Wysłany: 11-03-2008, 16:56 Progressive rock ("prog")
Rock progresywny to ambitny, podniosły, często pretensjonalny rodzaj rocka, który powstał w późnych latach 60-tych.
Jest to muzyka trudna do słuchania.Wymaga uwagi.Utwory bywają kiklunasto-, a nawet kilkudziesięciominutowe.Wydaje mi się, że ciężko tego słuchać idąc z mp3.
Artyści/Zespoły grające rocka progresywnego: Pink Floyd, Marillion, Yes, King Crimson, Genesis,Porcupine Tree, Jethro Tull, Peter Gabriel...
Sama nazwa tej muzyki mówi o postępie.Wydaje mi się, że jest to muzyka bardzo zróżnicowana, nieschematyczna.
Przydatne stronki:
progarchives.com - FAQ prog-rocka,Mp3, masa zespołów i recenzji ich płyt, podzielonych na 22 gatunki rocka progresywnego.
artrock.pl - wywiady, informacje, przede wszystkim jednak recenzje, niektóre czyta się świetnie, autor analizuje teksty płyty, odnosi je do życia.
Osobiście dla mnie ta muzyka jest często za bardzo pesymistyczna, smutna.A nierzadko najlepsze płyty czy utwory są w takim nastroju.
Co mi się najbardziej podoba, to mądre teksty, wciągająca, emocjonalna muzyka potrafiąca naprawdę przejąć, no i szczegółowość np. strzępy rozmowy, dźwięki samochodów i inne ledwo słyszalne szczególiki tworzące muzykę.
-Bridge scene ma takiego powera...Black jest bardzo tragiczny ( powtarzane "watch me self-destruct"), a Again jest kultowym utworem, dużo polskich słuchaczy poznało ten zespół dzięki temu kawałkowi (i nawet taki długi- jakieś 16 minut...ale jak rozbudowany!to jest właśnie rock progresywny)
W sumie to z tego gatunku to dwie kapele lubię Dream Theater,Opeth i nasze polskie Riverside Innych nie znam i nie czuję na razie potrzeby poznania więcej Wolę coś konkretniejszego i prostszego.
_________________ "Only the good die young
All the evil seem to live forever"
Wiek: 19 Dołączył: 20 Maj 2005 Posty: 53 Skąd: Labirynth
Wysłany: 16-03-2008, 15:45
King Crimson - jedyny zespół rocka progresywnego którego dyskografię spenetrowałem w całości. Pan Fripp to według mnie jeden z najważniejszych muzyków jacy przyszli na ten świat. Oczywiście najbardziej lubię ich pierwszą, najciekawszą epokę - In The Court Of Crimson King, Lizard, Larks' Tongues In Aspic, Red... Cudowne płyty ; )
Ich późniejsze dzieła także dają radę. Discipline lubię bardzo (jednocześnie lekki, przyjemny i skomplikowany), Power To Believe jest jedną z moich ulubionych płyt rockkowych XXI wieku. Mam nadzieję, że wkrótce będzie jakieś info o nowym wydawnictwie ; )
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum