Nie śpimy! Są już nowe odcinki 3 sezonu! Ogląda ktoś jeszcze ten serial?
Ja jak na razie obejrzałem raptem jeden z tych nowych i do zachwytów mi daleko. Powiedziałbym nawet, że wrócił poziom z początku sezonu, czyli żenująco słaby. Ale nie przekreślam jeszcze wszystkiego - końcówka dawała nadzieję na poprawę sytuacji
Edit:
Po obejrzeniu epizodów 15 i 16 stwierdzam, że jest nieźle. A nawet lepiej niż nieźle. Trochę mi się to kojarzy z drugim sezonem Prison Break, ale wreszcie coś się dzieje No i nie ma na razie bohatera, który by mnie irytował, co w poprzednich odcinkach się zdarzało. Może poza Hiro, ale go nigdy nie trawiłem do końca
Edit2:
Jestem na bieżąco, jestem zadowolony Akcja jest bardzo ciekawa, wszystko jest z grubsza sensowne, miliard razy lepsze niż w pierwszej części sezonu. Nowy skil Parkmana na plus. W ogóle ładnie radzą sobie autorzy z nadmiarem postaci, ograniczając np. role Hiro i Ando, nie starają się wcisnąć wszystkich w każdym odcinku.
[SPOILER]PS. Myślicie, że Buntownik (Rebel) to Nathan? Czy może raczej ktoś nowy?
PS2. Fajna była ta scena z Clarie i tym co umie oddychać pod wodą w basenie [/SPOILER]
_________________ 'The whole world is about three drinks behind.' Humphrey Bogart
Odcinek 3x20 jest zdecydowanie najlepszym z tej serii. I podtrzymuję swoje zdanie, że wszystko idzie w bardzo dobrą stronę.
[SPOILERY]
Przede wszystkim wyjaśniło się, kto jest Buntownikiem. Mnie to zaskoczyło, chociaż w sumie analizując cały serial było to jedyne logiczne wyjaśnienie. Wątek z Hiro - w końcu coś się działo z nim co mi się podobało No i nowy Matt Parkman też daje radę Co do starego Matta, to kolejna pochwała za sposób w jaki zakończyli wątek jego i Daphne. Zaczynają sobie radzić z nadmiarem bohaterów, co widać też w przypadku panny Strauss, chociaż mam wrażenie, że ona jednak powróci Ogólnie rzecz biorąc szkoda że jeszcze tylko 3 (albo 2?) odcinki
[/SPOILER]
_________________ 'The whole world is about three drinks behind.' Humphrey Bogart
Jestem po dwóch pierwszych odcinkach (a w zasadzie po pierwszym podwójnym) i uważam, że jest źle. Namnożyli bohaterów przez trzy poprzednie sezony i nie mają jaj żeby się ich pozbyć. Nie tylko Sylara nie powinno być, ale też Nikky, Parkman, Nathan. Ich wątki są po prostu nudne. Ale może się rozkręci. Albo skończy po tym sezonie
_________________ 'The whole world is about three drinks behind.' Humphrey Bogart
Jestem po 6 odcinku. Akacja powoli idzie od przodu. Jednak bardziej niż kiedykolwiek motywy są rozproszone (nie przeplatają się jak w starszych sezonach). Do tego brakuje mi kilku bohaterów (chociażby Mochida). Ale zobaczymy co będzie dalej.
_________________ Have you seen a little girl around here?
Jestem po piątym. Myślę, że prędzej, czy później zacznie się przeplatać, a takim spójnikiem będzie cyrk. Jeśli chodzi o brak Mohindera, to moim zdaniem to duży plus.
SPOILERY
Pozbyli się chyba też Nathana i to kolejny pozytyw. Jeszcze tylko zlikwidować (wreszcie) Sylara, Nikki, Hiro i Parkmana i będą same dobre wątki. Z obecnej serii bardzo dobre wrażenie robi na mnie wątek z cyrkiem i postacią T-Baga - tam jest duży potencjał. Wątek Clarie też mi się podoba No i z tą głuchoniemą kobietą też są dobre sceny. Ale nie zmienia to faktu, że póki co jestem rozczarowany całością.
_________________ 'The whole world is about three drinks behind.' Humphrey Bogart
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum