Co tu dużo pisać.... Arcydzieło David'a Lynch'a i chyba najbardziej enigmatyczny serial w historii. Niezapomniana muzyka, niezapomniane postacie oraz owiane mroczną tajemnicą zabójstwo Laury Palmer przykuło miliony telewidzów na całym świecie do odbiorników (a był wtedy rok 1990). Kto nigdy nie miał styczności z TP powinien jak najprędzej zapoznać się z nim gdyż ta seria zostawia daleko w tyle komercyjną papkę z ostatnich lat (Prison Break, Desperate Housewifes czy Lost).
Powstało 29 odcinków (dwie serie - pierwsza, złożona z 7 epizodów, druga, złożona z 22 epizodów), pilot (1,5 godzinne wprowadzenie do serii) oraz film kinowy (Fire Walk With Me - pod żadnym pozorem nie oglądajcie go przed zobaczeniem serialu, gdyż:
1. Stracicie przyjemność z odkrywania krok po kroczku zawiłości fabuły serialu
2. Nie zrozumiecie go, gdyż bez wcześniejszej znajomości fabuły serii, film kinowy jest jedną wielką abstrakcją
3. Kinówa to jeden wielki SPOILER!!!!)
Ja oglądałem tylko jeden odcinek w TV, niestety leciało dość późno i nie chciało mi się przesiadywać po nocy w oczekiwaniu na kolejne. Udało mi się nawet ściągnąć pierwszą serię która, niestety poszła od razu do kosza - nie będę oglądał tak wychwalanego serialu w takiej jakości. Obecnie poluję na coś lepszego (mógłbym się pospieszyć, wiem ), ale ostatnio coś kiepsko u mnie z oglądaniem seriali - brak chęci (że o filmach już nie wspomnę). Nie mniej jednak Twin Peaks na pewno jest serialem, z którym chciałbym się zapoznać.
Ja oglądałem 2, może 3 odcinki w TV, ale one serio lecą zdecydowanie za późno żeby tak czekać a rano o 6 wstać sobie do szkoły No, ale były momenty wolne od szkoły więc stąd te kilka odcinków. Jak wywnioskowałem z tych kilku to serial na pewno jest tak dobry jak o nim mówią. Wiem, że po kilku odcinkach nie powinno się dawać oceny, ale jednak ten serial ma w sobie coś co przyciąga. Muzyka nawet jest bardzo dobra. Ja osobiście z wiadomych przyczyn ściągnąć sobie nie mogę, ale może kiedyś uda mi się namówić kogoś żeby mi ściągnął
Krótko mówiąc, serial na pewno jest warty należytej mu uwagi
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
Devlock napisał/a:Udało mi się nawet ściągnąć pierwszą serię która, niestety poszła od razu do kosza - nie będę oglądał tak wychwalanego serialu w takiej jakości.
Ja mam wersje z europejskiego PAL DVD... rozdzialka 720x540, to chyba jakis remaster bo obraz jest zajebisty i do tego dzwiek 5.1 Rozmiar na odcinek - 740MB - taki batch ktory miesci sie na 6DVD (na 6tym jest OST ale go nie sciagalem - bo go juz mialem - na jego miejsce wrzucialem Extrasy ktore byly w innym batchu - tasmy coppera, wywiady, scenariusze itp)
Devlock napisał/a:Udało mi się nawet ściągnąć pierwszą serię która, niestety poszła od razu do kosza - nie będę oglądał tak wychwalanego serialu w takiej jakości.
Ja drugą serię mam w niezbyt dobrej jakości (rip z tv z napisem "scream" w rogu). Wygląda to biednie, ale Twin Peaks nie ma "wyglądać. Serial pozbawiony jest szalenie dynamicznych scen czy efektów specjalnych, więc do cieszenia się nim nie potrzebna jest jakaś oszałamiająca jakość obrazu.
R4Zi3L napisał/a:Ja mam wersje z europejskiego PAL DVD... rozdzialka 720x540, to chyba jakis remaster bo obraz jest zajebisty i do tego dzwiek 5.1 Rozmiar na odcinek - 740MB - taki batch ktory miesci sie na 6DVD (na 6tym jest OST ale go nie sciagalem - bo go juz mialem - na jego miejsce wrzucialem Extrasy ktore byly w innym batchu - tasmy coppera, wywiady, scenariusze itp)
Czyli widziałeś już obydwie serie?
Ostatnio zmieniony przez Abstract 26-03-2008, 09:30, w całości zmieniany 1 raz
Jeśli ktoś jest zalogowany na torrenty.org, to niech czym prędzej ściąga prawdziwe arcydzieło które przygotował qbin. Jest to cały Twin Peaks na 10 jednowarstwowych DVD (ok 4,5 gb na płytę). Zawartość to Pilot, dwie serie, wstępy Log Lady do każdego odcinka, od groma bonusów, wywiadów, dokumentów, scenariuszy, behind the scenes itp. - a to wszystko z polskimi napisami lub, jak kto woli, z polskim lektorem. Qbin obiecał, że po wstawieniu wszystkich 10 jednowarstwowych DVD zajmie się wstawianiem "dwuwarstwówek".
Powiedziałem sobie ''A co mi tam.'' i ściągnąłem 2 sezony Twin Peaks już jakiś czas temu. Jestem po jakiś 16 odcinkach i muszę przyznać, że serial jest świetny!
Nie spodziewałem się, że w ogóle mi się spodoba, ale jak tak wielu ludzi zachwalało ten projekt Lynch'a to postanowiłem się przełamać. I nie żałuję
Serial jest po prostu sam w sobie idealny. Kryminalny, obyczajowy, komediowy, sensacyjny - te wszystkie przymiotniki pasują do niego jak ulał.
Gdyby leciał w telewizji a ja w tych czasach bym żył i miał tyle lat co dziś to na 100% nie przegapiłbym żadnego odcinka. Moja mama też mi mówiła, że to oglądała i z koleżankami zawsze rozprawiały o tym co się tam działo.
Także serial mimo upływu lat, jest jak najbardziej pozycją godną dla fana Silent Hill, jak i dla zwykłego ''zjadacza chleba''.
Jeśli przystawiono by mi broń do głowy i zagrożono, że jak go nie ocenię to dostanę kulkę w łeb to śmiało powiedziałbym - 10/10.
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
SbobekH napisał/a:Gdyby leciał w telewizji a ja w tych czasach bym żył i miał tyle lat co dziś to na 100% nie przegapiłbym żadnego odcinka.
Zdaje się że w tym roku puszczała go ponownie TVP2 w godzinach okolo 23.... Aha i juz przez wakacje obejrzałem już "cały" serial oraz film kinowy... szkoda że tak skończył....
_________________ Silent Hill is in me...
Ostatnio zmieniony przez R4Zi3L 25-11-2008, 14:29, w całości zmieniany 1 raz
Jestem po całych dwóch sezonach Miasteczka Twin Peaks, czeka mnie teraz film, który dzisiaj obejrzę.
Nie napiszę nic nowego, serial jest FENOMENALNY. Każdy powinien się z nim zapoznać a zwłaszcza fani Silent Hill'a. Trzymał mnie w napięciu do samego końca i żałuję końcówki.. Oj, jak ja jej żałuje. Im bliżej końca tym wierzyłem, że może będzie dobre zakończenie, może mylę się wmawiając sobie, że to się źle skończy. Ale było inaczej. Ech. Się człowiek wciągnie w taką historię to czuje się jakby ją przeżywał.
Jak obejrzę film może najdą mnie pytania i pogadam z tymi, którzy już oglądali, może zrobimy osobny temat ze spoilerami. Co o tym sądzicie? Jest o czym dyskutować zapewne.
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
R4Zi3L napisał/a:Co to końcówki to wiedz ze serial został.... przerwany! (Niskie rankingi)
Żartujesz? Jakie niskie rankingi?
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
With the resolution of Twin Peaks main drawing point (Laura Palmer's murder) in the middle of the second season, and with subsequent storylines becoming more obscure and drawn out, public interest finally began to wane, and "Peaksmania" seemed over. This discontent, coupled with ABC changing its timeslot over a number of occasions, led to a huge drop in ratings after being the most-watched television programming in the USA in 1990. On February 15, 1991, ABC announced that the show had been put on "indefinite hiatus", a move which usually leads to cancellation.
This wasn't quite the end, though, as there was still a large enough fanbase for viewers to begin an organized letter-writing campaign, dubbed COOP (Citizens Opposed to the Offing of Peaks). The campaign was successful, and ABC agreed to another six episodes to finish the season. In the final episodes, Agent Cooper was given a love interest, Annie Blackburn (Heather Graham), to replace the intended story arc with Audrey Horne. The series finale did not sufficiently boost interest, and the show was not renewed for a third season, leaving an unresolved cliffhanger ending that continues to be debated.
Czy w skrócie.... najpierw była petycja które stworzyła 6 ostatnich epsów, ale i tak nie objerzało to zbyt duzo ludzi zeby serial sie utrzymał. Sad but true... Telewizja nie była zainteresowana 3 sezonem poprostu.
R4Zi3L napisał/a:
Czy w skrócie.... najpierw była petycja które stworzyła 6 ostatnich epsów, ale i tak nie objerzało to zbyt duzo ludzi zeby serial sie utrzymał. Sad but true... Telewizja nie była zainteresowana 3 sezonem poprostu.
Prawda jest taka, że tempo akcji w serialu dość mocno zwolniło od momentu (SPOILER ==>) ujawnienia mordercy Laury Palmer i jego śmierci (<== SPOILER). Po tym wydarzeniu pojawiło się mnóstwo nowych postaci, które miały chyba uatrakcyjnić akcję serii i przywrócić jej wcześniejszą wartkość akcji. Moim zdaniem znacznie lepiej by było, gdyby twórcy skupili się na znanych postaciach, bo wiele z nich wręcz wymagało rozwinięcia (chociaż z drugiej strony istniało ryzyko zjawiska, które przytrafia się każdemu serialowi, który trwa dłużej niż 1-2 sezony - przedobrzenie i wymyślanie wątków na siłę). Kolejna rzecz z którą musieli borykać się Mark Frost i reżyserzy późniejszych odcinków Twin Peaks (Lynch miał wówczas mnóstwo pracy z "Dzikością Serca") to wynalezienie w dość krótkim czasie magnetyzującego i przyciągającego telewidzów wątku głównego. Udało się to im ale trochę za późno i efekt był taki, że serial stracił sporą część publiczności. Na domiar złego telewizja w której emitowano serial przesunęła go z bodajże środy wieczorem na niedzielę rano. Tym samym serial stracił tzw. zjawisko dnia następnego (krótko mówiąc: serial leciał w środę wieczorem a następnego dnia ludzie w pracy mogli sobie podyskutować o "wczorajszym odcinku"). Serial miał pod sam koniec tak niskie notowania, że twórcy nie mieli już chyba wątpliwości co do tego, czy jest opcja trzeciego sezonu. Postanowiono porządnie zakończyć to co było. David Lynch powrócił do roli reżysera przy ostatnim odcinku. Epizod ten (szczególnie ostatnie 10-15 minut) jest z resztą totalną improwizacją. Po raz kolejny (wcześniej w ostatnim odcinku pierwszej serii "The Last Evening") twórcy postanowili stworzyć "Cliffhanger" czyli namnożenie absurdalnej ilości przerwanych wątków. Nie uratowało to jednak serialu.
Jeśli ktoś chciałby dowiedzieć się czegoś więcej o kulisach kręcenia Twn Peaks, polecam film dokumentalny "Secrets from Another Place - The Making of Twin Peaks".
Po filmie Fire Walk With Me widać ze Lynch dalej byl zaintersowany rozwijaniem universum Twin Peaks i szlo mi tez calkiem dobrze.... jednakze znowu tutaj zadziala zla promocja filmu bo dla fanów z kanapy byl zbyt Lynchowski, dla mlodziezy byl byl lansowany jako slasher i krytykom to juz wie wogole nie podobał... Mało tego... Z filmu wylecial material na drugi taki film jesli chodzi o dlugosc....
R4Zi3L napisał/a:Po filmie Fire Walk With Me widać ze Lynch dalej byl zaintersowany rozwijaniem universum Twin Peaks
Myślę, że nie był. "Fire Walk With Me" został nakręcony głównie dla fanów serialu, a "kanapowi kinomani" po prostu go nie mogli zrozumieć, bo niby w jaki sposób, skoro prawie na pewno nie oglądali telewizyjnego Twin Peaks. Dodam, że bez rzetelnej znajomości obu serii film kinowy jest zaledwie przeciętnym thrillerem o dość mglistej fabule, nafaszerowany ogromną ilością symboli i metafor, którego zrozumienie i okiełznanie graniczy z cudem.
Zgodzę się. Serial po ostatnim odcinku pozostaje niewyjaśniony. No ale już nie ma raczej co liczyć na nakręcenie 3 sezonu, a szkoda.
Chociaż może Lynch nakręci jeszcze pełnometrażowy film o TP.
_________________ Have you seen a little girl around here?
Sietra napisał/a:Zgodzę się. Serial po ostatnim odcinku pozostaje niewyjaśniony. No ale już nie ma raczej co liczyć na nakręcenie 3 sezonu, a szkoda.
Chociaż może Lynch nakręci jeszcze pełnometrażowy film o TP.
Mam ogromną nadzieję, że nigdy tego nie zrobi, i nawet nie chodzi mi o to, że wątpię w jego umiejętność pociągnięcia tej historii dalej. Serial zakończył się nagle i znacznie wcześniej, niż początkowo Lynch planował. Na szybko trzeba było nakręcić odcinek rozwiązujący wszystkie wątki i jakoś kończący cały serial. Dzięki temu, że Lynch pofolgował sobie w trakcie pisania scenariusza, mogliśmy się cieszyć tak genialnym epizodem jak "Beyond Life and Death". Następny film kinowy byłby w moim mniemaniu próbą sztucznego wskrzeszenia "Twin Peaks". Zupełnie niepotrzebnego, dodajmy.
Następna sprawa to aktorzy. Nie ma szans, żeby udało się po prawie 20 latach zebrać tą samą obsadę. Po pierwsze dlatego, że Frank Silva, Jack Nance i Don S. Davis czyli aktorzy grający w serialu odpowiednio Boba, Pete'a Martell'a i Majora Briggs'a, nie żyją. Po drugie - niektórzy z aktorów są już dość posunięci w latach i wątpię, żeby mieli ochotę na wskrzeszanie "Twin Peaks". Poza tym to właśnie aktorzy, ich "wsiąknięcie" w miasteczko i ich umiejętności były gwarancją znakomitego widowiska. Nie wyobrażam sobie tego serialu czy nawet filmu kinowego z jakimiś pomyleńcami i młodzikami zamiast tej doświadczonej i rozpoznawalnej ekipy.
Zgadzam się z Abstractem.
Oczywiście, zaczarował mnie ten serial i mam ochotę kiedyś do niego jeszcze wrócić i poczuć ten klimat Twin Peaks bo naprawdę nim przesiąknąłem, jednak.. dobrze, że się skończyło tak, a nie inaczej. Temu akurat serialowi dobrze to zrobiło.
Gdyby teraz powstał jakiś film bądź serial miałby być kontynuowany i wyjaśniany.. to nie byłoby już to. Oczywiście zainteresowałbym się tym, ale nie zapomnę po prostu tego klimatu jaki oferuje mi ten ponadczasowy serial i moje serce kraje się, gdy pomyśle o jego ''nowej wersji''.. brrr.
Z tego co wiem powstała jakaś książka/encyklopedia stworzona przez fanów, słyszał ktoś może? Chętnie bym się zagłębił. ; >
Czytałem o tym bodaj na forum stephenking.pl ^ ^
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
Tez bylbym zainteresowany taka encyklopedia... BTW, a moze mozna by bylo wyjasnic/pociaganc troche franchise jakims innym medium? np ksiazka, komiks, gra video, film animowany?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum