych jakie lubię, drugi to "Amon Amarth" ale nie są moimi idolami muzycznymi)
5. JUDAS PRIEST (tylko trzy albumy "British Steel", "Painkiller" i dwupłytowy "the Best of.."
6. VIRGIN STEELE (Również tylko trzy albumy ale i wiele pojedynczych utworów - stary, melodyjny, romantyczny heavy metal)
7. HAMMERFALL (power metal - również tylko kilka albumów - ulubiony "The Legacy Of Kings")
8. RHAPSODY (ta sama sytuacja co wyżej - konkretnie tylko dwa pierwsze mi sie podobały reszta to tak jak ktos powiedział, że zaczęli zjadać swój ogon).
9. EDGUY - wesoły heavy-power metal - kilka fajnych albumów np. "Hellfire club" "Rocket Ride"
10. AVANTASIA - Słodziutki power metal - kilka bardzo fajnych piosenek. Z reszta to prywatny projekt wokalisty z EDGUY.
11. KAMELOT - power-prog metal (i tu równiez tylko tylko dwa albumy mi przypadły do gustu)
To chyba wszystkie ważniejsze dla mnie zespoły...
Reszta to tylko nieliczne pojedyncze utwory wiec nie będę tu wymieniał bo za dużo by pisać.
Obecnie pracuje nad własnym heavy-power metalowym zespołem (z założenia będzie to połaczenie "Demons & Wizard" z "Pyramaze" i elementami "Rotting Christ").
Pozdrawiam
_________________ Immortals.. we put their name to the test.
Ostatnio zmieniony przez deathdealer 10-04-2008, 12:42, w całości zmieniany 1 raz
deathdealer napisał/a:
4. ROTTING CHRIST (jeden z dwóch zespołów black metalowych jakie lubię, drugi to "Amon Amarth" ale nie są moimi idolami muzycznymi)
Amon Amarth to bardziej death metal. A Rotting Christ jest ok - z greckiej sceny z bardziej znanych zespołów polecam jeszcze Nightfall, Septicflesh i Necromantia.
deathdealer napisał/a:
5. JUDAS PRIEST (tylko trzy albumy "British Steel", "Painkiller" i dwupłytowy "the Best of.."
Koniecznie posłuchaj "Screaming for Vengeance", "Defenders of the Faith" i "Turbo". Właściwie to poleciłbym ci wszystko do Jugulator (jak to już wyżej pisałem) ale faktycznie od "British Steele" zaczęła się seria najlepszych albumów JP.
Abstract napisał/a:Amon Amarth to bardziej death metal.
. Hmmm... może faktycznie "bardziej" ale do takiego czystego death metal, którego nie lubię typu "Vader" to im daleko. Za dużo porządnej melodii mają:). Ale trudno:P.. jak zwał tak zwał. O ile death metalu nie trawię tak Amon Amarth ma kilka "piosenek". które mi sie bardzo podobają.
Abstract napisał/a:Koniecznie posłuchaj "Screaming for Vengeance", "Defenders of the Faith" i "Turbo"
Przyznam, że nie miałem wiele styczności z Judas Priest, najbardziej meczę wcześniej wymienione "British Steel" i "Painkiller"- uwielbiam sobie czasem podczas jazdy samochodem w piękny dzień puścić "Baking the Law" albo "Betwin the hammer and the anvil", a podczas nocnej jazdy w drodze do domu "Living after midnight". Lubie ich ten najstarszy czysto heavymetalowy styl;)
"Screaming for Vengeance" ... słyszałem, słyszałem - Iced Earth zrobili tego bardzo dobry według mnie "cover". Z reszta nie tylko ich. Niestety "Defenders of the Faith" i "Turbo" więc jak najbardziej muszę zdobyć i posłuchać.
Cheers!!
_________________ Immortals.. we put their name to the test.
Pod koniec sierpnia nagraliśmy z zespołem drugi album który ukaże się pewnie jakoś na początku roku 2009 (wszystko zależy od tego kto i kiedy zdecyduje się nas wydać). Dla ciekawskich rzucam linkiem do naszego myspace:
www.myspace.com/enclaveofnurglh
O widzę,że gracie dla szatana I to konkretnie!No i wyglądacie jak pandy z Immortal,no ale wiem,wiem black metal zobowiązuje Słucham i na razie fajnie się zapowiada,dobrze mieć takie kapele w Polsce.
btw.dziś była premiera Death Magnetic(nowy album Metallicy).Słuchał ktoś?
_________________ "Only the good die young
All the evil seem to live forever"
Ja sluchalem, w co 2 piosence slychac jakies fragmenty w innej tonacji z innych piosenek, najwiecej w klipowym 'the day that never come' ktore ma w sobie mix ona, fade to black, creeping death i nie pamietam czego jeszcze, ogolnie to mi sie srednio widzi ten album, z jednej strony dopracowany i ambitny, z drugiej strony niektore walki sa zbyt dluuuuugie i az sie nie mozna doczekac az sie skoncza.
Abstract, jak juz chcecie zostac zownowani z pargrafu 226 kodeksu karnego, to chociaz nie robcie ortografow, chyba, ze to tak ku czci szatana i w imie satanizmu, ktory przeciez polega na czczeniu szatana i w ogole golonke masz pan jak hitler nasz kraj
Ostatnio zmieniony przez Iron Savior 12-09-2008, 21:45, w całości zmieniany 1 raz
Mi się tam album bardzo podoba Fakt faktem zrzynka z innych songów,ale też jest powiew świeżości.Zresztą jak obiecali to będzie materiał,który powraca do korzeni z lat 80 ^^ Płytę już mam,słucham słucham i się nie nudzi,wręcz przeciwnie wchodzi coraz bardziej.Fakt,faktem niektóre songi są przedłużane na siłę,ale mnie to tam nie męczy.Przyjemnie się słucha i wypada się cieszyć,że nagrali album po wielu upadkach jakie prześli w między czasie.Najlepszy album od czasów And Justice For All Nich grają tak dalej a mniej eksperymentów.Niech grają to co im wychodzi najlepiej
_________________ "Only the good die young
All the evil seem to live forever"
Za metalem nigdy nie przepadałem. Od dziecka pamiętam, że źle mi się kojarzyła ta muzyka i dla mnie zawsze była za ostra, za głośna i w ogóle. Nie skreślam jej za to całkowicie w takim sensie, że już nigdy więcej tego nie posłucham i kto tego słucha to dla mnie wyrzutek społeczny Po prostu nie gustuję w tej muzyce a i jak widzę takich ''metali'' to mi się niedobrze robi bo to dla mnie przesadne zdeczka. Nie mam uprzedzeń, ale nie uwielbiam też ich ubioru i stylu bycia. Jeśli już o tym zacząłem
Ale przejdę do muzyki teraz już.
Nie znam się na metalu dlatego wymienię zespoły kierując się postem Olaf'a ;p
Coma (chociaż to chyba rock bardziej, co?) - Leszek Żukowski - to piosenka którą bardzo lubię. Płakałem przy niej nie raz i kojarzy mi się zwykle z dołkami i smutnymi sytuacjami w życiu. Naprawdę porządny kawałek muzyki.
Metallica - znam tylko jeden ich utwór ze słyszenia. Mam płytkę ...And Justice for All, ale jakoś nie mogę się zebrać aby ją przesłuchać... ;/
Korn - zespół za którym nie przepadam. To nie mój gust, żeby facet latał w spódniczce w kratę Doceniam na pewno historię jak i zespołu tak, i wokalisty, lecz to nie moja bajka jeśli chodzi o dźwięki. Niektóre piosenki może jakbym przesłuchał to by mi jakoś zapadły w pamięć, ale nic pewnego. Najbardziej rozpoznawalną jest dla mnie Evolution - to akurat bardzo mi się podoba.
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
SbobekH napisał/a:Coma (chociaż to chyba rock bardziej, co?) - Leszek Żukowski - to piosenka którą bardzo lubię. Płakałem przy niej nie raz i kojarzy mi się zwykle z dołkami i smutnymi sytuacjami w życiu. Naprawdę porządny kawałek muzyki.
No pewnie,że rock,z mocniejszymi elementami nie kiedy,ale to cały czas rock ^^ Przyjemnie się ich słucha Ale tez nie rozumiem ich za dużego fenomenu.No,ale Leszek wymiata
SbobekH napisał/a:Metallica - znam tylko jeden ich utwór ze słyszenia. Mam płytkę ...And Justice for All, ale jakoś nie mogę się zebrać aby ją przesłuchać... ;/
To dość szybka,metalowa płyta wiec nie wiem czy Ci się spodoba,a po co masz się zrażać Wiec jeżeli chcesz rozpocząć przygodę z Metallicą to polecam Black Album Jest to przystępna płyta dla przeciętnego słuchacza,a cały czas wiadomo z jakim zespołem mamy do czynienia.
SbobekH napisał/a:Korn - zespół za którym nie przepadam. To nie mój gust, żeby facet latał w spódniczce w kratę
Też tego nigdy nie rozumiałem Ale spoko,muzyka mi się już znudziła..od czasu do czasu wrócę do starszych płytek,ale to żadko.Szkoda,że kapela już wygasła(czytaj.zeszli na psy)
_________________ "Only the good die young
All the evil seem to live forever"
Olaf napisał/a:No pewnie,że rock,z mocniejszymi elementami nie kiedy,ale to cały czas rock ^^
No tak, ale mi chodziło o to, że to temat o Metalu, a mi się zdaje, że Coma to rock.
Olaf napisał/a:To dość szybka,metalowa płyta wiec nie wiem czy Ci się spodoba,a po co masz się zrażać
Ta, właśnie sobie przypomniałem Jak będę miał czas to ściągnę ten album co polecasz i zobaczę czy mi się to spodoba.
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum