A ja polecam o 19-tej siąść w fotelu wygodnie/wyłożyć się na kanapie i odpalić TVN7. Bo codzień od poniedziałku do piątku puszczają "Przyjaciół" a tuż po nich "Dwóch i pół". W pełni odprężają mnie te seriale, śmieszą i ogólnie jest chill
Tak ostatnio się zastanawiałem.. Jako, że to luźne rozmowy to zapytam
Czy ktokolwiek oglądał kiedyś serial ''Z archiwum X'' ? Ale chodzi mi o takie oglądanie, że wiecie, śledziliście każdy odcinek i staraliście się być na bieżąco.
Zawsze słyszałem o tym serialu, ale nigdy opinie nie były albo pochlebne, albo negatywne. A w sumie ja nigdy nie oglądałem nawet kilku odcinków pod rząd więc nie wiem czy straciłem jakiś dobry serial czy też typowego średniaka
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
W sumie dobre pytanie. Bo ja przyznam szczerze, że oglądałem, ale tylko co niektóre odcinki. Owszem, jak byłem mały (czyli jak 'Z archiwum X' leciało w tv), to starałem się oglądać co tydzień. Ale tak to jest z rzeczami, które lecą w tv, że nie zawsze uda się je zobaczyć. Dlatego też powiedzieć, że śledziłem każdy odcinek nie mogę. Jednak z tego co widziałem oceniam serial jak najbardziej pozytywnie.
W ogóle ostatnio chciałem nawet obejrzeć całość, chociażby tylko pierwszy sezon. Jednak ceny dvd w Polsce (serialów) skutecznie odstraszają potencjalnych nabywców, bez stałego źródła dochodu (czytaj mnie). A ściągać z kolei mi się nie chce
_________________ 'The whole world is about three drinks behind.' Humphrey Bogart
pawcio napisał/a:Owszem, jak byłem mały (czyli jak 'Z archiwum X' leciało w tv)
To chyba ''byliśmy mali'' w tym samym czasie bo ja też to oglądałem w tv.
Znaczy nie ja konkretnie tylko moja matka za tym przepadała a ja jakoś wtedy nie widziałem w tym nic wspaniałego chociaż muszę powiedzieć, że czasem potrafiło mi trochę podnieść adrenalinę, ale nie aż tak bardzo. Jednak nie ma się co dziwić jeśli oglądałem odcinek 5, 10 a potem 30 to nie wiedziałem co do czego, kto z kim i w ogóle po co to wszystko się dzieje.
pawcio napisał/a:A ściągać z kolei mi się nie chce
No to przeciwność mnie bo ja gdybym dorwał tylko neta to bym ściągał sobie coś co by mnie zainteresowało
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
A co powiecie o polskich serialach? Są jakieś pozycje, które oglądacie z przyjemnością we wakacje?
Ja np. śledzę każdy odcinek Miodowych Lat bo nawet jak nie uda mi się obejrzeć o tej 18 to powtórki o 14 jak najbardziej mi odpowiadają. Powiem, że humor w tym serialu jest dobry i można się tam ładnie naśmiać. A w dodatku bardzo dobrze zarówno Artur Barciś jak i Cezary Żak potrafią odgrywać swoje role. A serialowa Alinka też nie jest najgorsza
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
SbobekH napisał/a:A serialowa Alinka też nie jest najgorsza
Zależy, czy masz na myśli tą aktorkę, która grała tam od początku, czy o żonie Żaka, bo ta druga IMO nie pasuje ani trochę do tej roli, w dodatku gra jakoś tak... No, cholera... Mdle.
Bzdursky napisał/a:Zależy, czy masz na myśli tą aktorkę, która grała tam od początku, czy o żonie Żaka, bo ta druga IMO nie pasuje ani trochę do tej roli, w dodatku gra jakoś tak... No, cholera... Mdle.
Tą która grała od początku. Tamta druga trzeba przyznać już była gorsza, ale sam nie umiem powiedzieć czemu.
Co do polskich seriali to mimo, że siedzę i się zastanawiam to nie wiem co by można było jeszcze godnego uwagi wymienić. Może Bulionerzy?
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
SbobekH napisał/a:Tą która grała od początku. Tamta druga trzeba przyznać już była gorsza, ale sam nie umiem powiedzieć czemu.
Brak aktorskiego skilla i nieprzyjemny wyraz twarzy? Chyba tak...
SbobekH napisał/a:Co do polskich seriali to mimo, że siedzę i się zastanawiam to nie wiem co by można było jeszcze godnego uwagi wymienić. Może Bulionerzy?
Bzdursky napisał/a:Brak aktorskiego skilla i nieprzyjemny wyraz twarzy? Chyba tak...
Coś w tym jest. Ty! Masz chyba nawet rację Ale teraz jak puszczają we wakacje to właśnie nie widziałem jeszcze odcinka z tą drugą, późniejszą Alinką. To coś znaczy?
Bzdursky napisał/a:No i "Daleko od noszy"
Kidler mnie rozbraja. I te głupie gadki Basenowej z tą.. jak jej tam. Byłą żoną Wstrząsa.. No patrz, wyleciało mi z głowy.
Ale na końcu odcinka wpadki z serialu też bywają śmieszne, ale czasem też nijakie takie
Serial Codzienna 2 m. 3 też nie był zły. Może nie jakiś super-zabawny, ale ja się nie nudziłem oglądając.
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
Ludzie te seriale są tak głupie, ktoś się żeni, rozwodzi, umiera, zdradza. Ja tam wolę seriale o tematach bardziej tabu. Seryjni mordercy (Dexter) czy nadprzyrodzone moce (Heroes) lub apokalipsa XXI wieku (Jericho).
Swoją drogą czekam na 3 sezony tych seriali.
_________________ Have you seen a little girl around here?
Sietra napisał/a:Ludzie te seriale są tak głupie, ktoś się żeni, rozwodzi, umiera, zdradza
E tam, my mówimy o serialach komediowych a tam takowych sytuacji raczej nie ma. A jeśli już są to obrócone w żart. O obyczajowych jeszcze nie zaczęliśmy rozmawiać.
Jeszcze
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
Olaf napisał/a:A poza tym to oczywiście Prison Break...
I jak wrażenia? Ja również jestem z PB na bieżąco (pierwsze 6 odcinków) i muszę przyznać, że jest to drugi co do najlepszych sezonów jak do tej pory. Jedyne czego mu brakuje w stosunku do pierwszego, to moim zdaniem świeżość, której mieć nie będzie niestety. Poza tym, wiele wskazuje na to, że to ostatni sezon, nawet autorzy się z tym liczą, bo oglądalność nie wysoka. Więc już w ogóle super A odcinek 6 był jednym z lepszych z całości
_________________ 'The whole world is about three drinks behind.' Humphrey Bogart
A no ja też jestem na tak Wiesz ogólnie Prison Break się powinien skończyć na pierwszym sezonie,jak wyszli z więzienia,a potem to już inny serial I mi się to bardziej podoba ^^ Wole jak jest akcja w kilku miejscach,w luźnym terenie niż w zamkniętym pomieszczeniu...Wiec dla mnie najlepszy sezon to drugi ^^ No a co teraz się dzieje w czwartej serii to również to co tygryski lubią najbardziej.Świetne motywy,świetne powiązania Jak serial będzie cały czas trzymać taki poziom to... No i jest [SPOILER]Sara[/SPOILER] Wczoraj obejrzałem dopiero 6 odcinek i jak zwykle nie zawiodłem się,teraz czekam na 04X07..
_________________ "Only the good die young
All the evil seem to live forever"
Ogląda ktoś 4 sezon PB. Bo mnie ósmy odcinek zmiażdżył, zaskoczył czy jak to nazwać. I to kilka razy. Rewelacja jak dla mnie, nie wiadomo, kto z kim 'kręci', a zwroty akcji, szczególnie ten z samego końca (o ile można to nazwać zwrotem akcji) wgniatają w fotel. To jest genialny przykład, jak powinno wyglądać Heroes - nie ma tu żadnych świętości, że jakiś bohater jest nietykalny. Brawo dla twórców!
_________________ 'The whole world is about three drinks behind.' Humphrey Bogart
No jak nie jak tak PB oglądam od samego początku i chociaż czytuję i słucham głosów krytyki (że to już nie to, że kolejne sezony są do bani i w ogóle), to serial daje mi radochę. Bardzo przyjemnie mi się go ogląda, a w świetle tego cała reszta niedociągnięć, absurdów i błędów jest po prostu nieważna
No jak nie jak tak PB oglądam od samego początku i chociaż czytuję i słucham głosów krytyki (że to już nie to, że kolejne sezony są do bani i w ogóle), to serial daje mi radochę. Bardzo przyjemnie mi się go ogląda, a w świetle tego cała reszta niedociągnięć, absurdów i błędów jest po prostu nieważna
Moi ludzie Kurde cały czas ten film mnie zaskakuje,oczywiście pozytywnie.Na dzień dzisiejszy najlepszy serial dla mnie.Czekam na dalsze epizody.Imo 4 sezon zdecydowanie lepszy niż 3.
_________________ "Only the good die young
All the evil seem to live forever"
Właśnie obejrzałem Prison Break 4x12. Uczucia mam mieszane powiem szczerze. Bo ogólnie rzecz biorąc cała akcja, która już się w 4x11 zaczęła - rewelacja. Dawno nic mnie tak w napięciu nie trzymało, jak to co wymyślił Michael i spółka. Cały plan moim zdaniem genialniejszy niż ucieczki z Fox River
Co mnie jednak nie przekonało, to ostanie kilka minut. Pomijam fakt, że najlepiej by było gdyby serial dobiegł końca po tym odcinku. To i tak nie było możliwe. Ale rozwiązania się spodziewałem innego. Szczególnie po tytule Selfless.
[SPOLIER]Ja bym wolał, żeby komplikacje wynikły raczej z faktu, iż Self zadał się z niewłaściwymi osobami, ktoś go wystawił, czy nawet zabił. A nie z tego, że on sam okaże się tym złym. Nie kupuję tego zbytnio. I ciekawe co się stanie z T-Bagiem, bo wątpię czy go uśmiercą.[/SPOILER]
Pożyjemy, zobaczymy Jak dla mnie autorzy weszli właśnie na drogę prowadzącą do zniszczenia ogólnego, rewelacyjnego wrażenia, jakie wywarła pierwsza połowa sezonu.
_________________ 'The whole world is about three drinks behind.' Humphrey Bogart
A dla mnie ten zwrot akcji to małe mistrzostwo świata Wiesz, nie spodziewałem się takiego zagrania i scenarzyści zostawili mnie zszokowanego. Aż do następnego odcinka.
Zmieniamy klimat
Ktoś kiedyś wspominał na tym forum o filmie, a w zasadzie mini-serialu Davida Lyncha - 'Króliki'. Dzisiaj się w sobie zebrałem, odpaliłem youtube.com i obejrzałem całe 8 odcinków (każdy około 5-6 minut). Fanom Lyncha polecam.
Widać, że to ma sens tylko ciężko go odnaleźć. Dialogi w pierwszym odcinku zdają się być bez ładu i składu, ale po obejrzeniu kilku można zauważyć że wszystko łączy się w jedną całość, którą można na różne sposoby interpretować.
Jeśli ktoś to już oglądał, to jestem ciekaw, jak Wy odbieracie to co działo się w serialu.
Moim zdaniem króliki to są jednak ludzie. Jedna z niewiast jest córką, która albo coś złego zrobiła, albo ktoś jej zrobił coś złego i na tym nie poprzestaje, bądź też planuje zemstę. Stąd te niepokojące telefony, bo ktoś ma zamiar ich odwiedzić i skrzywdzić. I dlatego też w filmie panuje taka, a nie inna atmosfera. Ludzie są zastraszeni niczym króliki w swojej norze.
_________________ 'The whole world is about three drinks behind.' Humphrey Bogart
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum